Studenci administracji o dobrym sercu. Prosba do..

01.03.06, 13:12
...Was (ogromnaaa). Ile trzeba miec % z hist. zeby dostac sie na ten
kierunek? 77% z podstawy wystarczy? a co z wos'em?

Jesli znajdzie sie ktos tak mily i odpowie to baaaaardzo dziekuje:)
    • Gość: spis Re: Studenci administracji o dobrym sercu. Prosba IP: *.chello.pl 01.03.06, 16:28
      Tyle to ci starczy zeby sie dostac na lazarskiego. nawet stypendum naukowe dostaniesz dla najzdolniejszych.
      • oxy_gen_86 Re: Studenci administracji o dobrym sercu. Prosba 01.03.06, 17:09
        Jasniej prosze....


        A jesli nabijasz sie ze mnie to daruj sobie ta ironie:/
        • Gość: post_scriptum Re: Studenci administracji o dobrym sercu. Prosba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.06, 10:59
          Chyba nikt Ci na te pytanie nie odpowie. Dlaczego? Bo dotychczas zawsze były
          egzaminy wstępne, dopiero od tego na WPiA liczy się nowa matura...
    • Gość: gj Re: Studenci administracji o dobrym sercu. Prosba IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.06, 15:39
      Ale gdzie kurde chcesz isc, jaka uczelnia. Nie wszedzie patrza na historie. Np. na umcs chca TYLKO wos.
    • oxy_gen_86 Re: Studenci administracji o dobrym sercu. Prosba 02.03.06, 17:27
      Do Wroclawia
      • Gość: :> Re: Studenci administracji o dobrym sercu. Prosba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.06, 17:31
        w zeszłym roku zeby dostać sie na adm na uwr wystarczyło zdobycie 250/400
        punktów. Wtedy brali pod uwage jednak tylko poziomy rozszerzone(historia, wos
        angielski usty i pisemny).Nie wiem jak jest w tym roku, ale wydaje mi się ze
        nadal poziom podstawowy nie jest brany pod uwagę w postepowaniu.
        Ogolnie rzecz biorąc mam mase znajomych na tym kierunku, cześc sobie chwali,
        część ma bardziej negatywny stosunek. Ja jednak bym odradzał te studia, ale
        skoro tak wybrałas to życze powodzenia:-)
        • Gość: gj Re: Studenci administracji o dobrym sercu. Prosba IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.06, 19:02
          Czemu odradzasz? Ogolnie ten kierunek czy na tym uniwerku?
          • Gość: :> Re: Studenci administracji o dobrym sercu. Prosba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.06, 19:44
            Ogólnie rzecz biorąc na administracji są tylko 3 dni zajęc w tygodniu, w drugim
            semestrze Ci z pięcioletniej chodzą tylko dwukrotni na uczelnie.Troszke mało
            jak na studia dzienne. Szczerze powiedziawszy nie obrażajac nikogo na
            administracje przyjmuja niemalże kazdego co bardzo negatywnie wpłwa na poziom
            nauczania i wymagań , a i jezeli chodzi o perspektywe pracy to za różowo nie
            jest. Poza tym niektóre przedmioty na adm są śmiertelne nudne i doprawdy trzeba
            się tym mocno interesować, aby znaleźc przyjemnośc w studiowaniu tego kierunku.
            Reasumując dostać sie raczej łatwo, raczej cięzko(prawie to niemozliwe)
            wylecieć, nudne studia, poziom słaby, ale jak ktoś mysli ze mimo wszystko to
            polubi no to życze powodzenia:-)
            • Gość: bleee Nie cierpię uogólnień i zasłyszanych "prawd" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.06, 13:21
              "Ogólnie rzecz biorąc na administracji są tylko 3 dni zajęc w tygodniu, w
              drugim semestrze Ci z pięcioletniej chodzą tylko dwukrotni na uczelnie.Troszke
              mało jak na studia dzienne."
              Jakaś bzdura... U mnie tak nie jest:| Chyba, że chodzi ci o ten Wrocław.

              "Szczerze powiedziawszy nie obrażajac nikogo na
              administracje przyjmuja niemalże kazdego co bardzo negatywnie wpłwa na poziom
              nauczania i wymagań , a i jezeli chodzi o perspektywe pracy to za różowo nie
              jest."
              Bzdura # 2. Owszem (przyznaje), że na studia dzięki testom wstępnym mogły
              dostac się przypadkowe osoby, ale nie należy uogólniać. U mnie było 4-5 osób na
              miejsce, przyjmowali 250 osób (czyli 750-1000 osób trzeba było pokonać na
              wstępnych). Część osób poszła na administracje, bo nie dostała się na prawo, a
              prawem się interesuje. Część osób zrezygnowałą z innych kierunków: politologia,
              socjologia, ekonomia, stosunki międzynarodowe, filologia polska, kierunków z
              polibudy... I nie wiem czy tym "niemalże każdym" można nazwać osoby, które
              dostały się z rekrutacji, a które mają już 1-3 lat studiowania na innym
              kierunku za sobą (a takich jest sporo)! A perspektywy pracy są:P Trzeba tylko
              mieć wizję, a nie mysleć stereotypowo (administratywista=urzędnik) i umieć
              wykorzystać to czego się nauczysz. Możesz pracować w urzędzie, jako specjalista
              ds. administracyjnych, w policji, jako asystent prezesa, jako asystent ds.
              prawnych, różne stanowiska w biurach i bankach związane z kontrolą legalności
              działań i poprawności dokumentów. Jeśli wykorzystasz, to czego się w ciągu 5
              lat nauczysz to możesz zostać komornikiem (aplikacja komornicza), doradcą
              podatkowym, audytorem wewnętrznym (test związane z prawem)...

              "Poza tym niektóre przedmioty na adm są śmiertelne nudne i doprawdy trzeba
              się tym mocno interesować, aby znaleźc przyjemnośc w studiowaniu tego kierunku."
              O gustach się nie dyskutuje:P Na każdym kierunku są przedmioty śmiertelnie
              nudne. Może nie mam dużego doświadczenia, ale póki co (1 rok, drugi semestr)
              żaden nie był śmiertelnie nudny ( ale ogólnie hista administracji była inna i
              nudna, bo nietypowa)

              "Reasumując dostać sie raczej łatwo, raczej cięzko(prawie to niemozliwe)
              wylecieć"
              Jak pisałam pozwyżej, aby dostać się na admin na moim uniwerku trzeba było
              pokonać 750-1000 osób => łatwo dostać się nie było. Przyjęto 263 osoby
              ostatecznie (żadnych wolnych słuchaczy!), a czego z 7-10 osób wykruszyło się w
              trakcie roku. Poprawek tez trochę było: prawoznawstwo ok 30, nauka o państwie
              ok 40, logika ok 20, hista admin 71. Z logiki jest kilkanaście warunków,
              podobnie z histy. Więc:
              1) Jak nie wiesz jak jest z własnego doświadczenia, to nie wypowiadaj się.
              2) Nie uogólniaj tego co wiesz o jednej/paru uczelniach do wszystkich.
              Podaj mi kierunek jaki Ty studiujesz, a założe się, że mam znajomych na nim i
              też wiele ciekawych rzeczy powiedzą:)
              • Gość: :> Re: Nie cierpię uogólnień i zasłyszanych "prawd" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.06, 13:41
                Przepraszam jeśli uraziłem. Pisałem po obserwacjach studiów we Wrocławiu i
                tylko we wrocku. Ocena moja była czysto subiektywna, jednakze w pewnym sensie
                oparta na doswiadczeniach wielu przyjaciół:-)Oczywiscie sa tez ludzie którzy
                kochaja administracje i za to im chwała, ja mam do niej niezbyt optymistyczny
                stosunek, ale to nie znaczy ze jestem jakąs wyrocznią. Tobie zycze powodzenia w
                dalszym delektowaniu sie tym kieunkiem. A studiuje prawo Pozdrawiam
Pełna wersja