warunek.... jaki powód podać?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.06, 00:22
witam! Mam problem z napisaniem podania o warunkowe wpisy!Miałem łancuch
problemów rodzinnych przez które nie mogłem podejsc do egzaminów.Zdecydowałem
sie na warunek jednak nie wime jaki powód podać bo u nas strasznie sie czepiają.
w zeszłym roku kolega powołał sie na smierć dziadka to musiał przyniesc akt
zgonu jeśli chodzi o wszystkie zdrowotne sprawy to wymaga sie kwitu od
lekarza... Boje sie że jak napisze że problemy rodzinne to mnie wysmieją?
Co wy podawaliscie , ewentualnie jakie macie propozycje, pomysły? pozdrawiam i
czekam na ciekawą dyskusje :)
    • Gość: też_student Re: warunek.... jaki powód podać? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.06, 03:27
      jak widać wszystko zależy od wydziału

      Skoro mówisz, że u Was tak ciężko.


      Nigdy nie byłem w takiej sytuacji, ale może jak trochę podbarwisz swoje problemy
      - to może coś wyjdzie. To przykre, że tak trzeba robić - przecież nie zależało
      Ci na tym, żeby mieć warunek. Warunek jest po to, żeby w razie wypadków losowych
      nie tracić szansy. Psim ich obowiązkiem jest Ci to umożliwić.

      Myślę, że należy szukać w czymś, czego udowodnić nie jesteś w stanie (np.
      rodzice w separacji + dodatkowe zdanie dotyczące upadku wartości - przesadzam
      trochę, ale jakby godzina już trochę nie ta, więc przepraszam - pewnie można
      wymyśleć coś bardziej konstruktywnego, ale myślę, że tutaj należy szukać furtki)
      Powinni to uwzględnić. Dodatkowo obowiązkowo zdanie, że sytuacja rodzinna
      uniemożliwiła Tobie efektywną naukę.

      Może niech wypowie się ktoś z doświadczeniem



      Kiedy na państwowych uczelniach zacznie się traktować studentów jak ludzi?
      • Gość: borin 86 Re: warunek.... jaki powód podać? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.06, 18:12
        też myslałem nad taką drogą.szczerze mówiąc nie musze tu dużo kłamać a w
        zasadzie nic bo zwaliły sie na mie kłopoty rodzinne pod każdym z aspektów
        kłutnie smierc broblemy finansowe mieszkalne a w miedzyczasie troszke
        chorowałem,jednakże prosze o kolejne sugestie.pozdrawiam
    • Gość: BoriXD Re: warunek.... jaki powód podać? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.06, 18:52
      Witam
      Może ktoś napisać jak mniej wiecej powinno wyglądać podanie o warunek?!
      (mam załączyć na osobnej kartce "prośbe" o warunek wystosowaną do prodziekana)
      prosze podać mi jakiś szablon. np:
      imie nazwisko z lewej u góry z prawej data poniżej coś tam a na koncu coś..no i
      jak mógłbym to zacząc i zakonczyć chociaż kilka słów... Bede bardzo wdzieczny
      oraz bedzie to pomocne dla innych.pozdrawiam
    • Gość: gusia Re: warunek.... jaki powód podać? IP: *.modelina.net / 80.53.157.* 21.03.06, 20:49
      najlepiej to miec zaswiadczenie od psychologa/psychiatry ze sie mialo problemy z
      psychika hehe:)
    • Gość: sobota Re: warunek.... jaki powód podać? IP: *.chello.pl 21.03.06, 21:35
      > w zeszłym roku kolega powołał sie na smierć dziadka to musiał przyniesc akt
      > zgonu
      rany, ale makabra...

      U mnie w podaniu wystarczy napisać "proszę o wpis warunkowy z powodu braków
      programowych" i wypisać czegoż to się nie zaliczyło. No, a poza tym wybulić
      trochę:(
Pełna wersja