Gość: Piotrek
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
06.10.06, 23:15
Hej!
Postanowiłem się wam wyżalić.Nie są to moje pierwsze studia, jednak zawsze w
nowym otoczeniu czuję się nieswojo.Dzisiaj, w piatęk były już pierwsze
zajęcia, ale nie byłem na nich ponieważ pracuję.Jutro znów będę musiał
wszystkich poznawać i wpasowywać się w małe, zapewne już powstałe grupki.
Jak oceniacie studiowanie zaoczne pod względem kontaktów? Pół roku to zaledwie
kilka zjazdów więc nie wiem, czy można tam poznać ludzi, czy całość opiera się
tylko na 'cześć' i 'narazie'.Powiedzcie jak to jest, prosze.
Pozdrawiam
Piotrek.