Jak to jest z przepisywaniem ocen ??

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.06, 21:41
Domyslam sie ze kiedy pojawia sie na drugim fakultecie przedmiot który był juz
zaliczony na macierzystym kierunku, to ocene wypadaloby przepisac. Tu moje
pytanie jak to wyglada w praktyce ?? Czy porozumiewacie sie z wykladowca na
samym poczatku zajec, wyjasniajac mu ze dany przedmiot macie zaliczony... bo
chyba strata czasu i bez sensu byloby uczeszczanie po raz drugi na ten sam
przedmiot... I jeszcze jedno, jak wyglada przepisanie, czy pokazujecie
wykladowcy indeks z macierzystego kierunku i na podstawie tego on przepisuje
ocene, czy w inny sposob ??? Za wszyskie odpowiedzi bede wdzieczny...
    • Gość: gosc Re: Jak to jest z przepisywaniem ocen ?? IP: *.dwtele.pl 20.08.06, 21:45
      jak ten 2 kierunek jest na tej samej uczelni to nie powinno byc wiekszych
      problemow pod warunkiem ze masz dobre oceny jak masz 3 to razcej nie przepisuja
      ale wszystko tez zalezy od dziekanow wydzialow i roznie to z tym jest
      • Gość: Aga Re: Jak to jest z przepisywaniem ocen ?? IP: *.cnb.com.pl 20.08.06, 22:06
        Ja musiałam napisać podanie do dziekana o przepisanie danych ocen, nie
        ustalałam tego z wykładowcami, po prostu nie chodziłam na przepisane
        przedmioty. Aha, nie wszystko tak samo chętnie przepiszą - raczej nie będą
        chcieli uznać oceny, jesli na pierwszym kierunku miałaś mniej godzin danego
        przedmiotu albo jesli jest on na drugim kierunku bardzo wazny (raczej nie
        przepiszą logiki z polonistyki na filozofię czy statystyki ze stosunków
        międzynarodowych na socjologię).
    • Gość: Water Proof Re: Jak to jest z przepisywaniem ocen ?? IP: *.icpnet.pl 20.08.06, 22:14
      Część przedmiotów zaliczył mi dziekan (te z pierwszego roku), potem umawiałam
      się z prowadzącymi. W większości przypadków się udało, chociaż czasem kręcili
      nosem. Pomogło to, że zazwyczaj na pierwszym kierunku miałam więcej godzin z
      tych przedmiotów, no i prestiż uczelni. W drugą stronę (z AR na UAM) wiem, że by
      się popukali w głowę.
      Odmówił jeden pan prowadzący, bo jego przedmiot miał w nazwie dwa wyrazy więcej,
      co obejmowało materiał jednych - dwóch ćwiczeń. Przez niego męczyłam się cały
      semestr na zajęciach, ktorych materiał dawno temu opanowałam i to w szerszym
      zakresie... Na egzaminie, wpisując mi "5" do indeksu, pan prof. powiedział
      "wiedziałem, że pani umie, bo pani już to miała". Eh, logika, logika...
    • Gość: b Re: Jak to jest z przepisywaniem ocen ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.06, 22:46
      Różnie z tym bywa. zalezy od ocen i dobrej woli prowadzącego. Trój raczej nie
      przepisują.
      I myślę, że tych najważniejszych przedmiotów też nie, jeżeli jest to ciutkę
      mniej ważny przedmiot to nie problem.
      a czasami przepisują ocenę, a czasami masz parafkę "przepisane"
      • Gość: Oskar Re: Jak to jest z przepisywaniem ocen ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.06, 13:59
        dzieki za odpowiedzi :)
    • plecionka Re: Jak to jest z przepisywaniem ocen ?? 21.08.06, 19:40
      Podobno jezeli chce sie dostac na drugim kierunku stypendium naukowe to nie mozna przepisywac ocen, to prawda?
      • Gość: Aga Re: Jak to jest z przepisywaniem ocen ?? IP: *.cnb.com.pl 21.08.06, 20:37
        To zalezy od uczelni. Na polonistyce UW tak nie jest, po prostu oceny
        przepisane nie liczą się do średniej.
Pełna wersja