administracja czy politologia??

IP: 80.51.243.* 17.09.06, 21:51
nie wiem co wybrac?? jaki kierunek ma lepsze perspektywy na prace?? bylabym
wdzieczna za komentarze studentow politologii, jak wqam sie ten kierunek
podoba, nie zalujecie ze wlasnie to wybraliscie??
    • Gość: Oskar Re: administracja czy politologia?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.06, 21:53
      według mnie zdecydowanie administracja
    • Gość: wera Re: administracja czy politologia?? IP: 80.51.243.* 18.09.06, 14:18
      moze ktos jeszcze cos doradzi;)
      • Gość: 193 Re: administracja czy politologia?? IP: 80.54.27.* 18.09.06, 15:34
        "według mnie zdecydowanie" politologia.
        Są to bardzo dobre studia, szczególnie jeśli można robić
        najpierw licencjat potem magisterkę. Kończy się ogólny licencjat
        a potem wybiera specjalizację np. "administracj samorządowa". Wówczas
        ma się to sam co po administracji + trzy letnią ogólną wiedzę na temat
        rynku politycznego.
        • Gość: ;-0 tylko administracja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.09.06, 18:26
          Tylko czlowieku nie zrobisz przez 2 lata tego co sie robi przez 5 lat na administracji.

          Na administracji mozesz sobie wziac specjalnosc finansowa, europejska, etc
        • Gość: uwaga Re: administracja czy politologia?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.06, 18:37
          a-ha administracja samorządowa to najgorsza specjalizacja na tych beznadziejnych
          studiach!!!
    • Gość: ozon Re: administracja czy politologia?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.09.06, 18:29
      Chyba nam starczy w kraju politologów...
      • Gość: 19latkaa Re: administracja czy politologia?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.06, 18:32
        ja tez mialam dylemat czy administracja czy politologia...i zdecydowalam sie na
        politologie:] wiesz zalezy co chcesz w zyciu pozniej robic.dla mnie politologia
        jest ciekawszym kierunkiem poprostu
        • Gość: Ola Re: administracja czy politologia?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.06, 18:35
          politologia to obecnie największy shit
        • Gość: ozon Re: administracja czy politologia?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.09.06, 18:35
          Jeżeli ktoś idzie na ten kierunek z przekonaniem oraz wie co chce po nim robić -
          jest ok. Ale to jest również "modny" kierunek i część kandydatów kieruje się
          tylko modą. I po 5 latach są rozczarowani.
        • Gość: fiołek Re: administracja czy politologia?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.06, 18:36
          masz do wyboru gowniany kierunek i gó..any kierunek:/ chyba jednak administracja
          • Gość: 19latkaa Re: administracja czy politologia?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.06, 18:44
            Dodam Ci ze po politologii mozesz pracowac w sadzie,administracji,w
            mediach ,jako pracownicy wydawnictw prasowych itd naprawde jest duzo sciezek
            otwartych wg mnie dla absolwentow politologii.a co bys chciala w zyciu robic???
            • Gość: hahha Re: administracja czy politologia?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.06, 19:28
              w administracji ok ale w sądzie??!! jako co ??!! sekretarka? buhaha
              • Gość: Dugo Re: administracja czy politologia?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.09.06, 21:49
                Ludzie w wiele rzeczy wierzą. Moja koleżanka studiuje administracje o
                specjalnośći adm. wymiaru sprawiedliwości i prokuratury i twierdzi w zaparte że
                zrobi aplikacje i będzie prokuratorem, tak jak większość osob z jej roku. Co
                najlepsze mówią że tak im powiedział jakiś ćwiczeniowiec i reagują złóścią jak
                ktoś twierdzi że nie będą prokuratorami po administracji. Ale w sumie jak te
                marzenia ich uszczęśliwiają... to nie ma problemu
                • vidocq_ney Re: administracja czy politologia?? 18.09.06, 22:26
                  No jasne, po administracji jest dostęp ponoć do aplikacji komorniczych i na tym
                  koniec.
                  Z drugiej strony to...
                  po administracji można zostać sędzią wojskowym w stopniu pułkownika :P
                  MARZENIA NIC NIE KOSZTUJĄ :)
                  • Gość: fiołek Re: administracja czy politologia?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.06, 23:01
                    hehehe dobre;p teraz wiem dlaczego moi profesorowie(na prawie) tak żartują ze
                    studentów politologii i administracji;p hehe rozbawiliście mnie
                    • Gość: hehuam Re: administracja czy politologia?? IP: 195.116.183.* 19.09.06, 08:47
                      niesamowite, to pozdrow tego profesora i powiedz mu ze jest szujką i ze na
                      polotologii smieja sie z synalkow tatusiow prawnikow studiujacych na prawie :)
                      • Gość: fiołek Re: administracja czy politologia?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.06, 08:50
                        śmieja się bo i zal dupe ściska buhahaaha
                        • Gość: 19latkaa Re: administracja czy politologia?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.06, 09:03
                          hehhe:) dobre HEHUAM
                      • Gość: gan Re: administracja czy politologia?? IP: *.is.net.pl 20.09.06, 10:35
                        hehe zoabczymy ile tych studentow prawawyjdzie lepiej niz studentwo
                        admsnitracji ja skonczylem admnsitracje na umcs zrobilem podyplomowe z
                        zarzadzania fianansami UE i pracuje w duzej korporacji dostajac za meisiac 10
                        tys na reke ciekawe ilu prawnikow tak ma heh a po prawie jeszcze aplikacjahehe
                        cyzli z zycia studenckiego wiele nie czerpiahehe
                        • Gość: admin Re: administracja czy politologia?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.06, 10:42
                          A to jak sie zalapales do takiej korporacji? Gdzie robiles podyplomowe? A na kulu warto konczyc administracje? Dostalem sie na umcs, ale wybralem kul.
                        • Gość: V Re: administracja czy politologia?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.06, 19:51
                          Tam się ktos o mało nie zachłysnął z powodu swoich 10 tys ;)
                          A studenci prawa zawsze byli najgłośniejsi w akademikach także życie studenckie
                          na prawie kwitnie:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja