Gość: ania86
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
30.09.06, 16:07
dostałam się na UAM z odwołania(źle mi pkt policzyli), złozyłam wniosek o
akademik- przez tel dowiedziałam się że mi przyznano.wczoraj pojechałam do
pozania do akademika i co?nie ma mnie na liście ale jest dziewczyna o takim
samym nazwisku,o imieniu Joanna(a ja Anna),najprawdopodobniej kobieta w Dzaile
Nauczania informując mnie że dostałam akademik, pomyliła się.jestem teraz w
kropce,nie wiem czy szukac mieszkania, czy liczyc jeszcze na ten
akademik.kierowiniczka z akademika powiedziala zebym sie zglosila do dzialu
nauczania w pon, podobno jest duzo wolnych miesc w akademikach i od pon w
jednym z nich zamieszkam- moge w to wierzyc?
ech troche mnie ten UAM rozczarwoal.