Gość: AM
IP: *.ab.hsia.telus.net
17.12.02, 04:36
Skonczylem studia w Polsce. Pamietam te noce i dni przed egzaminami kiedy
robilo sie sciagi, gotowce wszywane pod marynarke i inne rozne cuda aby
zaliczyc ustny czy pisemny. Ukonczylem rowniez studia w Kanadzie, ale tego
sie tutaj nie praktykuje. Kiedys wspomnialem o takich praktykach moim
dzieciom i byli wrecz oburzeni i jest to tutaj traktowane jako najgorsze zlo.
Czy ciagle praktykuje sie sciaganie na polskich uczelniach?
Pozdrawiam
AM