Czy to ma jakiś sens?

IP: *.net 16.06.06, 22:24

1. Studia (psychologia + zarządzanie i marketing)
2. Praca (jako psycholog wojskowy o stopniu oficera)
3. Druga praca jednocześnie (jako właściciel/pracownik firmy bądź sklepiku)

Jak myślicie, czy uda mi się to wszystko pogodzić i czy ma to jakąś przyszłość?
    • ingra Re: Czy to ma jakiś sens? 16.06.06, 22:26
      A chce Ci się to wszystko robić?
    • alex_koz Re: Czy to ma jakiś sens? 16.06.06, 22:28
      dlaczego chcesz pracowac na dwa etaty? nie rozumiem tego.
      • coolermaster6 Re: Czy to ma jakiś sens? 16.06.06, 22:38
        Po co Ci sklepik? Praca w wojsku jest dobra, i nie ma potrzeby jednocześnie
        prowadzić sklepu albo firmy
        • Gość: leche Re: Czy to ma jakiś sens? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.06, 22:49
          a czy oficer wojska polskiego moze prowadzic własna działalność gospodarczą? bo
          chyba nie...
    • camerthon Re: Czy to ma jakiś sens? 17.06.06, 12:52
      Praca psychologa to ogromna odpowiedzialność i przede wszystkim ciągłe uczenie
      się. Raczej nie powinnas zajmować się jeszcze czyms zupelnie innym - pracą w
      handlu. Jedno będziesz robic kosztem drugiego, a o tyle o ile praca numer dwa
      za bardzo nie ucierpi, to w pracy numer jeden zmęczeniem i niedouczeniem możesz
      wyrządzić dużo krzywdy.

      A tak na marginesie, jak coś jest do wszystkiego, to jest do niczego...
    • omajgos Re: Czy to ma jakiś sens? 17.06.06, 17:28
      co do pierwszego punktu to moge sie odniesc osobiscie bo sama mysle o czyms
      takim, z tym ze ja raczej psychologia spoleczna + marketing a potem praca w
      badaniach rynku...ipt itd. A co do laczenia dwoch zawodow, to bycie
      wlascicielem sklepu nie jest takie trudne jesli masz kase i znajdziesz dobrych
      pracownikow:P to bedziesz mogl sie zaangazowac w prace psychologa.. po za
      tym "zarzadzac" naprawde da sie bez dyplomu "zarzadzania" a zeby byc
      psychologiem dyplom jest niezbedny... mozesz sprobowac, albo cos
      przewartosciowac:) pozdrawiam!
      • camerthon Re: Czy to ma jakiś sens? 17.06.06, 19:28
        omajgos napisała:

        > co do pierwszego punktu to moge sie odniesc osobiscie bo sama mysle o czyms
        > takim, z tym ze ja raczej psychologia spoleczna + marketing a potem praca w
        > badaniach rynku...

        No to ma ze sobą więcej wspólnego niż praca psychologa wojskowego i własna
        firma/sklepik. Takie polaczenie jest wlasciwie idealne. Psycholog wojskowy nie
        bada rynku, tylko na przyklad wyciaga powracajacych z Iraku z bagna tamtejszych
        przezyc. Zatem: o 12 sesja z tym, któremu mina zabila brata na jego oczach, a o
        13 musze zamowic nową partie skarpetek?

        > bycie wlascicielem sklepu nie jest takie trudne jesli masz kase i znajdziesz
        > dobrych pracownikow:P

        Zejdz na ziemie. W Polsce warunki do prowadzenia wlasnej dzialalnosci sa
        koszmarne. A 'dobrych pracownikow' ze świecą szukać. Dosc duza ich część jest
        dobra do czasu. Zatem albo stoisz im nad glowami non stop, albo konczysz na
        bruku. Witamy w rzeczywistosci :)
        • Gość: <> Re: Czy to ma jakiś sens? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.06, 20:44
          Zejdz na ziemie. W Polsce warunki do prowadzenia wlasnej dzialalnosci sa
          > koszmarne.

          nie przesadzajmy nie jest az tak źle
        • omajgos Re: Czy to ma jakiś sens? 17.06.06, 21:03
          wiem ze praca w wojsku to praca dla psychologa klinicznego i to zupelnie co
          innego niz to co ja chce robic, w swojej wypowiedzi mialam na mysli to, ze na
          pewno, aby byc psychologiem w wojsku musi skonczyc studia, natomiast do
          prowadzenie wlasnej dzialalnosci gospodarczej obejdzie sie bez dyplomu mgr z
          zarzadzania;)
          uwazam ze te pomysly nie sa nierealne, choc oczywiscie stoja na drodze pewne
          trudnosci:) ale nie dolujmy chlopaka:)
    • alex_koz Re: Czy to ma jakiś sens? 17.06.06, 19:35
      chcesz prowadzic ten sklep z pasji czy dla kasy?
      bo mi sie tam wydaje, ze dobry psycholog wojskowy na brak kasy to narzekac nie
      powinien.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja