Nadeszło to co nieuniknione po 4mc wakacji-studia!

01.10.06, 22:28
heh.... i znowu szkola, a było tak fajnie. Jednak wolny czas uzależnia ludzi,
cieżko bedzie sie przyzwyczaic do nastawiania budzika :D Jak tam Wasze
pierwsze wrażenia po rozpoczęciu roku adademickiego??
    • malpusia4 Re: Nadeszło to co nieuniknione po 4mc wakacji-st 02.10.06, 20:45
      Rozpoczęcie u psychologów było absolutnie superzaste, no nie? ;)
      Poza tym- cieszę się, że wreszcie coś się zaczyna dziać, wrzesień był miesiącem
      poświęconym na chorowanie i oczekiwanie na rozpoczęcie studiów..
      pozdrawiam! =)
    • belmundos Re: Nadeszło to co nieuniknione po 4mc wakacji-st 02.10.06, 22:09
      u mnie w sumie na zip'ie bylo ok, ale jakos tak dziwnie sie czuje, nie moge sie
      przyzwyczaic. Poprostu nie ma to jak w LO :D Jeszcze ten plan, takie dziury :D
      czasami trzeba bedzie bagatela az czetery razy jechac na uczelnie :/ no ale cóz
      bywa jak bywa... chociac i tak z pewnoscia beda zmiany w planie bo są zajecie
      ktore sie wykluczaja godzinowo :D mam wf od 12.30 do 14.30 a infe mam o
      13.20 :D Ciekawe jak mam sie rozdwoic :D no chyba ze ktos potrafi, albo nas
      tego nauczą ;D Tak ogólnie pierwszy dzien byl calkiem ok, chociaz spore kojeki
      do windy :D nawet nie opłaca sie stac i czekac :D nie ma to jak kondycje
      trzymac :D Mimo wszystko chce wrócic do LO ;D
      • juska69 Re: Nadeszło to co nieuniknione po 4mc wakacji-st 02.10.06, 23:07
        joj a co ja mam mowic mam okienka po 2,5 h po 7 h, nie oplaca mi sie jeździć do
        domu bo dojazd zajmuje mi średnio 1h20' ;/ wiec nie wiem stancja sie nie oplaca
        bo jestem z okolic lublina,ale cuz jakos trzeba dać rade jestem optymistycznie
        nastawiona,pozdrawiam wszystkich pierwszorocznych :)
        • belmundos Re: Nadeszło to co nieuniknione po 4mc wakacji-st 02.10.06, 23:29
          no w sumie to masz racje... wlasnie najgorzej maja osoby ktore nie mieszkaja w
          Lublinie bo sam dojazd a potem powrót na uczelnie sie nie opłaca...ale tak to
          jest, ale wiesz napewno jakas kolezanka ktora poznasz albo juz znasz mieszka w
          akademiki albo na stancji to zawsze do niej mozna sie zabrac na ten czas
          zamiast jechac do domu...mój znajomy wlasnie tak robic....zawsze jakis
          pomysl...Chociaz na innych uczleniach to nie slyszalem zeby byly az tak czesto
          takie luki jak na KUL'u...:/ no ale jest tak jak jest i nic na to nie
          poradzimy...wkoncu to nie LO.
          • kwiat_paproci Re: Nadeszło to co nieuniknione po 4mc wakacji-st 07.10.06, 08:25
            a mi się nie podoba studiowanie, bo muszę sobie sama ułożyć plan, a to jest
            takie trudne, chlip, chlip, chlip...Już myślałam, że mam plan, a tu bach, na
            każdym wydziale zmieniają po swojemu, a o biednym, zabłąkanym mishowcu nikt nie
            pomyśli :(
Pełna wersja