AM Warszawa vs. Gdańsk

01.11.06, 15:49
mam dylemat, ktora uczelnie wybrac, ogolem nie chodzi mi o rankingi,
(obchodza mnie tyle co zeszloroczny snieg). Chcialabym tylko wiedziec gdzie
jest fajniesza atmosfera studiow, tu goraca prosba do studentow tychze
uczelni o jakies agrumenty za i przeciw:)
    • myszo-skoczek Re: AM Warszawa vs. Gdańsk 01.11.06, 16:57
      ja polecam wawe

      ale idz tam gdzie sie dostaniesz

      PS w gdansku tez jest bardzo fajnie
      • aga_ta85 Re: AM Warszawa vs. Gdańsk 01.11.06, 17:58
        "PS w gdansku tez jest bardzo fajnie"
        A skad wiesz???
        • myszo-skoczek Re: AM Warszawa vs. Gdańsk 01.11.06, 18:04
          dr-lecter.blog.pl

          a poza tym mam mnostwo zadowolonych znajomych :P
          • encorton1 Re: AM Warszawa vs. Gdańsk 01.11.06, 18:11
            A myślałem, że to głównie Gdańsk czyta tego bloga.
            • myszo-skoczek Re: AM Warszawa vs. Gdańsk 01.11.06, 18:51
              ee baśka jest super

              wogóle jest przedstawienie na podstawie tego bloga
    • aga_ta85 No tak patyczku. 01.11.06, 18:43
      Informacje usłyszane od osob trzecich nie sa obiektywne. Lepiej aby one sie
      tutaj wypowiedziały:)
      • myszo-skoczek Re: No tak patyczku. 01.11.06, 18:51
        są ryby-piły i ludzie młoty :)
        • aga_ta85 Re: No tak patyczku. 01.11.06, 19:00
          "są ryby-piły i ludzie młoty :)"

          I jest patyczko-myszo-skoczek :)
          • myszo-skoczek Re: No tak patyczku. 01.11.06, 19:08
            olga idz juz spac :)
            • aga_ta85 Re: No tak patyczku. 01.11.06, 19:13
              Fajnie, tyle ze moje imie jest inne:). Twoja pamiec jednak zawodzi patyczku:)
              • myszo-skoczek Re: No tak patyczku. 01.11.06, 19:23
                stosuje twoją taktyke

                a może lepiej napisać do mnie na priv??

                czy tylko publiczne wyzwiska cię podniecają??
                • aga_ta85 Re: No tak patyczku. 01.11.06, 19:29
                  "stosuje twoją taktyke"
                  Czyli jaka? Ja zadnej nie stosuje:)

                  "a może lepiej napisać do mnie na priv??"
                  Jak dla kogo.

                  "czy tylko publiczne wyzwiska cię podniecają??"
                  Wyzwiska? Podniecanie? Zły kierunek patyczku. To cała Ty!



                  • myszo-skoczek Re: No tak patyczku. 01.11.06, 19:53
                    ehh może ty jesteś patyczkiem

                    już wiem skąd tylu kiepskich psychologów

                    • aga_ta85 Re: No tak patyczku. 01.11.06, 20:06
                      "ehh może ty jesteś patyczkiem"
                      Twoj sposob pisania patyczku-myszo-skoczku :)


                      " już wiem skąd tylu kiepskich psychologów"
                      Skad?
                      • myszo-skoczek Re: No tak patyczku. 01.11.06, 20:27
                        > " już wiem skąd tylu kiepskich psychologów"
                        > Skad?

                        sama widzisz

                        > "ehh może ty jesteś patyczkiem"
                        > Twoj sposob pisania patyczku-myszo-skoczku :)

                        nie umiesz nic
                        • aga_ta85 Re: No tak patyczku. 01.11.06, 20:35
                          "już wiem skąd tylu kiepskich psychologów
                          Skad?
                          sama widzisz"
                          Nie widze. Moze mi wyjasnij :))


                          "nie umiesz nic"
                          Nic nie umiem? Zawsze generalizowałas...to tak jakby powiedziec: "wiem wszystko"
                          czyli ile wiesz? NIC. Wiec ja jednak cos wiem:))
                          Teraz przetworz to co napisałam:)

                          Patyczku:))



                          • myszo-skoczek Re: No tak patyczku. 01.11.06, 21:11
                            aga_ta85 napisała:

                            > "już wiem skąd tylu kiepskich psychologów
                            > Skad?
                            > sama widzisz"
                            > Nie widze. Moze mi wyjasnij :))

                            wytlumacze ci to

                            wmawiasz mi ze jestem patyczkiem

                            przypisujesz mojej osobie wlasne cechy a to w psychologii nazywa się PRZENIESIENIEM

                            ja nie mowie z4 wiem wszystko

                            ale bedzie z ciebie taki psycholog jhak z kosiej d*** trabka :)

                            nawet klasy nie masz

                            jak sobie cos upierniczysz to koniec

                            moi znajomi ktorzy poszli do takich nieudolnych psychologow klną na nich

                            podobno najgorsi są Ci po UAM :P

                            o ile mnie pamięć nie myli to patyczek chciał iść na ślam
                            ja jestem na wum

                            zero logicznego myślenia

                            nie wykazujesz zadnych dobrych cech psychologa tylko cechy awanturnicy

                            cóż najwieksze bezrobocie wsród psychologów :P
                            • myszo-skoczek ehhh 01.11.06, 21:12
                              wyzywasz sie olgo za to ze nie dostalas sie na medycyne??
                              • myszo-skoczek Re: ehhh 01.11.06, 21:15
                                ale ty w każdym kogo nie lubisz widzisz patyczka

                                cierpisz na paranoje persecutoria??
                                • myszo-skoczek Re: ehhh 01.11.06, 21:18
                                  olga też lubiła publiczne obnażanie tak jak i patyczek
                                  ty też to lubisz

                                  sama widzisz - tak jak osoby wyzej nie umiesz zalatwiac swoich spraw prywatnie

                                  ja juz sie nie wypowiadam

                                  nie chce wymieniac wiecej pogladow z osoba pozbawiona jakiejkolwiek klasy
                                  • aga_ta85 Re: ehhh 01.11.06, 21:38
                                    Przyznaje nie mam pojecia kim jest Olga, ale za to Ty wiesz kim jest
                                    patyczek... Zaskakujące:)

                                    "sama widzisz - tak jak osoby wyzej nie umiesz zalatwiac swoich spraw prywatnie"
                                    Tylko Ty to widzisz. Wmawianie Twoja mocna strona.

                                    "ja juz sie nie wypowiadam "
                                    Bo skonczył sie Tobie zasób słow. Zrozumiałe.

                                    "nie chce wymieniac wiecej pogladow z osoba pozbawiona jakiejkolwiek klasy"
                                    Jakiejkolwiek? To ile jest klas?;)
                                    • myszo-skoczek Re: ehhh 01.11.06, 21:57
                                      > "nie chce wymieniac wiecej pogladow z osoba pozbawiona jakiejkolwiek klasy"
                                      > Jakiejkolwiek? To ile jest klas?;)

                                      rozmawiam z ****

                                      każdy wie kim jest patyczek, żadna filozofia
                                      • aga_ta85 Re: ehhh 01.11.06, 22:06
                                        "rozmawiam z ****"
                                        I gdzie Ty masz klase? :)))


                                        "każdy wie kim jest patyczek, żadna filozofia"
                                        Ty na pewno wiesz:)
                                        • myszo-skoczek Re: ehhh 01.11.06, 22:08
                                          > "każdy wie kim jest patyczek, żadna filozofia"
                                          > Ty na pewno wiesz:)

                                          ty tez

                                          skasd wiesz co bylo **** pod tym??

                                          oisz dziewczynko na priva
                                          • aga_ta85 Re: ehhh 01.11.06, 22:14
                                            "skasd wiesz co bylo **** pod tym??"
                                            Skoro nie napisałes tego słowa, to widocznie był to wulgaryzm.
                                            Oczywiscie zaraz napiszesz, ze nieprawda...Czasami lepiej sie
                                            przyznac.Zdenerwowałes sie i emocje wzieły gore...Rozumiem.
                                            • myszo-skoczek Re: ehhh 01.11.06, 22:20
                                              ***** oznaczało patyczkiem <lol>

                                              zatkało??
                                              • myszo-skoczek Re: ehhh 01.11.06, 22:21
                                                cóz za psycholog który dał się podpuścić

                                                patyczek też chciał iść na psychologie :P
                                                • aga_ta85 Re: ehhh 01.11.06, 22:26
                                                  "cóz za psycholog który dał się podpuścić"
                                                  Widocznie sie na niego nie nadajesz:)...lekarz tez kiepski z Ciebie bedzie.
                                                  Pomysl nad zmiana kierunku:))))

                                                  "patyczek też chciał iść na psychologie "
                                                  Duzo o nim wiesz, a wlasciwie o Niej! Zaskakujesz coraz bardziej.

                                                  • myszo-skoczek Re: ehhh 01.11.06, 22:33
                                                    > "patyczek też chciał iść na psychologie "
                                                    > Duzo o nim wiesz, a wlasciwie o Niej! Zaskakujesz coraz bardziej.

                                                    dajesz sie podpuscic bo przed chwila to wymyslilam

                                                    a lekarzem bede switnym psychiatra :P

                                                    oj nerwy poscily??
                                                  • aga_ta85 Re: ehhh 01.11.06, 22:37
                                                    "dajesz sie podpuscic bo przed chwila to wymyslilam"
                                                    A Ty dziewczynko nie zauwazasz, ze wszystko co pisze, pisze z ironia...? Bo
                                                    Twoje wypowiedzi sa nazdwyczaj zabawne:)).

                                                    "a lekarzem bede switnym psychiatra "
                                                    Super. Tylko pamietaj ze za wyskie ambicje nie sa wskazane:)))

                                                    "oj nerwy poscily??"
                                                    Tobie???

                                                    Mnie nie, jestem spokojna, a Tobie radze: calm down :)))

                                                  • myszo-skoczek Re: ehhh 01.11.06, 22:41
                                                    nie są za wysokie

                                                    ja nie gawaryj pa marsjanski,tawariszcz ufok:)
                                              • aga_ta85 Re: ehhh 01.11.06, 22:25
                                                Nie zatkało, bo wiedziałam, ze to napiszesz! Przeciez sama to zawarłam w mojej
                                                wypowiedzi, ze zaraz napiszesz ze to nieprawda...no i napisałas!

                                                • myszo-skoczek Re: ehhh 01.11.06, 22:34
                                                  ja nie gawaryj pa marsjanski,tawariszcz ufok
                            • aga_ta85 Re: No tak patyczku. 01.11.06, 21:35
                              "wmawiasz mi ze jestem patyczkiem"
                              ten sam sposob pisania i podobny tok myslenia:)

                              " przypisujesz mojej osobie wlasne cechy a to w psychologii nazywa się
                              PRZENIESIENIEM"
                              Jakie cechy? Piszesz tak samo niezrozumiale jak i patyczek! Niestety ale ja nie
                              stosuje przeniesienia, jesli chcesz wiedziec.

                              "ja nie mowie z4 wiem wszystko"
                              A ja tego nie napisałam, ze wszystko wiesz.

                              "ale bedzie z ciebie taki psycholog jhak z kosiej d*** trabka :)"
                              Psycholog? Czyzbys sama wmawiała rzeczy ktore niestnieja.

                              "nawet klasy nie masz"
                              Mam:). Czyzby przeniesienie?

                              "jak sobie cos upierniczysz to koniec"
                              Wzajemnie.

                              "moi znajomi ktorzy poszli do takich nieudolnych psychologow klną na nich"
                              Zauwaz, ze po raz kolejny mi wmawiasz. Nie jestem psychologiem:)

                              "podobno najgorsi są Ci po UAM :P"
                              To dobrze, bo jestem na UW :))

                              "o ile mnie pamięć nie myli to patyczek chciał iść na ślam ja jestem na wum"
                              A co to jest wum? Poza tym mogłas zmienic zdanie. Mogłas sie nie dostac na slam
                              wiec poszłas na ....wum;)

                              "zero logicznego myślenia"
                              W Twoim przypadku oczywiscie:)

                              "nie wykazujesz zadnych dobrych cech psychologa tylko cechy awanturnicy"
                              Przeczytaj sobie powyzej. Nie bede sie powtarzac.

                              "cóż najwieksze bezrobocie wsród psychologów :P"
                              No cos Ty? Prowadzisz statystyki? haha.












                              • myszo-skoczek Re: No tak patyczku. 01.11.06, 21:56
                                > "cóż najwieksze bezrobocie wsród psychologów :P"
                                > No cos Ty? Prowadzisz statystyki? haha.

                                nie czytam je :P

                                > "o ile mnie pamięć nie myli to patyczek chciał iść na ślam ja jestem na wum"
                                > A co to jest wum? Poza tym mogłas zmienic zdanie. Mogłas sie nie dostac na slam

                                jak jesteś takaka mądta to wiedz że na warszawskim uniwersytecie medycznym był
                                najwyższy prób

                                sama widzisz gdzie indziej piszesz że jesteś na UAM

                                > "podobno najgorsi są Ci po UAM :P"
                                > To dobrze, bo jestem na UW :))

                                a przed chwilą pisałaś, że nie studiujesz psychologii

                                styl pisania patyczka
                                • aga_ta85 Re: No tak patyczku. 01.11.06, 22:12
                                  "jak jesteś takaka mądta to wiedz że na warszawskim uniwersytecie medycznym był
                                  najwyższy prób"
                                  To jakas prywatna szkoła? warszawski uniwersytet medyczny? Gdzies Ty to
                                  wynalazł?


                                  "sama widzisz gdzie indziej piszesz że jesteś na UAM"
                                  Mogłam byc, ale nie musze byc w chwili obecnej, prawda? Prawda, oczywiscie.

                                  "podobno najgorsi są Ci po UAM :P
                                  To dobrze, bo jestem na UW :))
                                  a przed chwilą pisałaś, że nie studiujesz psychologii"

                                  Bo nie napisałes kto jest gorszy po UAM, w zwiazku z czym nie musiałam
                                  skojarzyc, ze masz na mysli psychologie. Jakie to proste, a Ty nawet z tym masz
                                  trudnosci. Moze czas zmienic szkołe? Albo zaczac sie uczyc? troche logicznego
                                  myslenia nie zaszkodzi.


                                  "styl pisania patyczka "
                                  hmmm, zaskakujesz mnie. Sam sie do tego przyznajesz?
                                  • myszo-skoczek Re: No tak patyczku. 01.11.06, 22:19
                                    > To jakas prywatna szkoła? warszawski uniwersytet medyczny? Gdzies Ty to
                                    > wynalazł?

                                    1) jestem kobietą
                                    2) warszawski uniwersytet medyczny to nowa nazwa Akademii Medycznej w Warszawie
                                    3) z tego wynika, że nie studiujesz w Wawie
                                    4) plątasz się w zeznaniach
                                    5) ja nie gawaryj pa marsjanski,tawariszcz ufok:)
                                    • aga_ta85 Re: No tak patyczku. 01.11.06, 22:23
                                      Oczywiscie, ze jestes kobieta. Podobnie jak patyczek...

                                      "warszawski uniwersytet medyczny to nowa nazwa Akademii Medycznej w Warszawie"
                                      Aaa...

                                      "z tego wynika, że nie studiujesz w Wawie"
                                      Z tego nic , absolutnie NIC nie wynika. Pomysl troche dlaczego... Wiem, ze
                                      zajmie Ci to sporo czasu...ale pomysl troche logicznie! Zacznij chociaz!

                                      "plątasz się w zeznaniach "
                                      A co ja w jakim przesłuchaniu uczestnicze? jestem swiadkiem? nic mi o tym
                                      niewiadomo, ale TY przeciez WSZYSTKO WIESZ, hahah.
                                      • myszo-skoczek Re: No tak patyczku. 01.11.06, 22:35
                                        nerwy poscily??

                                        to kazdy warszawiak wie :P
                                        • aga_ta85 Re: No tak patyczku. 01.11.06, 22:41
                                          "nerwy poscily??"
                                          I co Ci daje, ze sie powtarzasz?

                                          " to kazdy warszawiak wie "
                                          Nie jestem Warszawianka, a tym bardziej Warszawiakiem;)
                                          A studiuje na UW:). Zabawne co? Nie jest Warszawianka, a studiuje na UW...Jak
                                          to mozliwe???<ironia> buahha:))))

                                          Nadal nie myslisz logicznie:)
                                          • myszo-skoczek Re: No tak patyczku. 01.11.06, 22:43
                                            a gdzie mieszkasz podczas studiow??

                                            zabawne
                                            • aga_ta85 Re: No tak patyczku. 01.11.06, 22:45
                                              "a gdzie mieszkasz podczas studiow??"
                                              w Warszawie, ale Warszawianka NIE JESTEM!
                                              Nadzwyczaj smieszna jestes...

                                              Kto tu nie potrafi myslec? odpowiedz--> MYSZO-SKOCZEK :)))

                                              Myslałam, ze jak ktos idzie na studia to potrafi to robic...pomyliłam sie. Moze
                                              w ogole nie studiuj?
                                              • myszo-skoczek Re: No tak patyczku. 01.11.06, 22:52
                                                oczywiscie i nie wiesz o takich rzeczach :)
                                                • aga_ta85 Re: No tak patyczku. 01.11.06, 22:59
                                                  Myslenie sie kłania u myszo skoczka.....;)

                                                  Kiepski z Ciebie lekarz bedzie...bardzo kiepski:))))


                                                  • myszo-skoczek Re: No tak patyczku. 01.11.06, 23:01
                                                    jak pacjent bedzie mi umieral na stole to nie bede miala czasu na myslenie tylko
                                                    bede musiala wiedziec co robic :P
                                                  • aga_ta85 Re: No tak patyczku. 01.11.06, 23:08
                                                    "jak pacjent bedzie mi umieral na stole to nie bede miala czasu na myslenie tylk
                                                    o bede musiala wiedziec co robic :P"

                                                    Mam nadzieje, ze do tego nie dojdzie. To bedzie bezpieczniejsze dla pacjenta.
                                                    Poza tym wiem, ze nie dojdziesz do tego etapu...Przynajmniej tak bedzie
                                                    lepiej:))

                                                  • myszo-skoczek Re: No tak patyczku. 01.11.06, 23:23
                                                    jak narazie to bardzo dobrze mi idzie

                                                    sorry ale medycyna to nie bezstresowa psychologia
                                                  • aga_ta85 Re: No tak patyczku. 01.11.06, 23:28
                                                    "jak narazie to bardzo dobrze mi idzie".
                                                    Narazie. Poczatki zawsze sa łatwe:)


                                                    "sorry ale medycyna to nie bezstresowa psychologia"
                                                    A studiowałs psychologie?
                                                  • myszo-skoczek Re: No tak patyczku. 02.11.06, 00:08
                                                    a podobno niestudiujesz psychologii
                                                    dlaczego jej tak bronisz??

                                                    a to forum dla studentów medycyny co tu robisz

                                                    posmialysmy sie, pogadalysmy o twojej glupocie


                                                    ale madrzejsza musi to zakonczyc
                                                    wiec zebnam agao-olgo-patyczku
                                                  • myszo-skoczek ... 02.11.06, 00:10
                                                    PS na swps jest lepsza psychologia niz na uw :P
                                                  • aga_ta85 Przeczytaj uwaznie co napisałam powyzej:) 02.11.06, 00:26
                                                    Choc wiem, ze i tak tego nie pojmiesz...
                                                  • aga_ta85 Re: No tak patyczku. 02.11.06, 00:25
                                                    "a podobno niestudiujesz psychologii"
                                                    NIE STUDIUJE:)

                                                    "dlaczego jej tak bronisz??"
                                                    Wskaz przykłady gdzie bronie psychologii. Pytałam sie jedynie dziewczyno czy
                                                    studiowałas psychologie, ze uwazasz ja za bezstresowa? Czy wg Ciebie tym
                                                    pytaniem bronie psychologii?


                                                    "a to forum dla studentów medycyny co tu robisz"
                                                    Bo studiuje medycyne??? Myslałam, ze wpadniesz na te jakze prosta odpowiedz.
                                                    Ale za wiele od Ciebie wymagałam:)

                                                    "posmialysmy sie, pogadalysmy o twojej glupocie"
                                                    Z tych wszystkich wypowiedzi wyszło, ze jednak nie o mojej głupocie gadałysmy:))
                                                    Nie dałas sobie rady ze mna. Czyzbys sama stosowała PRZENIESIENIE?
                                                    Nie wierze, ze studiujesz medycyne... Mam nadzieje, ze nigdy nie spotkamy sie w
                                                    tym zawodzie.

                                                    "ale madrzejsza musi to zakonczyc"
                                                    Niestety Ty do Nich nich nie nalzeysz. Twoje wypowiedzi swiadcza o niskim
                                                    poziomie intelektualnym.

                                                    "wiec zebnam agao-olgo-patyczku"
                                                    A jednak...Ty jestes specem od wmawiania:))))
                                                    Minełas sie z powołaniem. Medycyna nie jest dla Ciebie.


                                                  • myszo-skoczek Re: No tak patyczku. 02.11.06, 00:31
                                                    > Minełas sie z powołaniem. Medycyna nie jest dla Ciebie.

                                                    nie tobie to oceniac ;)
                                                  • aga_ta85 Re: No tak patyczku. 02.11.06, 00:35
                                                    "nie tobie to oceniac ;)"
                                                    Ty potrafisz oceniac innych...I robisz to na kazdym kroku:)

                                                    Ale biedactwo sie coraz bardziej stresuje...musze przystopowac:)))

                                                    Bawie sie znakomicie.
                                                  • myszo-skoczek Re: No tak patyczku. 02.11.06, 00:44
                                                    stres jest mi obcy :P

                                                    to ty wyrazasz oceny
                                                  • aga_ta85 Re: No tak patyczku. 02.11.06, 01:00
                                                    "stres jest mi obcy :P"
                                                    Chyba zapomniałas dodac nie przed jest:))


                                                    "to ty wyrazasz oceny"
                                                    Przeczytaj swoje wypowiedzi na poczatku. To Ty oceniałas. Nie ja:)))))
                                                  • myszo-skoczek Re: No tak patyczku. 02.11.06, 00:32
                                                    przed chwila studioalas na uw :)
                                                  • aga_ta85 Re: No tak patyczku. 02.11.06, 00:36
                                                    "przed chwila studioalas na uw :)"
                                                    I nadal studiuje. Słyszałas o studiowaniu DWOCH KIERUNKOW? Pewnie nie, bo to
                                                    przewyzszyło by Twoje mozliwosci intelektualne:)
                                                  • myszo-skoczek Re: No tak patyczku. 02.11.06, 00:45
                                                    to musialabys studiowac na wum medycyne ale ty nawet nie wiesz co to jest

                                                    ojej chyba jednak inteligentniejsza ejstem od ciebie

                                                    ubaw po pachy
                                                  • aga_ta85 Re: No tak patyczku. 02.11.06, 00:51
                                                    "to musialabys studiowac na wum medycyne ale ty nawet nie wiesz co to jest"
                                                    Juz pisałam na ten temat nie jestem Warszawianka. No ale Ty znowu nic nie
                                                    pojmujesz. Po prostu NIC.

                                                    "ojej chyba jednak inteligentniejsza ejstem od ciebie"
                                                    Powyzsze Twoje wypowiedzi wskazuja na wrecz odwrotna relacje:)


                                                    "ubaw po pachy"
                                                    Ja pachami sie nie smieje;)<ironia>. Jakis monster z Ciebie;)


                                                    ps. Jednak inteligentniejsza nie jestes:)

                                                  • myszo-skoczek Re: No tak patyczku. 02.11.06, 00:53
                                                    skoro studiujesz na UW w warszawie to medycyny nigdzie indziej nie mozesz

                                                    zreszta maz wszystko w watku "myszo-skoczek"
                                                  • aga_ta85 Re: No tak patyczku. 02.11.06, 01:01
                                                    "skoro studiujesz na UW w warszawie to medycyny nigdzie indziej nie mozesz"
                                                    Jezzzu, zacznij MYŚLEĆ! LOGICZNIE MYŚLEĆ!


                                                    "zreszta maz wszystko w watku "myszo-skoczek""
                                                    Dziekuje za informacje <ironia>
                                                  • myszo-skoczek Re: No tak patyczku. 02.11.06, 01:08
                                                    tarota postawie <lol>

                                                    studiujesz psychologie na UAM i nie dostalas sie na medycyne

                                                    koniec
                                                  • aga_ta85 Re: No tak patyczku. 02.11.06, 01:16
                                                    "studiujesz psychologie na UAM i nie dostalas sie na medycyne"
                                                    Uwielbiasz sobie dopowiadac historyjki...Zawsze musi byc tak jak Ty sobie
                                                    wyobrazisz...Niestety logicznie nie myslisz i racji przyznac Tobie nie moge, bo
                                                    to co napisałas, jest nieprawda.

                                                    Mam nadzieje, ze studia szybko zweryfikuja tych co sie nadaja i tych co sie nie
                                                    nadaja...i Ty bedziesz w tej drugiej grupie. Swoja postawa absolutnie nic nie
                                                    prezentujesz i wlasnie przez to pokazujesz, ze lekarz to zawod nie dla Ciebie
                                                    słoneczko, hahah:)))))
                                                  • myszo-skoczek Re: No tak patyczku. 02.11.06, 01:19
                                                    Re: Ile kosztuje rok studiów med. (tzw wieczorowy
                                                    Mozliwe ze tak jest, całe szczescie ze nie poszłam na medycyne!
                                                    autor: aga_ta85 2006-05-01 18:08:20

                                                    spacjalnie z data

                                                    > nadaja...i Ty bedziesz w tej drugiej grupie. Swoja postawa absolutnie nic nie
                                                    > prezentujesz i wlasnie przez to pokazujesz, ze lekarz to zawod nie dla Ciebie
                                                    > słoneczko, hahah:)))))

                                                    nie lubisz studentow medycyny
                                                  • aga_ta85 Re: No tak patyczku. 02.11.06, 01:27
                                                    "nie lubisz studentow medycyny"
                                                    Zobacz date mojej wypowiedzi, a pozniej snuj wnioski:))))
                                                  • myszo-skoczek Re: No tak patyczku. 02.11.06, 01:29
                                                    po maturach
                                                  • aga_ta85 Re: No tak patyczku. 02.11.06, 01:31
                                                    "po maturach"
                                                    No i co z tego, ze po maturach?
                                                  • myszo-skoczek Re: No tak patyczku. 02.11.06, 01:09
                                                    zaraz sie wyprzesz
                                                  • aga_ta85 Re: No tak patyczku. 02.11.06, 01:18
                                                    "zaraz sie wyprzesz"
                                                    Ktos nie potrafi napisac nic od siebie:)))
                                                    Ktos przepisuje słowa drugiej osoby. Brawo myszo cos tam, wlasnie
                                                    potwierdziłas, to co juz wczesniej napisałam:)))))

                                                    Co rajcuje Cie ta dyskusja>???
                                                    Widze ze czerpiesz satysfakcje???
                                                    Biedactwo myszo skoczek...
                                                  • myszo-skoczek Re: No tak patyczku. 02.11.06, 01:20
                                                    ty pisalas caly czas o przeniesieniu :p

                                                    nauczyla sie mądreg zwrotu i powtarzala jak papuga
                                                  • aga_ta85 Re: No tak patyczku. 02.11.06, 01:25
                                                    "ty pisalas caly czas o przeniesieniu :p"
                                                    cały czas? Boze Ty faktycznie masz jakies urojenia.


                                                    "nauczyla sie mądreg zwrotu i powtarzala jak papuga"
                                                    Czy to jest madry zwrot? Polemizowałabym.
                                                  • encorton1 Re: No tak patyczku. 02.11.06, 01:21
                                                    Przepraszam myszo-skoczku, że przeszkadzam o tak póżnej porze ale czy musisz
                                                    zaśmiecać forum idiotyczną pyskówką z jakąś wariatką. Olej ją albo pogadaj na
                                                    gg czy privie.

                                                    Dobranoc:)
                                                  • myszo-skoczek Re: No tak patyczku. 02.11.06, 01:22
                                                    proponowalam jej to

                                                    ja już spadam, bo musze jutro byc żywa
                                                    podrawiam
                                                  • aga_ta85 Re: No tak patyczku. 02.11.06, 01:26
                                                    "proponowalam jej to"
                                                    Nie proponowałas. Przytocz swoje słowa, w ktorych byłoby napisane, ze
                                                    proponujesz cokolwiek:))Napisałas jedynie, ze idziesz, a ja widze ze nadal
                                                    siedzisz. Wiec jak to jest?<jeszcze wieksz ironia>
                                                  • myszo-skoczek Re: No tak patyczku. 02.11.06, 01:29
                                                    myszo-skoczek napisała:

                                                    >
                                                    > pisz dziewczynko na priva
                                                  • aga_ta85 Re: No tak patyczku. 02.11.06, 01:30
                                                    "pisz dziewczynko na priva"
                                                    Nauczyłas sie ode mnie słowa dziewczynko. Super. Widze marne bo marne, ale
                                                    jakies postepy:)))
    • tranquilizer13 Re: AM Warszawa vs. Gdańsk 01.11.06, 20:19
      www.tranquilizer.blox.pl -tak co do wawy. A bliżej którego miasta mieszkasz?
      • inezkami Re: AM Warszawa vs. Gdańsk 05.11.06, 17:11
        no gdanska, ale odleglosc nie ma znaczenia:), w sumie wolalabym do Wawy, mam tam kumpele, ale z drugiej strony boje sie iz nie pociagne finansowo... no coz takie zycie...:)
    • aga_ta85 Re: AM Warszawa vs. Gdańsk 02.11.06, 01:33
      up
      • inezkami Re: AM Warszawa vs. Gdańsk 05.11.06, 17:14
        ech, tyle napisalyscie(liscie), ale raczej nie na temat, nie wiem co ta wymiana postow, jakze nie milych, miala znaczyc, ale ja zadalam tylko proste pytanie, a powiedzmy sobie szczerze praktycznie nie dowiedzialam sie nic. wiec prosze, odlozcie spory i hmm, moze podyskutujemy na temat, ok? jestem bardzo ciekawa waszych opinii o tych uczelniach:)
        • myszo-skoczek Re: AM Warszawa vs. Gdańsk 05.11.06, 17:26
          życie w wawie jest drogie

          moi znajomi co weekend jezdza do domu i strasznie narzekaja ze daleko, ze
          tesknia - nie rozumiem dlaczego nie zdecydowali sie na uczelnie blizej domu -
          ile mozna??
          a poza tym jazda pociagiem - czesto 5-7h jest meczaca no chyba ze stac cie na
          inter city ale to tez troche zajmuje, a czasu malo

          tak to wyglada ... ja jestem ponad 300 km od domu, zdana na sama siebie i musze
          przyznac ze jest ciezko
          • inezkami Re: AM Warszawa vs. Gdańsk 05.11.06, 21:57
            slyszalam ze jest drogo, niestac mnie oczywiscie na intercity, ale hmm, mysle ze nie bede wracac do domu:D na razie chce uciec stad. mam w wawie kolezanke i rodzine wiec chyba to jakis plus, a z reszta w gdansku tez.
            a ty co studiujesz i gdzie, nie obraz sie ze nie wiem, ale powiem szczerze nie chcialo mi sie czytac tych 50 postow waszej 'rozmowy' (gomen^^)
            nawiasem mowiac warszawa sobie wymyslila fizyke postawowa przy kwalifikacji, a reszta uczelni ma rozszerzona.. przez tego Romana G. szlag mnie jasnisty trafia!(wdech wydech) bo teraz jest ten chory przelicznik...

            • myszo-skoczek Re: AM Warszawa vs. Gdańsk 05.11.06, 22:56
              ja w wawie na leku :)
              • inezkami Re: AM Warszawa vs. Gdańsk 06.11.06, 20:25
                o :) mialabym pare pytan, co do wawy:D mialabys ochote odpowiedziec?:)
                • myszo-skoczek Re: AM Warszawa vs. Gdańsk 06.11.06, 21:48
                  jasne
                  • inezkami Re: AM Warszawa vs. Gdańsk 06.11.06, 22:44
                    cool:D prosze tylko sie nie smiej, bo niektore beda zabawne z twego punktu widzenia zapewne:D
                    a)czy jest ciezko, bardzo ciezko czy chamsko ciezko (nauka idzie mi w miare dobrze ale nie jestem zachwycona pod niebiosa jak mam sie uczyc caly dzien, of course wiem na jaki kierunek sie wybieram:D )
                    b)czy bardzo duzo wymagaja od was, czy mozna sobie olac kilka wykladow np.
                    c)czy da sie przezyc w akademiku?^^
                    d)jaka jest atmosfera miedzy studentami? i dostep do ksiazek, trzeba swoje kupowac?
                    mozesz tez cos jeszcze dodac,
                    no, to by bylo na tyle, czekam na odpowiedz:)
                    • myszo-skoczek Re: AM Warszawa vs. Gdańsk 07.11.06, 09:19
                      a) dla mnie najgorsza jest łacina i socjologia - bardzo duzo osob na komisa z
                      osteo - pierwszy termin zdalo 30-50 osob na ponad 400 (a to podobno
                      najlatwiejszy kolos) ... zalezy od twoich predyspozycji - nauki jest baaaaardzo
                      duzo i czasami nie ma sie czasu na nic ... trzeba sie uczyc bardzo szybko ...
                      narobisz sobie zaleglosci to juz praktycznie koniec studiowania ...

                      b) wymagaja bardzo duzo, na wykladach nie zawsze musisz byc, ale na cwiczeniach
                      zawsze - i tu lubia pytac ... trzeba byc na kazde zajecia przygotowanym ...

                      c) nie mieszkam w akademiku

                      d) jak masz szczzęście to wypożyczysz książki z biblioteki, albo wydac fortune
                      na kserowki lub nowe ksiazki ... NARAZIE atmosfera jest nawet dobra ...

                      dodac - jak najdzie cie ochota rzucenia studiow w pierwszym miesiacu to nie
                      poddawaj sie tak latwo
                      • inezkami Re: AM Warszawa vs. Gdańsk 07.11.06, 15:06
                        o kur...ka wodna...
                        teraz pozostaje pytanie, czy sobie poradze?:(
                        a jak oceniasz ogolnie te studia, warto sie tak meczyc?
                        mnie fascynuje ogolnie biologia, a w szczegulnosci 'czlowiek' i hmm mysle ze ten kierunek jest najbardziej oplacalny z takimi zainteresowaniami i na nim najwiecej sie dowiem:)
                        i czy warto pchac sie do warszawy? w sumie najblizej mam do gdanska, poznania lub bydgoszczy, ale nie wiem czy chce mieszkac tak blisko domu:D
                        a jak wyglada twoj tydzien albo dzien? masz czas, np. na imprezke albo dla siebie?
                        • profetka Re: AM Warszawa vs. Gdańsk 11.11.06, 14:17
                          ja jestem na drugim roku leku w warszawie:)
                          nauki jest dużo jak na każdej akademii medycznej, ale nauczenie się tego, co
                          potrzeba jest kwestią treningu-do kolokwium z osteo tez mi się wydawało, że
                          nauczyc się wszystkich kości i innych pierdół jest niemożliwe, ale potem idzie
                          co raz szybciej, człowiek sie przyzwyczaja i przestaje panikować, nawet odchodzi
                          mu chęć rzucenia studiów:) nie ma co mitologizować tych studiów-one nie są dla
                          jakichś wybrańców tylko dla tych wszystkich, którzy się na nie dostaną-to są
                          ludzi i z wielkim powołaniem i zupełnie bez niego, i zdecydowana większość
                          jednak daje sobie radę. jest czas dla siebie, na imprezy, na faceta/dziewczynę,
                          rozrywki kulturalne i ogólnie na to, co sobie dusza zapragnie. fakt, że pewnie
                          jest tu drożej niż w innych miastach. co do akademika to da się mieszkać-sama
                          wprawdzie z tego nie korzystam, ale mam w grupie koleżankę która nie narzeka:)
                          co do atmosfery wśród studentów, wszystko zależy od tego, na jaką grupę się
                          trafi, ale przecież można pójśc na imprezę, poznać kogoś nowego i nie kisić się
                          w towarzystwie narzuconym niejako z góry:) ogólnie, chociaż jestem z warszawy to
                          miałam plany wyjechać studiować gdzie indziej z tego samego prostego względu, na
                          któym zależy Tobie-byle nie mieszkać w domu:) ale z perspektywy czasu nie żałuję
                          że tego nie zrobiłam:) także zapraszam do warszawy:) pzdr
                          • inezkami Re: AM Warszawa vs. Gdańsk 11.11.06, 16:06
                            jejuuu, w koncu ktos odpisal^^
                            Bog zaplac dobra kobieto, Bog ci to w dzieciach (i zdanych kolach) wynagrodzi:)
                            dzieki za duzo ciennych informacji o ktore mi chodzilo od poczatku:)
                            a moglabym poprosic twego maila, na wypadek gdybym miala inne pytania? i w ogole..:)
                            • profetka Re: AM Warszawa vs. Gdańsk 11.11.06, 16:29
                              jasne:) inter_sacrum@yahoo.com
Pełna wersja