Wada wymowy a filologia angielska :-(

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.06, 11:43
od dziecienstwa mam wade wymowy, nie umiem wypowiedziec R czy mimo to moge
nstudiowac filologie angielska ?!?! boje sie ze bede miec przez to problemy na
fonetyce...
    • ingra Re: Wada wymowy a filologia angielska :-( 16.06.06, 11:53
      zawsze możesz iść do logopedy,to nie boli
      • Gość: asd Re: Wada wymowy a filologia angielska :-( IP: *.euro-net.pl 16.06.06, 12:41
        Mam ten sam problem co ty. niewiem jak to sie ma do twojej sytuacji ale
        studiuje na uczelni prywatnej anglistyke ( wlasnie koncze 1 rok). U mnie
        wykladowca nierobil z tego wielkiego znaczenia. tak naprawde wszystko zalezy od
        wykladowcy na fonetyce i od speakingu.
      • Gość: asd Re: Wada wymowy a filologia angielska :-( IP: *.euro-net.pl 16.06.06, 12:42
        a odnosnie logopedy to powodzenia. jak poprawisz swoja wymowe na perfekcyjna w
        ciagu roku to bedziesz dal mne niedoscignionym idealeml.
        • Gość: kwiatek Re: Wada wymowy a filologia angielska :-( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.06, 13:08
          idź na romanistyke ,ja za cholere nie umiem się nauczyć wymawiać to seksowne
          francuskie r.
          • klymenystra Re: Wada wymowy a filologia angielska :-( 16.06.06, 14:18
            wystarczy je wycharczec raz i drugi. potem samo przyjdzie.
        • ingra Re: Wada wymowy a filologia angielska :-( 16.06.06, 14:19
          ja nie mówi o idealnej wymowie,ale zawsze można coś poprawić,przynajmniej do
          takiego stopnia żeby mówić wyraźnie
      • Gość: histeryczka Re: Wada wymowy a filologia angielska :-( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.06, 13:51
        własnie, a jak to jest z logopedą? to nie jest tak, że im człowiek starszy, tym
        trudniej wyleczyć wadę wymowy? swoją drogą szkoda, że rodzice zaniedbują takie
        sprawy, wydaje im sie, że to nieistotne, a może dzieciakowi naprawde utrudnić
        życie.

        powodzenia kruszyna!
    • klymenystra Re: Wada wymowy a filologia angielska :-( 16.06.06, 14:17
      moim skromnym zdaniem osoby z wadami wymowy (ale powaznymi, utrudniajacymi
      zrozumienie, czy mocno sie jakajace) jak rowniez dyslektycy nie powinni miec
      wstepu na filologie (podobnie jak daltonisci na malarstwo). fonetyka to pikus,
      ale np jak potem uczyc innych poprawnej wymowy? ale Twoja wada chyba nie jest
      bardzo powazna, moja kolezanka tez nie mowi r, ale dobrze sobie radzi nikt nie
      ma problemow ze zrozumieniem jej.
      • Gość: bajka dasz rade! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.06, 14:29
        Mysle, ze Twoja wada wymowy (rotaryzm o ile sie nie myle) nie powinna stanowic
        wiekszej przeszkody, ale napewno musisz pracowac nad tym aby to zmienic. A wade
        wymowy mozna wyleczyc w kazdym wieku, z tak samo dobrym rezultatem. Tylko ze im
        jestes starsza tym bardziej to "wchodzi w krew", nabiera sie zlych przyzwyczajen
        i to stanowi pewne utrudnienie. Ale z drugiej strony im jest sie starszym tym
        lepiej sie wie czego sie chce i lepiej zdaje sobie sprawe z powagi calej sprawy.
        Wiec wiek nie gra roli.
      • Gość: k Re: Wada wymowy a filologia angielska :-( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.06, 14:50
        po filologi nie trzeba uczyc innych.
        np. jeśli chce zostać jakimś tłumaczem (pisemnym) to chyba nie problem. a sa na
        pewno tez anglicy ktorzy maja wade wymowy i zyją.
        mysle, ze wszystko inne poza nauczaniem jak najbardziej moze byc dla osoby z
        wadą wymowy.
        • Gość: Dugo Re: Wada wymowy a filologia angielska :-( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.06, 15:46
          Zresztą "r" w angielskim nie gra wielkiej roli, często sie "er" nie wymawia: np.
          danger (czyli transkrypcyjnie: de:ndże:) moze dasz sobie rade
        • Gość: pola Re: Wada wymowy a filologia angielska :-( IP: 194.146.128.* 16.06.06, 17:25
          ja skonczylam filologie angielska i tez mam wade wymowy!absolutnie w niczym mi
          to nie przeszkadzalo tym bardziej ze w angielskim 'r' sie nei wymawia, jak to
          juz ktos wspomnial!! na fonetyce bylam najlepsza, zawsze mialam 100%, a jak
          mowie wszyscy mnie rozumieja, wiec nie wiem o co ten caly halas;/

          • klymenystra Re: Wada wymowy a filologia angielska :-( 17.06.06, 07:47
            totez napisalam, ze r nie musi byc problemem :) ze sa inne wady-gorsze.
            malutkie r nie utrudnia komunikacji.
        • klymenystra Re: Wada wymowy a filologia angielska :-( 17.06.06, 07:46
          chciec to sobie mozesz byc. gorzej z realizacja. jakis odstek owszem- vedzie
          tlumaczami, bedzie pracowal w firmach- ale reszta pojdzie do szkol, bo tak po
          prostu jest . szczegolnie w wypadku jezykow popularnych, ktorym angielski bez
          watpienia jest. niektorzy ida uczyc z powolania, a inni laduja w szkolach
          wbrew wlasniej woli- i tego nie przewidzisz.
    • Gość: Tawananna* Re: Wada wymowy a filologia angielska :-( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.06, 17:00
      Zgadzam się z tym, co napisała Klymenystra: z mocną wadą wymowy, utrudniającą
      bycie zrozumianym, na filologię nie powinno się iść. Jeśli jednak chodzi o
      mniejszą wadę - jak rozumiem, masz problemy tylko z wibrującym polskim "r" - to
      nie jest to powód, by rezygnować z filologicznych marzeń. Wadę można
      zlikwidować w każdym wieku - trzeba iść do dobrego logopedy i mieć duuużo
      cierpliwości - a w przypadku angielskiego, o ile się nie mylę, apikalne
      drżące "r" wcale nie występuje.
      • Gość: kruszynka Re: Wada wymowy a filologia angielska :-( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.06, 20:15
        :-) dzieki, pociesyzliscie mnie. To ide na fililogie w takim razie :-)
        • Gość: asd Re: Wada wymowy a filologia angielska :-( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.06, 21:50
          odnosnie wizyty u logopedy. wybierz sie jak najszybciej bo im czlowiek starszy
          tym wiecej musi poswiecic czasu na poprawe wymowy , i wcale niemowie tu o
          idealnej wymowie. chodze juz jakies 2 lata do logopedy ( z przerwami) i efekty
          sa ale do idealnosci brakuje. a byc magistrem z angielskiego z wada wymowy to
          wiesz... to jest kpina. zycze ci powodzenia i sam biore sie do moich cwiczena
          na wymowe:-)
          • Gość: pola Re: Wada wymowy a filologia angielska :-( IP: 194.146.128.* 17.06.06, 09:13
            a byc magistrem z angielskiego z wada wymowy to
            > wiesz... to jest kpina.

            ale nie rozumiem dlaczego kpina????????
            • maciosy Re: Wada wymowy a filologia angielska :-( 17.06.06, 13:37
              uważam, że można być świetnym tłumaczem z wadą wymowy, ale nie chciałabym, żeby
              ktoś z wadą uczył mnie języka, podobne zdanie mam co do polonistów. Nie mam nic
              przeciwko jąkających się naukowców, czy pisarzy nie mówiący litery "r", ale
              kiedy ktoś uczy (a uczy równiez wymowy), to chciałabym zeby mówił poprawnie.
              • Gość: z. Re: Wada wymowy a filologia angielska :-( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.06, 15:44
                dokładnie lektorzy czy nauczyciele nie powinni miec wady wymowy podobnie jak
                dziennnikarze radiowi i telewizyjni ale w mediach jest ich całkiem
                sporo,najbardziej wkurzający jest dla mnie jakiś korespondent wiadomości w
                Panoramie ,facet doslownie charczy ,a jego glos przypomina szorowanie szkła
                ostrym kawałkiem ,przy tym to nawet "er-eł"nie przeszkadza;))
                • Gość: pola Re: Wada wymowy a filologia angielska :-( IP: 194.146.128.* 17.06.06, 17:46
                  w
                  > Panoramie ,facet doslownie charczy ,a jego glos przypomina szorowanie szkła
                  > ostrym kawałkiem ,przy tym to nawet "er-eł"nie przeszkadza;))

                  heheheh dobre;))

                  rozumiem, ale nie kazdy mgr fil.ang. idzie na nauczyciela czy lektora!dlatego
                  tez ciekawi mnie dlaczego tytul mgr u osoby z wada wymowy to kpia;/ nie
                  rozumiem!

                  BTW na Uniwersytecie Warszawskim jest pani DR ktora wyklada na italianistyce:))
                  jest bardzo dobra, a tez ma wade wymowy! o ile w angielskim to kompletnie nie
                  przeszkadza to we wloskim niby powinno (choc na polnocy wloch mowi sie z
                  wibrujacym 'r')!i jakos jej tytul DR nie jest kpina!

                  • Gość: bajka Re: Wada wymowy a filologia angielska :-( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.06, 17:59
                    Sam fakt tytułu mgr anglistyki nie jest kpina. Absolwent anglistyki wcale nie
                    musi byc nauczycielem! Tak poza tym aby być nauczycielem trzeba ukonczyc chyba
                    studia pedagogiczne, a na takie (państwowe) osoby z wadami wymowy maja droge
                    zamknieta.
                    • Gość: h. Re: Wada wymowy a filologia angielska :-( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.06, 19:16
                      aby być nauczycielem trzeba ukonczyc chyba
                      > studia pedagogiczne,

                      nieprawda

                      na takie (państwowe) osoby z wadami wymowy maja droge
                      > zamknieta.

                      nieprawda
                      • Gość: Beta Re: Wada wymowy a filologia angielska :-( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.06, 19:21
                        Nie przesadzajmy. Można dużo, to tylko na tym forum są sami perfekcjoniśi, ja
                        uczę polskiego, amoim uczniom nigdy nie przeszkadzało, ze nie wymawiam r. Więcej
                        wiary w siebie i więcej niezależności. Powodzenia!
                        • Gość: Beta Re: Wada wymowy a filologia angielska :-( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.06, 19:24
                          a moim uczniom, sorry
                          • klymenystra Re: Wada wymowy a filologia angielska :-( 18.06.06, 01:20
                            o "r" juz byla mowa. mam wrazenie, ze dyskusja toczy sie jednak na temat
                            powaznych wad, ktore UTRUDNIAJA komunikacje, zla wymowa "r" chyba do nich nie
                            nalezy.
                  • klymenystra Re: Wada wymowy a filologia angielska :-( 18.06.06, 01:19
                    co to znaczy "idzie" ? zawod to nie jest studia, przewaznie beirzesz, co daja,
                    szczegolnie po filologii. a "daja" przewaznie uczenie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja