przyszłościowa znajomość języka obcego- pytanie!

27.08.06, 11:52
Zamierzam rozpocząć naukę języka obcego (angielski oczywiście opanowany:),
tylko właśnie mam dylemat jakiego.. Jak sądzicie, znajomość jakiego innego
języka obcego może okazać się w przyszłości niezaprzeczalnym atutem nie tylko
w zawodzie (studiuję architekturę), lecz w życiu codziennym, staraniu się o
pracę, itd.?
    • Gość: Magda Re: przyszłościowa znajomość języka obcego- pytan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.06, 12:22
      Znajomość KAŻDEGO języka obcego jest niezaprzeczalnym atutem. Może pomyśl,
      gdzie byś chciał jako architekt pracować, jeśli np. w Korei, masz odpowiedź na
      swoje pytanie.
      • Gość: mona Re: przyszłościowa znajomość języka obcego- pytan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.06, 14:58
        jezyk rosyjski ;)
    • Gość: elena Re: przyszłościowa znajomość języka obcego- pytan IP: *.toya.net.pl 27.08.06, 15:18
      Znasz już bardzo popularny i przydatny angielski, więc teraz możesz pouczyć się takiego, który być może Ci się kiedyś spodobał ze słyszenia :) Jakiegokolwiek języka byś nie zaczęła się teraz uczyć, to zawsze będzie to atut. Może spróbuj coś orientalnego, albo mniej popularnego. Jeśli chodzi o staranie się o pracę to na pracodawcach duże wrażenie robi znajomość jakiegoś oryginalnego, mało znanego języka. Nawet nie musisz się nim świetnie posługiwać, ale sam fakt, ze możesz go z czystym sumieniem wpisać w swoje CV, zwiększy Twoje szanse :)
    • Gość: Aga Re: przyszłościowa znajomość języka obcego- pytan IP: *.cnb.com.pl 27.08.06, 16:38
      Pewnie poza angielskim znasz jeszcze jakiś język (z liceum)?
      Ale teraz rzeczywiście warto albo rosyjski, albo jakiś egzotyczny (nawet nie
      musi to być suahili, wystarczy np. duński, który w Polsce mało osób zna).
    • Gość: pani permaneder Re: przyszłościowa znajomość języka obcego- pytan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.06, 16:46
      a moze skonkretyzuje pytanie: jaki przyszlosciowy jezyk jest najlatwiej opanowac
      kiedy zna sie juz angielski?
      • Gość: molk Re: przyszłościowa znajomość języka obcego- pytan IP: *.crowley.pl 27.08.06, 18:51
        Pewnie jakies inne germanskie jezyki - niemiecki i jezyki skandynawskie, ale z tymi drugimi to spekuluje.
    • Gość: joooo Re: przyszłościowa znajomość języka obcego- pytan IP: 195.136.67.* 27.08.06, 19:13
      a ja jestem za hiszpańskim. 1/3 krajów mówi własnie tym językiem lub jego
      odpowiednim dialektem.to jest jezyk przyszłościowy.
      • Gość: mm Re: przyszłościowa znajomość języka obcego- pytan IP: *.c29.msk.pl 27.08.06, 21:57
        Popieram hiszpański. Kuzyn mówił mi, że wcale nie jest taki trudny. Poza tym,
        gdy ktoś się uczył łaciny, będzie łatwiej.

        PS. Rosyjski to też niezły pomysł.
        • Gość: leszczyna Re: przyszłościowa znajomość języka obcego- pytan IP: 62.93.41.* 27.08.06, 22:59
          ukraiński :) za wschodzie otwiera się ogromny rynek i architekci napewno znajdą
          tam dużo do roboty ( np wille dla mafii:P)
    • klymenystra Re: przyszłościowa znajomość języka obcego- pytan 27.08.06, 23:04
      to zalezy.
      mozesz postawic na jezyk malo znany, bo a nuz :)
      przyszlosciowy jest hiszpanski i rosyjski.
      a do architektury- japonski :) wcale nie zartuje :)
      • alex_koz Re: przyszłościowa znajomość języka obcego- pytan 28.08.06, 00:44
        ja uwazam ze rosyjski jest przereklamowany,
        wybralabym sposrod nastepujacych: niemiecki, hiszpanski, wloski, ktorys z
        jezykow skandynawskich, japonski, chinski.

        mam taki poglad, ze poki sie nie ma jasno sprecyzowanych
        preferncji/marzen/planow co do miejsca i jezyka to lepiej wybrac ktorys z
        popularnych jezykow - wieksze pole manewru, wieksza szansa ze sie przyda;)
        • alex_koz Re: przyszłościowa znajomość języka obcego- pytan 28.08.06, 00:46
          aha, i jeszcze francuski.

          a jezeli pytasz o najlatwiejsza opcje, to niemiecki.
          cokolwiek by sie dzialo, to Niemcy zawsze beda sasiadem Polski a przy ich
          potencjale gospo i polit. warto mowic po niemiecku (same nie mowie i czesto to
          odczuwam).
Pełna wersja