czy warto studiowac administracje??

IP: *.nowiny.net 17.04.06, 21:34
    • Gość: sZaMaNkAaa Re: czy warto studiowac administracje?? IP: *.nowiny.net 17.04.06, 21:36
      a co z administracją?jest to ciekawy kierunek do studiowania???
    • Gość: Oskar Re: czy warto studiowac administracje?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.06, 12:59
      jako jeden kierunek nie. Natomiast jesli polaczysz go z czyms jeszcze to jak
      najbardziej !!!!!
      • Gość: ja Re: czy warto studiowac administracje?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.06, 21:49
        warte tyle co politologis,stosunki,socjologia im tym podobne czyli nie wiele
        warte,przykre ale prawdziwe
        • Gość: Adaś Re: czy warto studiowac administracje?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.06, 11:12
          Myślę, że administracja jest wartościowsza niż socjologia czy politologia.

          Sam studiuję administrację i zarządzanie. Zamierzam zrobić jeszcze podyplomowe
          z finansów. Trochę popracuję i zakładam własny biznes (podstawy po tych
          kierunkach jakies będę mieć, więc nie spanikuje) - pomysł już mam:D

          Nie powiem, że administracja to moja pasja, ale nie jest to kierunek który mi
          zupełnie nie pasi. Zarówno na admin. jak i na zarz. są przedmioty, które mnie
          nudzą (chyba wszędzie tak jest, nie ma programu z którego byłyś w 100%
          zadowolony). U mnie na roku są osoby, dla których administracja to była
          pomyłka, którym się bardzo podoba, i takie jak ja:) Więc lepiej nie zadawać
          pytań typu: fajnie jest?! Każdy odpowie Ci inaczej.
          Co do pracy po administracji to jesr różnie. Mam znajomych na ostatnich latach
          co już pracują mniej więcej w zawodzie: np. w bankach, w firmach (jakieś
          stanowiska administracyjne, nie mylić z administratorami siecią). Wszyscy
          mówią, że w urzędach groszę płacą, a mam kuzynkę które zarabia ok 2000zł netto,
          a pracuje tam od nie dawna ( i praca nie po znajomości!). Zresztą zarobki
          ramowo przedstawionę są w ustawie i naprawdę nie wygląda to tak źle. Ludzie
          różne plany mają i nie wszyscy je zrealizują (jak wszędzie zresztą).
          • Gość: rafał Re: czy warto studiowac administracje?? IP: 193.239.60.* 21.04.06, 21:44
            Mam prośbe, gdzie można znaleźć tą ustawę o zarobkach urzędników, bo szukałem i
            nic????
    • Gość: gusia Re: czy warto studiowac administracje?? IP: *.modelina.net / 80.53.157.* 22.04.06, 09:42
      moim zdaniem administracje warto , sama to studiuje , uwazam ze po tym kierunku
      sa dobre perspektywy jesli po jakimkolwiek sa bo wiadomo ze roznie to potem
      bywa. jednak wydaje mi sie ze to lepsze niz jakies filologie ,
      socjologie.natomiast nie jest to kierunek ciekawy , raczej nudny , nikt sie tym
      prawie nie interesuje , kazdy studiuje zeby cos z tego miec.
      • Gość: ola Re: czy warto studiowac administracje?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.06, 12:24
        nie zgadzam się z tymi, którzy twierdzą, że administracja jest "lepsza" niż
        socjologia.
        studiujecie socjologię? zapewne nie, więc na czym budujecie swoją opinię?
        prawda, socjologia nie daje tylu umiejętności, co administracja, ale to już
        kwestia zaradności studenta, czy będzie czekał 5 lat na magistra, czy wcześniej
        zacznie zdobywać doświadczenie.
        • Gość: gusia Re: czy warto studiowac administracje?? IP: *.modelina.net / 80.53.157.* 22.04.06, 22:57
          a gdzie komu potrzebny socjolog??wiem ze teraz mi podasz conajmniej kilkanascie
          prac ktore moze wykonywac socjolog ale to czysto teoretycznie bo w praktyce
          osoby po tym kierunku sa bezrobotne lub pracuja nie w swoim zawodzie.a po
          administracji tez nie jest tak ze jestes rozchwytywany ale jednak w urzedach ,
          firmach takie wyksztalcenie jest pereferowane.
      • Gość: rafał Re: czy warto studiowac administracje?? IP: 193.239.60.* 22.04.06, 18:14
        ale jak w tych urzędach są podobno takie niskie zarobki to jest sens takie nudy
        5 lat studiowac?

        • Gość: Adaś Re: czy warto studiowac administracje?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.06, 22:23
          1.Do Oli:
          To takie moje subiektywne zdanie, które właśnie opieram na tym, że
          administracja daje cos konkretniejszego niż socjologia. Nie studiuję
          socjologii, mam tam tylko znajomych.

          2. Czy administracja jest nudna? Jeśli tak, to prawo tez powinno być uważane za
          nudne. Przecież 75% programu to to samo, plus przedmioty ekonomiczne - więc
          wydaje mi się, że administracja powinna być uważana za ciekawszą... Mi tam się
          podoba, nie narzekam. Chociaż przyznaję, że znam osoby które narzekają:)

          3. Do Rafała:
          Zarobki wynoszą od 800 zł dla zwykłego szarego urzędnika do ok. 5000zł. Ustawy
          o których mówiłem to (nie pamiętam dokładnych nazw): o wynagrodzeniu w korpusie
          służb cywilnych, o wynagrodzeniu w samorządach itd. Spróbóję ich poszukać
          jutro, bo teraz śpiący jestem:) Z tego co pamiętam za każdy rok pracy w
          administracji dostaję się podwyżkę w wysokości chyba 10% wynagrodzenia za rok
          poprzedni. W ciągu 1 roku możesz awansować o jedno stanowisko. Stąd, nawet
          jeśli nie awansujesz, to twoja pensja bedzie rosła wraz ze stażem pracy. Co
          jakiś czas całkiem ładne bonusy. Musisz też zwrócić uwagę, że pracujesz tylko
          8h dziennie 5 dni w tyg:) Nie ma tam nadgodzin i "szarej strefy":P. Słyszałem
          też coś o aplikacji administracyjnej, po której się zostaje "urzędnikiem
          mianowanym", a ten więcej zarabia, ma lepsze stanowisko i nie może
          byc "bezrobotny" (tzn. nie można go z urzedu zwolnić, bez zapewnienia pracy w
          innym urzędzie na podobnym stanowisku) - poczytaj w necie o tym. No i jest
          także KSAP (Krajowa Szkoła Administracji Publicznej). Co roku nabór, duża
          konkurencja, ale naprawdę warto:D Są to studia dzienne w Warszawie na które
          przyjmują po egzaminach i które bodajże konczą się egzaminami ("urzędnicy
          mianowani") a ich absolwenci według swych wyników moga wybrać sobie wyższe
          stanowiska pracy w administracji państwowej, a więc nie zaczynają od 0.
          • Gość: admin Re: czy warto studiowac administracje?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.06, 07:19
            Na kulu jest dobra administracja jako kierunek?
            • Gość: Adaś do admina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.06, 11:22
              Nie wiem, nie studiuję tam. Może jakimś miernikiem byłyby rankingi:
              Perspektywy, Rzeczpospolita, Wprost. Pewnie jeszcze nie ma na aktualny rok, ale
              będą z zeszłego. Jeśli nie będzie tam odrębnego rankingu dla administracji to
              sprawdzaj prawo (w końcu to jeden wydział)
          • Gość: Adaś Re: czy warto studiowac administracje?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.06, 11:17
            I zapomniałem dodać że, aby iść do KSAP musisz posiadać już wyższe
            wykształcenie. Nie ma tam chyba wymagań jakie, ale wnioskując po egzaminach
            wstępnych jest się skazanym na prawo lub administracje.
            • ksaperka Re: czy warto studiowac administracje?? 25.04.06, 22:26
              To nie tak; zdają do KSAP egzaminy wstępne i dobrze sobie radzą ludzie po
              najdziwniejszych kierunkach studiów. Wszyscy się przydadzą w administracji, bo
              do niej potrzeba też ludzi po kierunkach technicznych, rolnictwie, znających
              się na sztuce, medycynie, informatyków...
              • Gość: Adaś do ksaperki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.06, 23:17
                Ale egzaminy są w dużej mierze z prawa...

                Wnioskuję z Twojego nicku, że jesteś na KSAPie:) Mam parę pytanek:
                -mniej więcej ile jest osób na miejesce
                -ogólnie jak się studiuję (ludzie, wykładowcy) i czy dużo jest przy tym roboty
                -domyślam się, że na KSAPie nie ma żadnych specjalizacji czy czegos w tym stylu
                -jak jest z tymi wyższymi stanowiskami co są oferowane absolwentom i czy nie ma
                tam żadnych przejawów kumoterstwa:)

                Z góry serdeczne dzięki!
                • ksaperka Re: do ksaperki 26.04.06, 23:37
                  Egzaminy są z:
                  - tematyki społeczno-polityczno-administracyjnej okraszonej pytaniami z
                  kultury, savoir-vivre'u, historii oczywiście również; do tego egzaminu
                  wystarczy czytać regularnie z zainteresowaniem gazety;
                  - języka (w wersji bardziej "mowy urzędowej");
                  - myślenia, umiejętnosci analizy i formułowania wnioskow oraz sprawności
                  językowej;
                  - najprawdopodobniej na ustnym najważniejsza jest umiejętność zrobienia dobrego
                  wrażenia w rozmowie z autorytetami.
                  Zupełnie nie trzeba być prawnikiem, żeby to zdać, ale rzczywiście prawników
                  bywa spora grupa. Prawdopodobnie dlatego, że prawnikom stosunkowo często w
                  porównaniu ze studentami innych kierunków przychodzi do głowy, żeby zdawać do
                  KSAP. Często spotykani są również ekonomiści i filolodzy. Zdarzali się lekarze,
                  teatrolodzy (absolwentka KSAP po teatrologii pełni teraz bardzo ważny urząd w
                  jednym z ministerstw), muzykologowie, matematycy, a w pierwszych latach podobno
                  sporo było absolwentów kierunków technicznych (sa bardzo potrzebni!).

                  A teraz odpowiedzi na pytania:

                  > -mniej więcej ile jest osób na miejesce

                  - w różnych latach róznie, mniej więcej od 7 do 12. Warto zdawać, najwyżej nie
                  przejdziesz przez sito. Ktoś w końcu przechodzi przez te egzaminy, które
                  naprawdę nie sa takie straszne.

                  > -ogólnie jak się studiuję (ludzie, wykładowcy) i czy dużo jest przy tym roboty

                  Ludzie super (u mnie na roku), a i absolwenci z poprzednich lat których zna są
                  na ogół bardzo fajni, inteligentni, z poczuciem humoru. Wykładowcy lepsi i
                  gorsi, ale ogólnie bardzo wysoki poziom i dużo autorytetów ze swoich dziedzin.
                  Roboty bardzo dużo, naprawdę strasznie dużo, szkoła jest cieżka i nie jest to
                  miłe przedłużenie studenckiego życia, ale uważam, że się bardzo oplaca życiowo.

                  > -domyślam się, że na KSAPie nie ma żadnych specjalizacji czy czegos w tym
                  stylu

                  Nie ma, ale jest zróznicowanie w toku nauki w zależności od wybranego miejsca
                  stażu, kraju stażu zagranicznego, tematu warsztatów. To jednak nie zawsze
                  zależy od ciebie.

                  > -jak jest z tymi wyższymi stanowiskami co są oferowane absolwentom i czy nie
                  ma
                  >
                  > tam żadnych przejawów kumoterstwa:)

                  Stanowiska są wyższe, niż te, od ktorych startujesz w administracji, ale na
                  pewno się natychmiast nie dostaje stanowisk kierowniczych, a oferty są po
                  prostu bardzo różne. Ksaperzy za to przeciętnie awansują częściej, niż nie-
                  ksaperzy. Kumoterstwa nie ma, w ogóle to jest szkoła z bardzo bezstronnymi
                  egzaminami wstępnymi i wszystkimi po drodze. Natomiast zdarza się, ze ksaper,
                  który się spodoba w miejscu stażowym, dostaje ofertę z tego miejsca, o co nikt
                  absolutnie nie ma pretensji, bo gdyby nie jego dobry staż, to tej oferty by
                  prawdopodobnie po prostu w ogóle nie bylo.
Pełna wersja