Gość: butterfly
IP: *.icpnet.pl
04.11.06, 22:21
od paru tyg mam rozterki i juz naparwde nie wiem co ma sens.U mnie problme
tkwi miedzy prawem a socjologia.Juz naprawde nie wiem czy kierowac sie
wdisjesym swiecie swoimi pasjami,czy trezba patrzec na wszytko interesownie.
ten swiat mnie przeraza,ost mam gorsze dni moze dlatgo tyle pesymizmu we
mnie,ale juz nie wiem co ma sens..Jak sie slysy ilu jest bezrobotnych
studentów to az sie wszystkiego odechciewa..