Wpis z przedmiotu którego nie mam

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 18:22
Studiuję na 8 semestrze. Od roku akademickiego 2005/2006 na 4 semestrze tego
samego kierunku pojawił się przedmiot, którego wcześniej nigdy u nas nie
było. Tak się składa, że chodzę sobie na ten przedmiot, bo mi się podoba, a
poza tym są to same wykłady - na wykładach będą 2 kolokwia i ich średnia jest
podstawą zaliczenia przedmiotu.

Czy jeżeli zaliczę oba kolokwia, pójdę na koniec semestru z indeksem po wpis,
(udając studenta II roku ;)) i ten wpis zdobędę, nie będę miał po złożeniu
indeksu problemów w dziekanacie? Chyba coś takiego nie jest zabronione?
    • svenja1 Re: Wpis z przedmiotu którego nie mam 22.03.06, 22:08
      (udając studenta II roku ;))
      No faktycznie, zabawne :) Tylko po co chcesz udawać i po co Ci do szczęścia ten
      wpis? Przecież nie masz takiego przedmiotu w Twojej siatce studiów...
      Podziwiam chęć komplikowania sobie życia :)
      • Gość: Jephtha Re: Wpis z przedmiotu którego nie mam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 22:46
        To żadne komplikowanie. Raczej sposób spędzania wolnego czasu :) Całkiem
        przyjemny zresztą.
        A skoro już chodzę, coś umiem i zaliczam te kolokwia, to co mi szkodzi uzyskać
        wpis?


        PS Jeśli już koniecznie musi być uzasadnienie: załóżmy, że pójdę za rok na
        inny kierunek, na którym ten przedmiot jest, i będę miał przepisaną jedną ocenę
        więcej ;)
        • very_martini Re: Wpis z przedmiotu którego nie mam 22.03.06, 23:25
          Jak najbardziej możesz mieć wpis, chyba że studiujesz na prywatnej uczelni,
          która pilnuje tego, żeby nikomu przypadeczkiem do głowy nie przyszło za szybko
          skończyć studia.
          Ja chodziłam na zajęcia nieprzewidziane w planie, na inne wydziały, a czasem i
          na inne uczelnie. Nikt mi słowa wyrzutów nie robił.

          16%VOL
          22%VAT

          --
          takie tam... forum homeopatia
    • Gość: aska Re: Wpis z przedmiotu którego nie mam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.06, 00:57
      Myślę, że możesz uzyskać wpis, nawet niekoniecznie udając studenta II roku. u
      mnie na uczelni mieliśmy oprócz obowiązkowego jezyka popołudnowe zjęcia (tzw
      międzywywdziałowe). chodziłam sobie wiec na jeden obowiazkowy jezyk i ten drugi
      ot tak, zeby sieuczyc drugiego. oczywiscie jak tylko ktos zaliczyl mogł dostać
      wpis :-) i to bez probelmu. ale najlepiej zapytaj w dziekanacie.

      a co to za przedmiot tak cię zainteresował?
      • acomi Re: Wpis z przedmiotu którego nie mam 23.03.06, 08:47
        Wlasciwie to nalezaloby miec zgode dziekana. Prowadzący nie dostaje pieniedzy
        za to, ze jestes nadprogramowym studentem. Nie musi ci wpisac. Moze mu byc
        milo, ze ktos jest zachwycony i sam chodził. Zapis nalezaloby zrobic gdzies na
        koncowych stronach indeksu. To nie wchodzi przeciez w zakres planu studiów.
        :)
        Pozdrawiam.
        • Gość: k Re: Wpis z przedmiotu którego nie mam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.06, 08:57
          ja mysle ze to nie powinno robic zbytniego problemu. najwazniejsze jest to abys
          zaliczył obowiazkowe przedmioty.
        • Gość: Andersena Re: Wpis z przedmiotu którego nie mam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.06, 19:25
          > Wlasciwie to nalezaloby miec zgode dziekana. Prowadzący nie dostaje pieniedzy
          > za to, ze jestes nadprogramowym studentem. Nie musi ci wpisac.

          chyba nie uważasz, że prowadzący dostaje kasę od liczby studentów, którzy są u
          niego na zajęciach???
Pełna wersja