Jak wygląda kierunek elektronika? pomóżcie złemu:(

IP: *.chello.pl 17.03.06, 19:17
Czy elektronika to fajny kierunek ?? Bardzo lubię majstrować w podzespołach
komputera - bawić się wszystkimi elektronicznymi rzeczami - ogólnie rzecz
biorąc lubię robić praktyczne rzeczy związane z majstrowaniem w urządzeniach
elektrycznych i tak się zastanawiam czy jakbym na 2. roku (obecnie studiuje
informatyke) (bo u mnie podobno 2. rok jest najtrudniejszy) wyleciał z
niedajboże kierunku informatyka i postanowił studiować inny kierunek to czy
jakbym się przeniósł na Politechnikę Warszawską na kierunek elektronika lub
jakaś automatyka i robotyka to czy miałbym dużo praktyki z takim
majsterkowaniem - np. grzebaniem w urządzeniach elektronicznych czy miałbym
głównie styczność tylko z nieprzydatną teorią i przestarzałym sprzetem - bo
kiedyś pytałem się studenta PW jak wygląda jego kierunek - on bodajże
studiował elektronike czy coś podobnego i nie był zachwycony swoim kierunkiem
i wykładowcami - jak więc to wygląda na dzisiaj (matma mi nie straszna - no
może poza matematyką dyskretną bo jeszcze nie wiem jak wygląda)? Czy ten
kierunek jest podobny do informatyki - bo ja kiedyś coś tam programowałem w
Pascalu, a teraz na mojej uczelni pojawił się w tym semestrze
przedmiot "PODSTAWY PROGRAMOWANIA" w grupie, do której trafiłem wszyscy
umieją programować więc od razu ćwiczeniowiec zaczął od zaawansowanego
programowania - 2 osoby po technikum, które już pracują mimo 19 lat chcą
napisać na zaliczenie od razu tego przedmiotu w tym semestrze bota do jakiejś
gry komputerowej - niedawno przeniosłem się więc do grupy osób zaczynających
programowanie - ale nie wiem czy dam radę nadrobić zaległości z
programowaniem - w moim liceum jak się jeszcze uczyłem mieliśmy bardzo stare
komputery - 2 a nawet 3 osoby siedziały przy jednym komputerze - nie dało
rady na nich zrobić czegokolwiek - uruchamiały się wieki więc niczego z
informatyki w liceum praktycznie się nie nauczyłem. Także boję się, że mogę
sobie nieporadzić z programowaniem (co dziwne matematyka idzie mi dobrze i
nie mam z nią większych problemów)- mój obecny ćwiczeniowiec mówi, że
prawdziwe programowanie zacznie się na 2. roku i będziemy się od przyszłego
roku uczyć się nie języka C tylko C++ i o wiele bardziej skomplikowanych
rzeczy, by pod koniec 4. roku i na 5. roku pisać gry komputerowe także nie
wiem czy dam rade nadrobić zaległości. Także jakby co napiszcie mi o tym
kierunku elektronika i automatyka i robotyka na PW. Nie wiem jakie tam są
potrzebne przedmioty - w każdym razie napewno matematyka - miałem z matury z
matmy z poziomu podstawowego 92% a z poziomu rozszerzonego 94% - powinno
chyba wystarczyć żeby jakby co iść na elektronike czy automatyke i robotyke
co? jakie jeszcze przedmioty są potrzebne?
I jeszcze moze jest tu osoba, która też miała na początku problemy z
programowaniem a potem sobie zaczęła radzić??
    • Gość: La bamba Re: Jak wygląda kierunek elektronika? pomóżcie zł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.06, 19:26
      żartujesz ???
      gry komputerowe pisze sie za ogromne pieniadze ogromnym nakładem pracy.
      Koleś nie ośmieszaj się.Podandto nieumiejetność programowania w C przekreśla Cie
      jako jakiegokolwiek informatyka.

      Wracaj na ten swoj WIT- szkole geniuszy i nie wracaj tu wiecej spamowac tego forum.
      • Gość: La Bamba the best of IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.06, 19:28
        "miałem z matury z
        matmy z poziomu podstawowego 92% a z poziomu rozszerzonego 94%"

        Taaa jasne, rozszerzona napisales lepiej niz podstawowa i z takimi wynikami
        poszedles na prywatna, a twoi rodzice sa biedni i lecisz na kredycie studenckim

        Buahahahha !!!!

        Nie kompromituj sie pajacu :(
        • Gość: zły ale cham z ciebie IP: *.chello.pl 17.03.06, 19:30
          1. miałem więcej z matury rozszerzonej niż z podstawowej - moze to dziwne ale
          miałem
          2. pod koniec 4. roku i na 5. roku uczy się u nas programowania gier
          komputerowych - poczytaj program nauki na mojej uczelni
          3. prosiłem o poradę i pomoc a nie o chamstwo
        • Gość: zły masz linka IP: *.chello.pl 17.03.06, 19:42
          ja się pytam o radę a jakiś cham mnie tu wyzywa :(

          masz tu linka: zerknij na 4 semestr studiów magisterskich - tworzenie gier
          komputerowych wieńczy moje studia (a wstęp do programowania gier komputerowych
          zaczyna się już bodajże od 2. semestru studiów magisterskich)
          informatyka.wit.edu.pl/?magisterskie,46
          możesz się dziwić że z takimi wynikami po jednym z najlepszych liceów w Polsce
          poszedłem na uczelnie prywatną ale ja tu się pytam jak WYGLĄDA KEIRUNEK
          ELEKTRONIKA OAZ AUTOMATYKA I ROBOTYKA NA PW więc oczekuję odpowiedzi.
          • Gość: zły Re: masz linka IP: *.chello.pl 17.03.06, 19:43
            przy okazji - może ktoś wie czy dam radę nadrobić zaległości z programowaniem ?
            • lol_niezly Re: masz linka 17.03.06, 19:47
              A czym jest wedlug Ciebe to zaawansowane programowanie, ktore masz teraz ?
              • Gość: zły Re: masz linka IP: *.chello.pl 17.03.06, 19:52
                teraz to ja się przeniosłem lolku do innej grupy :( do grupy dla początkujących

                a jako że znowu ktoś się do mnie przyczepił to tu macie kolejnego linka:
                grafika.wsisiz.edu.pl/# ale to chyba z kierunku
                inżynierskiego "komputerowe wspomaganie grafiki" a strona poświęcona pracom
                studentów o tworzeniu gier jest bodajże w trakcie tworzenia

                ale NIE O TO SIĘ PYTAŁEM !!!!!!!!!!!
                • lol_niezly Re: masz linka 17.03.06, 20:00
                  To co podales z programowaniem gier ma niewiele wspolnego - takie same cuda
                  robia w Mila College - renome tej "uczelni" pomine.
                  Po drugie przeniesc sie nie przeniesiesz.Z prywatnej na PW nie masz szans -
                  egzaminy wstepne to byc moze sie dostaniesz.
                  Ale ponawiam pytanie.Co tez macie na tym skomplikowanym programowaniu ???

                  P.S Programowania mozna sie nauczyc(?) w jeden sposob - pisac pisac i jeszcze
                  raz pisac.Oczywiscie najpierw na kartce opracowac algorytm i zapisac go, a
                  pozniej na kompie poprawiac jak nie dziala.
                  • Gość: zły Re: masz linka IP: *.chello.pl 17.03.06, 20:20
                    no to mówie, że strona odnośnie programowania gier komputerowych jest w trakcie
                    tworzenia
                    i nie mówie o przeniesieniu, bo chciałbym studiować informatyke tylko jakbym
                    nie dał sobie rady to ciekawi mnie jak wygląda, np. elektronika na PW - czy
                    jest praktyczna czy bardziej teoretyczna?
                    Mnie, np. jak byłem poprzednio w tej zaawansowanej grupie na pierwszej godzinie
                    zasmuciło, że ćwiczeniowiec kazał napisać program jakiegoś "głupiego jasia"
                    obliczającego w tablicy wielowymiarowej złożonej z jakiejś tam liczby kwadratów
                    ilość tych kwadratów przy brzegach tablicy czy coś podobnego ; stworzenie
                    programu-kalkulatora wykonującego mnożenie, dodawanie, odejmowanie,
                    potęgowanie, dzielenie, pierwiastkowanie; mając tablicę wielowymiarową policzyć
                    sumy w każdej kolumnie i te sumy wpisać do tablicy jednowymiarowej w
                    odpowiednie miejsce; dla tablicy o wymiarze n i elementach będacych liczbami
                    całkowitymi napisz funkcję wyznaczającą minimalną odległość między elementami o
                    maksymalnej wartości - uwaga maksymalna wartość tablicy jest jedna ale może
                    wystąpić kilkakrotnie - no i wszyscy umieli to zrobić a ja nie miałem
                    styczności poprzednio z C więc nie umuiałem - przeniosłem się teraz do grupy
                    początkujacej :(((((
                    A ty lolku jak też miałeś na początku problemy z programowaniem? :(((( jak to
                    wyglądało u ciebie
                    • lol_niezly zadania 17.03.06, 20:32
                      Nie chce Cie martwic, ale to zdecydowanie nie sa trudne rzeczy ... nie bede Cie
                      dolowal poziomem programowania na UW - co moj brat mial po skonczeniu 1 semestru ...

                      Ale wracajac do rzeczy - ja jako dawny humanista mialem olbrzymie problemy z
                      programwaniem i z matma.Myslalem, ze da sie tego nauczyc tak... tak na pamiec ;)
                      A tu nie... po prostu: przyzwyczajaj sie do programowania na kartkach.
                      Na wiekszosci uczelni pisanie kolokwiow i egzaminow na kartkach jest czyms
                      calkowicie normalnym.Spojrz na zadanie, i napisz je na kartce, najlepiej
                      dzialajace.Potem idz do kompa i popraw ew. bledy.Tylko tak mozna sie nauczyc -
                      tak jak z mata.Praktyka czyni mistrza.

                      Polecam:
                      www.mimek.pl/?pokaz_watek=315
                      Znajdziesz tam zadania przygotowawcze, kolokwia i egzaminy z programowania na
                      UW(moj brat robil je, gdy przygotowywal sie do egzaminu, a ja z nim na gg hehe )
                      Zrob je wszystkie.Polecam tez odpowiednia literature

                      - "ANSI C" Kernigham i Ritchie
                      - Diks,Banachowski,Rytter - Algorytmy i struktury danych
                      - Cormen i spolka - Wprowadzenie do algorytmow
                      - Algorytmy+struktury danych = programy (Wirth)

                      No i pisz !!!
                      Jakbys nie mial co robic, zawsze moge Ci podrzucic codziennie jedno zadanko do
                      zrobienia.Na poczatek, moze napisz program sprawdzajacy czy z danej tablicy
                      n-elementowej da sie wybrac tak elementy, by ich suma spelniala parametr zadania
                      np: napisz funkcje int szukaj(int *tab, ile) - ktora w tablicy tab szuka
                      takiej sumy(elementy nie musza spojnie przylegac do siebie) i zwroci wartosc
                      logiczna tak czy nie.
                      No i rob te programiki z UW !!!
                      A tak szczerze, to zupelnie nie rozumiem Cie jak z takimi wynikami z matury nie
                      wybrales UW ...
                      • Gość: kaczor Re: zadania IP: *.duna.pl / 83.151.32.* 17.03.06, 20:40
                        kurde chlopaki, gość sie pyta o elektronikę, więc może ktoś łaskaw będzie i
                        odpowie, bo mnie tez to interesuje ;)

                        Dzieki z góry za odpowiedz
                      • Gość: zły Re: zadania IP: *.chello.pl 17.03.06, 20:47
                        no dla mnie to są jak narazie trudne rzeczy - zwłaszcza, że liczyłem na to, że
                        zacznie się spokojnie od samych podstaw więc się przestraszyłem jak mi NA
                        PIERWSZYCH ZAJĘCIACH kazano napisać od razu te programy bez żadnego wstępu,
                        czyli jednak dobrze zrobiłem, że nie poszedłem na UW na informatyke skoro tam
                        zaczyna się na 1. zajęciach od gorszych rzeczy :))) A szczerze powiedziawszy to
                        dochodzę do wniosku, że informatyka jeśli traktować ją jako część matematyki
                        (na politechnice traktują ją jako część elektroniki) jest dużo trudniejsza od
                        matematyki - w matematyce to w gruncie rzeczy wszystko sprowadza się do
                        postępowania według schematów - np. całki funkcji wymiernych mające w
                        mianowniku pierwiastki pojedyncze robi się tak, mające pierwiastki podwójne
                        tak - na wszystko jest określony sposób postępowania w matematyce natomiast w
                        przypadku programowania trzeba naprawdę myśleć - nie ma okreslonego sposobu
                        przepisu programowania - algorytmu - to my musimy stworzyć ten przepis
                        postępowania i w tym tkwi moim zdaniem większa trudnosć informatyki niż
                        matematyki - jak myślisz lolku poradzę sobie jak będę się starał dorównać
                        kolegom umiejącym już dobrze programować (co nie bedzie łatwe)? :(((((
                        • Gość: zły ups błędy IP: *.chello.pl 17.03.06, 20:50
                          tam gdzie pisze "w matematyce natomiast" powinno być "w informatyce natomiast"
                          tam gdzie "sposobu przepisu programowania" powinno być "przepisu postępowania"
                          • lol_niezly Re: ups błędy 17.03.06, 20:55
                            Jesli masz umysl matematyczny i potrafisz ściśle myśleć, to sobie poradzisz.
                            To jest właśnie urok informatyki i matematyki - trzeba kombinować i myśleć.
                            Satysfakcja z procesu tworzenia :)

                            Z poczatku nie wiesz jak ugrysc dane zadanie, ale po napisaniu setek programow,
                            pomysly same az pchaja sie do glowy.Pociesze Cie, ze programowanie obiektowe
                            polega za zupelnie innym paradygmacie i trzeba sie uczyc prawie wszystkiego od nowa.

                            Co do calek niewymiernych - to jest mechaniczna czynnosc.
                            Ale przeciez calki niewymiernych to moze z pare procent wszytskiego.
                            Poproboj calek i teorii miary Lebegue`a ;)
                            Ogolnie mata jest 10 x trudniejsza :]

                            Zadania masz, siadaj do kartki/kompa i mysl ;]
                            Taki juz nasz los - informatykow, ze musimy pracowac cale zycie by pozniej
                            zarabiac gruba kase, bo niestety - myslenie nie jest domena wszystkich :D
                            • Gość: zły Re: ups błędy IP: *.chello.pl 17.03.06, 21:02
                              no nie wiem czy matma trudniejsza - zobacze jak to będzie na 2. roku z tą
                              słynną matematyką dyskretną
                              i to twoje zdanie: "Satysfakcja z procesu tworzenia :)" - na każdym wykładzie z
                              programowania muszę do znudzenia tego zdania słuchać :P

                              zdobyłem książkę od studenta 3. roku informatyki na PW - mówił że dobra na
                              początek i jemu pomogła: Stephen Prata "szkoła programowania język C"
                              • Gość: zły Re: ups błędy IP: *.chello.pl 17.03.06, 21:05
                                ale ten student to zdzierca był bo wziął za tę książkę 90 zł - trudno ją już
                                gdziekolwiek zdobyć bo zaprzestano wydruku w 1999 roku

                                a do Riszerie - napisałaś "montować wiatrak na procesorze" - nie to miałem na
                                myśli heheheheh oj ty moja Riszerie :D
    • r.richelieu Re: Jak wygląda kierunek elektronika? pomóżcie zł 17.03.06, 20:52
      Co to znaczy majstrować w podzespołach komputera? Wentylator na procesorze
      zamontowałeś? ;)
    • Gość: Paweł Re: Jak wygląda kierunek elektronika? pomóżcie zł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.06, 22:27
      Jeśli w dalszym ciągiu interesuje Cię elektronika na PW, to powinieneś zajrzeć
      tutaj:
      www.elka.pw.edu.pl/
      Część materiałów jest publicznie dostępna, więc możesz zerknać co potencjalnie
      czychałoby na Ciebie.
      Do wyboru masz również informatykę i telekomunikację (makrokierunek). Chociaż na
      Twoim miejscu, najpierw usiadłbym spokojnie i się zastanowił. Im wyższy semestr
      tym bardziej pod górkę...wiem z własnego doświadczenia.

      Pozdrawiam
    • Gość: YaBasta Re: Jak wygląda kierunek elektronika? pomóżcie zł IP: *.zaodrze.punkt.pl / *.zaodrze.punkt.pl 17.03.06, 23:43
      elektronika to kierunek tragiczny (jak dla mnie hehe) aczkolwiek nie az tak
      nudny jak informatyka, u mnie (nie PW) do drugiego min. konca drugiego roku
      zadnej pracy manualnej. Jesli marzy ci sie skrecanie migajacych kostek, budzikow
      i innych bzdetow z elektroniki praktycznej to to nie sa sytudia dla ciebie
      wystarczy zostac hobbysta. Po drugim roku to juz nie wiem jak jest bo wybralem
      telekomunikacje, uciekajac od elektroniki. Na el. duzo mimo wszystko teorii na
      poczatku a laborki sa nudne jaaak ech wylalem swoje zale... komus kogo ciekawia
      polaczenia tranzystorow we wzmacniacz operacyjny czy konstrukcja stabilizatorow
      napiecia powinno sie podobac... no chyba ze znowoz chcialbys konstruowac
      polprzewodniki procesory - no to w sumie nie wiem po co no ale niektorzy juz na
      studia ida z planem emigracji na minimum 30 lat. Stosunkowo najciekawsza rzecz z
      tego to aparatura el. mikrokontrolery - programujesz dajmy na to budzik lub
      aparat do rezonansu jądrowego... no ale zanim do tego wszystkiego dojdziesz to
      czeka cie pare tragicznych lat z teoria obwodow (dla mnie ok ale przez ok
      znienawidzona) czy ukladami elektronicznymi (znienawidzone przez wszystkich).
      Echh gdybym mogl jeszcz raz wybierac studia... chaotyczna ta moja wypowiedz
      (wprawdzie nie o PW ale i tak najbardziej na temat chyba ze wszystkich).
      • Gość: zły dzięki YaBasta IP: *.chello.pl 18.03.06, 07:27
        czyli jednak to prawda, że elektronika to nudny i mało praktyczny kierunek -
        szkoda :( dzięki za odpowiedź

        No więc w takim razie jakby mi nie poszło i bym odpadł na 2. roku to zawsze
        można go powtarzać choć jeszcze nigdy nie powtarzałem żadnej klasy więc to by
        było przykre :( ale zobaczymy jak to będzie - narazie skupie się na 1. roku na
        2. semestrze
        A propo programowania to u mnie jakoś jest to głupio zrobione, bo na
        ćwiczeniach kolokwia piszemy na komputerach a na egzaminie będzie na początku
        dziesięciominutowa wejściówka, np. trzeba będzie w 10 minut napisać NA KARTKACH
        np. program mnożenia za pomocą dodawania bez operacji mnożenia czy obliczający
        resztę z dzielenia za pomocą odejmowania bez operacji modulo - potem
        wykładowcy podobno to szybko sprawdzają i podają wyniki i zaraz potem ten kto
        zaliczy wejściówke może przystąpić do egzaminu (kto nie zaliczy nie może)-
        wybiera ocenę na jaką chce zdawać i dostaje zadanie (np. jak mi mówił
        ćwiczeniowiec jak ktoś wybierze zestaw na piątkę to nawet będzie musiał napisać
        program na 4 - 5 stron podaniowych na 1. roku także ja planuje jak przejdę
        wejściówkę wziąć zestaw na trójkę - byle tylko zaliczyć a w wakacje jak będę
        mieć wiele czasu zamierzam dużo prrogramować żeby mieć potem łatwiej). I
        jeszcze jest tak głupio, że ilość punktów z ćwiczeń nie ma wpływu na zaliczenie
        egzaminu, tzn. jakbym miał nawet dużo punktów z ćwiczeń to i tak musiałbym
        pisać egzamin - I TEN CHORY POMYSŁ PISANIA NA KARTKACH NA EGZAMINIE - to mi się
        najbardziej nie podoba :(

        • Gość: YaB Re: dzięki YaBasta IP: *.zaodrze.punkt.pl / *.zaodrze.punkt.pl 18.03.06, 13:30
          to tylko moje zdanie... a wiedz ze jak dla mnie informatyka jest po stokroc
          gorsza od elektroniki wiec za mocno sie moja opinia nie sugeruj. Przestan tez
          jojczyc z tym programowaniem...
          • Gość: YaBasta Re: dzięki YaBasta IP: *.zaodrze.punkt.pl / *.zaodrze.punkt.pl 18.03.06, 13:30
            pozdrawiam
            • Gość: gienio Re: dzięki YaBasta IP: *.astral.lodz.pl 18.03.06, 14:32
              Zły napisał:
              > trzeba będzie w 10 minut napisać NA KARTKACH
              np. program mnożenia za pomocą dodawania bez operacji mnożenia czy obliczający
              resztę z dzielenia za pomocą odejmowania bez operacji modulo

              takie cos to ja na 1 wykladzie z algorytmow mialem ;p Tyle ze nie program tylko
              zwykly algorytm.
              • Gość: Baster Re: dzięki YaBasta IP: *.zaodrze.punkt.pl / *.zaodrze.punkt.pl 18.03.06, 14:54
                hmm rzeczywiscie nie wczytywalem sie w to co pisales o programowaniu ale
                wymienione przez ciebie problemy brzmia szczerze mowiac hmmm dosc trywialnie...
                i na dodatek nie maja wiele wspolnego z programowaniem tylko z logicznym
                mysleniem. tak wiec p[owtarzam jesli jestes niezgorszy z matmy (a twoje wyniki
                matury tak sugeruja) to chyba sobie poradzisz z tego typu zadaniami.
                • Gość: zły Re: dzięki YaBasta IP: *.chello.pl 18.03.06, 15:23
                  matma nie sprawia mi kłopotów - no ale miałem świetnego i bardzo wymagającego
                  nauczyciela z matmy w liceum więc zaowocowało to na studiach - co innego z
                  informatyką - w liceum jej praktycznie nie miałem i teraz są takie skutki :(
                  • lol_niezly Re: dzięki YaBasta 18.03.06, 15:32
                    Zly, a gdzie program ktory Ci dalem wczoraj do napisania ??? :(
                    • Gość: zły Re: dzięki YaBasta IP: *.chello.pl 18.03.06, 17:14
                      Spokojnie lolku - narazie to ja piszę po kolei programy nawet nie z uczelni
                      (teraz właśnie przerabiamy tablicę w tej grupie do której się przeniosłem) a wg
                      książki Prata "Szkoła programowania język C" - exxxxxtra książka - naprawdę mi
                      się podoba - ma ponad 700 stron - jestem na stronie 100 a na stronie 300
                      zaczynają się tablice :) ale naprawdę fajna i ciekawa książka - jak dojdę do
                      tablic (mam nadzieję że uda mi się w ciągu 3 dni) to będę akurat z
                      materiałem :D Naprawdę polecam tę książkę - w niej jest wszystko od podstaw do
                      zaawansowanych rzeczy tylko zdobycie jej jest już trudne.
                      • lol_niezly Re: dzięki YaBasta 18.03.06, 20:34
                        Moim zdaniem czytanie czegokolwiek o C bez znajomosci K&R mija sie z celem, ale...
                        rob jak chcesz :)
                      • Gość: YaBasta hehe IP: *.zaodrze.punkt.pl / *.zaodrze.punkt.pl 18.03.06, 21:13
                        Nie rozumiem dlaczego uczysz sie teblic i czego wlasciwie o nich masz sie
                        nauczyc. Wiem ze ja podczas mojej krotkiej przygody z programowaniem skakalem po
                        ksiazkach jak wariat zeby akurat trafic na akurat kawalek ktory przerabialismy.
                        Jesli w wymienionej przez ciebie ksiazce znaczniki sa na 1025 stronie a zrobicie
                        je zaraz po tablicach to bedziesz czytal przez pol semestru cala ksiazke zeby na
                        koniec dopjsc do tematu przerabianego na samym poczatku?
                        Czy na pierwszym semestrze nie bylo programowania!!???
                        PS Tez zawsze mialem wrazenie ze ksiazki do nauki programowania sa pisane dla
                        tych co juz wszystko wiedza... takie chyba zboczenie p[rofesjonalnych informatykow.
                        PSS Nie przeciazaj sie nauka.
                        PSSS Skoro tematy zeszly na informatyke to raczej sie nie powinienem sie
                        wypowiadac ale problemy takie jak wymieniasz nawet podli elektronicy przerabiali.
                        Ksiazka ktora ci lol polecal to chyba ansi c czy cos takiego z tej smiesznej
                        kolekcji klasyka informatyki czy cos? chyba najprostsza z tych z ktorymi mialem
                        (watpliwa dla mnie) przyjemnosc sie spotkac
                        • lol_niezly Re: hehe 18.03.06, 21:18
                          Tak to ta ;)
                          Zdecydowanie najprostsza i najlepsza - w koncu ksiazka autora jezyka C i jest
                          uznawana na swiecie jako formalna definicja jezyka.
                          A przy tym znakomicie napisania, bez glupot ;)

                          Ksiazki 1000 stron sa dobre, by do nich zagladac w razie problemow, a nie by
                          nauczyc sie jezyka programowania - a konkretniej, podstaw jezyka by moc w nim
                          pisac programy.A szczegoly wyjda w praniu i od tego sa cegly i spis tresci :]
Pełna wersja