Gość: k.
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
13.10.06, 22:39
Jestem na kulturoznawstwie. Czytania mam mnóstwo. A czytam stosunkowo wolno.
Więc sporo czasu potrzebuję, żeby zrobić wszystko, co powinnam. Lub
przynajmniej większą część. Zastanawiam się, czy kursy szybkiego czytania
rzeczywiście pomagają nauczyć się szybciej czytać? Nie chciałabym wydać
pieniędzy, żeby potem okazało się, że nic z tego...
Ktoś ma jakieś doświadczenia związane z podobnymi kursami?