czy to mozliwe? prawo :|

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.06, 19:13
wlasnie przszlam pranie mozgu odnosnie kierunku studiow... chcialam
politologie a pozniej dziennikarstwo. "zmuszana jestem" do prawa... jak to
jest z tym prawem? nauka glownie na pamiec? czy osoba ktora nie jest
prawdziwym pasjonatem czegos takiego moze sobie dac rade na takich studiach?
    • rangersss Re: czy to mozliwe? prawo :| 08.02.06, 19:25
      Jesli nie jestes przekonana co do kierunku studiow to goraco odradzam taki wybor
      ;) Ostrzegam, zebys za kilka miesiecy nie pisala w watku "Kto rzucił studia po I
      semestrze i dlaczego?". Oczywiscie nikogo nie urazajac ;)

      Pozdrawiam
    • n_nicky Re: czy to mozliwe? prawo :| 08.02.06, 19:32
      zawsze doradzam ludziom, żeby decydowali się na kierunek, który "czują", a nie
      do którego są "zmuszani", co i tobie doradzam ;)
      • d.aga87 Re: czy to mozliwe? prawo :| 08.02.06, 21:12
        dzieki za poparcie... Marze o politologii i dziennikarstwie (razem) i nijak ma
        sie to do prawa ;/ no ale prawnik to niezly zawod .. :/
        • n_nicky Re: czy to mozliwe? prawo :| 08.02.06, 21:35
          Ja studiuję dziennikarstwo i właśnie dzisiaj miałam egzamin z prawa ;)
          politologia i dziennikarstwo, wbrew pozorom, mają co nieco wspólnego z prawem...
    • Gość: k Re: czy to mozliwe? prawo :| IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.06, 22:19
      ja słyszałam, ze prawo jest po prostu nudne.
      jesli jestes na to odporna, dasz rade
    • alex_koz Re: czy to mozliwe? prawo :| 08.02.06, 23:22
      ja akurat prawo studiuje, i powiem tylko ze z politologia ma malo wspolnego,
      ale oczywiscie dziennikarzem po tym mozna byc;)

      ja prawo odradzam, bo polowa moich znajomych z roku poszla na prawo, mimo ze
      chciala na cos innego (ale prawnik to wszak dobry zawod jest) i efekt jest
      taki, ze albo sie mecza (bo glupio przerwac) albo przerwali i swoje
      wycierpieli od rodziny, ze studia rzucili etc

      dlatego, pomysl czego pragniesz, brzmi banalnie, ale najprostsza odpowiedz
      czesto najlepsza, ewentualnie pomysl o dwoch kierunkach,

      a studia (prawo) wcale nie az takie ciezkie (ale ja swoje studia uwielbiam, a
      jak sie lubi to inaczej niz jak sie musi;)
Pełna wersja