socjologia na UO

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.07, 16:21
Witam mam kilka pytań dotyczący pewnego kierunku na pewnej uczelni. W tym roku
matura (mam nadzieje, że zdam) a później wybór właściwego kierunku studiów.
Zwracam się do wszystkich forumowiczów, którzy studiują bądź studiowali
socjologie na Uniwersytecie Opolskim. Proszę o udzielenie informacji
dotyczących wykładowców, atmosfery, poziomu nauczania i ogólnie czy jesteście
zadowoleni z wyboru tej uczelni i tego kierunku. Jeżeli są też jacyś
absolwenci socjologii to pytanie piszcie gdzie teraz pracujecie i jakie były
lub są wasze doświadczenia w związku z poszukiwaniem pracy. Interesuje mnie
równiez socjologia na UŚ za wszelkie informacje będę bardzo wdzieczny. I
jeszcze jedno pytanko, czy po socjologii można pracowac jako nauczyciel WOS-u
dotychczas spotkałem sie nauczycielami po politologii. pozdrawiam
    • Gość: Malwa Re: socjologia na UO IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.01.07, 12:27
      ja studiuje kulturoznawstwo na UO, mam w grupie kolezanke, ktorej chlopak
      studiuje socjologie. niewiele wiem o tym kierunku, natomiast ona caly czas
      mowi, ze podczas gdy my mamy duzo czytania na kulturoznawstwie, jej chlopak
      prawie nic na socjologii nie robi i prawie caly czas siedzi w domu. ale jak
      jest naprawde tego nie wiem:)
    • Gość: przyszla socjolog Re: socjologia na UO IP: *.opole.internetia.pl 03.01.07, 13:31
      studiuje socjologie na I roku i absolutnie sie nie zgadzam z poprzednia wypowiedzia, czytania jest mnoooooooostwo i jeszcze troche, ale jak sie to robi systematycznie to da sie przezyc, chociaz w II semestrze ma byc 2 razy tyle.... wykladowcy hmm jak wszedzie, jedni lajtowi,jedni mniej i wszedzie znajdzie sie ktos, przed czyimi zajeciami wiekszosc ma palpitacje serca(podstawy socjologii), ale te zajecia sa przynajmniej w miare ciekawe w przeciwienstwie do historii polski i powszechnej, gdzie wczoraj ku zaskoczeniu wszystkich 3/4 grupy nie zaliczylo kolokwium, ale ogolnie rzecz ujmujac jest SUPER, ale tez dlatego ze sa super ludzie, uczyc sie trezba i to kazdy ci powie, glownie na podstawy socjologii i na cwiczenia z historii, ale polecam:)i trzymam kciuki na maturze:)
      • Gość: adrian Re: socjologia na UO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.07, 11:49
        dziękuję za odpowiedzi, jednak to wciąż mało, proszę o więcej opinii!
        • jorge.martinez Re: socjologia na UO 06.01.07, 15:09
          A nie wolisz iść do Wrocławia albo do Katowic na tę socjologię?
          • Gość: studentka Re: socjologia na UO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.07, 19:41
            Na UO jest naprawde fajnie :] wiem,bo studiuje :]
            Tez na poczatku nie bylam przekonana,ani do Opola,ani tym bardziej do samego
            uniwersytetu... ale teraz nie zamienilabym sie na zadne tam Katowice :}
            UO jest mlody,dlatego tez nie ma wypracowanej jako takiej renomy...
            Ale to nieprawda,ze nic sie nie robi, ze niski poziom... nauki jest mnostwo,
            jak wszedzie. ;-) Naprawde polecam, Opole jest bardzo przyjazne :)
            pozdr.
    • Gość: socjolog Re: socjologia na UO IP: *.acn.waw.pl 06.01.07, 23:09

      Skończyłem socjologię kilka lat temu, i mam dla wszystkich osób które mają taki
      pomysł na życie jedną dobrą radę: Jeśli chcecie studiować socjologię, to szanse
      znalezienia przyzwoitej pracy dają wyłącznie najlepsze w Polsce instytuty. Jest
      ich dokładnie siedem: IS UW, IS UJ, IS UŁ, ISNS UW, IS UMK, IS UAM, IS UWr. W
      tej kolejności, przy czym trzy pierwsze to pierwsza liga, a trzy następne -
      druga. Po pozostałych instytutach w Polsce uzyskuje się tytuł zawodowy magistra,
      ale nie jest się socjologiem, a co najważniejsze ma się małe szanse na dobrą
      pracę w zawodzie związanym z kierunkiem studiów. Wynika to z niekiedy naprawdę
      niskiego poziomu, ale także z tego co dzieje się w otoczeniu instytutów, a
      raczej co się nie dzieje.
      • Gość: socjolog Re: socjologia na UO IP: *.acn.waw.pl 06.01.07, 23:10
        Gość portalu: socjolog napisał(a):

        > W
        > tej kolejności, przy czym trzy pierwsze to pierwsza liga, a trzy następne -
        > druga.

        oczywiście trzy pierwsze i cztery następne
        • jorge.martinez Re: socjologia na UO 07.01.07, 00:36
          Katowicka Socjologia też się nieźle ma, nie gorzej niż toruńska.

          Ale co do pierwszych 3 to zgoda.
        • Gość: adrian Re: socjologia na UO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.07, 11:14
          Zastanawiam się, co teraz robią wszyscy ci absolwenci, którzy ukończyli
          socjologię na innych uniwersytetach niż tych, które zostały wyżej wymienione.
          Zgodnie z rozumowaniem kolegi, wszyscy Ci zasilają teraz armię bezrobotnych.
          Opolska socjologia wcale nie musi być gorsza z powodu mniejszej renomy. Tam też
          wykładają profesorowie, którzy w podobny sposób otrzymali swój tytuł naukowy
          (ciężką i mozolną pracą), jak Ci uczący w bardziej renomowanych budowlach UJ.
          Dlaczego poziom uczelni ma zależeć tyko i wyłącznie od miejsca, w którym się na
          uczelnia znajduje (albo nie tylko?). Jeżeli rzeczywiście prawdą jest, że
          pracodawcy od razu dyskwalifikują kandydatów, gdy widzą na ich dyplomie słowa
          "Uniwersytet Opolski" lub inne nazwy uczelni, z pominięciem tych siedmiu wyżej
          wymienionych, to idę na germanistykę UWr i zaocznie socjologię na tej samej
          prestiżowej uczelni. przepraszam za błędy. pozdr.
          • jorge.martinez Re: socjologia na UO 07.01.07, 11:59
            Żaden mgr socjologii nie dostanie pracy od tak tylko dlatego, że zrobił ten
            dyplom w Warszawie albo w Krakowie.

            Przy pisaniu CV i CL oraz przy rozmowach kwalifikacyjnych wykształcenie to rzecz
            ważna, ale nie jedyna przy podejmowaniu decyzji o przyjęciu do pracy.

            Psim obowiązkiem studenta studiów humanistycznych jest poszerzanie swego
            życiorysu o inne niż siedzenia nad książkami i na uczelni elementy. Chyba że
            ktoś pragnie zostać na uczelni, to wtedy przebywanie na niej jak najdłużej i jak
            najaktywniej, jest jak najbardziej wskazane.

            Socjolog jako zawód praktycznie realizuje się tylko na uczelni, w ramach pracy
            jako pracownik naukowy. Drugą ewentualną dziedziną są badania rynkowe (choć
            tutaj socjologowie konkurują także z psychologami czy absolwentami AE różnej
            maści). Wszędzie indziej absolwent socjologii musi wyjść poza swój socjologiczny
            grajdołek. Nie mówię odrzucić, wyjść poza, rozszerzyć.

          • Gość: socjolog Re: socjologia na UO IP: *.acn.waw.pl 08.01.07, 21:15
            Gość portalu: adrian napisał(a):

            > Zastanawiam się, co teraz robią wszyscy ci absolwenci, którzy ukończyli
            > socjologię na innych uniwersytetach niż tych, które zostały wyżej wymienione.
            > Zgodnie z rozumowaniem kolegi, wszyscy Ci zasilają teraz armię bezrobotnych.
            > Opolska socjologia wcale nie musi być gorsza z powodu mniejszej renomy. Tam też
            > wykładają profesorowie, którzy w podobny sposób otrzymali swój tytuł naukowy
            > (ciężką i mozolną pracą), jak Ci uczący w bardziej renomowanych budowlach UJ.
            > Dlaczego poziom uczelni ma zależeć tyko i wyłącznie od miejsca, w którym się na
            > uczelnia znajduje (albo nie tylko?). Jeżeli rzeczywiście prawdą jest, że
            > pracodawcy od razu dyskwalifikują kandydatów, gdy widzą na ich dyplomie słowa
            > "Uniwersytet Opolski" lub inne nazwy uczelni, z pominięciem tych siedmiu wyżej
            > wymienionych, to idę na germanistykę UWr i zaocznie socjologię na tej samej
            > prestiżowej uczelni. przepraszam za błędy. pozdr.


            > Zastanawiam się, co teraz robią wszyscy ci absolwenci, którzy ukończyli
            > socjologię na innych uniwersytetach niż tych, które zostały wyżej wymienione.
            Myją gary w Londynie ?

            Chodzi o to, że socjologia to nie jest szkoła zawodowa. Jeśli uczysz się w
            zawodówce to, owszem, możesz być dobrym kucharzem bez względu na to czy uczyłeś
            się w dobrej szkole czy nie. Natomiast w przypadku studiów na kierunkach
            humanistycznych to nie działa. Nie ma zawodu "socjolog" i nie ma co marzyć że
            ktoś cię będzie chciał zatrudnić jako właśnie socjologa. Liczą się kontakty z
            otoczeniem (potencjalni pracodawcy), doświadczenie zawodowe w trakcie studiów i
            możliwość wyrobienia sobie pewnych umiejętności w radzeniu sobie ze światem,
            które spowodują że będziesz w stanie coś sensownego ze sobą zrobić nawet jeśli
            nie znajdziesz pracodawcy. Tego nie ma na UO.

            Jeśli chodzi o poziom ściśle naukowy, to wierz mi (bo mam o tym pojęcie) - w
            Polsce bardzo przeciętny (drugoligowy) europejski poziom prezentują trzy
            pierwsze wymienione instytuty, reszta to klasa co najwyżej okręgowa. A już UO
            należy do gorszych z gorszych. Jedyne osoby z jako-taką renomą (a i to
            zaimportowane) to prof prof Szczepański i Frysztacki, a reszta pracowników jest
            bardzo mało znana.

            Jeśli chcesz już cokolwiek studiować na słabym uniwersytecie, to proponuję coś
            co daje konkretny zawód - a i tu bym się poważnie na Twoim miejscu zastanowił.
Pełna wersja