politologia-administracja

IP: 195.116.183.* 31.12.06, 11:33
witam. mam nastepujace pytanie. co sadzicie o takim polaczeniu i jak ono
bedzie wygladac w przyszlosci: jezeli teraz jestem na IIr politologii
(5-letnie) zaocznie i od pazdziernika przyszlego roku chcialbym rozpoczac
licencjat z administracji dziennie - w efekcie z dobry miatrem powinienem
pisac magisterke i licencjat tego samego roku. da sie to polaczyc, albo jakos
rozwinac licencjat i potem oddac jako magisterke? ew czy to w ogole jest
mozliwe czasowo, czy jest sens? czy poczekac jeszcze rok? pozdrawiam
noworocznie :)
    • Gość: ja czyli ja Re: politologia-administracja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.06, 16:19
      w sumie to bez sensu,bo na politologii mozesz sobie wyborać specjalizację
      samorządową a to własnie takie coś zbliżone do administracji,więc szkoda Twojego
      czasu na administracje bo to jakby to samo,chociaż po co Ci ta administracja w
      takim razie?? chyba że to zgodnie z zainteresowaniami to spoko
      • Gość: pytajnik Re: politologia-administracja IP: 195.116.183.* 31.12.06, 16:36
        politologia nie ma wiele wspolnego z administracja - prosze o rzetelne
        odpowiedzi, glownie w kwestii tych prac dyplomowych :)
    • Gość: Sisq Re: politologia-administracja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.06, 16:45
      a dlaczego ma sie nie dac połzaczyć oba kierunki bardzo lajtowe wiec w czym problem
      • Gość: bolo Re: politologia-administracja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.06, 17:47
        bardzo lajtowe...........buhahaha

        nie studiuejsz - nie pisz
        • Gość: Sisq Re: politologia-administracja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.06, 18:05
          otóz mylisz się,studiuje równoczesnie z ekonomią,politologie na uj-cie i na AE
          na ekonomii ucze się bardzo duzo z róznym skutkiem,natomiast ta politologia to
          jedna wielka olewka a stypendium mam i tylko dlatego to studiuje...
    • Gość: Tawananna* Re: politologia-administracja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.06, 18:15
      Jeśli tylko masz motywację, dasz radę :). Naprawdę niewiele jest połączeń
      niemożliwych, jeśli w ogóle takie są. W kombinacji dzienne + zaoczne powinno być
      dobrze. Ale raczej nie licz na rozwinięcie jakoś licencjatu i oddanie go potem
      jako magisterkę - może raczej dwa różne aspekty tej samej kwestii? To będzie
      kwestia zgody promotorów (obu!). Na razie w każdym razie nie przejmuj się
      pracami, w końcu jeśli stwierdzisz, że nie dasz rady obu napisać w tym samym
      roku, możesz wziąć na jednym kierunku dziekankę. Albo zrobić tak jak moja
      koleżanka, która licencjat obroniła w czerwcu, a magisterkę dopiero w połowie
      października.
Pełna wersja