*Kredka*Ołówek* - opinie - akademiki-

IP: 83.238.210.* 31.07.06, 11:38
Ryzykuje życiem czy trafiam do zakonu?
Opinie...
    • Gość: k Re: *Kredka*Ołówek* - opinie - akademiki- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.06, 11:43
      a już tak trafiłaś?
      Ogólnie mówi się, że kredka i ołowek maja najlepszy standard, ale życie mało w
      nich kwitnie
      • Gość: mourinho Re: *Kredka*Ołówek* - opinie - akademiki- IP: 212.244.78.* 01.08.06, 00:45
        "ale życie mało w nich kwitnie"
        Pierwsze nie nastawiaj sie na fajny standard - nie dość że nie jest tam zbyt
        elegancko to drogo, a co do życia towarzyskiego buahahaah kto Ci takich rzeczy
        naopowiadał. Kredka i ołówek należą do tych akademików, w których do wszystko
        można załatwić zawsze...
        • Gość: safa Re: *Kredka*Ołówek* - opinie - akademiki- IP: *.chello.pl 01.08.06, 00:48
          ja tez slyszalam ze tam to raczej spokojniej jest....

          moze ktos z obecnych studentow mi doradzi
          dostalam sie na infe do wroclawia i w zw. z tym potrzebuje akademika, pokoj
          musialby byc na tyle duzy ze jakby sie okazalo ze sa 2 lub 3 osoby (zal. od
          wielkosci pokoju) z komputerami to zeby zadna nie wyladowala na scianie
          rozumiecie ;-)

          co w tej sytuacji mozna polecic?
          jakie sa szanse na pokoj 1-osobowy w XX-latce?
          • slea Re: *Kredka*Ołówek* - opinie - akademiki- 01.08.06, 09:21
            pokój jednoosbowy w XX-latce kosztuje 480zł więc jesli nie masz co robić z
            pieniędzmi to zapraszam:)
            • Gość: safa Re: *Kredka*Ołówek* - opinie - akademiki- IP: *.chello.pl 01.08.06, 10:08
              chcesz powiedziec ze da sie taniej wynajac jednoosobowy pokoj? :>
              bo taki mniej wiecej wydzwiek jest
              w wawie teraz wydaje 500 na mieszkanie ale bez opłat (z tym że ich kosztow w
              ogole nie ponosze, grunt to mieszkac z przyjacielem ktory do tego zarabia 3k zł
              i czuje sie w obowiazku nie obdzierac mnie z kasy bo nie lubi mieszkac sam a nie
              chce z obcymi) i to nie jest jakos drogo, raczej normalnie
              ceny mieszkan z tego co patrzylam tez sa niewiele nizsze we wro (wynajem)

              a co do jedynki w XX-latce jeszcze to chcialabym wiedziec czy jest szansa ze ją
              dostane, bo ze tyle kosztuje to wiem ze strony dzialu mlodziezowego or sth
              i czy tam jest sparta czy da sie zyc ;-)
              • slea Re: *Kredka*Ołówek* - opinie - akademiki- 01.08.06, 11:47
                tak, uważam, że taniej wyjdzie poszukać sobie jednoosbowego pokoju w mieszkaniu
                studenckim; pewnie, że jesli potrzebujesz luksusów to i za 500 możesz nie
                znaleźć ale z tego co sie orientuję (sama poszukuję mieszkania własnie) to
                średnio 350 plus opłaty chcą za pokój 1os. A w XX-latce mieszkałam przez
                ostatnie dwa lata; i być może dalej będe mieszkać:/ Zdarzyło mi się też
                pomieszkiwac w Słowiance (w czasie egzaminów wstępnych). I mogę Ci powiedziec
                tyle, że dopiero kiedy musiałam nocować w Słowiance doceniłam walory mojego
                akademika:) A jeśli nie chcesz z obcymi to w ogóle nie radze do akademika iść:P
                • Gość: safa Re: *Kredka*Ołówek* - opinie - akademiki- IP: *.chello.pl 01.08.06, 14:38
                  nie mowie ze nie chce z obcymi, tylko ze na infie na 1 roku jest ponoc niezly
                  zapieprz zeby nie wyleciec
                  a do tego cisza wzgledna potrzebna i niezawracanie d..glowy ;-)
                  • Gość: kejt Re: *Kredka*Ołówek* - opinie - akademiki- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.06, 15:20
                    i tak nie dostaniesz tego co chcesz i tak.
                    rok temu cały WMiI trafił do tego samego akademika...
                  • slea Re: *Kredka*Ołówek* - opinie - akademiki- 01.08.06, 15:22
                    znam ludzi z infy co mieszkają od początku w Parawanie i żyją:)
                    ale tak serio to nie polecam Parawanowca i Słowianki, w Kredce i Ołówku możesz
                    tak na pierwszym roku nie dostać (choć tam najlepiej jest) a XX też nie jest
                    zła. Tylko gniazdek internetowych w pokojach jest mniej niż osób (w pok. 2os.
                    jedno a w 3os. dwa) więc dla wszystkich nie wystarczy:) A jeśli potrzebujesz
                    ciszy i niezawracania głowy i chcesz mieszkać w pokoju jednoosobowym to naprawdę
                    chyba lepiej mieszkania sobie poszukać. I taniej:)
    • Gość: fi lolo Re: *Kredka*Ołówek* - opinie - akademiki- IP: 83.238.210.* 31.07.06, 14:23
      Narazie jestem na etapie wyboru lokum ;)
      Zastanawiam się między mieszkaniem a akademikiem. Słyszałam, że są to jedne z
      najlepszych uniwersyteckich mieszkanek.
      • Gość: k Re: *Kredka*Ołówek* - opinie - akademiki- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.06, 14:57
        i tak sobie mozesz wybierac akademiki, a niekoniecznie dostaniesz ten co chcesz.
        rok temu wrzucali cały dany rok do jednego akademika. Np. wiem, ze wszystkie
        pierwszaki z wydziały matematyki i informatyki trafiły do XX latki, a wydziały
        chemii dziewczyny do XX latki, a faceci do parawanowca.
        • Gość: Liptonka Re: *Kredka*Ołówek* - opinie - akademiki- IP: *.astra-net.com 01.08.06, 18:40
          Nikt na 1 roku nie dostaje kredki ani ołowka te dwa akademiki są zarezerwowane
          dla ludzi ze starszych lat. Ja mieszkałam w XX latce bo jak starałam sie o
          kredke to pani w dziale młodziezowym mi powiedziala ze ludzie z 2,3,4,5, roku
          mieszkaja w kredce bo potrzebuja ciszy i spokoju. Z tego wywnioskowałam ze 1
          rok ( czyli mnie ) jest po to by go odsiac. Pozdrawiam.
          • Gość: ejcz Re: *Kredka*Ołówek* - opinie - akademiki- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.06, 18:53
            terefere

            może i tak powiedziała, ale sama znam ludzi, którzy od 1 roku mieszkają w
            ołówku. trochę się zdziwili, bo takie same bzdetne komentarze wcześniej
            słyszeli. ale dostali się tam - i jak isę okazało na miejscu - było tam trochę
            1-rocznych. moze dla tego rocznika byli tacy miłosierni?
Pełna wersja