Białystok co to za miasto i gdzie?????????????

IP: *.euro-net.pl 15.08.06, 12:16
hehe oczywiscie, wiem gdzie jest bialystok ten tytuł miał tylko sprowokować
białostoczan do zajrzenia na to forum.

Kochani, powiedzcie mi jakie to miasto, jacy ludzie, klimat i wykładowcy na
socjologii:)

    • Gość: Aga Re: Białystok co to za miasto i gdzie???????????? IP: *.cnb.com.pl 15.08.06, 12:21
      Jestem z Białegostoku, ale studiuję w Wawie, mam jednak koleżanki na socjo UwB.
      Atmosfera bardzo luźna, przyjazna, kadra młoda, dużo imprez, dużo picia,
      akademiki nader rozrywkowe.
      A miasto w końcu spore, parę fajnych knajp jest, tylko w kwestii kin i teatru
      kiepsko.
      • Gość: zły Białystok to dno IP: *.sieci.fonet.pl / 217.98.102.* 15.08.06, 15:52
        Białystok i jego uniwerek oraz politechnika to dno - mało nauki podobnie jak na
        innych uniwerkach wschodniej Polski: typu uniwerek rzeszowski czy warmińsko-mazurski
        moi koledzy po liceum, którzy tam studiują prawie nic się nie uczą, imprezują i
        piją i jeszcze raz piją
    • Gość: socjologia Re: Białystok co to za miasto i gdzie???????????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.06, 17:08
      Moja siostra zacznie teraz 4 rok na socjologii w Bialym i nie narzeka, dopoki
      sesja nie nadchodzi....
      • Gość: tomek Re: Białystok co to za miasto i gdzie???????????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.06, 19:26
        Ja mieszkam na zachodzie Polski, ale slyszalem, ze najwiecej konfidentow jest
        wlasnie z Bialegostoku. A co do Uniwerku i Polibudy to raczej w czolowce tez nie sa.
        • Gość: Adam Re: Białystok co to za miasto i gdzie???????????? IP: *.koba.pl / *.koba.pl 19.08.06, 20:41
          Uniwerek nie ma pojęcia więc opowiem o WE na PB.

          Wydział przeje***... Nauki w holerę, w końcu uczą tam takie tuzy eektrotechniki
          jak profesorowie Bolkowski i Kaczorek. Ale dzięki temu problemu ze znalezieniem
          pracy po ukończeniu tego wydziału zarówno w Białymstoku jak i po nim nie ma żdanego.
          Co do kolegi, który stwierdził że nie trzeba się uczyć: cóż, odpadki z WE PB idą
          na WE PW i radzą sobie nieźle, więc bez komentarza :)))

          Co do miasta - miasto niesamowicie zielone i klimatyczne. Wadą jest brak
          "głośnych" imprez i "gości". obecnie brak korków, podobno najpunktualniejsza
          komunikacja miejska w Polsce, życie także niezbyt drogie w porównaniu z innymi
          miastami.

          Ktoś tam anrzekał na brak kin, knajp itp .... radzę mu,aby wyszedł z domu. Haha :))
          • Gość: Aga Re: Białystok co to za miasto i gdzie???????????? IP: *.cnb.com.pl 19.08.06, 21:07
            Na brak kin narzekałam ja. A co, dużo jest? I premiery ambitnych filmów w dwa
            miesiące po premierze krajowej, rewelacja...
            • Gość: Adam Re: Białystok co to za miasto i gdzie???????????? IP: *.koba.pl / *.koba.pl 19.08.06, 21:15
              Widocznie jest tyle ile potrzeba. A to dość ciekawa sprawa, bo widać nie masz
              zielonego pojęcia o dystrybucji filmów. Jeśli na wsi w której mieszkasz jest tak
              jak mówisz, to tylko i wyłącznie Twój problem, nikogo więcej :)).

              Co do kin, to można się przyczepić co do ich "jakości". Brak normalnego na
              obecne czasy dźwięku, jedynie kino Pokój jako tako sobie radzi. Ale są plany
              budowy jakiegoś cudaka , hehhh :).

              Gorzej że większość nowych filmów kupuje kino forum :/ a to jest porażką :|
              • Gość: Aga Re: Białystok co to za miasto i gdzie???????????? IP: *.cnb.com.pl 19.08.06, 21:21
                Ta wieś się Białystok nazywa.
                Przykład? "Jabłka Adama", rewelacyjny film, premiera w Warszawie - 12 maja, u
                nas - koniec lipca. I tak ze wszystkim. Głupi "Superman" po dwóch tygodniach
                nawet doszedł.
                Jak będzie (kiedyś...) multipleks, będzie lepiej. Tylko kiedy on będzie, to ja
                już na stałe w Wawie będę...
                • Gość: Adam Re: Białystok co to za miasto i gdzie???????????? IP: *.koba.pl / *.koba.pl 19.08.06, 21:28
                  Obecnie ma rozpoczynać się budowa opery <muhahaha> i będziemy chodzić w
                  gajerkach na przedstawienia/rewie czy co to ma być :D

                  Supermana to ja oglądałem 2 miesiace temu, więc szczerze mówiąc nie martwi mnie
                  to że aż 2 tygodnie spóźnienia. Ale pewnie tym, którzy się wybitnie interesują
                  filmem może to być problem <hmmm> Chociaż do wawy 2 godzinki...
                  • Gość: Aga Re: Białystok co to za miasto i gdzie???????????? IP: *.cnb.com.pl 19.08.06, 22:17
                    W Wawie studiuję, więc mam generalnie mniej niż dwie godzinki. ;) A nie uznaję
                    oglądania filmów na kompie, zatem nawet z Supermanem mam problem...
                    • Gość: Adam Re: Białystok co to za miasto i gdzie???????????? IP: *.koba.pl / *.koba.pl 19.08.06, 22:49
                      No skoro studiujesz w wawie to chyba problemu nie masz?

                      Ostatnio gdzieś czytałem, że filmy (nawet amerykańskie) są wcześniej pokazywane
                      w europie niż w samyych stanach. To jets dopiero masakra co, oni to muszą mieć
                      problem, takie 2 tygodnie opóźnienia :P :))
                      • Gość: ewa Re: Białystok co to za miasto i gdzie???????????? IP: *.euro-net.pl 19.08.06, 23:03
                        ojejku czepiacie sie;p co z tego że nie ma porządnego kina? jest dużo pubów,
                        knajpek a pozatym w białymstoku są naprawde świetni ludzie. To jest moje
                        rodzinne miasto więc wiem co mówie. Sama studiuje w Warszawie ale bardzo lubie
                        Białystok i tu mam najlepszych przyjaciół i własnie tutaj bawie sie najlepiej:)
                        jakos nie polubiłam stolicy;/
                        • Gość: Aga Re: Białystok co to za miasto i gdzie???????????? IP: *.cnb.com.pl 20.08.06, 00:12
                          Bo kino jest mi potrzebne do zycia jest tlen. ;)
                          Też studiuję w Warszawie i choc Białystok kocham, to nie umiałabym tu już
                          mieszkac dłużej niz na wakacje.
                          • Gość: Adam Re: Białystok co to za miasto i gdzie???????????? IP: *.koba.pl / *.koba.pl 20.08.06, 00:23
                            U mnie odwrotnie.Po pół roku na wymianie mostech we wrocławiu i ponad 2
                            tygodniach w wawie z wielką przyjemnością wróciłem do Białego. świetny klimat,
                            całkowicie inne podejście ludzi do siebie, więcej - rzekłbym - spokoju i radości
                            niż w lamerskiej wawie czy nijakim wrocławiu. Tu jest klimacik, trochę może
                            prowincjonalny, spokojny, ale jest.
                            • Gość: :) Re: Białystok co to za miasto i gdzie???????????? IP: *.euro-net.pl 25.08.06, 12:29
                              dostałam sie na amb do białego. jestem z drugiego konca polski i sie troche
                              obawiam;/ jak to w końcu jest z tym białymstokiem? Bo ja mam zamiar ostro
                              imprezować;)
                              • mimarika Re: Białystok co to za miasto i gdzie???????????? 26.08.06, 20:21
                                jeśli dostałeś się na lekarski - zapomnij o imprezowaniu. 3- 4 godz snu na
                                dobe, resztę p[rzeznaczysz na naukę.
                                ja po 3 roku przeniosłam się do W-wy, było troszkę lżej, niż w B-stoku, ale
                                ogólnie na medycynie nie poszalejesz.
                          • Gość: wojtek Re: Białystok co to za miasto i gdzie???????????? IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 14.09.06, 16:30
                            Zgadzam się z tobą. Białystok to duża wiocha. Po przyłączeniu ma ok300tys
                            mieszkańców. Obie uczelnie politechnika, uniwersytet i akademia medyczna to dno.
                            Szcegolnie akademia. Mówisz ludzie są świetni, choroba to ty chyba jesteś spod
                            miasta lub wiochy. Katolicy i prawosławni toczą walkę o wpływy we wszystkich
                            insttucjach. Nic nie można normalnie bez łapówki załatwić, ale tak jest we
                            wszystkich miastach kraju. Ogólnie dno, zakłaamanie, dwulicowość i paranoja. Tu
                            ścierają się dwie religie prawosłąwna i katolicka. Nie wiadomo która jest lepsza
                            bo wszyscy sobie podkładają świnie. Nie ma gdize się bawić. O dziewczynach to
                            nawet nie będę pisał. Chyba po 89 wszystki myślą,że są księżniczkami i mają
                            pstro w głowie. Tylko tu twierdzi się, że nie ma prostytucji. Urząd miasta
                            zwalcza je, tylko sami korzystają. Od kolegów można się dowiedzieć lub nieraz
                            pzreczytać, ze dziewczyny przyjmują klientów w domach. Wtedy klechy podnoszą
                            lament, że to nie etyczne, panienki są bite. Same zakłąamanie Mieszkańcy są
                            równierz k...i, każdego pouczają, a sami zachowują się podobnie. Jakby oczmi
                            można by zabijac to może ten cyrk by się skończył. Zakłamanie jakich wiele. O
                            policj nie wspomnę. Na dodatek firam komputerowa zeto na którą każdy pluje. Brak
                            kompetencji i niedorobieni informatycy. Vobis nie lepszy. Ogólnie większoś
                            mieszkańców miasta to wiocha przyjezdni ze wsi , którzy nie mają kultury, zero
                            ogłady. Oliwy do ognia dolewa kośćiół katolicki ze swoimi kościołami, na ktore
                            my musimy łożyć.
    • Gość: marek Re: Białystok co to za miasto i gdzie???????????? IP: *.euro-net.pl 25.08.06, 22:00
      białystok fajne miasto;d wiem, bo tu mieszkam;p
    • Gość: Magda Re: Białystok co to za miasto i gdzie???????????? IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 25.08.06, 23:13
      Mieszkam w Białymstoku, i tez w tym roku zaczynam socjologie na UWB. Ktos z
      "ZACHODU" napisal, ze slyszal, ze.... samo dno. Nie nawidze, jak ktos nie ma o
      czyms zielonego pojecia, a proboje filozofowac, wiec sprostuję: byc moze
      bialostocki uniwerek i polibuda pierwszego miejsca w rankingach nie zajmują, ale
      akurat Socjologia jest tu na bardzo dobrym poziomie, a wydzial caly czas sie
      rozwija. Tyle jesli chodzi o studia. Co do miasta, Warszawa to to nie jest, ale
      nie przesadzajmy ;) Teatry to chyba nie dla studentów, wiec nie ubolewajmy, ale
      jest gdzie wyjść wieczorem, i to co najważniejsze: na bank spotkasz wspaniałych
      ludzi, wiec powodzenia;) (ja jestem zadowolona ze tu zostaje, przynajmniej na
      studia, bo potem to juz inna sprawa;)
      • Gość: Aga Re: Białystok co to za miasto i gdzie???????????? IP: *.cnb.com.pl 25.08.06, 23:30
        Teatry nie dla studentów? Ale te białostockie czy tak w ogóle uważasz?
        • Gość: Magda Re: Białystok co to za miasto i gdzie???????????? IP: 89.161.66.* 26.08.06, 22:04
          Tzn, chodzi mi o to ze ktos powyzej czepil sie bialostockich teatrow, wiec
          chcialam,ze tak powiem, usprawiedliwic, ze w bialymstoku jest wiele innych
          ciekawszych rzeczy dla studentów niz teatry ;) bo rzeczywiscie te teatry troche
          kuleją, ale można to nadrobić czyms innym, pozdrawiam :)
          • Gość: Adam Re: Białystok co to za miasto i gdzie???????????? IP: *.koba.pl / *.koba.pl 26.08.06, 22:09
            hmmmm tetary.... w baiłym .. hmmm... lalek, dramatyczny i coś jeszcze.... i
            pomyśleć, ż epoza wypadami z klasą, tak sam z siebie nigdy w nich nie byłem :))
            Nawet mnie to nie martwi :)
            • Gość: Kamila Re: Białystok co to za miasto i gdzie???????????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.06, 10:18
              Może Białystok to i ciekawe miasto, z całym szacunkiem do niego i jego
              mieszkańców, ale żeby tam studiować... Osobiście wolałabym pójść na uniwersytet
              w Warszawie, ew Krakowie, tudzież na zaoczne w prywatnej stolicznej, Jeśli
              rodziny nie stać. Uczenie się w mniejszych ośrodkach akademickich jest pewnie
              przyjemne, ale poziom jakby nie patrzeć niższy i prestiż po ukończeniu szkoły
              też marnawy...
      • Gość: wojtek Re: Białystok co to za miasto i gdzie???????????? IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 14.09.06, 16:44
        Koleżanka chyba z dziesięcin. I co bedziesz robiła po socjologii, chyba
        wyjedziesz bo tu pracy nie znajdziesz. Tak Białystok to wiocha i buraki. Nikt
        tego nie zmieni. Trzeba następnych 40 lat aby pozbyć się paskudnych nawyków z
        komuny. Mam nadzieję , że ktoś zaora ten obszar i zasadzi las. Bo ludzie do
        niczego się nie nadają. Kupa przyjeznych z okolicznych wioch.
        • michal_powolny1 Re: Białystok co to za miasto i gdzie???????????? 23.11.06, 21:37
          Wiesz co? Puknij się w ten pusty łepek, dobrze bo ci się woda w czasce
          zagotowała od "próby myślenia" czytaj wydalenia zdań tworzących ładny bełkocik.
          Muszę powiedzieć jedno-w Białymstoku byłem parę razy i od pierwszej wizyty
          zakochałem się w tym mieście-nie było innej możliwości, żałuję że z powódow
          rodzinnych na razie plany ucieczki do Białegostoku/na wieś nie są możłiwe do
          zrealizowania. Ale na pewno dopnę tego.
    • sara_87 Re: Białystok co to za miasto i gdzie???????????? 04.09.06, 09:03
      opinie kolegów z poza Białegostoku:
      "spokojne miasto"
      "Jak się idzie ulicą to łatwo rozpoznac w tłumie, kto nie jest z Białegostoku,
      bo tu ludzie ponurzy i rzadko się uśmiechają"
      :)
      • Gość: ja Re: Białystok co to za miasto i gdzie???????????? IP: 217.96.125.* 04.09.06, 11:12
        To miasto jest cudowne!Ładne ,przyjazne ,bezpieczne!! Kto zechce na pewno
        znajdzie sobie zajęcie ! Pubów,klubów itp naprawdę nie brakuje !
        Poza tym ludzie są tu wyjątkowi :-). Wyjeżdżam na studia do innego miasta ale
        momentami żałuję ,że tu nie zostaję.W końcu jakby wszyscy mieli wyjeżdżać na
        studia to uczelnie w Białymstoku wcale nie miałyby szansy rozwoju.
        Wiem ,że będę tutaj wracać baardzo często... jak to mówią "człowiek nie docenia
        czegoś ,dopóki tego nie straci".
        A opinie ,że to wieś itp. no cóż świadczą tylko o tym kto je
        wygłasza.Przyznam ,że nie lubiłam swojego miasta,teraz wiem ,że to był zwykły
        kaprys.Miasto to nie liczba galerii handlowych,nowoczesnych kin itp,to przede
        wszystkim rodzina,znajomi,ludzie i ta cała atmosfera :).
        • Gość: ewelina Re: Białystok co to za miasto i gdzie???????????? IP: *.lodz.mm.pl 14.09.06, 20:36
          BYłam na 1 roku socjologii w B-stoku i potem pzreniosłam się na uniwersytet w
          centralnej polsce. Jeśli chodzi o moje obserwacje co do poziomu nauki to jest
          róznica. Ci wykładowcy bialostoccy ( w większości z Wawy) mają jakis olewający
          stosunek do studenta. Chociażby gość od historii czy od politologii (nazwisk nie
          pamiętam ale jedna taka asystentka z historii to w ogóle patrzyła na studentow
          jak na g...). Jedynie Sadowski okazywał szacunek do studentow. No ale b-stocka
          socjologia dopiero zaczyna, trudno się dziwic ze nie ma jeszcze pozycji w
          akademickim świecie. Co do samego maista. Chyba w całej Polsce takiego nie ma.
          Zielone, klimatyczne, przestronne. Kiedyś tam wrócę!
          • Gość: Adam Re: Białystok co to za miasto i gdzie???????????? IP: *.koba.pl 22.11.06, 15:14
            I tyle w tym temacie: zielone, spokojne, klimatyczne... czego chcieć więcej do
            szczęśliwego życia.

            Smrodu stolYcy ?
        • Gość: Monika Re: Białystok co to za miasto i gdzie???????????? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.06, 12:51
          Jejku a ja tam studiowałam na polibudzie,było fajowo,musiałam wyjechać za
          lepszą pracą do Wawki i co? Dajcie spokój tu ludzie w wolnym czasie chodzą
          głównie na zakupy, w Białyjm inaczej, tęsknię.
          Aha i jeszcze coś do tych narzekających na poziom uczelni, dużo zależy od osoby
          ale pewien pracodawca porównał mnie do tych kończących warszawską szkołę i
          stwierdził, że nie spodziewaę,że po Białymstoku można reprezentować wyższy
          poziom. Generlanie nie narzekam na swoje wykształcenie. Innym razem po rozmowie
          kwalifikacyjnej dostałam odpowiedź odmawiającą, w której jednak było wspomniane
          o wysokim poziomie wykształcenia.
          • Gość: dad Re: Białystok co to za miasto i gdzie???????????? IP: *.aster.pl 22.11.06, 16:26
            Ukończona uczelnia i przysłowiowy papierek są tylko pewnego rodzaju narządziem .
            Świadomość tego ze kończy sie dobrą uczelnie o niczym nie świadczy. Nie liczmy
            więc na manne z nieba kończąc prestiżowe uczelnie, bo tak rankingi mówią. Jak
            ktoś wczesniej napisał ze doceniamy to co stracimy. Powiem tak studiowałem
            w Lublinie przeniosłem sie do Wawy, i dopiero teraz zrozumiałem ze porównywanie
            uczelni nie ma sensu. Wszystkie te rankingi są do d..... Na studiach liczą się
            ludzie, klimat studencki jakiego nie ma np w Wawie, imprezki, przyjaźnie na całe
            życie. Ch... z pieniędzmi, wspomnienia pozostaną a kase predzej czy później wydasz.
            • Gość: Adam Re: Białystok co to za miasto i gdzie???????????? IP: *.koba.pl 22.11.06, 22:46
              I to jest racja.
              Zresztą wystarczy popatrzeć, na to, jakie kryteria są brane pod uwagę" liczba
              miejsc w czytelni, zbiór biblioteczny itp itd.... więc średnio "naukowe".

              Ale skoro ktoś czuje się lepszy, bo skończył "prestiżową" uczelnię, jego wola.
              To podobnie jak z partią PO, która uważa się za "najynteligentniejszą"
Pełna wersja