Dlaczego tyle osob chce prawo...

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.06, 15:05
...jak i tak wiadomo jak jest z aplikacja.
    • Gość: asdek Re: Dlaczego tyle osob chce prawo... IP: 62.29.248.* 31.07.06, 15:06
      bo to prestiż, a dla wielu tylko to się liczy ;)
    • Gość: Lila Re: Dlaczego tyle osob chce prawo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.06, 15:10
      Kiedys to moze był to prestiz, ale teraz inne kierunki sa bardziej prestizowe!
      • Gość: robokop Re: Dlaczego tyle osob chce prawo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.06, 15:33
        a co innego po zdanej hiście?
        • negativeburn Re: Dlaczego tyle osob chce prawo... 31.07.06, 16:42
          nawalone macie po prawie jest milion innych mzoliwosci nzi tylko aplikacja na
          apliakcje dostaj sie tylko wybrancy wiec trzeba byc mega naiwniakiem zeby z
          miejsca zakladac sobie kariere adwokacka czy jaks inna. noł koment...
          • Gość: y4 Re: Dlaczego tyle osob chce prawo... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.06, 17:01
            To nie lepiej isc na administracje, jak wiesz, ze nie chcesz aplikacji. Troche ekonomii masz przynajmniej na administracji.
            • Gość: Dugo Re: Dlaczego tyle osob chce prawo... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.06, 17:50
              Prawo zawsze będzie bardziej doceniane niż administracja, w każdym zawodzie
              praktycznie
        • Gość: Aga Re: Dlaczego tyle osob chce prawo... IP: 212.75.102.* 31.07.06, 19:51
          Socjologia, politologia, psychologia, stosunki międzynarodowe, administracja,
          SGH - na to wszystko zdana hista sie przydaje. :) Nie tylko prawo istnieje, a
          teraz szanse pracy po tym wszystkim sa takie same...
    • myszo-skoczek Re: Dlaczego tyle osob chce prawo... 31.07.06, 17:55
      Gość portalu: sedzia napisał(a):

      > ...jak i tak wiadomo jak jest z aplikacja.


      a co nie dostałeś się??
    • Gość: ff Re: Dlaczego tyle osob chce prawo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.06, 20:46
      czy wy myślicie że prędzej znajdziecie pracę po stosunkach, politologii,
      socjologii niz po prawie?to współczuję
    • Gość: jordanes sedzio! Dlaczego prawo a nie administracja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.06, 23:21
      Bo widzisz, po prawie jest MOZLIWOSC zrobienia kariery - najlepsi maja szanse
      dostac sie na aplikacje - mowicie ze egzamin panstwowy niczego nie zmienil? No
      niestety zawistni koledzy z administracji i inni niespelnieni prawnicy -
      zmienil. Fakt ze na ta kariere maja szanse jedynie najlepsi - nie jest ich
      wielu. Ale czy po administracji sa takie perspektywy? Odpowiedz jest jasna,
      udzielac jej nie trzeba. Poza tym, kim mozesz byc po administracji?
      Urzednikiem - (i na co ci to "troche ekonomii"?) Pracodawca majac do wyboru
      swiezego absolwenta prawa i swiezego absolwenta administracji praktycznie
      zawsze wybierze tego pierwszego. Dlaczego? Bo na prawie jest takze sporo prawa
      administracyjnego, natomiast absolwent administracji nie bedzie zbyt wiele
      wiedzial z innych dziedzin prawa. A pomoc prawna przyda sie w kazdej firmie!
      Studia prawnicze sa zdecydowanie bardziej wymagajace niz na
      kierunku "administracja". Absolwenci wiedza zwyczajnie wiecej. Co jeszcze. Na
      prawo ida z reguly (bo nie zawsze) osoby najzdolniejsze. Miedzy nimi tworzy sie
      rywalizacja, ktora prowadzi do zdobywania coraz wiekszej wiedzy. Jeszcze?
      Porownaj liczbe absolwentow prawa i administracji. Jaka roznica? Po dodaniu
      wyzszych szkolek prywatnych z ktorych wiekszosc przeciez prowadzi
      kierunek "administracja" wychodzi nam rocznie wiecej absolwentow administracji
      jednak niz prawa! A ktorym latwiej znalezc prace, dla ktorych jest wiecej
      ofert? Retoryczne pytanie.

      Skupilem sie glownie na administracji - kierunku ktory zazwyczaj stanowi
      rezerwe dla kandydatow ktorym nie bylo dane dostac sie na prawo, badz tez nawet
      nie porobwali mierzac zamiary na sily. Jednakze majac do wyboru administracje
      czy socjologie / politologie a nawet stosunki miedzynarodowe, wybralbym
      administracje. Gdybym jednak mogl wybrac prawo, nigdy bym z niego na rzecz
      administracji nie zrezygnowal. Takie sa wspolczesne realia, trzeba sie z tym
      pogodzic. I mysle ze nie warto przekonywac ze studiowanie prawa to blad. A moze
      tak chcesz kogos zniechecic zeby wskoczyc na miejsce na liscie przyjetych na
      prawo, hm?

      A co do aplikacji na koniec - nie cieszylbym sie na Twoim miejscu ze tak malo
      miejsc na nich jest, bo pamietaj - kazdy kto nie dostanie sie na aplikacje
      bedzie szukal zatrudnienia w branzy Tobie pokrewnej - bedzie po prostu Twoim
      konkurentem na rynku pracy. I bedzie mial jeden powazny atut - tytuł magistra
      prawa, nie zas administracji.
      • Gość: Wojtek Re: sedzio! Dlaczego prawo a nie administracja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.06, 23:30
        co racja to racja
      • Gość: Rysio wiesz Jordaness IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.06, 23:35
        zerzygałem sie czytając twój post ,powiało takim snobstwem ;///
      • Gość: natka Re: sedzio! Dlaczego prawo a nie administracja? IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 01.08.06, 00:50
        polac mu!!mądrze gada!:P
        nasłuchaliscie sie mitów i stereotypow(notabene juz nieaktualnych) i pieprzycie
        w kołko to samo!a najbardziej ci co sie na prawo nie dostali.znajdzcie mi
        prosze bezrobotnego absolwenta prawa po porzadnej uczelni-wtedy bedziemy dlalej
        dyskutowac:)
        pzdr dla"doszlych" i niedoszlych prawnikow :P
      • Gość: thanx God typowe... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.06, 12:57
        "zawistni koledzy z administracji i inni niespelnieni prawnicy"

        Niedostałem się na prawo 2 lata temu, fakt. Ale po takich wypowiedziach
        zadzierających nosa prawników - dziękuję Bogu. Dobrze, że jest wśród Was ta
        mniejszość, który nie uważa, że wszystko Wam się należy, że świat wokół Was się
        kręci, że wszyscy Wam zazdroszczą.

        Absolwentów prawa jest mniej, niż administracji, kolejny fakt. Nie każdy jest
        tak dobry by dostać się na prawo (mimo, iż się tym interesuje, co nie mozna
        powiedzieć o każdym z Was), nie każdy ma też prawnika w rodzinie, który dostac
        się pomoże (co można powiedzieć o niektórych z Was), nie każdego stać na prawo
        prywatnie czy zaocznie i nie każdy na zaocznych chciałby być poniżany. Dlatego
        uważam, że dobrze, że jest taki kierunek jak administracja. Prawdą jest, że nie
        daje większych perspektyw niż prawo (chociaż aplikacje komorniczą można
        robić).Chociaż kłóciłbym się z tym kogo się wybierze: absolwenta prawa czy
        administracji (dot. to stanowiska w których preferowane są oba kierunki).
        Uważam, że w takim momencie zadecyduję doświadczenie (...no i znajomości). Znam
        wiele osób z WPiA. Administracje studiuje moja siostra (i nie był to dla niej
        kierunek zapasowy jakby się na prawo nie dostała i nie tylko dla niej). Znam
        studentów obu kierunków - w równej mierze są tam ludzie z ambicjami i planami
        oraz tacy co nie wiedzą co chcą robić... Oczywiste jest, że tylko garstka z
        nich dostanie się na aplikację, jednak co powinno martwic - nie mają oni
        alternatywnych planów.

        Pozdrawia, student historii
      • Gość: administratywistka Re: sedzio! Dlaczego prawo a nie administracja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.06, 15:48
        Bo na prawie jest takze sporo prawa
        > administracyjnego, natomiast absolwent administracji nie bedzie zbyt wiele
        > wiedzial z innych dziedzin prawa.

        jak sie juz wypowiada, to niech spojrzy na jakikolwik plan zajęć, to sie dowie,
        że głupoty plecie. z większości przedmiotów prawniczych administratywisci uczą
        się z tych samych podrecznikó, co prwanicy. co z tego, że mają mniejszy wymair
        godzin np. wykłądów, skoro ani prawnicy ani administratywisci w większości na
        te wykąłdy nie chodzą? a do egzaminu zakuć trzeba ten sam materiał.

        >Porownaj liczbe absolwentow prawa i administracji. Jaka roznica?

        jest, całkiem spora - 5 prawników na 3 administratywistów u mnie na wydziale.

        a o tych pracodawcach, o prestiżu... daruj sobie te puste gadki. gdyby dla
        pracodawcy była taka ogromna róznica miedzy prawem a administracją, to wziąłby
        administratywistę, który zna się na statystyce, rachunkowosaci, organizacji i
        zarządzaniu, o ekonomii nie wspominając. prawda jest taka, że ludzie
        rekrutujący do firm patrzą się na dyplom jakikolwiek, byle humanistyczny, a do
        tego na praktyki, staże i dizś coraz częściej testy inteligencji. jak widać po
        niektorych wpisach niekoniecznie prawnicy w tych testach muszą wygrać.

        aha - na prawo nigdy nie startowałam. administracja była moim kierunkiem
        zastępczym, ale jaki był (i jest :))ten wymarzony - nigdy bys nie zgadł.
    • Gość: karfin Re: Dlaczego tyle osob chce prawo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.06, 23:33
      bo z calego szerokiego wyboru studiow humanistycznych tylko te sa w miare
      sensowne
    • b4b Re: Dlaczego tyle osob chce prawo... 01.08.06, 01:12
      podobno na uw profesorowie smieja sie swoim studentom prosto w twarz ze i tak
      ponad 90 % z nich bedzie marnymi urzedasami za tysia miesiecznie hyhyhy
      • Gość: Falcon Re: Dlaczego tyle osob chce prawo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.06, 01:12
        no i co z tego
        • b4b Re: Dlaczego tyle osob chce prawo... 01.08.06, 01:15
          nic
          • negativeburn Re: Dlaczego tyle osob chce prawo... 01.08.06, 13:57
            Podobno na UW rozlewa się Hop Colę ...
            • Gość: natka Re: Dlaczego tyle osob chce prawo... IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 01.08.06, 14:04
              no co ty?gdzie?
              to nieprawda ze na uw rozlewa sie hop cole!!!nie sluchajcie go:p
      • Gość: natka Re: Dlaczego tyle osob chce prawo... IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 01.08.06, 01:23
        podobno...podobno to kopernik byla kobieta:P
        mnie tam nic takiego nie spotkalo...i o niczym takim nie slyszalam
        • lustrzanka.cyfrowa Re: Dlaczego tyle osob chce prawo... 01.08.06, 01:25
          ja w zasadzie chciałabym studiować polonistykę/politologię/prawo/historię i po
          każdej opcji zająć się dziennikarstwem :]
          • Gość: natka Re: Dlaczego tyle osob chce prawo... IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 01.08.06, 01:58
            widze ze sie na 2 watkach razem udzielamy:P
            powodzenia w rekutacji(przede wszystkim na prawo:D)na prawie jest faaajnie:P
    • Gość: wyssana z palca Re: Dlaczego tyle osob chce prawo... IP: *.stk-net.pl 01.08.06, 08:00
      pfii.. ale i tak najmadrzejsi ludzie z najwiekszymi horyzonami myslowymi sa po
      filozofii :D no bo jak ktos wybiera studia zeby na 100% miec potem prace to
      wspolczuje.. a co z rozwojem osobowosci, swaitopogladu? no bo chyba tego sie
      nie da wkuwajac na pamiec kolejne artykuly kodeksow... ale mnie i tak bylo,
      jets i bedzie jasne ze ktos, kto chce isc na prawo: ma na 100% prawnika w
      rodzinie i albo musi albo chce. albo jest piekielnie zdolny i ambitny i
      zdeterminowany w tym zeby w przyszlosci dobrze zarabiac a reszte ma gdzies...
      mowcie sobie co chcecie..
      • Gość: studnet uw Re: Dlaczego tyle osob chce prawo... IP: *.chello.pl 01.08.06, 09:21
        prawda...smieja sie w twarz i to nie tylko z tego
      • Gość: natka Re: Dlaczego tyle osob chce prawo... IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 01.08.06, 13:01
        a co z rozwojem osobowosci, swaitopogladu? no bo chyba tego sie
        > nie da wkuwajac na pamiec kolejne artykuly kodeksow...
        widac ile wiesz o studiach prawniczych:)nawet nie wieszjak sie mylisz:) pzdr
    • Gość: kasia Re: Dlaczego tyle osob chce prawo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.06, 14:08
      Bo nigdzie nie mozna iśc na lewo. dlatego idą na prawo...
    • mmhhh Re: Dlaczego tyle osob chce prawo... 01.08.06, 14:15
      Jak zwykła mawiać moja Polonistka: "wszyscy prawnicy to ćwierćinteligenci".
      • bree_silk Re: Dlaczego tyle osob chce prawo... 01.08.06, 15:01
        Moim skromnym zdaniem, Twoja polonistka, jako kobieta z wyższym wykształceniem
        i o humanistycznym zacięciu nie powinna używać skrótowych uogólnień. To tak,
        jakbym powiedziała: "wszystkie brunetki nie umieją jeździć na rowerze". Głupie,
        prawda? :]
        • mmhhh Re: Dlaczego tyle osob chce prawo... 01.08.06, 15:18
          Masz rację - jest to zdanie skromne.
          • Gość: kati Re: Dlaczego tyle osob chce prawo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.06, 16:07
            podam przyklad osob po prawie (uw) ktore sa bezrobotne)
            -moj brat - moze nie jest bezrobotny bo niedawno zalozyl firme handlowa ale nie
            pracuje w "zawodzie"
            - kolega, ktory stwierdzil ze wiekszosc osob idacych na prawo pojecia nie ma w
            co sie pcha... jak juz ktos wyzej tu napisal... na roku jest pewna elita (czesc
            jej czlonkow jest od zawsze - dzieci poprzedniej elity - reszta dochodzi) a
            wszyscy inni z gory skazani sa na bycie na szrym koncu,bez perspektyw. licza
            sie znajomosci, jak chca cie oblac to obleja, duzo osob rezygnuje - bo odkrywa
            ze to nie dla nich; absolwenci prywatnych uczelni maja czasem wieksze szanse bo
            tam jest nacisk na praktyke i mozna zapomniec o "prestizu" przypisywanaemu UW
            Faktem jest, że niektóry ten "prestiz" tak pomieszał w głowie że sraja na cały
            świat wokól bo ONI dostali sie na prawo ... ktore dla mnie osobisci jest
            nieciekawe i jakby niepatrzec uczy juz na studiach zachowan korupcyjnych


            PS nie zdawałam na prawo ;P
            • Gość: lukee1 Re: Dlaczego tyle osob chce prawo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.06, 16:21
              Jeżeli nie zdawalas na prawo i slyszysz opowiesci od brata to po chu..ja
              piszesz takie kretyństwa! Jaka elita ? Elita sa osoby ktore ciezko pracuja i
              maja wysoka srednia i pozniej stypendium. To oni pozniej dostana sie na
              aplikacje sedziowska i prokuratorska (250 i 80 miejsc w kraju) Reszta albo
              zrezygnuje albo zalozy wlasna firme bedzie pracowala jako doradca finansowy lub
              ubezpieczeniowy lub bedzie urzednikiem. Po co takie debilne wypowiedzi w stylu
              ze administracja to dno. Obecnie rynek pracy prawnikow jest nasycony inaczej
              jest z administratywistami na ktorych jest popyt na co wskazuje np. duza liczba
              szkol ktore powstaja z tym kierunkiem nawet na ae sgh i niektorych polibudach.
              Ja jestem studentem prawa na UJ i wiem ze duzo osob ktore sa na administracji
              mogly studiowac prawo bo mialy tyle punktow . Oczywiscie duzo jest tez tepakow
              tak jak zreszta na dziennym prawie. Ja od przyszlego roku bede studentem
              administracji i prawa i uwazam ze jest to swietne polaczenie i uzupelnienie
              moich umiejetnosci zwiekszajacy wachlarz mozliwosci. Zanim maturzysci
              wypowiecie sie na jakis temat poczytajcie raporty i opinie reprezentatywnej
              grupy osob zanim wyglosicie jakas opinie na forum!
              • Gość: kati Re: Dlaczego tyle osob chce prawo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.06, 16:36
                moj brat studiowal tam 5 lat i dzielil sie z rodzina informacjami czyli nie byl
                to jednorazowy przekaz narzekan .. jak widac poradzil sobie(ma firme 0 ale
                mowie : sa ludzie ktorzy mysla ze jak juz sie dostali na to prawo to maja prace
                i hipr pensj zapewnione - a to nie jest prawda ... a elita - jakby nie patrzec
                jest - niekoniecznia ta dobrze uczaca sie :)
                • Gość: lukee1 Re: Dlaczego tyle osob chce prawo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.06, 16:39
                  A o jaka elite ci chodzi Kati? Bo ja nie mam zielonego pojęcia
                  • Gość: kati Re: Dlaczego tyle osob chce prawo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.06, 16:45
                    o elite na studiach, ludzi ze znajomosciami, tych "lepszych" Tylko mi nie pisz
                    że tego nie ma błagaaaam ... Wszędzie są równi i równiejsi ... Nie neguję tego
                    że jeśli ktoś pracuje solidnie to nie ma szansy na sukces, wręcz przeciwnie...
                    życze wszystkim uczciwym aplikacji i wogóle naj naj naj... a ci co kombinuja,
                    oszukuja itp ... na stos ;P:)
                    • Gość: natka Re: Dlaczego tyle osob chce prawo... IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 01.08.06, 17:00
                      ja tez studiuje prawo na uw i nic takiego nie zauwazylam...nie wiem kto w mojej
                      grupie jest dzieckiem prawnika-bo nikt sie z tym nie obnosi...nie zauwazylam
                      tej elity...
                      w ogole sama piszesz ze wszedzie sa rowni i rowniejsi wiec nie tylko na prawie
                      ale oczywiscie jak cos to tylko na studiach pawniczych sie to zauwaza...
                      nawet jesli tu studiuja dzieci prawniko to co?one juz nie moga byc zdolne czy
                      dobrze sie uczyc,dostac na studia?lepiej sie nie przyznawac chyba do rodzicow
                      prawnikow bo wtedy to juz wszyscy maja cie za takiego co sie po protekcji
                      dostal...
                • Gość: kwiatek Re: Dlaczego tyle osob chce prawo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.06, 16:43
                  jak to uczy zachowan korupcyjnych??
                  • Gość: kati Re: Dlaczego tyle osob chce prawo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.06, 16:51
                    płacisz - masz +, zmajomości posiadasz - masz+, nie zaliczyłeś semestu (grozi
                    ci to) a wujek jest powiedzmy prokuratorem czy wykladowcą - nie szkodzi - i tak
                    masz + ,
                    przyklad mojej kolezanki(nie z prawa ale daje obraz korupcji na studiach)- żeby
                    zaiczyc semest załatwiła profesorowi wakacjie u siebie w domku na Mazurach ...
                    oficjalnie oczywiście to była zwykła życzliwość... cuda siue zdarzaja :/
                  • Gość: lukee1 Re: Dlaczego tyle osob chce prawo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.06, 16:52
                    Nie ma takiej elity poniewaz na egzaminach jestesmy peselami i nie ma
                    mozliwosci manipulacji , aplikacje powoli staja sie panstwowe nie calkiem ale
                    wszystko zmierza w tym kierunku , zadna miedzynarodowa czy majaca renome
                    kancelaria czy instytucja nie pozwoli sobie na zatrudnienie kretyna ale syna
                    prawnika ktory narazi firme na duze straty najwyzej co to moze zatrudnic sie w
                    malej kancelarii tatusia ale to jest naturalne ja tez wybralbym swojego syna
                    aby z nim pracowac przeciez wszedzie tak jest. Skad u mlodych ludzi takie
                    przekonanie o nepotyzmie czy korupcji ? Wiem to wszystko przez telewizje i
                    odzywki rodzicow :"A napewno dał w łape i się dostał" brrrr
                    • Gość: kati Re: Dlaczego tyle osob chce prawo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.06, 16:57
                      jestes przed 1 rokiem studiów taaak? za rok pogadamy ... zobaczysz jak wyglada
                      sprawa z peselami, kretynami w renomowanych kancelariach... itp... rekrutacja
                      to przy tym pikus .. kazdy orze jak może ... wierz mi - nie wszyscy sa
                      nieskazitelni... nie oznacza to że nie ma ludzi ambitnych i uczciwych ... ale
                      im większa stawka tym łatwiej o grzeszek :P:)
                      • Gość: lukee1 Re: Dlaczego tyle osob chce prawo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.06, 17:21
                        Kurde czytaj uwazniej 3 posty wyzej napisalem ze studiuje prawo na UJ podobno
                        najlepszym wydziale prawa w kraju wiec wiem co mowie .
                        • Gość: :) Re: Dlaczego tyle osob chce prawo... IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 01.08.06, 17:26
                          hej kolego!!!!odsylam do rankingu wprost:P
                        • Gość: :) Re: Dlaczego tyle osob chce prawo... IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 01.08.06, 17:29
                          napisales ze bedziesz studiowal tez administracje.mozna wiedziec na jakiiej
                          uczelni?
                          • Gość: lukee1 Re: Dlaczego tyle osob chce prawo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.06, 17:38
                            Na tej samej co prawo
                            a co do rankingu to moglbym cie odeslac do polityki ktory jest brany bardziej
                            powazniej
                            we wprost np. z dziedziny finansow na 1 miejscu jest jakas szkola prywatna
                            zamiast SGH co jest troche dziwne
                            • Gość: :) Re: Dlaczego tyle osob chce prawo... IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 01.08.06, 17:45
                              nie no co do rankingu to zart byl bo mysle ze trudno porównywac uj i uw...(no
                              choc na uw tudniej sie dostac i prog jest wyzszy:P)
                              ale zycze powodzenia jesli chodzi o ta administracje:D bo nie pozwola ci
                              studiowac i tego i tego:) pzdr
                            • Gość: :) Re: Dlaczego tyle osob chce prawo... IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 01.08.06, 17:47
                              aaa no i jeszcze jesli chodzi o rankingi to radze sie przyjrzec poszczegolnym
                              kryteriom rankingu tym ktore cie badziej interesuja...ja tak zrobilam i uw byl
                              znacznie wyzej(oczywiscie w moim rankingu i w kwestiach ktore dla mnie maja
                              znaczenie):)pzdr
                              • Gość: lukee1 Re: Dlaczego tyle osob chce prawo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.06, 17:56
                                A jakie to kryteria? Jezeli chodzi o administracje to pozwola bo na uj tak
                                mozna wielu moich znajomych tak zrobilo nie wolno jedynie na to i na to na I
                                roku a co do wyzszego progu to zauwaz ze na uw miejsc jest 400 a na uj 500 tyle
                                ze u was jest ponad 800 miejsc na wieczorowych (to jest przykre)
                                • Gość: :) Re: Dlaczego tyle osob chce prawo... IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 01.08.06, 18:08
                                  nie wiem co do progu maja wieczorowi...u was tez sa zaoczni.a no i jeszcze jak
                                  wezmiesz liste rankingowa z uw i tam tez jest 500 osob...w zeszlym roku bylo
                                  ponad 500..wiekszosc ludzi ktorzy dostali sie i tu i tu zrezygnuje z uj wiec
                                  prog dodatkowo sie obnizy bardziej niz na uw...ja tam sie ciesze ze
                                  zrezygnowalam z uj na rzecz uw a kazdy jak wiadomo broni swojego:) to jak
                                  rozmowa o wyzszosci mlota nad kowadlem:P poza tym obieglismy od tematu
                                  pzdr
                                  aaa i dowiedz sie jeszcze o ta administracje bo jak moja psiapsiolka sie pytala
                                  to najpierw ja wysmiali a potem powiedzieli ze nie mozna tak...ja od tego roku
                                  biore jeszcze ekonomie
                                  • Gość: lukee1 Re: Dlaczego tyle osob chce prawo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.06, 18:31
                                    U nas tak jest na pewno bo jak ci mowilem znam ludzi ktorzy tak zrobili maja
                                    podwojna stype przepisuja oceny i jest fajnie tylko nie rozumiem czemu ja
                                    wysmiali wiesz moze dlaczego? Dziwne poczucie humoru maja tam u was.
    • mish_a Re: Dlaczego tyle osob chce prawo... 01.08.06, 17:08
      dużo ludzi wierzy w siebie i w to,że jednak się uda:)

      Od siebie mogę dodać,że studia prawnicze są cholernie nudne:P
      • Gość: natka Re: Dlaczego tyle osob chce prawo... IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 01.08.06, 17:15
        i tu sie z toba zgodze:)
      • Gość: aferitos Re: Dlaczego tyle osob chce prawo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.06, 18:02
        sa choleeernie nune. ja zrezygnowałem po 2 roku.teraz dostełem się na filozofie
        i iberystyke i nie wiem co mam wybrac. w moim srodowisku nie bylo osob z zadnej
        elity czy tam czegos ale chodzily sluchy ze ten to cos tam tamten cos innego
        itp Osobiście nie znałem tych ludzi. Powiem jedno: mnie zniechęciła ta nuda,
        ogólnie było mi xle ;) studia polecam tylko dla pasjonatów (nie każdy kto się
        dobrze uczy nadaje sie na prawo)
        • Gość: Kala Re: Dlaczego tyle osob chce prawo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.06, 18:18
          to prawda że nie kazdy kto się dobrze uczy nadaje się na prawo ,studiuję na UŚ i
          Ci którzy byli wzorowymi uczniami mają ogromne czasem problemy i do jednego
          zaliczenie podchodzą po5razy! a częściowo już opuścili ten wydział bo albo sobie
          uświadomili ze się nie nadają albo pokazały to egzaminy.Z kolei to w jaki sposób
          sa traktowane dzieci itd. prwaników czy pracownkiów naukowych to inna sprawa. Bo
          faktycznie niektórzy maja ulgę co mnie bardzo wkurza,i nie dostają nizej niż4:/
          kiedy inne osoby umiejąc wiele wiecej ledwie 3:/ Studiuje to co lubię ,tym sie
          interesuję i chyba o to chodzi a czy uda mi się osiągnąć wyznaczone cele zalezy
          od moich umiejętności i szczęścia.Tak jest ze wszystkim;)
          • Gość: :) Re: Dlaczego tyle osob chce prawo... IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 01.08.06, 18:23
            jak to mozliwe ze do jednego zaliczneia podchodza 5 razy?u nas jest tylko jedna
            poprawka:/
            u nas wykladowce w ogole sie nie inetersja ktos jest dzieckiem prawnika kto nie
            i nie widac roznicy w traktowaniu studentow...sa ludzie z calej polski i kazdy
            musialby sobie na czole napisac ze ma rodzica prawnika...
            • Gość: Kala Re: Dlaczego tyle osob chce prawo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.06, 18:26
              nie pisałam o egzaminach ,bo sa tylko2 terminy ale o zaliczeniach ktorego jak
              nie dostają w czasie to o egzaminie mogą zapomnieć i zostaje 1szy i ostatni
              teramin,a jeśli o dzieci prawników chodzi to akurat tak się złozyło ze jest
              kilka dzieci pracowników uczelni-i dziwne byłoby zeby nie znali ich ćwiczeniowcy
              którzy pracują z ich rodzicami
              • Gość: aferitos Re: Dlaczego tyle osob chce prawo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.06, 19:19
                Właściwie to spotkałem sie tylko z jednym przypadkiem kiedy koleś nie zaliczył
                ale cudownie podszedł do egzaminu który zdał, chociaż był podejrzanie
                niedouczony. to był wnuk jakiegos pracownika uczelni (nie profesora)Chłopak sie
                wydał, był z tego dumny że pomogła mu "jakaś siła" z zewnatrz. Poza tym, oprócz
                kilku rezygnacji(które zauwazyłem bo były w moim bliskim otoczeniu) to nie ma
                takich przypadków (albo o nich nie słyszałem). Jedno musze przyznać- nie
                wszyscy sa traktowani rowno, ale tak jest chyba wszedzie.
    • Gość: Kala Re: Dlaczego tyle osob chce prawo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.06, 19:22
      nie pisałabym tego(może nie powinnam nawet)bo to nie moja sprawa ale ktoś spytał
      a te osoby otwarcie o tym mówią...
Pełna wersja