Gość: ERYK
IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl
23.01.03, 22:57
Wiele czytalem opinii na temat szkol prywatnych w Polsce
ze takie zle i sami w nich aferzysci oraz nieuki
Mysle ze to jest przedadzone i jest to juz stereotyp
Mam wielu znajomych po szkolach prywatnych ktorym
zalezalo i sprawdzaja sie w pracy, robia kariery
Wiele szkol prywatnych jest o wiele bardziej nowoczesnych
od ogromnej wiekszoasci panstwowych
Odnosnie szkol panstwowych to tu czesto zachodzi pomylka
ze maja niedoscigniony poziom jakby byl tak wyskoki w rzeczywistosci
Moim zdaniem (i nie tylko) poziom dobry ze szkol panstwowych
tak na prawde reprezentuja tylko szkoly reneomowane od wielu lat
chodzi glownie o bardziej znane uniwerki UW,UJ,Poznan,Wroclaw,Lodz
ale i tu zdarzaja sie bardzo czesto kanty i poziom nie jest automatyczny
Nikt nie mowi jake rzeczy sie dzieja w uczelniach panstwowych
lecz tylko skupiaja sie na wyliczaniu wad mlodych szkol prywatnych
Otoz poziom w wiekszosci szkol panstwowych jest bez problemu
do osiagniecia przez wiekszosc szkol prywatnych ale i do przekroczenia
Przykaldem moze byc np:Uniwersytet Rzeszowski, Politechnika Radomska,
Uniwesytet Szczecinski itd itd
Szkoly poza szyldem "panstwowa" nie zaskakuja niczym i nie maja
prawa twierdzic ze poziomem przewyzszaja dobre szkoly prywatne
Juz przebrzmialy jest slogan "panstwowe dobre - prywatne zle"
kto tak w kolko mowi przypomina mi Leppera
Otorz przez wiele lat mlode szkoly prywatne bardzo wiele inwestowaly
w siebie i ciezkao pracowaly na renome, chociazby:WSB z Nowego Sacza,
Kozminski z Wawy i inne... Moim zdaniem bija one na glowe wiekszosc
tych panstwowych zacofanych molochow. Np w WSB wyposarzenie
informatyczne oraz sprzetowe ma takie ze BBC by sie nie powstydzila.
Ponadto wiele uczelni panstwowych uruchamia taśmowo wiele
kierunkow ktorych nie potrafi przyzwoicie przekazac np. marketing i
zarzadzanie
Jezli chodzi o dobre uniwerki to historia wymagajaca tomow do napisania
Zarzucaja szkolom prywatnym ze licza tylko na kase a same ciagna jak
sie tylko da. Przykladem moze byc wieczorowe studium prawa na UW,
przyjmuja na wieczorowe kazdego jak leci (semestr ok 3000), cala rzesza
ludzi zyje nadzieja i łudza sie ze maja szanse. Nastepnie dzikanat
ustala ze tylu a tylu ma odpasc i nie wazne czy wyniki jakie by mogli
osoagnac sa wystarczajace - musza odpasc bo nie pomieszcza wszystkich
Moim zdaniem to jest chamstwo i nawet przestepstwo - taka polityka
to zbijanie kasy, oszukiwanie na starcie, oszukiwanie w trakcie studiow
Wszystko by bylo OK gdyby mialo to na celu danie szansy ludziom ale
to nie o to chodzi... celem jest np. nowa biblioteka na ul.Lipowej
Tak sie nie godzi zwlaszcza ze robia to ludzie majacy uczyc przyszlych
ludzi prawa. Kanty tego typu mozna wymieniac dziesiatki i szkoly
panstwowe sa bardziej kanciarskie niz prywatne nawet znamienite uniwerki
Ostatnio uczelnie wyzsze panstwowe wyszly z inicjatywa do wladz
aby nie wydawac uprawnien magisterskich prawie nikomu rzekomo
powodem jest wylacznie dbanie o poziom - nie do konca....
Otoz kto sie troche interesuje wie ze idzie niz demograficzny
i na uczelnie bedzie coraz mniej chetnych (zjawisko naturalne)
Uczelnie panstwowe zachowuja sie powoli jak TP.SA w dziedzinie
telekomunikacji - chca jakiegos monopolu i to jest bardzo zle
Wszystko to gra o pieniadze a studenci to 2 albo i 3 plan
Wiec niech panstwowi nie mysla ze sa tak niedoscignieci i perfekcyjni
W bardziej zaawansowanych cywilizacyjnie krajach w dziedzinie
np. biznesowej to szkoly prywatne wioda prym bo co taki na panstwym
garnuszku wie o ekonomii jak ma tyle bez pracy za darmo od panstwa...
Tak jak jest z mlodymi absolwentami prawa w naszym kraju ze nie
moga zostac prawnikami po studiach bo korporacje prawnicze
zalatwiaja "synkom, coreczkom czy kochankom" aplikacje. Jest to chore
i niesprawiedliwe i okradanie mlodych z marzen i mozliwosci
Wszyscy powinni dostac szanse i to kto bedzie a kto nie powienien
weryfikowac rynek bo kto dobry da rade a kto nie niech sie douczy
Powinni po prostu wszyscy dostawac uprwanienia a nie o przyszlosci
innych maja decydowac kliki, rodzinki, przestepcy bo jest to
niezgodne nawet z Konstytucja i moralnoscia
Powyzszy "prawniczy" przyklad przypomina zakusy i obraz uczelni
panstwowych w Polsce. Skoro twierdza ze sa tak dobrzy to czemu
sie boja konkurencji.... po prostu nie sa tak dobrzy na jakich pozuja
pozdr