uniwerek czy polibuda ?? gdzie iść z matmą...??

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.06, 14:48
Witam, mam następujący problem, nie wiem gdzie się udać na studia , a
dokładniej jaki wydział i kierunek wybrać, no i podstawowe pytanie czy
uniwerek czy polibuda ?

Może krótko o mnie, mieszkam w zachodniopomorskim i w grę wchodzą studia w
Szczecinie, właśnie zdałem do 2 kl LO. Od zawsze interesowała mnie matematyka,
no może bez przesady :D ale nigdy nie miałem z nią problemów. Ale nie mam
chyba aż takiego ścisłego umysłu gdyż fizyka raczej odpada i jakoś zawsze
miałem z nią kłopoty.

Jeśli chodzi o uniwersytet to w grę wchodzi chyba tylko ekonomia , czy cos w
tym stylu ( bo matematyki samej w sobie raczej nie chciałbym studiować, gdyż
praca nauczyciela mnie nie interesuje ).
Wydział wiec matematyczno-fizyczny raczej odpada.

Następnie na w/w uniwerku mam :
Wydział zarządzania i ekonomiki usług, z kierunkami: ekonomia, europeistyka
Wydział nauk ekonomicznych i zarządzania, z kierunkami: ekonomia, finanse i
bąkowość, informatyka i ekonometria, zarządzanie i marketing.

Tu moje pierwsze pytanie, czy ktoś kto studiuje podobne kierunki mógłby mi
nieco nakreślić na czym polegają, czy rzeczywiście z matmą było by mi tam
dobrze, i jakie jeszcze przedmioty wchodzą tam w grę, no i oczywiście gdzie
absolwenci w/w kierunków mogliby pracować, bo to co wyczytałem ze stron tych
kierunków to raczej dużo mi nie mówi, gdyz np. jest napisane: ‘absolwenci
kierunku finanse i bankowosc są przygotowywani do pracy m.in. w służbach
finansowo-księgowych przedsiębiorstw, banków, administracji państwowej (…)
itd., itp.’ , no ale dokładniej w jakim charakterze , ( tu pytanie do
absolwentów ) ??

Aha, no i oczywiście czy praca po tych kierunkach , jest dobrze opłacalna, i
czy w obecnych czasach jest zapotrzebowanie na takich ludzi.

Przejdźmy do polibudy, o ile uniwersytet i związane z nim kierunki wydawac mi
się mogą łatwiejsze to raczej bardziej nudne niż te na politechnice.

Nie będę zagłębiał się w podział na kierunki zakresle tylko wydziały, gdyz
osoby chętne mi pomóc na pewno będą wiedziały to co najważniejsze.
A wiec wydziały: mechaniczny (myślę ze mogło by być interesujące ),
technologii i inzinierii chemicznej ( odpada :D ), budownictwa i architektury
( moim zdaniem również interesujące chociaż bladego pojęcia nie mam na ten
temat ), elektryczny, informatyki, i jeszcze techniki morskiej ( raczej tez
odpada ) chyba to juz wszystko.

Z politechniki to chyba wydział mechaniczny , budownictwa i architektury i
elektryczny najbardziej przykuły moją uwagę. Wiec zwracam się do ludzi
studiujących na owych wydziałach , jeśli byście mogli opisać mi nieco jak
wyglądają takie studia, co na nich jest najważniejsze, i co można robic w
przyszłości po takich kierunkach, no i tu mysle za sama matma nie wystarczy,
wiec co jeszcze ??

Zdaję sobie sprawę ze politechnika a zwłaszcza te wydziały co podkreśliłem są
już wyższą szkołą jazdy , no ale do odważnych świat należy :D

Proszę o pomoc , pozdrawiam.
    • Gość: jabadabadubadu Re: uniwerek czy polibuda ?? gdzie iść z matmą... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.06, 19:22
      ??
      • Gość: leche Re: uniwerek czy polibuda ?? gdzie iść z matmą... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.06, 19:33
        jezeli w miarę lubisz fizykę-wystarczy "w miare" ;) -,to wybieraj polibudę. PSz
        jest wyzej klasyfikowana niz Usz. a w dodatku politechnika zapewnia chyba lepsze
        perspektywy na przyszlosc. Oczywiscie, na polibudzie jest trudniej ,ale chyba
        bardziej sie opłaca mimo wszystko.

        Co do kierunku matematyka: perspektywą nie jest jedynie zawod nauczyciela,
        powiem wiecej , obecnie chyba jedynie ułamek absolwentow matematyki pracuje w
        szkole, wielu jest wziętymi ekonomistami, informatykami-a jakze!-, specami od
        obrobki danych staystycznych, a niektorzy wymyslaja systemy do gier hazardowych
        dla baronów z Las Vegas ;))
    • Gość: zły nikt normalny ci nie odpowie............. IP: *.sieci.fonet.pl / 217.98.102.* 27.07.06, 19:32
      "Zdałęś do 2. klasy LO" - najpierw zdaj 3. klasę LO i dobrze napisz maturę a
      dopiero potem się pytaj co lepsze
      zanim będziesz zdawał mature jeszcze dużo może się zmienić - w tym i kierunek
      studiów na który będziesz chciał iść - więc kurde nie zawracaj głowy i nie pytaj
      się teraz o to ;]
      • Gość: jabadabadubadu Re: nikt normalny ci nie odpowie............. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.06, 22:10
        zawracam Ci głowe człowieku ?? sory ale nikt Cie nie zmusza zebyś tu pisał a w
        szczególności gdy nie masz do napisania nic sensowego !

        ps. o to ze zdam do 3 klasy to Ty sie nie martw. A co do studiów chyba lepiej
        zacząc myślec juz, wcale nie jest za wcześnie, mature powinno sie zdawac pod
        kątem studiów , a nie odwrotnie. Ja raczej jestem pewny moich zainteresowani (w
        tym przypadku matmy), i szczerze wątpię, aby w 3 klasie zaczął interesowac się
        np, chemią czy biologią i zdawac na medycyne..., wiec człowieku nie pisz na
        przyszłość takich komentarzy, bo one są zbędne...
        • Gość: leche Re: nikt normalny ci nie odpowie............. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.06, 22:27
          Dobrze prawisz. CZym szybciej okreslisz swoje preferencje ,tym lepiej. Ja o
          studiach myslałem juz na poczatku III semestru w LO, i gdybym sie w pore nie
          obudził , nie mogłbym sie teraz nazywac studentem. Pytaj wiec smiało, informacja
          to podstawa, moi znajomi to zlekcewazyli i decyzje co do studiow podejmowali
          dopiero po napisaniu matury, nikomu to na dobre nie wyszło...
      • Gość: Dugo Re: nikt normalny ci nie odpowie............. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.06, 22:29
        Zły, zamknij morde, właśnie dobrze że zaczyna na tym etapie interesować się
        studiami i kierunkiem, bo pod kątem tego będzie się przygotowywał. "Najpierw
        zdaj 3. klase i mature - i wtedy wybiera sie kierunek??? Nie każdy idzie na
        prywatną quasi-uczelnie, że po zdanym wosie biorą go na finanse albo elektronike
        • Gość: ### Re: nikt normalny ci nie odpowie............. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.06, 22:35
          nie przesadzajcie , matura dziwną jest , nie jeden kujon na nie się sparzył.
          • Gość: leche Re: nikt normalny ci nie odpowie............. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.06, 22:50
            taa....rzetelne i solidne przygotowanie pozwala uniknać takich "sparzeń"...



            i informacja, ludzie tego nie doceniaja, tylko pchaja sie w wiekszosci na byle
            jakie kierunki, niedoinformowani ,ulegajacy owczemu pedowi.
        • Gość: zły co wy za bzdury gadacie IP: *.sieci.fonet.pl / 217.98.102.* 27.07.06, 23:01
          Ja zdawałem na maturze matme i wiedziałem, że będę ją zdawać już idąc do liceum
          do klasy o profilu matematycznym, ale kurde pisząc żeby załozyciel wątku nie
          zawracał głowy takimi głupimi pytaniami chodziło mi o to, że autorowi wątku
          jeszcze może się przez ten czas dużo zmienić i mimo, że będzie zdawał matematykę
          to może wybierze kierunek elektronika czy informatyka w tym wieku taka zmiana
          kierunku o którym się myśli to norma - A ZAłOżYCIEL WąTKU NIECH NAJPIERW ZDA
          DOBRZE MATURę Z MATMY I WTEDY NIECH PYTA CZY LEPSZY UNIWEREK CZY POLIBUDA, BO
          JESZCZE SIE OKAżE, żE MATURY Z POLSKIEGO I JEZYKA OBCEGO NIE ZDA I NAWET
          GIERTYCH WTEDY MU NIE POMORZE ;D Autorze wątku nie zadawaj więc tego typu pytań
          - co lepsze uniwerek czy polibuda w przypadku studiowania matmy dopóki nie zdasz
          matury.
          • Gość: kogitus Re: co wy za bzdury gadacie IP: *.devs.futuro.pl 27.07.06, 23:16
            No... z tym "pomorze", to chyba cud że nie potrzebujesz w tej chwili pomocy
            Giertycha...
          • Gość: jabadabadubadu Re: co wy za bzdury gadacie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.06, 23:49
            Dobrze Panie Zły, zdam maturę bodajże w maju i będę miał jeszcze duuuuzo czasu
            żeby wybierać kierunek studiów, w końcu uczelnie rekrutują chyba do września czy
            jakoś tak , wiec sporo czasu mi zostanie na rozmyślanie. Poza tym po co
            interesować się przyszłym kierunkiem studiów już w 2 kl. LO . Szkoda czasu, po
            co wiedzieć co jest na poszczególnych kierunkach, jeszcze wpadłby do głowy jakiś
            głupi pomysł, żeby np podszkolić się w jakimś przedmiocie, albo bardziej się do
            niego przyłożyć w czasie tej 2 i 3 klasy.

            ps. A poza tym to ja jeszcze nie wybrałem żadnego kierunku ( elektronika?? Nie
            wiem, może, zobaczymy, ale chciałbym się o niej troche dowiedziec- wymieniłem
            ten wydział w moim 1-szym poście ),który mógłby mi się odwidzieć, co pewnie jest
            prawdopodobne, w ciągu tych 2 lat ( tu mówię poważnie ), tylko pytam o opinie o
            danych kierunkach , gdyż nie mam o nich większego pojęcia.

            ps.2 Temat nie brzmi: czy zdam maturę z polskiego anglika?? czy Romek mi pomoże ??

            ps3. nie masz nic do powiedzenia sensownego nie mów (pisz)

            ps4. wiedziałeś, że będziesz zdawac mamte na maturze, zdałeś ?? jak tak, to czy
            studiujesz ?? jak tak to co?? jak coś to moze bys mi opowiedział o tym kierunku
            , a jak nie to nie, nie będę zmuszał, ale byłbym wtedy wdzięczny bo może wtedy
            twój komentarz byłby przydatny.
            Pozdrawiam :D
    • Gość: mondry :D Re: uniwerek czy polibuda ?? gdzie iść z matmą... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.06, 14:52
      z matmą ?? a poco komu matematyka, w zyciu wystarczy tylko tyle matmy znac, aby
      cie w sklepie z reszty nie ojeb*li :D
      • Gość: mixtura Re: uniwerek czy polibuda ?? gdzie iść z matmą... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.06, 16:02
        A jak nie polibuda i nie uw. Co wtedy? Czy warto patrzyć w kierunku
        prywatnych?Bo ja myśle, że z matmą to spokojnie można uderzać np na Koźmina czy
        Łazarskiego.
    • Gość: rozsądny Re: uniwerek czy polibuda ?? gdzie iść z matmą... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.06, 22:29
      w życiu bym nie poszedł na uniwerek, zanudzisz sie tam człowieku. Uczelnie
      techniczne to jest przyszłość, rozsądnie wybieraj.
    • Gość: jabadabadubadu Re: uniwerek czy polibuda ?? gdzie iść z matmą... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.06, 21:15
      ?
      • Gość: gocha Re: uniwerek czy polibuda ?? gdzie iść z matmą... IP: *.dwtele.pl 17.08.06, 23:55
        polibuda duzo lepsza jak chcesz sie ksztalcic w kierunku ekonomicznym, uniwerek
        odradzam

        po matmie sa duze mozliwosci zatrudnienia mondry jak nie wiesz to nie pisz
        matma to przedewszystkim sa bardzo rozwijajace studia a praca nie tylko
        nauczyciela wkoncu od czego sa specjalnosci

        z tych kierunkow co napisales to na polibudzie budownictwo i elektryczny tyle
        ze na elektrycznym zdecydowanie wiecej fizy jak matmy a na budownictwie wiadomo
        duzo rysunku technicznego wydzial mechaniczny tez polecam

        a to ze teraz sie zaczyna dowiadywac to przeciez na zle jwmu nie wyjdzie
        ja przykladowo na jedne studia poszlam bo nie wiedzialam zupelnie na co mam
        isc i poszlam na to co moja siostra(tez bralam pod uwage studia z matma) i
        stwierdzilam teraz po roku ze mnie to wogole nie interesuje i zminilam kierunek
        na inny dla mnie ciekawy ale po nim duzych mozliwosci zatrudnienia nie mam i
        dopier jak sie dostalam (tez caly czas sie dowiadywalam o roznych kierunkach
        ale za wczasu) wiem juz co tak naprawde chce studiowac i paczac co mnie
        interesuje i po czym nie bedzie problemow z praca i to nie jest ten kierunek
        ktory teraz wybralam dlatego juz wiem ze poprawiam mature i na 4 roku zaczynam
        drugi kierunek i bede studiwac to co naprawde chce;)
        warto pytac i dowiadywac sie caly czas z roznych zrodel roznych opinii ludzi
        nie koniecznie teraz ale od pocztkui klasy maturalnej napewno
    • Gość: jabadabadubadu Re: uniwerek czy polibuda ?? gdzie iść z matmą... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.06, 00:45
      dopowie ktoś coś jeszcze ??
      • Gość: Adam Re: uniwerek czy polibuda ?? gdzie iść z matmą... IP: *.koba.pl / *.koba.pl 20.08.06, 02:26
        Ja skończyłem WE w tym roku, i studiuję na mechanice dodatkowo na 2 roku. WE
        ciężki bardzo, przynajmniej na polibudzie białostockiej, specjalność
        elektroenergetyka. Na początku była matma , fiza.... potem coraz mniej, i
        wchodziły przedmioty zawodowe. Moim zdaniem warto się pomęczyć na plibudzie, bo
        problemów z pracą nie ma absolutnie żadnych. Nie są to jakieśkokosy na początku,
        ale dość ciekawe perspektywy rozwoju prezentują pracodawcy nawet w zawodzie.
    • Gość: jabadabadubadu Re: uniwerek czy polibuda ?? gdzie iść z matmą... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.06, 16:26
      ktos coś dopowie jeszcze ??
      • Gość: kit Re: uniwerek czy polibuda ?? gdzie iść z matmą... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.06, 21:50
        Ja w tym roku miałam taki problem uni czy poli, bo dostałam się tu i tu. Wybrałam zdecydowanie poli, bo jak tu juz ktoś napisał lepsze perspektywy na prace w przyszłości. Poza tym na poli jest chyba fajniejsza atmosfera. Polecam polibude, tzn teraz a jak bedzie jak juz tam trafię to nie wiem:D
        P.S. przekonaj się do fizy;)
        • gloomy2 Re: uniwerek czy polibuda ?? gdzie iść z matmą... 27.08.06, 22:20
          a na jakim kierunku jestes i gdzie???
          • Gość: student Re: uniwerek czy polibuda ?? gdzie iść z matmą... IP: *.gorzow.mm.pl 27.08.06, 23:10
            Ja w tym roku skonczylem pierwszy rok na wydziale elektrycznym kierunek
            automatyka i robotyka. I powiem Ci ze jak bym mial znowu wybierac to znowu
            wybralbym politechnike tylko w innym miescie niz Szczecin ale to juz inna
            historia. Moje zdanie jest takie na politechnice nie da sie nie zdac tam zeby
            Cie wyrzucili musisz zlozyc podanie i podeslac trzy zdjecia. Ludzie sami
            rezygnuja poniewaz slabo im idzie i przeraza ich studiowanie przez nastepne 5
            lat np matmy, fizyki albo rysunku na budownictwie i nagle po pierwszym roku
            zostaje polowa. A tak to nie masz co sie bac nikt cie na pewno nie wyrzuci na
            ogol z tych trudniejszych przedmiotow jest 150 poprawek. A jezeli chodzi o
            nauke to na jaki wydzial bys nie poszedl musisz polubic matematyke i fizyke na
            jednych kierunkach wiecej na drugich mniej ale bez tego sie nie obejdziesz.
            • Gość: Gosc Re: uniwerek czy polibuda ?? gdzie iść z matmą... IP: *.gorzow.mm.pl 28.08.06, 14:53
              NO ale o ile mi wiadomo zeby dostac sie na byle jaka polibude to i tak musisz
              zdac mature z fizyki!!!
          • Gość: kit Re: uniwerek czy polibuda ?? gdzie iść z matmą... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.08.06, 15:33
            Chyba to było do mnie;) jestem na AGH na fiz tech;)
            • Gość: do gościa Re: uniwerek czy polibuda ?? gdzie iść z matmą... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.06, 18:14
              Niekoniecznie fiz. Na niektóre kierunki na PW mat i chem.
              • Gość: gosc Re: uniwerek czy polibuda ?? gdzie iść z matmą... IP: *.gorzow.mm.pl 28.08.06, 21:05
                no ale takie kierunki chyba kolege nie interesuja
                • Gość: do gosc Re: uniwerek czy polibuda ?? gdzie iść z matmą... IP: *.dwtele.pl 29.08.06, 10:48
                  ja studjuje na Politechnice slaskiej i na kazdy kierunek wystarczyla na maturze
                  albo fiza albo matma nie trzeba zdawac fizyki
                  • Gość: maturzysta Re: uniwerek czy polibuda ?? gdzie iść z matmą... IP: 80.50.255.* 29.08.06, 18:14
                    Na niektóre kierunki można się dostać nie zdając ani maty ani fizy. Przykład:
                    automatyka i robotyka na PWr (w zeszłym roku, zobaczymy co będzie w tym), ale
                    też wiele innych kierunków, na których nie było progów.
    • Gość: jabadabadubadu Re: uniwerek czy polibuda ?? gdzie iść z matmą... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.06, 16:32
      O ile mi wiadomo to tak jak ktoś tu napisał na polibudę wystarczy tylko matma (
      albo fizyka ) no oprócz kierunku technologia chemiczna ale to mnie nie
      interesuje . ( jeżeli się mylę co do matmy to klapa bo fizyki raczej na maturze
      zdawać nie będę ) jeżeli ktos cos wie dokładnie będę wdzieczny za info.

      A co do tematu, to może inaczej: kto z was studiuje cos na politechnice, (
      oczywiście obchodzą mnie tylko wydziały mech, elektr. i budowniczy ), może
      opowiedzieć co nieco o poziomie, albo raczej zakresie materiału matmy i głównie
      fizyki bo z tym u mnie najgorzej.
      • Gość: ak Re: uniwerek czy polibuda ?? gdzie iść z matmą... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.06, 17:51
        Skoro już mowa o matmie, polibudzie i uniwerku, to i ja odważę się zadac
        pytanie:) A więc, jak myślicie, czy lepiej pójść na polibudę (myślę o
        gdańskiej) na kierunek "zarządzanie i ekonomia", czy na uniwerek(też gdański)
        np. na ekonometrię albo finanse? A może zdać jeszcze geografię i próbować do
        Warszawy np na SGH albo na uniwerek na jednoczesne matematyczno-ekonomiczne??
        Doradźcie, jeśli możecie, bo już najwyższy czas, żebym się zdecydowała!
        Zaznaczę jeszcze, że jestem w klasie matematyczno- fizycznej.
        pozdrawiam:)
      • Gość: leche Re: uniwerek czy polibuda ?? gdzie iść z matmą... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.06, 17:54
        > O ile mi wiadomo to tak jak ktoś tu napisał na polibudę wystarczy tylko matma (
        > albo fizyka )

        W tym wszyskim chodzi o to ,ze uczelnia wybiera przedmioty z ktorych MOZESZ
        miec pkt. a nie MUSISZ. Na PG np. brali ocenę z matmy I fizy ,jezeli nie
        zdawales fizyki to poprostu miales za nia 0 pkt. co i tak prawie w ogole nie
        przeszkadzało, nawet na infe dostaly sie osoby z sama matma, i to tak sobie
        zdana, prawde mowiac ;) . niezdawanie ktoregos z przedmiotow nie dyskwalifikuje
        cie, i nie uniemozliwia zlozenie podania, masz jedynie troche mniej pkt. a Pan
        Gosc niech nie pie.. głupot.
    • Gość: jabadabadubadu Re: uniwerek czy polibuda ?? gdzie iść z matmą... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.06, 20:42
      dopowie ktos cos jeszcze ??
      • Gość: czapski Re: uniwerek czy polibuda ?? gdzie iść z matmą... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.06, 21:10
        Z moich obserwacji rynku pracy- mechanika to rewelacja, tylko studia ciezkie
        (ale jak ktos bardzo chce to je skonczy, chocby byl polglabem) i wazne zebys
        nie tylko zdawal egzaminy, ale probowal rozumiec i interesowac sie tematem.
        Podobnie oceniam perspektywy zawodowe po studiach takich jak budownictwo czy
        elektronika. Wiec idz na PS, bron boze nie na finanse i bankowosc.
        • Gość: jabadabadubadu Re: uniwerek czy polibuda ?? gdzie iść z matmą... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.06, 22:10
          a masz jakies doświadzczenie o finansach i bankowości ??
          • Gość: czapski Re: uniwerek czy polibuda ?? gdzie iść z matmą... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.09.06, 23:50
            Takie, ze nie polecam.
            • motylek_86 Re: uniwerek czy polibuda ?? gdzie iść z matmą... 14.09.06, 09:43
              Hehe to masz człowieku doświadczenie :D Mnóstwo moich znajomych studiuje FiB na
              dobrych uczelniach państwowych i nikt z nich nie miał problemu ze znalezieniem
              pracy juz w trakcie studiów.
    • Gość: jabadabadubadu Re: uniwerek czy polibuda ?? gdzie iść z matmą... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.06, 21:42
      odpowie ktos cos jeszcze :P ??
    • Gość: jabadabadubadu Re: uniwerek czy polibuda ?? gdzie iść z matmą... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.06, 11:37
      ?
    • Gość: bobek Re: uniwerek czy polibuda ?? gdzie iść z matmą... IP: 84.38.95.* 17.09.06, 12:59
      Studiuje na budownictwo na PW i moge polecić ten wydział ze względu na
      perspektywy zawodowe po nim. Jednak studia te są jedne z najcięższych i musisz
      być bardzo systematyczny i zdeterminowany żeby skończyć ten kierunek. 5 lat z
      życia wyjętych. Na początku każdy ma zapał że będzie się uczyć itp a często po
      1-szym roku myśli sobie w co on sie wpakował. A potem jest jeszcze gorzej. Mimo
      wszystko jeśli jesteś naprawde pracowity to polecam :)
      • Gość: bobek Re: uniwerek czy polibuda ?? gdzie iść z matmą... IP: 84.38.95.* 17.09.06, 13:06
        Aha jeszcze jeden bardzo ważny powód dla którego polecam polibude.
        Po politechnice oprócz tytułu naukowego magistra zdobywasz również tytuł
        ZAWODOWY inżyniera. Zawsze z tym łatwiej jest potem
      • Gość: jabadabadubadu Re: uniwerek czy polibuda ?? gdzie iść z matmą... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.06, 23:15
        no ale budownictwo to juz bardziej fizyka niz matma ??
    • Gość: jabadabadubadu Re: uniwerek czy polibuda ?? gdzie iść z matmą... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.06, 17:29
      /?
      • Gość: dr penis Re: uniwerek czy polibuda ?? gdzie iść z matmą... IP: *.aster.pl 23.09.06, 01:27
        "no ale budownictwo to juz bardziej fizyka niz matma ??"

        kiedy głupia swołocz się nauczy, że dobra znajomość jakiegoś działu fizyki np.
        mechaniki implikuje dobrą znajomość matematyki "obsługującej" ten dział, nie da
        się inaczej no chyba, że chcesz być jak większość studentów pw, zwłaszcza
        budownictwa, których pojęcie o matmie kończy się na trójmianie kwadratowym

        • Gość: gih Re: uniwerek czy polibuda ?? gdzie iść z matmą... IP: 84.38.95.* 23.09.06, 10:13
          masz jakieś kompleksy względem studentów PW? najwyraźniej tak
          • Gość: dr penis Re: uniwerek czy polibuda ?? gdzie iść z matmą... IP: *.aster.pl 23.09.06, 12:48
            nic nie poradzę, żę polibuda kształci matematycznych młotów
            wydziały takie jak IL, IS czy Arch prezentują zerowy poziom
            zrozumienia elementarnych pojęc matematyki wyższej, zdaje się,
            że jedyni którzy na PW cokolwiek z matmy kumają to studenci MINI
            • Gość: gih Re: uniwerek czy polibuda ?? gdzie iść z matmą... IP: 84.38.87.* 24.09.06, 00:16
              okej ale zauważ że to na tym polega istota kształcenia na politechnice, może
              mamy okrojony zakres matematyki czyli studiujemy ją tylko rok, ale u nas
              matematyka jest tylko przetarciem przed tym czego od nas będą wymagać później.
              Nie wymagaj od inżyniera budownictwa czy architekta umiejętności matematyki na
              najwyższym poziomie uniwersyteckim ponieważ on musi umieć co innego pozdrawiam.
        • Gość: jabadabadubadu Re: uniwerek czy polibuda ?? gdzie iść z matmą... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.06, 12:12
          moja wiedza matematyczna nie konczy sie na trójmianie kwadratowym. ale nie moja
          wina ze nie jestem dobry z fizyki, mimo ze nie mam problemów z matematyką. kazdy
          mi mówi ze jesli znam dobrze matematykę, to łatwo opanuje fizykę, bo fizyka to
          głownie matematyka, moze i tak jest, ale nie w moim przypadku.
    • Gość: jabadabadubadu Re: uniwerek czy polibuda ?? gdzie iść z matmą... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.06, 21:00
      .
    • Gość: jabadabadubadu Re: uniwerek czy polibuda ?? gdzie iść z matmą... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.06, 19:21
      ,
    • Gość: jabadabadubadu Re: uniwerek czy polibuda ?? gdzie iść z matmą... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.06, 20:16
      ,
    • Gość: mgr inż. Tylko Polibudę opłaca się dziś studiować. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.06, 01:08
      Ewentualnie jeszcze SGH, jeśli pasjonuje cię wyścig szczurów. Magistrów
      humanistycznych jest taka nadprodukcja, że jeszcze przez parę lat będą zmywać
      gary w UK aby przeżyć. Nie muszę chyba wspominać, że wszelkie "uczelnie"
      prywatne można sobie darować- za tą kasę to lepiej kupić sobie wóz na taksówkę
      albo budkę na bazarze. Przynajmniej coś bedziesz robić :)
    • Gość: jabadabadubadu Re: uniwerek czy polibuda ?? gdzie iść z matmą... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.06, 14:43
      .
Pełna wersja