makabryczna opowieść o.......

IP: *.c31.msk.pl 26.09.06, 14:46
to tylko zmyłka, którą zastosowałem w celu zwrócenia uwagi na mojego posta.:_)
Tak na prawdę,to chciałbym prosić was o radę. Mam dylemat, bo nie wiem, jaki
kierunek studiów wybrać. Myślę o administracji, prawie i zarządzaniu. To
ostatnie raczej odpada, bo chyba nie jestem w stanie dobrze napisać matmy.
Aplikacji na prawie też nie zrobię z wiadomych względów(hermetyczne
środowisko itp.) a poza tym to nie chcę pracować w zawodzie typowo
prawniczym.Czy w takiej sytuacji, administracja(prawo administracyjne) nie
jest dla mnie najlepszym kierunkiem? Później mógłbym zrobić sobie podyplomowo
coć ciekawego np.wycenę nieruchomości, może logistykę albo coś w tym
stylu....Jak sądzicie, czy to jest dobre rozwiązanie?
    • Gość: lol Re: makabryczna opowieść o....... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.06, 14:55
      omg
      • Gość: ja Re: makabryczna opowieść o....... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.06, 19:00
        ja poszłam na prawo, bo nie wiem, co chcę w życiu robić. Nawet jak sie nie
        dostanę na aplikację, to zawsze mam skończone dobre studia i mogę zrobić coś
        podyplomowo.Uwazam, że lepiej prawo niż administrację.Pozdrwaiam. papa
    • Gość: adm Re: makabryczna opowieść o....... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.06, 19:12
      Ja bylem w podobnej sytuacji i wybralem administracje. Tez myslalem o podyplomowych z wyceny nieruchomosci :D Tylko jak chcesz studiowac administracje to na panstwowej uczelni ;) O jakim uniwerku myslisz?
    • Gość: eye Re: makabryczna opowieść o....... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.06, 23:49
      z ta hermetyczna grupa to nie przesadzaj - jesli bedziesz dobra to tak czy siak
      dasz sobie rade.

      powodzenia.
Pełna wersja