etnolingwistyka czy anglistyka? pomóżcie!!!

19.09.06, 19:46
Czy warto studiować etnolingwistykę? Czy lepiej postawić na jakąś konkretną
filologię np. angielską (tam mam miejsce)? Czy wybrać coś mniej popularnego? Z
jednej strony etnolingwistyka daje możliwość nauczenia się dobrze drugiego
języka, ale z drugiej nie daje jakiegoś blizej okreslonego wykształcenia...bo
co można robić po etnolingwistyce?

będę wdzięczna za każdą podpowiedź:)
    • Gość: kajzerka Re: etnolingwistyka czy anglistyka? pomóżcie!!! IP: *.speed.planet.nl 19.09.06, 19:57
      Ja bym sie nawet nie zastanawiala, tylko szla na etno. Po anglistyce masz tylko
      angielski, a po etno ang+jeszcze jakis, egzotyczny jezyk. Etnolingwistyka to
      bardzo fajne studia. U mnie byly na II miejscu. W zyciu nie chcialabym
      studiowac tylko anglistyki czy germanistyki.
    • Gość: Tawananna* Re: etnolingwistyka czy anglistyka? pomóżcie!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.06, 20:01
      A ja bym się nawet nie zastanawiała, i poszła na filologię angielską (zwłaszcza,
      jeśli na tej samej uczelni co etnolingwistyka, czyli na UAM).

      Po filologii angielskiej będziesz świetnym specjalistą od języka angielskiego
      (łącznie z językoznawstwem) i od anglojęzycznego kręgu kulturowego.

      Po etnolingwistyce będziesz znała dobrze angielski i nieźle drugi język, nic
      poza tym.

      Filologia angielska jest w Poznaniu znakomita!

      A różnica poziomów jest spora. Mam koleżankę, która po 3 latach etnolingwistyki
      zdecydowała się zdawać na anglistykę właśnie.
      • Gość: Tawananna* Re: etnolingwistyka czy anglistyka? pomóżcie!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.06, 20:02
        Zapomniałabym dodać: jeśli język egzotyczny, to zdecyduj się na coś z Instytutu
        Orientalistyki, np. sinologię czy japonistykę.
    • zielokona Re: etnolingwistyka czy anglistyka? pomóżcie!!! 19.09.06, 20:26
      Bardzo dziękuję Wam za bardzo szybką odpowiedź! Ale ciągle się waham...Kiedy
      wybierałam studia, to byłam pewna, że wybiorę etno, własnie ze względu na
      chiński, ale w tym roku chińskiego nie ma! i stąd moje wątpliwości. Teraz jak
      już to wybrałabym raczej hiszpański. A anglistyka (wydaje mi się) bardziej
      "pewnym" kierunkiem. Pozdrawiam
      • Gość: kajzerka Re: etnolingwistyka czy anglistyka? pomóżcie!!! IP: *.speed.planet.nl 19.09.06, 20:38
        Ale jest japonski w tym roku. Na anglistyce na pewno jest duzo rycia z historii
        geografii jakis pierdow. A na etno sie skupiasz na jezykach. Chyba, ze akurat
        lubisz historie geografie i kulture.
        • zielokona Re: etnolingwistyka czy anglistyka? pomóżcie!!! 19.09.06, 20:52
          Znasz może kogoś kto studiuje etno albo studiował? Słyszałam,że dużo osób się
          rozczarowalo tymi studiami i sama trochę się boję...chociaż to wszystko zależy
          od osobowości i przede wszystkim od języków, które się studiuje.
          • Gość: Tawananna* Re: etnolingwistyka czy anglistyka? pomóżcie!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.06, 21:21
            Ja studiowałam i zrezygnowałam (cieszę się, że miałam tyle odwagi, by nie
            ciągnąć tego dalej). Znam jeszcze sporo takich osób, dlatego właśnie odradzam
            etnolingwistykę. Ci, którzy nie zrezygnowali, zwykle próbowali wziąć później
            drugi kierunek. Znam i takich, którzy etnolingwistykę już skończyli, teraz
            kończą drugi kierunek i lata studiowania etno wspominają jako zmarnowane. Zbyt
            wiele takich opowieści słyszałam, by komuś ten kierunek polecać, a miałam w
            sobie naprawdę mnóstwo entuzjazmu. Jeśli dostałaś się na anglistyką na UAM - idź
            na anglistykę! Będzie ciężko, ale warto.

            • Gość: Thau Re: etnolingwistyka czy anglistyka? pomóżcie!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.06, 10:54
              zgadzam się z Taw, studiowałam w IJ UAM, co prawda nie etnolingwistykę, a
              filologię wiet-taj, ale prawda o tym instytucie jest taka, że idzie się tam na
              ilość nauczanych języków, nie na ich jakość. Trudno jest tam nauczyć się dobrze
              języka, angielski jest na wysokim poziomie, ale języki "niestandartowe"? mały
              wymiar godzinowy i w większości nie najwyższy poziom, a w przypadku niektórych
              wręcz żenujący.. Nie polecam.
Pełna wersja