Prawo czy filologia angielska? - pomóżcie...

IP: *.nat.ino.tvknet.pl 05.09.06, 23:15
Oba dzienne na UMK. Jakie widzicie plusy i minusy obu kierunków? Perspektywy?
Proszę, doradźcie :)
    • Gość: krajmar Re: Prawo czy filologia angielska? - pomóżcie... IP: *.eltronik.net.pl 05.09.06, 23:26
      jak masz znajomości i kasę na aplikacje, to możesz wziąć prawo. Jak nie masz
      znajomości to chyba lepiej filologię, lepiej być tłumaczem niż urzędnikiem :P
    • Gość: leo Re: Prawo czy filologia angielska? - pomóżcie... IP: *.aster.pl 05.09.06, 23:33
      filologia (więcej możliwości znalezienia po niej interesujacego zajęcia)
      • Gość: Leo Re: Prawo czy filologia angielska? - pomóżcie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.06, 23:35
        jak chcesz byc nauczycielem to filologia tyle że nauczycielem a tym bardziej
        tłumaczem mozesz byc bez tych studiów,weź lepiej jakis porządny kierunek jak
        prawo a angielski umieja prawie wszyscy chyba że jw. ale lepiej mieć cs
        konkretnego języka zawsze mozesz się nauczyć
        • Gość: faksymilka Re: Prawo czy filologia angielska? - pomóżcie... IP: *.nat.ino.tvknet.pl 06.09.06, 16:29
          Leo, chyba nie jesteś na bieżąco - od września br. żeby zostać nuczycielem
          języka trzeba ukończyć studia filologiczne. I dokładnie, jak mówi plecionka -
          filologia to nie żaden kurs językowy. A same studia są zdecydowanie cięższe niż
          prawo...
          • Gość: odpowiedz Re: Prawo czy filologia angielska? - pomóżcie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.06, 22:44
            A same studia są zdecydowanie cięższe niż
            >
            > prawo...

            a skąd to możesz wiedzieć, skoro jeszcze nie studiujesz?
            • Gość: faksymilka Re: Prawo czy filologia angielska? - pomóżcie... IP: *.nat.ino.tvknet.pl 07.09.06, 19:11
              Z relacji znajomych, rozkładu zajęć, ilości egzaminów i materiału :]
              • negativeburn Re: Prawo czy filologia angielska? - pomóżcie... 07.09.06, 19:14
                Prawo na UMK to absolutna czołówka w Polsce, to jedyny sluszny wybór w tym
                zestawieniu:) PS. jak prawo jest latwiejsze od filo to Polska jest mistrzem
                świata w piłce nożnej a Rasiak królem strzelców :)
                • Gość: faksymilka Re: Prawo czy filologia angielska? - pomóżcie... IP: *.nat.ino.tvknet.pl 07.09.06, 21:12
                  Hmm... w takim razie jest łatwiejsze dla mnie, patrząc na moje predyspozycje
                  itp.
    • Gość: krajmar Re: Prawo czy filologia angielska? - pomóżcie... IP: *.eltronik.net.pl 05.09.06, 23:38
      no i weź po uwagę, co Cię bardziej zainteresuje. Ja po przeczytaniu poprawek PO
      do konstytucji mam już dośc paragrafów, a co dopiero 5 lat z tym obcować :)
      • Gość: 0na Re: Prawo czy filologia angielska? - pomóżcie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.06, 07:45
        ja też miałam taki dylemat i wybrałam prawo.a nie mam żadnych znajomości.jednak
        myślę że warto coś umieć konkretnego, bo języka może nauczyć się każdy,
        niekoniecznie studiując filologię.
        • plecionka Re: Prawo czy filologia angielska? - pomóżcie... 06.09.06, 09:10
          I znowu i jeszcze raz.
          Zadna filologia to nie jest kurs jezykowy.
    • Gość: ania Re: Prawo czy filologia angielska? - pomóżcie... IP: *.aster.pl 06.09.06, 12:30
      ja bym wybrała filologię
    • Gość: faksymilka Re: Prawo czy filologia angielska? - pomóżcie... IP: *.nat.ino.tvknet.pl 06.09.06, 16:31
      Wszyscy którzy piszą że wybraliby filologię - napiszcie dlaczego i jaką prace
      macie na myśli pisząc 'ciekawa'. Z góry dzięki :)
      • Gość: n. Re: Prawo czy filologia angielska? - pomóżcie... IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 06.09.06, 16:40
        "jak masz znajomości i kasę na aplikacje, to możesz wziąć prawo. Jak nie masz
        znajomości to chyba lepiej filologię, lepiej być tłumaczem niż urzędnikiem :P"
        uwielbiam takie gadki niedoinformowanych ludzi badz niedoszlych studentów
        prawa...to juz z z lekka nieaktualne ...ja zdecydowanie polecam prawo.albo zrob
        jak ja:i jedno i drugie:D
        • Gość: Marika Re: Prawo czy filologia angielska? - pomóżcie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.06, 16:49
          ja pier*** jak mozna się zastanawiac to sa tak rózne kierunki...
          • Gość: faksymilka Re: Prawo czy filologia angielska? - pomóżcie... IP: *.nat.ino.tvknet.pl 06.09.06, 19:41
            To sobie pier***. Jak widzisz można :/
    • Gość: krajmar Re: Prawo czy filologia angielska? - pomóżcie... IP: *.eltronik.net.pl 06.09.06, 16:51
      N, chyba więc jestem niedoinformowany, bo do niedoszłych studentów prawa nie
      mogę się zaliczyć. Jeśli będziesz miał czas i chęci napisz, co można ciekawego
      robić po prawie, gdy nie ma się aplikacji. Z góry dzięx, pozdro
      • Gość: n. Re: Prawo czy filologia angielska? - pomóżcie... IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 06.09.06, 16:57
        spoko:) ale rzeczywiscie nie teraz bo tu mozna sie rozpisac a ja wlasnie
        wychodze:)
        a z tym nidoinformowaniem to chodzilo mi o sposób dostania sie na
        aplikacje...juz sie zmienilo i wszystko idzie w kierunku dalszych pozytywnych
        zmian...:)a niekoniecznie trzeba byc urzednikiem.prawo daje wiele
        mozliwosci,jest w moim mniemaniu kierunkiem uniwersalnym...oczywiscie ze jak
        chcesz zarabiac"kupe"kasy w zawodzie to musisz byc jednym z najlepszych-ale
        chyba o to chodzi nie?
        • Gość: faksymilka Re: Prawo czy filologia angielska? - pomóżcie... IP: *.nat.ino.tvknet.pl 06.09.06, 20:02
          n. możesz napisać od którego roku studiujesz drugi kierunek i co było pierwsze
          a co drugie? I w ogole jak sobie radzisz i jak myślisz czy pracodawca widzi
          różnice miedzy prawnikiem z magisterką z filologii a prawnikiem z CAE? Bo mnie
          to właśnie zastanawia, a mam nadzieje że widzi :)
          • Gość: n. Re: Prawo czy filologia angielska? - pomóżcie... IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 06.09.06, 20:46
            ja zaczelam od prawa i tobie tez to polecam.filologie robie raczej
            hobbistycznie a przyszlosc wiaze raczej z prawe niz filologia.trudno mi
            powiedziec jak wyglada polączenie bo filologie dopiero zaczynam,a na prawie
            jestem na 2 roku...
    • Gość: krajmar Re: Prawo czy filologia angielska? - pomóżcie... IP: *.eltronik.net.pl 06.09.06, 17:02
      a to dzięx. bo jak się okazało, ze egzaminy państwowe na aplikacje są niezgodne
      z prawem, czy cóś takiego, to stwierdziłem, że ogólnie lipa :P a nasza
      polonistka i tak nazywała ministra Ziobro ostatnim sprawiedliwym :)
      • Gość: czapski Re: Prawo czy filologia angielska? - pomóżcie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.06, 22:40
        I tak co roku przyjmuja 2-3 tysiace aplikantów. I chyba nie ze znajomosciami
        samych...
    • Gość: sss Re: Prawo czy filologia angielska? - pomóżcie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.06, 23:06
      ja miałam podobny problem tylko wybierałam między prawem a romanistyką, w końcu
      wybrałam prawo. Wiem że teraz większośc sądzi że żeby miec prace po prawie
      trzeba miec znajomości, ale dla mnie to bzdura. Poza tym jednak rodzina i
      znajomi doradzili mi w końcu prawo, a znajomośc języka będzie moim atutem.
      Jednak po przemysleniu sprawy doszłam do wniosku, że bycie nauczycielem nie
      jest szczytem moich marzeń. Owszem pewnie znalazłabym prace, podobnie zreszta
      jak angliści, ale wizja pracowania pół zycia z dzieciakami w podrzednej szkole
      mnie odstrasza, dodam za za dosc marną stawke. Własnie moja siostra jest
      anglistka i zarabia 1500( własiwie zarabiała bo wyleciała do angli i pracuje na
      lotnisku ). Zawsze mozna zostac tłumaczem, ale jaki procent studentów
      konczących filologie zostaje dobrze zarabiajacymi tłumaczami, a jaki
      nauczycielami. Ogólnie chyba lepeij jest jak twoim zwierzchnikiem jest Ziobro,
      niż Giertych( choc nie wiadomo co będzie za pięc lat)
      • Gość: sss rulez Re: Prawo czy filologia angielska? - pomóżcie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.06, 23:12
        dobrze gada vodki jej dać:p
      • Gość: faksymilka Re: Prawo czy filologia angielska? - pomóżcie... IP: *.nat.ino.tvknet.pl 06.09.06, 23:48
        Daje do myślenia... Ale wydaje mi się że po anglistyce można się ustawić lepiej
        niż 1,5 tys/miesiąc. Szkółki prywatne, korki, tłumaczenia... Chociaż z drugiej
        strony nie ma się chyba wtedy za wiele z życia ;) sss, a Ty co planujesz robić
        po prawie?
    • Gość: gosc Re: Prawo czy filologia angielska? - pomóżcie... IP: *.eltronik.net.pl 06.09.06, 23:26
      a wiesz ktoś może z pewnego źródła, ile kosztują aplikacje prawnicze? ja coś
      kiedys słyszałem o 10 tys zł miesięcznie, ale to chyba jakaś ściema była.
      • Gość: ha Re: Prawo czy filologia angielska? - pomóżcie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.06, 23:29
        no własnie, tez mysle że to nie jest prawda, kurcze kto ma tyle kasy na to?
        • Gość: o ludzie Re: Prawo czy filologia angielska? - pomóżcie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.06, 23:41
          boszszszs kto wymyśla takie pierdoły
          • Gość: ha Re: Prawo czy filologia angielska? - pomóżcie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.06, 23:44
            no my wymyślamy, o człowieku;)
      • Gość: faksymilka Re: Prawo czy filologia angielska? - pomóżcie... IP: *.nat.ino.tvknet.pl 06.09.06, 23:46
        Sądowa i prokuratorska są darmowe, adwokacka, radcowska i notarialna ok. 7-8
        tys. za rok + egzamin ok. 600zł (z tego co wiem, ale moge wiedzieć źle ;) Więc
        może ktoś dobrze zorientowany się wypowie ;)
        • Gość: kalafiorek Re: Prawo czy filologia angielska? - pomóżcie... IP: *.devs.futuro.pl 06.09.06, 23:59
          Hej! W tym roku dostałam się na anglistykę na UAMie i prawo na US. Wybrałam
          prawo, bo na prawdę jest to uniwersalny kierunek. Można być urzędnikiem jak po
          administracji, robić to samo co po stosunkach międzynarodowych, politologii czy
          europeistyce czy zostać dziennikarzem... Jak chcesz pracować w zawodzie, to
          możesz zrobić aplikację ale tu już trzeba być najlepszym. Można też pracować w
          firmach consultingowych... Można robić na prawdę wiele ciekawych rzeczy :)
          Po folologii nie widziałam aż takich perspektyw... Praca w szkole moim
          powołaniem nie jest a żeby zostać tłumaczem na pełny etat, trzeba być już super
          świetnym :)
          • Gość: ;-) Re: Prawo czy filologia angielska? - pomóżcie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.06, 12:12
            Naprawde pisze sie lacznie ;)
    • Gość: rozmus R. anglista czy prawnik moze robić wszytsko IP: *.res.pl 07.09.06, 09:49
      no prawie wszytsko luzie co wy gadacie że po ang. można być tylko nauczycielem??
      coraz bardziej się utwierdzam w przekonaniu że na forum siedzą ludzie którzy
      nigdy w życiu nie pracowali mają bogatych starych i nie widzą czym jest życie.
      Anglista - ma wykształcenei wyższe, iegle włada jezykiem obcym, niech jeszcze na
      studiach zdobędzie jakieś doświedczenie (staże czy praktyki) i w sektorze
      usług(obojętnie czy ekonomia, banki, finanse czy PR,doradztwo, konsullting, )
      jest dla niego moc pracy, przecież i tak wszystkiego się człowiek uczy
      wpraktycer. A studia mają go tylko rozwinąc jego zdolnosci interpesooanlne!tyle
      • Gość: odpowiedź Re: anglista czy prawnik moze robić wszytsko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.06, 10:04
        daj spokój... jeśli ktoś ma studiować anglistykę, bo docelowo planuje zająć się
        w przyszłości, jak to mówisz, czymś związanym z ekonomią, bankowością, itp., to
        życzę powodzenia
        po to są takie kierunki jak właśnie ekonomia, finanse i bankowość czy stosunki
        międzynarodowe, które kształcą właśnie w tych konkretnych dziedzinach
        a przy okazji studenci kierunków ekonomicznych znają biegle po 2,3 języki obce -
        to w tej chwili już norma
        • Gość: pddd Re: anglista czy prawnik moze robić wszytsko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.06, 11:59
          biegle??!! chyba sobie zartujesz. jeden jezyk znaja srednio a drugi prawie wcale!
          • Gość: odpowiedź Re: anglista czy prawnik moze robić wszytsko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.06, 14:00
            to chyba mówisz o jakiejś podrzędnej uczelni...
            znam wiele osób (SGH, AE w Krakowie, Poznaniu) z CPE +słownictwo biznesowe
            +liczne wyjazdy zagraniczne na koncie + np.ZDfB +trzeci język znany na tyle,
            żeby się dogadać
            i to nie są wyjątki, takich osób jest coraz więcej
            2 języki to już teraz norma, jeśli komuś marzy się ambitne zajęcie
            • Gość: Tawananna* Re: anglista czy prawnik moze robić wszytsko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.06, 11:49
              ZDfB to jeszcze kilometr do biegłości...

              • Gość: odp Re: anglista czy prawnik moze robić wszytsko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.06, 17:34
                spokojnie, jestem dopiero po pierwszym roku :P
    • Gość: sss Re: Prawo czy filologia angielska? - pomóżcie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.06, 22:19
      ja nie jestem na tyle zorientowana żeby odpowiadac juz teraz co po prawie bede
      robic, myślę że to się okaże "w praniu". Jedynie rozpatrywac można różne
      możliwości, mam 19 lat i nie mam pojęcia kim bede za lat 5, 6, 7, może
      prokuratorem, adwokatem, radca prawnym, a może bezrobotnym. Natomiast wiem
      jedno, że bycie nauczycielem nie jest moim powołaniem, natomiast jesli twoim
      jest to nie bede cie od filologii odmawiac.
    • Gość: kulka Re: Prawo czy filologia angielska? - pomóżcie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.06, 00:05
      Gość portalu: faksymilka napisał(a):
      > Oba dzienne na UMK. Jakie widzicie plusy i minusy obu kierunków? Perspektywy?
      > Proszę, doradźcie :)

      Plusy i minusy... Rozumiem, że ma to być klasyfikacja tylko i wyłącznie pod
      względem perspektyw pracy, zarobków, czy tak? A może zastanów się najpierw, co
      cię bardziej interesuje? Oba kierunki, wedle mojej wiedzy, nie są łatwe, ani
      podobne, a nie ma nic gorszego niż studiować trudny kierunek, który cię nie
      interesuje.
      • Gość: wihutaa do odpowiedź IP: *.res.pl 08.09.06, 11:40
        stary ty teoretyzujesz a ja znam praktykę, Idz do banku czy jakiejkolwiek inej
        firmy finansowej i spytaj się kto kończył ekonmoie czy fiainse i bankowośc??
        Jestem pewien że niecałe 10 procent. A reszta jest po przeróżnych kierunkach
        tj,. prawo historia, filologie i wiele wiele innych. Wiem bo pisalem artykul o
        tym!! także wyluzj stary
        • Gość: czapski Re: do odpowiedź IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.06, 12:34
          Tak, tak, tłumaczami przysieglymi sa ludzie po budownictwie, inzynierami ludzie
          po slawistyce, adwokatami ludzie po socjologii, chirurgami ludzie po
          zarzadzaniu. Normalka.
          • Gość: wihutaa do czapski IP: *.res.pl 08.09.06, 13:03
            to jest właśnie ten 10 procent, kórzy pracują w swim zawodzie. Tylko jakby
            wygladal świta złożonyz samych lekarzy inżynierów i biegłych tłumaczy?nei wiem
            po co ironiujesz błaźnie
            • Gość: czapski Re: do czapski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.06, 13:20
              Nie wiem skad wziąłeś liczbę 10 procent. Możesz wskażesz jakieś badanie, które
              to potwierdza ?
              • Gość: wihutaa Re: do czapski IP: *.res.pl 08.09.06, 13:40
                jasne, nawet pisalem o tym artykuł, teraz ci linka ni epodam, ale łatwo to
                sprawdzić, to było nieco ponad 10%
                • Gość: tom Re: do czapski IP: *.181.219.81.magma-net.pl 08.09.06, 15:33
                  bardzo konkretny jestes...Skoro to tak latwo sprawdzic, to zdradz tajemnice,
                  jak to zrobic..
                  • Gość: wihutaa Re: do czapski IP: *.res.pl 08.09.06, 15:37
                    czekaj zaraz wejdę na forum rzepy albo wyborczej, bo gdzieś tam była informacja
                    o tym i przytoczę artykuł.
                    • Gość: faksymilka Re: do czapski IP: 217.98.71.* 08.09.06, 20:36
                      Panowie, do rzeczy :)
                      • Gość: cameeea Do Faksymilki studentka anglistyki IP: 81.15.186.* 12.09.06, 14:06
                        Teraz będę na drugim roku na UMK. Z tego co zaobserwowałam u swojej wspollokatorki, studiujacej prawo(tez byla na pierwszym roku) uczyłam się o wiele mniej niż ona. Na anglistyce jest duzo cwiczen i trzeba byc systematycznym. Jeżeli zachowasz te zasady, spokojnie dasz radę, bez zarywania nocy. Na prawie jest mniej zajęć,a trzeba zakuwać ostro. Osobiście polecam anglistykę;)
                        • Gość: faksymilka Do cameeea - faksymilka :) IP: *.nat.ino.tvknet.pl 12.09.06, 15:01
                          Muszę przyznać że Twój post wyglada całkiem zachęcająco :)

                          A co do współlokatorki - to mieszkałyście w akademiku? :) Ja właśnie wczoraj
                          się dowiedziałam ze przyznali mi DS6. Może wiesz coś o nim? Będę baaardzo
                          wdzięczna za odpowiedź :)
                          • Gość: cameeea Re: do Faksymilki IP: 81.15.186.* 13.09.06, 00:33
                            Mieszkałam na stancji na Koniuchach, w pokoju ze swoją koleżanką ze studiów. W tym roku też będę z nią mieszkać, ale już bez kolezanki z prawa. Słyszałam,że w DS6 są dobre warunki i o ile pamiętam ten akademik jest niedaleko starówki, więc gdybys wybrała anglistykę, będziesz miala blisko na wydział:)
                            • Gość: faksymilka Re: do Faksymilki IP: *.nat.ino.tvknet.pl 14.09.06, 16:45
                              Cameeea, a co myślisz o samej anglistyce na UMK - jaki poziom i czy strasznie
                              cisną? Jakbyś miała ochotę, odezwij się na gg (3935493), będę wdzięczna :)
      • Gość: faksymilka Re: Prawo czy filologia angielska? - pomóżcie... IP: 217.98.71.* 08.09.06, 20:40
        Klasyfikacja pod każdym względem, również materialnym. Interesuja mnie oba
        kierunki, najchętniej zaczęłabym oba, ale to nierelane (gdyby mnie nie
        interesowały, nie złożyłabym na nie papierów :). Ale naturalnie, zarobki są
        ważne, bo trzeba jakoś utrzymać :)
    • Gość: czapski Re: Prawo czy filologia angielska? - pomóżcie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.06, 21:06
      Hmm, obydwa kierunki niestety dosc popularne przez co absolwentow na rynku
      sporo, wiec ci gorzej wyedukowani, mniej obrotni, bez znajomosci- pracuja za
      pieniadze ponizej sredniej krajowej.
      • Gość: faksymilka Re: Prawo czy filologia angielska? - pomóżcie... IP: 217.98.71.* 09.09.06, 19:36
        Chyba trudno mówic o absolwencie UMK jako "gorzej wyedukowanym" - tacy są
        taczej absolwenci szkółek prowatnych i potencjalnie pracodawcy mają tego
        świadomość...
        • Gość: czapski Re: Prawo czy filologia angielska? - pomóżcie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.06, 15:30
          O tych w ogole nie mowie. Mowie o tych slabszych studentach, ktorzy bardziej
          przebrneli niz ukonczyli te studia- trudno dostac sie na aplikacje, trudno
          zostac czyms wiecej niz nauczycielem w takiej sytuacji.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja