jak sie uczyc? (za granica?)

IP: *.dclient.hispeed.ch 04.12.06, 18:38
hej, mam problem. studiuje na uczelni za granica (szwajcaria). nie mam
pojecia jak zabrac sie do nauki. mam od groma rzeczy do zrobienia. mopj
problem tkwi w tym ze pomimo tego ze jezyk mam na calkiem niezlym poziomie
opanowany, to bardzo duzo rzeczy nie rozumiem. czytam teksty (tlumacze
pojedyncze slowa, probuje zrozumiec) ale to wszystko trwa wieki i bardzo
szybko sie zniechecam. jakos nie mam motywacji zeby przez to przebrnac. co
mam robic? jak poprawic techniki nauki? jak sie motywowac i koncentrowac?
    • Gość: kasandra Re: jak sie uczyc? (za granica?) IP: *.dclient.hispeed.ch 04.12.06, 18:43
      czy ktos moze mi pomoc? dac kilka wskazowek?
    • Gość: Tawananna* Re: jak sie uczyc? (za granica?) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.06, 19:50
      Myśl o tym, że przecież sobie dobrze radzisz. Że dla Ciebie to jest trudniejsze,
      bo nie studiujesz w języku ojczystym, a mimo to - dajesz radę.

      Staraj się szukać w tekstach słów kluczowych i próbować przeglądać ze
      zrozumieniem, bez czytania dokładnie całości. Unikaj tłumaczenia każdego słowa.
      Rób notatki w języku obcym (swoimi słowami!) i tylko z boku/w nawiasach dodawaj
      sobie ew. wyjaśnienia po polsku.

      Napisz, jaki kierunek studiujesz i w jakim języku, może to coś pomoże - bo
      jednak specyfika studiów humanistycznych i ścisłych jest różna.
      • Gość: kasandra Re: jak sie uczyc? (za granica?) IP: *.dclient.hispeed.ch 04.12.06, 20:13
        ekonomie, po niemiecku.
        jest cala masa specyficznych pojec ktorych po prostu nei rozumiem, wiec i tak
        musze tlumaczyc, zeby cokolwiek zrozumiec...
        to jest dolujace....
        • Gość: Tawananna* Re: jak sie uczyc? (za granica?) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.06, 21:39
          Pomyśl, że tych pojęć po polsku też byś nie rozumiała! Zapewne dla Twoich
          niemieckojęzycznych kolegów są tak samo obce i specyficzne jak dla Ciebie.

          Staraj się nie szukać polskich odpowiedników, bo w ten sposób masz dwa razy
          więcej pracy i opóźniasz etap myślenia w języku.

          Jeśli masz nowe słowo "z branży", szukaj niemieckojęzycznej definicji - w samym
          tekście, podręczniku czy leksykonie. Jeśli nie jest to ekonomiczny termin,
          szukaj w słowniku ogólnym niem-niem. Do słownika niem-pol kieruj się tylko w
          ostateczności.

          Gdy czegoś nie rozumiesz, zawsze warto zapytać się innych studentów, którzy
          chodzą z Tobą na zajęcia - wytłumaczą Ci po niemiecku i w końcu połapiesz się, o
          co chodzi.

          Będzie dobrze :)
          • Gość: kasandra Re: jak sie uczyc? (za granica?) IP: *.dclient.hispeed.ch 04.12.06, 22:07
            a co zrobic, aby tak szybko sie nie zniechecac?
            • Gość: vilijonkka Re: jak sie uczyc? (za granica?) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.07, 00:57
              jeszcze nie studiuję za granicą, ale od zniechęcania się jestem ekspertką ;)
              na mnie działa "kij i marchewka"
    • mary_an Re: jak sie uczyc? (za granica?) 05.12.06, 14:05
      Ja studiuje jako jeden z kierunkow prawo publiczne po niemiecku gdzie tez jest
      cala masa specyficznego slownictwa. I tak naprawde to slownictwo jest tak samo
      nowe dla mnie jak i dla Niemcow - mysle, ze w ekonomii jest to samo. Osobiscie
      nie wiem czym sie rozni makroekonomia od mikroekonomii i jakos mnie to
      niekoniecznie interesuje, chyba znam tylko te 2 pojecia w jezyku polskim dot.
      ekonomii. Jakbym zaczela studiowac ekonomie w Polsce to tak samo musialabym
      uczyc sie calej reszty slownictwa - bo domyslam sie, ze jest tego troche
      wiecej :))) (to samo zreszta z prawem) wiec nie ma roznicy, w ktorym jezyku sie
      go naucze.
      Slownictwo prawnicze musze sprawdzac w slowniku niemiecko-polskim, bo nie znam
      fachowych terminow po polsku.

      Ja na poczatku studiow tez nie wszystko rozumialam i mialam problemy, no ale co
      poradzic, siedzisz i czytasz (przy czym ja sobie tlumaczylam kilka
      najwazniejszych slowek, tlumaczenie wszystkich nie ma najmniejszego sensu),
      przy czym z czasem bedzie coraz latwiej, na poczatku musisz nauczyc sie
      slownictwa, ktorym bedziesz operowala przez nastepne kilka lat studiow, to
      oczywiste.
Pełna wersja