mieszkanie czy akademik??

IP: *.idr.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.06, 14:07
Z góry przepraszam jeśli ten temat już się kiedyś przewinął...
Mam pytanko...zastanawiam sie co jest lepsze: mieszkanie czy akademik? Bardzo
proszę napiszcie plusy i minusy zajmowania tych kwater:)(opłaty,
atmosfera,itp)
Pozdrawiam
    • sopcia Re: mieszkanie czy akademik?? 25.05.06, 15:29
      mieszkanie :)
      • Gość: kjkjkjk Re: mieszkanie czy akademik?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.06, 17:23
        mysle ze mieszkanie ale jak sie nie ma z kim mieszkac to troche lipa...
        w sumie mozna sprobowac ale lepiej uważać w życie to nie m jak milosc gdzie
        trafiaja sie fajni wspollokatorzy.
        Ja jak sie dostane na te sudia to najpierw rozejrze sie za akademikiem, poznam
        ludzi zoorientuje sie jezeli bedzie jakas fajna opcja to sie do mieszkania
        przeniose (jezeli spotkam ludzi ktorzy by mi odpowiadali i im ten pomysl tez.
    • gosta Re: mieszkanie czy akademik?? 26.05.06, 00:02
      Ja mieszkam w akademiku i bardzo mi się podoba, warunki do nauki są ok :) a poza
      tym jest tu dużo znajomych (i nieznajomych), którzy zawsze mogą pomóc,
      wytłumaczyć, podpowiedzieć... No i mam blisko na uczelnię :)
    • Gość: meg kwestia ceny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.06, 22:57
      rachunek jest prosty - jak masz miesiecznie na mieszkanie 200pln to wybierasz
      akademik - jak wiecej to pokoj w studenckim mieszkaniu, albo (jak masz duzo
      wiecej) mieszkanie dla siebie.

      Zważ ze jak wynajmiesz pokój u jakiejś osoby (nie daj boże staruszki) to
      szybciej się wyniesiesz niz przypuszczałeś. Ale jeśli ci się trafi fajne
      mieszkanko z dobrą ceną to tylko kwestia podpisania WŁASCIWEJ umowy (mojej
      znajomej baba powiedziała od przyszłego miesiąca płacimy 100% więcej za mieszkanie).

      Ale nie demonizowałabym mieszkania w akademiku. Sama mieszkałam (w różnym
      standardzie) przez 5 lat studiów + 2 lata doktoratu. Zależy tylko od tego do
      czego człowiek jest przyzwyczajony - jednych budzi w nocy zgrzyt klucza w zamku,
      inni po salwach armatnich się nie obudzą...
      • Gość: hermosa Re: kwestia ceny IP: *.sieci.fonet.pl / 217.98.102.* 27.05.06, 14:54
        tez sie zastanawiam nad tą kwiestią.. od paz. bede studentką... wolalabym
        mieszkanie z moimi znajomymi. daj nam boże żebyśmy się dostali do tego samego
        miasta:)
    • franek31 Re: mieszkanie czy akademik?? 27.05.06, 17:41
      Przy wszystkich wadach i zaletach, jednak komuś kto
      zaczyna studia, bardziej bym doradzał akademik;
      po prostu lepiej w obcym mieście trzymać się razem,
      i z problemami naukowymi i z różnymi życiowymi
      sytuacjami łatwiej sobie radzić.

      Oczywiście bywają różne akademiki, ale może pochwal się
      gdzie chcesz studiować, żeby ktoś kto zna te konkretne realia
      nógł napisać coś więcej.
    • kisielt Re: mieszkanie czy akademik?? 27.05.06, 19:56
      W mieszkaniu nie trzeba kombinować, żeby przenocować kogoś uroczego właśnie
      poznanego ;) Ale akademik to miejsce gdzie się dużo nauczysz, poznasz dużo
      ciekawych ludzi, i gdzie zawsze jest szansa na imprezę. Nigdy wieczorami nie
      jesteś sam/a. Ale mieszkanie tylko wynajęte w całości dla kilku znajomych.
      Zadnych babć i tego typu historii, bo żadnych imprez, nigdy dużo znajomych i
      żadnego seksu. To jest sprzeczność z ideą życia studenckiego.
      • Gość: jk Re: mieszkanie czy akademik?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.06, 23:09
        ja mieszkam sam i jerstem bardzo zadowolony :-) wiec nie jest tak źle choc
        DROGIE :(
    • Gość: gosciu Re: mieszkanie czy akademik?? IP: *.idr.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.06, 17:19
      TYLKO Akademik!!! Nie dosc ze super atmosfera, wszyscy się znają ,heheh niezłe
      imprezy, to dodatkowo (jesli chodzi już o same studia)zawsze znajdzie sie ktoś
      kto pomoże w nauce ;):D Pozdrawiam
    • Gość: Budułka Re: mieszkanie czy akademik?? IP: 212.191.80.* 06.06.06, 17:57
      AKADEMIK !!!!!!
    • almeria Re: mieszkanie czy akademik?? 06.06.06, 18:28
      akademik ?!!

      imprezy imprezami
      (zreszta sa jeszcze kluby,puby, i wesole domówki)
      znajomi znajomymi
      (mała zgrana paczka współlokatorów mieszkania jest lepsza niż przypadkowy tłum
      ludzi ktorych imienia nie pamietasz)

      akademik =

      =wyżeranie sobie zapasów z lodówki
      =kolejki pod prysznic,do wc
      =kontrola i inwigilacja(portierzy)
      =pożyczalscy-zapominalscy
      =krewni i znajomi twoich wspollokatorow ktorzy korzystaja z noclegu gratis(a na
      4 metrach kw to jest odczuwalne.boleśnie.)

      więc akademik polecam-jesli masz wpasc sobie do znajomych na impreze
      jesli chcesz decydowac sam/a o sobie,swoim czasie,imprezowac wtedy kiedy ty masz
      na to ochote,miec wiecej niz 1 metr kwadratowy powierzchni do życia -to
      zdecydowanie mieszkanie

      trudniej znalezc,fakt,nikt za ciebie tego nie zalatwi-ale warto poswiecic na to
      troche czasu i doplacac te 50zl miesiecznie(chociaz w niektorych miastach ceny
      a. i m. sa juz takie same)

      pozdr i powodzenia.wyprowadzka z domu to zawsze świetna przygoda:)
      • ba_ba_ja_ga Re: mieszkanie czy akademik?? 06.06.06, 19:14
        Ja sprawdziłam obie opcje. Trzy lata mieszkania + akademik od października 2005.
        Oba rozwiązania mają swoje plusy i minusy, wiadomo. Mieszkanie to więcej przestrzeni i prywatności, ale za to akademik jest rzut beretem od uczelni i nigdzie indziej nie ma takiego przepływu informacji! Paradoksalnie, za akademik płacę więcej niż za mieszkanie rok temu - ale standard jest bardzo przyzwoity.
        Jestem za akademikiem - kto w nim nie mieszkał, nie poznał w pełni życia studenckiego.
        • Gość: asio Re: mieszkanie czy akademik?? IP: 217.97.228.* 06.06.06, 19:28
          ja wybieram sie na AGH, nie jestem typem imprezowiczki, raczej wole spokój do
          nauki i takie tam... czy mimo to radzicie mi zainteresować sie akademikiem? bo
          szczerze mówiąc wiele moich znajomych moze niestety wyfrunąć do innych miast
          (a tak konkretnie to na wydział matmy, oni chyba mają osobno akademiki, zresztą
          ja tam nie wiem dokładnie), jeśli ktoś przeżył to na własnej skórze niech napisze
          dzięki :)
          • doublehania Re: mieszkanie czy akademik?? 07.06.06, 21:10
            ja właśnie wyprowadzam się z mieszkania w Krakowie (2 pokoje, 2 osoby) głównie
            z powodów finansowych (płacę koszmarne 540zł miesięcznie) na rzecz akademika,
            tyle że w Opolu (pokój jednoosobowy, cacuszko, wszystko nowe, net, 300zł). Ale
            uważam, że najwazniejszy jest współlokator. Można mieszkać w koszmarnej,
            ohydnej norze (jak mój chłopak w akademiku w Sosnowcu), ale wokół mieć samych
            przyjaznych ludzi i czuć się tak miło i bezpiecznie, że nie trzeba zamykać
            pokoi. Ale można też mieszkać w mieszkaniu, a mieć tak beznadziejnego
            współlokatora, że człowiek marzy o mieszkaniu bylegdzie i w jakichkolwiek
            warunkach. Ja może mam za małe doświadczenie, ale osobiście żałuję, że
            mieszkałam w mieszkaniu w bloku. Za te pieniądzę kupiłabym sobie "jedynkę" z
            internetem i jeszcze miałabym na życie. No i w akademiku zawsze można znalezć
            sobie jakieś towarzystwo i swój kąt. no i te huby akademickie... :D
            • Gość: miska Re: mieszkanie czy akademik?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.06, 22:07
              a gdzie w Opolu maja takie wspaniale akademiki??
              • Gość: s Re: mieszkanie czy akademik?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.06, 00:28
                place 900 w wa wie i sie ciesze ze tanio łups
    • Gość: Heja Akademiki w warszawie IP: *.telpol.net.pl 12.06.06, 15:29
      Akademia medyczna w wawie ma 3 akademiki.. mam takie dane, który wybrac,.. a moze sami mnie przydzielą...
      • Gość: do heja Re: Akademiki w warszawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.06, 16:09
        ja tez sie tym interesuje :) Mam nadzieje ze te akademiki sa w miare wporzadku
Pełna wersja