Gdzie mieszkacie?<jako studenci>akademik?stancja?

04.10.06, 09:55
Ja (studia w Poznan city) wynajmuje ze znajomymi mieszkanie (3 pokoje)
Wasza kolej :D
    • Gość: Wujek Re: Gdzie mieszkacie?<jako studenci>akade IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.06, 10:36
      w domu. Dojezdzam na uczelnie 4 razy w tygodniu po 50 km autem i nie
      narzekam :D Akademika mi nie przyznali, a mieszkać w mieszkaniu nie chce bo
      mieszkałem tamten rok i już dziekuje. A poza tym wiekszosc znajomych mam w
      moim miescie, studiuja zaocznie i tez dojezdzaja.
      Pzdr
      • Gość: piękny adam Re: Gdzie mieszkacie?<jako studenci>akade IP: *.autocom.pl 04.10.06, 12:53
        A ja nocuję sobie w kanale obok uczelni. Akademika mi nie przyznali a mieszkam
        150 km od domu, auta też nie mam. No a w kanaliku to za darmo, blisko uczelni,
        a w zimie to i nawet ciepło jest od rur. A jak muszę umyć ząbki to też problemu
        nie mam bo obok mojego legowiska przepływa pachnący ściek.
        • Gość: piękny adam Re: Gdzie mieszkacie?<jako studenci>akade IP: *.autocom.pl 04.10.06, 12:58
          Acha! Mam takiego kolegę co to studiuje na UJ i wynajmuje mieszkanko na Wawelu.
          W zeszłym roku wynajmował za stypendium socjalne wille 3 piętrową, ale mu się
          przejadła...
    • Gość: paweł Re: Gdzie mieszkacie?<jako studenci>akade IP: *.aster.pl 23.10.06, 11:51
      we własnym mieszkaniu, w tym samym miescie w którym studiuję (wieczorowo) i
      oczywiscie pracuję
      • Gość: Madzia Re: Gdzie mieszkacie?<jako studenci>akade IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.10.06, 22:20
        w domku:) blisko jedzenia mamy:D:D wyprane pościeli, wyprasowanych ubrań:P
        spokoju:P........ 45 minut busem na uczelnie
    • oxy_gen_86 Re: Gdzie mieszkacie?<jako studenci>akade 23.10.06, 22:37
      120 km od domu, mieszkanie studenckie - tworzymy istna mieszanke wybuchowa a
      czasem wrecz eksplodujaca;P (jakby ktos pytal to sie nie klozimy, przynajmniej
      na razie).

      Mam wyprane, wyprasowane, posprzatane, i glodna tez nie chodze;D ale za
      obiadkami mamusi tesknie;)))))))
Pełna wersja