powaznie mysle o mish!

05.11.06, 21:22
jestem jeszcze w 2LO i zastanawiam sie powaznie nad mish! moze jest ktos kto
chetnie doradzilby mlodszej niedoswiadczonej przez zycie kolezance co moze
zrobic dla siebie teraz zeby miec wieksze szanse dostania sie tam? na pewno
jest cos co powinnam wiedziec koniecznie o mish i nie da sie bez tego zyc
majac takie plany na przyszlosc. licze na Was bardzo :)
    • langoisse Re: powaznie mysle o mish! 05.11.06, 23:40
      co mozesz zrobić dla siebie?
      olimpiade :>
      • kafeo Re: powaznie mysle o mish! 06.11.06, 17:06
        sugerujesz ze jesli nie jest sie olimpijczykiem to marne szanse na dostanie
        sie...? o mish dowiedzialam sie niedawno i powiem szczerze nie wiem z czym to
        sie je...
      • bardzo.smieszne Re: powaznie mysle o mish! 06.11.06, 21:05
        gdyby nie moja olimpiadka, to teraz miałabym niezłego pietra:) Ufam, ża
        Sz.P.Minister niczego nie pozmnienia i dalej będzie mi przysługiwał wstęp poza
        rekrutacją...
        • langoisse Re: powaznie mysle o mish! 06.11.06, 22:16
          hm..na palcach jednej ręki mogę policzyć osoby, o których wiem, że dostały się
          z samej tylko matury. Nie oznacza to oczywiście, że nie ma ich więcej, ale
          tendencja jest wyraźna ;)
          (piszę o aktualnym pierwszym roku mish uw)
          • kwiat_paproci Re: powaznie mysle o mish! 07.11.06, 22:22
            Ale koleżanka tutaj przecież nie napisała, że interesuje ją tylko i wyłącznie
            mish uw, więc nie siejcie nadmiernego pesymizmu. Na kulowskim pierwszym roku są
            teraz zdaje się 2 osoby po olimpiadzie, więc jakoś się da. Choć wiem, że mój
            przykład nie wszystkich zadowala ;)
          • emoticonka Re: powaznie mysle o mish! 08.11.06, 15:50
            No, ja słyszałam, ze na MISH UW mniej więcej zachowuje się proporcje 50-50
            olimpijczyków i "szarych ludzi". Gdzieś tu na forum czytałam, że przyjęto 117
            osób w sumie, w tym coś koło 60 olimpijczyków czy jakoś tak...

            Ale olimpiada to zdecydowanie najlepszy punkt wyjścia. Sam finał daje po 100 z
            matury, a to już jest coś.
            /ja tam MISHówka nie jestem, maturzystka, która właśnie pisze olimpiadę z
            polskiego i cichutko liczy na setki ;)))/
            • kwiat_paproci Re: powaznie mysle o mish! 08.11.06, 17:30
              sam finał daje co prawda 100% na maturze, ale nie daje wstępu na mish uw, więc
              ci "zwykli, szarzy ludzie", to w 90% finaliści olimpiad. Choć ze świetnie zdaną
              maturą też pewnie da się :)
    • felicyty1 Re: powaznie mysle o mish! 10.11.06, 21:03
      Droga koleżanko! Ja mogę powiedzieć Ci co nieco z perspektywy MISH-owca z
      miesięcznym starzem:-) Olimpiada to faktycznie świetna sprawa, wielkie
      ułatwienie i otwarte drzwi. Ja w sumie też bralam udział w polonistycznej. Nie
      zostałam laureatką, ale sam finał dał przecież 100%. No i udało mi się dostać
      na przesławny MISH. Jedyne, co naprawdę mogę Ci poradzić i o co poprosić to to,
      żebyś się zawczasu ( jesteś w 2 lo prawda?) nie nastawiała tylko na MISH i nie
      dała się mu zwariować. Ja popadłam w taką MISH-o manię też około 2 lo, a jak
      przyszło co do czego, to na początku studiowania byłam bardzo rozżalona,
      starsznie zagubiona i zastaniawiałam się po co mi to. Teraz minął pierwszy
      miesiąc i jest troszkę lepiej. Planuj, ucz się pilnie, rozwijaj swoje
      zainteresowania, ale pamiętaj, że na MISH-u świat się nie kończy!
      Pozdrawiam:-)
      • jazzkam Re: powaznie mysle o mish! 10.11.06, 23:54
        jezus maria finalistka olijp i pisze "starzem"?! helo-o-ł?
        • felicyty1 Re: powaznie mysle o mish! 11.11.06, 15:48
          Hi, hi :-) Oczywiście masz rację-mea culpa :-)
          • dorota-jarema Re: powaznie mysle o mish! 15.11.06, 22:12
            Ja natomiast mogę coś niecoś powiedzieć z pozycji "szarego człowieczka", który
            dostał się na MISH bez żadnej olimpiady (tylko przez nową maturę) i mówię że
            jest to wykonalne...
            Z dobrych rad:
            Przede wszystkim utwierdź się w przekonianiu, że naprawdę chcesz iść na MISH
            secundo zdawaj wszystkie wymagane przedmioty na maturze - zawsze będziesz miała
            więcej punktów( no i na MISH - u mile widziane są osoby z szerokimi
            zainteresowaniami, co nikogo nie urażając żadko dotyczy laureatów olimpiad)
            • scobin Re: powaznie mysle o mish! 18.11.06, 12:30
              > więcej punktów( no i na MISH - u mile widziane są osoby z szerokimi
              > zainteresowaniami, co nikogo nie urażając żadko dotyczy laureatów olimpiad)

              ?
            • felicyty1 Re: powaznie mysle o mish! 18.11.06, 16:42
              Wiesz co Dorotko, już chyba wolę popełaniać od czasu do czasu jakieś błędy
              ortograficzne, niż wypowiadać się na temat spraw, w których nie brałam udziału
              i obrażać ludzi.
            • bardzo.smieszne Re: powaznie mysle o mish! 19.11.06, 11:55
              Przemyśl jeszcze kilka razy, czy Twoja opinia była zupełnie obiektywna......
              Uogólnienia bywają bardzo krzywdzące!
              Pozdrawiam, Monika.
            • tartuffe44 Re: powaznie mysle o mish! 19.11.06, 16:27
              Myślę, że to głównie dotyczy mnie :) laureat dwóch olimpiad, dostał się na MISH, no i Dorota mnie zna bo chodzimy razem na niektóre zajecia (schlebiam sobie).
              Przyznaję się nie mam zbyt "szerokich" (czyli jakich ??) zainteresowań, o wielu rzeczach nie mam pojęcia, ale nie musze mieć. Nasze czasy to okres specjalizacji. Coraz trudniej być człowiekiem renesansu.
              I naprawde nie wiem dlaczego nie urzyje kontrargumentu ad personam.
              pozdrawiam
              • tartuffe44 Re: powaznie mysle o mish! 19.11.06, 22:21
                przepraszam za bledy ortograficzne i interpunkcyjne :)
                szkoda, ze nie ma opcji "edytuj post".
                • bardzo.smieszne Re: powaznie mysle o mish! 21.11.06, 16:09
                  każdemu sie zdarza;)
Pełna wersja