mi jednak szkoda LO.....

25.09.06, 22:54
Żal mi czasu liceum,wszystko bylo takie bezstroskie,troche starchu przed
matura a tu...nawet sie ne obejrzalam i mialam to za soba,studniowka,fajni
nauczyciele,smieszne lekcje i zgrana klasa ktora ma ze soba kontakt przez
8h...szkoda zabawnych sytuacji,wymowek przed nauczycielem ze sie nie umie,A tu
nagle 1 pazdzienrik 2006 i co?? studia kazdy pisze,bedzie super,nowi
ludzie,nowe miejsce...moze i tak...szkoda tylko ze malo kto bedzie wiedzial
kto jest kim,nie bedzie juz "tego czegos"nie uzalam sie nad soba ale szkoda mi
tego czasu...ale coz wszytsko mija...nic nie trwa wiecznie
    • ratyzbona Re: mi jednak szkoda LO..... 25.09.06, 23:14
      Zawsze się człowiek boi nowych sytuacji a potem ani się obejrzy a nie wyobraża
      sobie życia bez studiowania. Ja uwielbiałam swoje liceum ale gdzieś w połowie
      października uświadomiłam sobie jak bardzo lubię studiować. Nie ma się więc co
      rozczulać tylko wystarczy trochę poczekać
      • Gość: kasia Re: mi jednak szkoda LO..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.06, 23:19
        dobrze mówisz.
        Też mi na początku brakowalo liceum. Tego, że każdego w mojej klasie znalam, że
        nauczyciele mieli bardziej indywidualne podejście, tego, że było troche łatwiej,
        nawet tego, że bardziej cię pilnowali.
        Ale przywyklam i teraz juz nawet tak nie myslę o tym jak było w LO.
        Studia to też bardzo fajne przeżycie.
        Ale trzeba umieć wszystko wypośrodkować. Nie można ich olać, ale także nie można
        olać życia kulturalnego i towarzyskiego.
        powodzenia, na pewno bedzie fajnie!
    • wujek.sam Re: mi jednak szkoda LO..... 25.09.06, 23:19
      Dobrze, ze przynajmniej sie nie oszukujesz, ze studiami i z chlopakiem, gorzej
      bedzie, taka prawda...
      • Gość: z. Re: mi jednak szkoda LO..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.06, 23:28
        e tam gorzej;)),mnie też bylo zal liceum ale studia daja ci jakas wolnosc-nie
        widzisz ciagle tych samych nauczycieli,nie ma wywiadówek;)),mozesz latwiej
        kogos olac w gr.bo nie widzisz tych osob znowu tak czesto jak w liceum ,ludzie
        tez sa dojrzalsi
        • wujek.sam Re: mi jednak szkoda LO..... 25.09.06, 23:30
          Prawda jest taka, ze czlowiek jak ma zbyt wiele wolnosci, to nie jest szczesliwy
          (SA WYJATKI), w liceum bylas prawie caly czas kontrolowana, w domu tez, byly
          jakies jasniejsze zasady, teraz wszystko bedzie nowe i stracisz poczucie
          bezpieczenstwa - ot co, na ale czlowiek jest gorszy/lepszy niz swinia i w koncu
          przyzwyczai sie do wszystkiego...
        • wujek.sam Re: mi jednak szkoda LO..... 25.09.06, 23:32
          Gość portalu: z. napisał(a):
          ludzie
          > tez sa dojrzalsi
          bardziej zaklamani, wiecej skor***, chora ambicja
          • Gość: z. Re: mi jednak szkoda LO..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.06, 00:03
            Jezu Wujek ile ty masz lat ? ile w tobie cynizmu ,rozni ludzie sie trafiaja
            chorych szczurow nie brakuje a idealizowanie lat mlodzienczych to też nie jest
            dobry pomysl.
            • wujek.sam Re: mi jednak szkoda LO..... 26.09.06, 00:09
              20 lat
              A idealizowanie stodiow to dobry pomysl??
              • Gość: z. Re: mi jednak szkoda LO..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.06, 00:12
                no tak myslałam ,za 3 lata ci przejdzie;),
                idealizowanie studiow nie -ale okresu zycia jak najbardziej
                • wujek.sam Re: mi jednak szkoda LO..... 26.09.06, 00:16
                  Gość portalu: z. napisał(a):

                  > no tak myslałam ,za 3 lata ci przejdzie;),
                  gdzie mozna nauczyc sie przepowiadania przyszlosci??

                  > idealizowanie studiow nie -ale okresu zycia jak najbardziej
                  Jasne, najlepiej zyc w zaklamaniu.
                  • Gość: z. Re: mi jednak szkoda LO..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.06, 00:29
                    > gdzie mozna nauczyc sie przepowiadania przyszlosci??
                    doświaczenie
                    Jasne, najlepiej zyc w zaklamaniu.
                    >
                    nie ale nie mowie w tym momencie tyllko o studiach ,co da ci dolowanie sie i
                    wkur..na cały swiat? szkoda nerwow,wiecej dystansu
                    • wujek.sam Re: mi jednak szkoda LO..... 26.09.06, 00:37
                      Gość portalu: z. napisał(a):

                      > nie ale nie mowie w tym momencie tyllko o studiach ,co da ci dolowanie sie i
                      > wkur..na cały swiat? szkoda nerwow,wiecej dystansu

                      Hej!! Pomylilas mnie z kims, bo ja nie uzalalem sie w zadnym miejscu, ale staram
                      sie pisac obiektywnie i prawde, zamiast kierowac sie emocjami, proponuje, zebys
                      przemyslala to co napisalem.
                      • Gość: z. Re: mi jednak szkoda LO..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.06, 00:49
                        przemyslalam ,sluchaj a co studiujesz? ( prawo?;PP) tak pytam bo wszsycy zawsze
                        na to narzekaja
                        • wujek.sam Re: mi jednak szkoda LO..... 26.09.06, 00:59
                          hehe studiowalem rok, teraz zrezygnawalem ;)
                          • Gość: z. Re: mi jednak szkoda LO..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.06, 21:22
                            o a co teraz studiujeszz /zaczynasz? hmmm przepraszam ,ze tak wypytuje;)
                            • wujek.sam Re: mi jednak szkoda LO..... 26.09.06, 22:55
                              Ekonomie, to co chcialem w tamtym roku, ale sie nie udalo. :)
                              • Gość: z. Re: mi jednak szkoda LO..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.06, 23:06
                                hehhe kolega niemal po fachu;))
    • merci_beaucoup Re: mi jednak szkoda LO..... 26.09.06, 15:20
      Mi też było szkoda liceum...i nadal tęsknię za tamtymi czasami...ehh...życie...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja