-- ciekawe pytanie dla mieszkancow akademokow UŁ

21.09.06, 20:03
jak to jest jesli do akademika chcemy wpuscic kogos np na noc?czy jest to
mozliwe zeby bez zorientowania portiera(czy jak tam ta osoba pilnujaca sie
zwie z akademiku) wprowadzic do swojego pokoju np dziewczyne lub chlopaka?
pytanie kieruje glownie do tych ktorych 2 polowy studiuja na studiach
zaocznym i sa "przechowywane" w Waszych pokojach.Czy
to mozliwe ?

gory dzieki za odp
(chodzi mi koktretnie o 10 na lodzkim lumumbowie:P
    • Gość: Aleksis Re: -- ciekawe pytanie dla mieszkancow akademokow IP: *.tomaszow.mm.pl 21.09.06, 20:10
      W moim akademiku to niemożliwe, bo przed wejściem taka osoba musi zostawić
      dowód osobisty. Ale słyszałam, że od tego roku będzie można na noc od czasu do
      czasu zapraszać kogoś, ale ta osoba musi zapłacić 10-15zł.
    • Gość: k. Re: -- ciekawe pytanie dla mieszkancow akademokow IP: 217.173.198.* 21.09.06, 20:25
      na ul nie studiuje, ale co sie tyczy ds-ow to bywa roznie. zdarzylo mi sie nie
      miec lokum przez dwa miesiace i bez problemu nocowal mnie moj chlopak, a po
      pewnym czasie portierzy byli pewni, ze mieszkam w akademiku. jesli nie wyszlo,
      wchodzilam przez okno na parterze. i jeszcze jedno: spotkalam sie z tym, ze
      zwiekszone kontrole zaczynaja sie po godzinie 18-20, tak wiec lepiej wchodzic do
      godziny 17.
      • tyta_raz_2_tszy Re: -- ciekawe pytanie dla mieszkancow akademokow 21.09.06, 20:56
        ok dzieki Wam za info:))
        pozdrawiam
      • tyta_raz_2_tszy Re: -- ciekawe pytanie dla mieszkancow akademokow 21.09.06, 20:58
        a jeszcze jedno pytanie do"k" lub kogos innego.. co mam rozumiec
        rpzez "zwiekszone kontrole" tzn czy portier lub ktos taki wchodzi ci do pokoju
        bez pukania i wywala osoby tam bedace "bezprawnie" ?jakie moga byc konsekwencje
        przenocowania takiego "goscia"?
        ;))
        • en.de Re: -- ciekawe pytanie dla mieszkancow akademokow 21.09.06, 21:35
          bron cie boze zeby wchodzil, takie prawo ma jedynie kierowniczka (przynajmniej
          tak jest u mnie), w sytuacji jezeli istnieje podejrzenie, ze robisz cos
          niezgodnego z regulaminem. portier moze przyjsc i cie jedynie uciszyc, jezeli
          zrobisz impreze. chodzi mi o to, ze w momencie, kiedy przechodzisz przez budke
          czy okienko, w ktorym siedzi portier, poprosi cie o karte mieszkanca. u mnie z
          powodu niechciejstwa robia to najczesciej wieczorem, kiedy istnieje
          prawdopodobienstwo, ze dana osoba moze zostac na noc, popoludniami przewija sie
          tyle osob, ze im sie nie chce.

          i jeszcze jedno: w niektorych akademikach istnieje cos takiego jak wejsciowka-
          zglaszasz sie do kogos z rady mieszkancow i mozesz 2 razy (tak przynajmniej jest
          u mnie) w miesiacu przenocowac osobe z poza miasteczka akademickiego za friko.
    • Gość: Babe Re: -- ciekawe pytanie dla mieszkancow akademokow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.06, 18:16
      Ja mieszkam w akademiku nr. 2 na Lumumbach i u nas to zależy od portiera -
      jedni widzą wszystko, inni przymykają oko na wprowadzanych gości
    • Gość: Aleksis Re: -- ciekawe pytanie dla mieszkancow akademokow IP: *.tomaszow.mm.pl 23.09.06, 11:18
      A ja mam pytanie trochę z innej beczki. Czy każdemu, kto składał podanie o
      akademik, został on przyznany?
      • nikistka Re: -- ciekawe pytanie dla mieszkancow akademokow 23.09.06, 19:15
        Gdzies uslyszalam, ze wszystkim przyznali.
        • Gość: Si Re: -- ciekawe pytanie dla mieszkancow akademokow IP: 212.244.82.* 23.09.06, 19:29
          też zaczynam studia na UŁ i mam pytanie nie na temat. Jak poradziliście sobie z
          systemem USOS?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja