mag_oz
06.10.06, 16:10
Tak jak w temacie ;) Mamy juz pierwszy weeknend po rozpoczeciu tych jakże
przyjemnych, prostych i miłych pierwszego/kolejnego roku tych studiów <lol>.
Jakie macie wrażenia po tych kilku dniach harówy?
Ciężko u Was?
Fajne grupy i asytenci?
Macie w miare przyjemny plan?
------------------
U mnie nie jest źle ;) Oczywiscie nauki dużo, ale zaczełem umieć łacinę po
nauce kręgosłupa i klatki piersiowej :P Plan całkiem przyjemnie ułozony -
tyle, że szkoda, że np. czwartki mam prawie wolne, a mam 2 anatomie pod rząd
(wtorek i środa), takze wykłady z chemii o 17:00 nie sa za fajne o_O . Jednak
ogólnie nie jest, źle :)
Grupę mam baaaardzo fajną i asystent od anatomii jest w porządku :)