Obrona pracy mgr - jak to wygląda???

IP: *.chello.pl 13.12.06, 16:05
Hej!
Jutro mam obrone pracy magisterskiej. Zaczynam się bardzo denerwować, i
dodatkowo mam mały, ale dla mnie poważny problem: czy konieczne jest dawanie
kwiatów komisji? Czy to tylko jakaś niezobowiązująca tradycja? Bo szczerze
mówiąc, mi ta tradycja średnio się podoba, ale nie chciałabym popełnic gafy...
Wiem, że sprawa jest błaha, ale bardzo proszę o jakieś podpowiedzi.
Studiowałam pedagogikę na US.
Z góry dziękuję i pozdrawiam!
    • Gość: autor Re: Obrona pracy mgr - jak to wygląda??? IP: 62.233.197.* 14.12.06, 00:56
      Powodzenia! :)
      Myślę, że na każdej uczelni wygląda to trochę inaczej. U mnie nie ma zwyczaju
      (ani tym bardziej konieczności!) dawania czegokolwiek. Słyszałam, że na
      niektórych uczelniach studenci zrzucają się nie tylko na kwiaty. Co uczelnia i
      wydział, to obyczaj.
    • tocqueville Re: Obrona pracy mgr - jak to wygląda??? 14.12.06, 07:59
      Nie ma czegoś takie jak "obrona pracy mgr" - jest egzamin magisterski
    • no_elle Re: Obrona pracy mgr - jak to wygląda??? 14.12.06, 11:19
      Każda obrona wygląda podobnie. Wchodzisz, mówisz dzień dobry, uśmiechasz się i
      nie pokazujesz po sobie, że w środku jesteś jak galareta. Potem recezenci proszą
      o krótkie streszczenie pracy. Jak już przemożesz niemoc w krtani, to już idzie
      lekko. Późnej zadają ci z 3 -4 pytania z całego zaresu studiów. I po kłopocie.
      Albo wóz albo przwóz. Tak przynajmniej było u mnie.
Pełna wersja