Dodaj do ulubionych

co za ludzie!!

IP: *.uni.lodz.pl 05.01.07, 12:42
dzis w kolejce na xero koles trzymal notatki na wtorkowy egzamin, ktore
pozyczyl od jakiejs kujonki i mi nie chcial dac do sxerowania, bo mial kiedys
z tego powodu problemy bla, bla, bla. I tak zalicze to gowno bez niczyjej
łaski, ale chodzi o fakt. Swiat chyba rzeczywiscie schodzi na psy. Pol biedy,
gdyby to byly jego notatki, nad ktorymi sleczal dniami i nocami. Sam jest
leserem, a drugiego nie zrozumie. Grrrr
Obserwuj wątek
    • Gość: Normalna:] Re: co za ludzie!! IP: *.uni.lodz.pl 05.01.07, 12:59
      hahahahahha! Zal mi Ciebie, na pewno ze swoim podejsciem masz wielu przyjaciol
      i oglnie jestes powszechnie lubiany. A co do tego poloneza, to chyba masz
      jakies kompleksy. Pewnie jestes pusty jak wymieniony u Ciebie w poscie sloik po
      ogorkach i musisz ryc dniami i nocami zeby cos osiagnac i napawa Cie zazdrosc,
      ze takie osoby jak ja osiagna to co Ty albo wiecej niskim kosztem,
      wykorzystujac jedynie swoja inteligencje, spryt i fart. W kazdym razie
      powodzenia i nie martw sie, moze wreszcie po studiach sie wyspisz. Wierz mi
      nadejdzie taki dzien..... CZesc:)PS. a tak w ogole to gratuluje samokrytki,
      chociaz tyle, ze umiesz sie przyznac sam przed soba, ze jestes nienormalny:)
      • Gość: Kasia Re: co za ludzie!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.07, 13:08
        Mnie zastanawia jedna rzecz, dlaczego ludzie maja takie problemy z pozyczeniem
        notatek. Nie mowie, aby ciagle pozyczac tym co w ogole nie chodza i tylko
        czekaja az ktos im pozyczy, natomiast o takich ktorym raz czy 2 zdarzyło sie
        nie byc na zajeciach...A sa takie osoby, ktore robia dziwne miny, jak maja cos
        pozyczyc itp. Przeciez to chore. Wyscig szczurów...
        • michal_powolny1 Re: co za ludzie!! 09.01.07, 14:10
          Szanowna Pani
          Niekiedy nie puszczanie notatek to ochrona własnych praw autorskich. Zadarzyło
          mi się już wielokrotnie otrzymać ofertę zakupu matariałów pomocniczych będących
          kopią moich własnych opracowań. No fajnie. Na mojej pracy zarabia osoba
          trzecia. I jeszcze jedno. Wielokrotnie spotykałem się w publikacjach prasowych
          całe fragmenty zerżnięte z wykładów, fragmenty nie zaznaczone jako cytaty i
          pochodzące z pewnego dobrze mi znanego źródła.
    • Gość: ja Re: co za ludzie!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.07, 13:15
      jeśli koleś obiecal ó kujonce, że zostawi je tylko dla siebie, to zachował się
      honorowo.
      Ale współczuję Ci, że na takich ludzi trafiasz..
      U mnie jest wręcz przeciwnie. Pewien koleś (zwłaściwie to nawet nie wiem jak on
      wygląda) wysłał wszystkim na mejla (na poczatku roku pozbierał) ściąge na
      najbliższe kolokwium, którą sam zrobił.
    • Gość: labi tzw. giełda = wyscig szczurow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.07, 13:26
      a u mnie jest to samo.i pal licho juz te notatki. U mnie na roku trudno nawet przychodzi dzieleniem sie pytaniami na egzamin z wczesniejszych lat. Jakos tak im sie zapomina ze cos takiego maja;/ sprawa wychodzi dopiero po egzaminie kiedy ktos mowi ze pytania z poprzednich lat sie powtorzyly.
      Tak ze trzeba ostro kogos "torturowac" zeby cos od niego zdobyc! totalny WYSCIG SZCZUROW!
      • Gość: Julka Re: tzw. giełda = wyscig szczurow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.07, 13:43
        Ja daaaaaaaaaawno temu skończyłam studia, ale do tej pory mam wykłady i
        ćwiczenia pisane przez kalkę. Teraz takiej kalki się już raczej nie używa. Jest
        ksero. Polegało to na tym, ze raz ja komuś pisałam, innym razem ktoś pisał dla
        mnie.
        Zachowało mi się jednak niewiele. Często po zaliczeniu pożyczałam moje notatki
        i już nigdy do mnie nie wróciły.
        Niemniej rozumiem gościa, który odmówił kserowania cudzych notatek. Prawa
        autorskie :)
      • Gość: Panna X. Re: co za ludzie!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.07, 10:06
        Eh...stuiduje chemie:/ i każdy dba o swoją pupę, że tak się wyraże...
        ostatnio kumpel miał od starszych roczników wykłady pokserowane no i pozwolił
        mi skserowac, ale z tym, żebym pamietała, że nikomu mam nie dawac. Inny
        wykombinował wcześniej zagadneinia na egzamin i tez p[osłał link, ale z
        hasłem"Nikomu nie dawaj". Tak smao przygotowywałam sie do egzaminu( zerówka) z
        chemii nieorganicznej.i miałam problem z kilkoma zadaniami, po prostu nie byłam
        pewna czy dobrze robie.Poprosiłam wic o pomoc 2 osoby... jedna z nich pod
        pretekstem zapomnienia tych zadań, nie może mi tego wytłumaczy, a druga.ma te
        zadania zrobione ale koleżanka nie pozwala.... Więc jak widzicie... wyścig
        szczurów jest wszędzie.
    • Gość: studentka Re: co za ludzie!! IP: *.is.net.pl 06.01.07, 21:13
      Nie bardzo rozumiem, jaki jest problem w pożyczeniu notatek? Po pierwsze nie
      chodzi się na wykład, po to, żeby sobie mógł ktoś inny skserować, tylko dla
      siebie. Dlatego nie rozumiem gościa powyżej, który pisał, że on nie będzie za
      wszystkich 'robił'. A druga sprawa- jak ktoś chce pożyczyć, to czemu mam
      odmówić. Przeciez wykład był dla wszystkich-nie mam w zeszycie nic ponadto co
      mówił profesor, w związku z tym nie rozumiem dlaczego niektórym korona spada z
      głów z tego powodu. Trzecia sprawa- egzaminu za nikogo nie zdam, notatek i tak
      się musi nauczyć. Czwarta- interesują mnie moje oceny i wyniki w nauce. Przecież
      nie będe wiedziała mniej, jeśli ktoś skorzysta z moich notatek. Jej !!!
      • Gość: też jestem wredna Re: co za ludzie!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.07, 22:31
        Ja też pożyczam notatki tylko znajomym, z innymi prowadzę wymianę na zasadzie
        "coś za coś". Czemu mam pożyczać komuś kogo nie znam lub widzę, że jest totalnym
        leniem. Studia nie są dla wszystkich. Skoro ja mogę chodzić na wykład i robić
        notatki, druga osoba również może.
        Rozumiem jeśli ktoś nie mógł przyjść kilka razy lub że miał zły dzień i nie
        chciało mu się notować. Zdarza się. Ale pożyczanie notatek z całego semestru
        jest dla mnie promowaniem nieróbstwa. Bozia dwie ręce i głowę każdemu dała, tym
        bardziej jeśli jest na studiach!
              • Gość: :( Re: co za ludzie!! IP: *.kablowka.waw.pl 07.01.07, 11:34
                Nie chcę by moje dziecko leczył psycholog który kserował wykłady.
                Nie chcę by obsługiwała mnie kasjerka która kserowała wykłady o rozpoznawaniu
                fałszywych banknotów,
                Nie chcę wy obsługiwał mnie farmaceuta który kserował notatki z chemii
                nieorganicznej.
                Nie chcę by w moje PITy do Urzędu Skarbowwego obliczała osoba kserująca notatki
                z prawa podatkowego.
                ...
                • Gość: Water Proof Re: co za ludzie!! IP: *.icpnet.pl 07.01.07, 13:02
                  To, że ktoś ma swoje notatki, nie znaczy jeszcze, że zna materiał lepiej, niż
                  osoba, która uczyła się z notatek skserowanych. Niektórzy notują całkowicie
                  mechanicznie. Czasami wyklad polega na przepisywaniu tekstu z prezentacji czy z
                  folii... Róznie bywa. Wykłady nie są obowiązkowe, jeśli ktoś nie chce - nie
                  chodzi. Jesli ktoś chodzi - robi to dla siebie i niczego mu nie ubędzie, jeśli
                  podzieli się notatkami z kolegą. Studia mają być czasem zawiązywania przyjaźni,
                  a nie głupiej, nieustającej rywalizacji. Jeszcze się w życiu narywalizujecie...
                • Gość: <> Re: co za ludzie!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.07, 13:03
                  Gość portalu: :( napisał(a):

                  > Nie chcę by moje dziecko leczył psycholog który kserował wykłady.
                  > Nie chcę by obsługiwała mnie kasjerka która kserowała wykłady o rozpoznawaniu
                  > fałszywych banknotów,
                  > Nie chcę wy obsługiwał mnie farmaceuta który kserował notatki z chemii
                  > nieorganicznej.
                  > Nie chcę by w moje PITy do Urzędu Skarbowwego obliczała osoba kserująca
                  notatki
                  > z prawa podatkowego.
                  Mozesz tylko nie chciec ,ja nie chce zeby byl na swiecie pokoj no i...?
    • Gość: normalny Re: co za ludzie!! IP: *.chello.pl 08.01.07, 15:50
      Gdyby jakis zalosny niehonorowy studencik mi tak powiedzial, to zabralbym mu te notatki i albo zkserowal, albo spalil zeby on tez ich nie mial. wtedy bym zachowal sie zgodnie z filozofia zycia owych niepozyczajacych psow ogrodnikow. niestety przez to ze jestes dziewczyna, moglabys nie dac mu rady. Na szczescie u mnie nie spotykam sie z takimi przypadkami. Jest wrecz przeciwnie, umieszczanie notatek, sciag itp. na stronie, do ktorej kazdy ma dostep. Gdy raz udalo mi sie zdobyc testy z poprzedniego roku, dzieki czemu polowa roku zdala egzamin, bylem dumny z siebie. po prostu trzeba miec odrobine normalnosci i pozbyc sie pseudoambicji
      • Gość: Normalna:] Re: co za ludzie!! IP: 212.191.80.* 08.01.07, 19:12
        Uffff...na powrot zaczynam wierzyc w ludzi i w cos co sie normalnoscia zwie :D
        Szkoda tylko ze atcy jak Ty wydaja sie byc daleko a wokol...szkoda gadac;/
        Trzymaj sie ciepło, Normalny i oby tak dalej;) Pozdrawiam:)PS. Mialam ochote
        naprawde mu wszystkie zeby powybijac, ale wiesz...z jednego akademika jestemy,
        to jeszcze by sie zrewanzowal. Gdybym byla facetem nawet nie byloby mowy o
        odpuszczeniu!!!!Buzi;)
        • Gość: akurat Re: co za ludzie!! IP: *.chello.pl 09.01.07, 22:05
          > Szkoda tylko ze atcy jak Ty wydaja sie byc daleko

          Raczej bardzo dobrze. Nie chcę mieć do czynienia z kimś kto nie liczy się ze
          zdaniem innych, dla swojej wygody jest gotów użyć siły i w dodatku uważa to za
          "normalne"
          "zabralbym mu te notatki i albo zkserowal, albo spalil zeby on tez ich nie mial"
          I kto tu jest psem ogrodnika?
          Grr... nie cierpię postawy roszczeniowej.
          Dziękuję za waszą normalność.
    • Gość: michal_powolny1 Re: co za ludzie!! IP: 193.227.116.* 08.01.07, 19:52
      Ty chyba bredzisz. Jestem osobą która zdobywała i puszczała w obieg wszelkie
      pomoce naukowe. Jednak jest pewna granica. Jest to koszt jaki ponosi osoba
      zdobywająca i opracowująca materiał. Robię to gratis. Mam chyba prawo zastrzec
      że z takich materiałów korzysta ten kto wysilił się a nie leń i nierób. Nie
      chodził taki cały semestr a potem łap za telefon do tego tam frajera który
      grzecznie do szkoły przyjeżdżał, materiały zbierał i opracowywał i tak dalej.
      No nie takiemu to materiałów nie daję.
      • Gość: normalny Re: co za ludzie!! IP: *.chello.pl 08.01.07, 20:42
        Skoro uwazasz ze jestes frajerem gdy robisz notatki, to wyjasnij mi po co je piszesz. Robisz to dla siebie, czy zeby kupowac sobie "przyjaciol" dajac im notatki i wmawiajac ze sa kims wyjatkowym (bo nikt inny ich nie dostanie)

        Wytlumacz mi tez jakie znaczenie ma dla ciebie to czy korzysta z notatek "ten kto sie wysilil" czy nierob.

        Po prostu nie jestem w stanie pojac sposobu myslenia tych ludzi. NIe pojmuje tego. Czytam te posty i zalamuje rece nad podejsciem do zycia i innych ludzi wielu forumowiczow. Mysle ze tymi ludzmi kieruje niewyobrazalna wrecz zazdrosc i zawisc (caly czas mowie oczywiscie o niepozyczajacych notatek). Sa zalamani ze ucza sie caly rok, prowadza notatki, a byle "len i nierob" jest w stanie opanowac material w kilka (kilkanascie) dni. niestety jak Bozia rozumku nie dala, to przynajmniej zapal do pisania sie trafil:)


        Pozdrawiam wszystkich normalnych
        • Gość: kk Re: co za ludzie!! IP: *.net.pl 08.01.07, 20:45
          takie ma ze potem słysze jak fajnie było na imprezie,ze wczoraj lezała dupa do
          góry,ze wyskoczyła sobie na piwko to mnie strzela ze odwaliłam za nia 50%pracy.
          bo czasu poswiecic nie mogla zeby sobie przygotowac?
        • michal_powolny1 Re: co za ludzie!! 08.01.07, 23:28
          Nie to nie jest zawiść, to jest szacunek do własnego siebie, pracuję ciężko na
          swoje oceny (i wcześniej też).Taki laser też dostaje dyplom mojej uczelni.
          Bimba sobie semestr i potem idzie do frajerów którzy przez cały semestr ciężko
          pracują. Tacy pasożytują.
        • michal_powolny1 Re: co za ludzie!! 09.01.07, 14:32
          Uczę się dla siebie. Pracuję i studiuję (kolejne studia). Robię to za własne
          pieniądze, dla siebie samego. Obserwuję jednak trochę dziwną postawę niektórych
          kolegów-nic nie robić, ściągaćna egzaminach, niech brudną robotę odwalą za
          niego inni. Rozumiem że na tym polega samopomoc koleżeńska?
          On pracujem-ja korzystam? Dziwne, naprawdę dziwne.
          A co do dzieci RG. Na studiach jeszcze nie ma żadnego rocznika który by miał
          styczność z pomysłami MEN pod wodzą wielkiego Romulusa dłużej niż pół semestru.
          Proszę mi tu nie wyzywać dzieci ze szkół pogimnazjalnych dziećmi RG. To są
          raczej sieroty po ministrze H z AWS i ministrze W z AWS/PO, obaj panowie byli
          urzędnikami rządu pana premiera B. W grę mogą wchodzić jeszcze dziecięcia pani
          minister KŁ lub ministra MS z rządu L.Millera/M.Belki.
        • Gość: pk Re: co za ludzie!! IP: *.aster.pl 09.01.07, 22:59
          jeny, ja zas zalamuje raczki nad tym co ty tu wypisujesz...

          >Sa zalamani ze ucza sie caly rok, prowadza notatki, a byle "len i nierob" jest
          w stanie opanowac
          > material w kilka (kilkanascie) dni

          a nie pomyslales ze gdyby nie oni to ow len nie opanowalby materialu w te kilka
          dni??? kazdy zyje z pracy wlasnych rak i glow - nie chce ci sie notowac to sie
          nie dziw ze ci nikt nie chce nic pozyczyc... jak sobie poscielesz, tak sie
          wyspisz - takie proste :D nie kazdy musi studia skonczyc - lenie do domu!!!
      • Gość: ja wczoraj... IP: *.net.pl 08.01.07, 20:43
        wczoraj siedziałam od 9 rano do 3(!!!) w nocy OPRACOWUJĄC materiał na
        jutrzejsze koło czyli szukałam w 10 książkach,tłumaczyłam,systematyzowałam.
        wyszło ok.50 stron.
        jestem z tych co chętnie pożyczają,same proponują.ale jak ok 23, gdy byłam już
        na skraju i chciało mi sie płakać dostałam sms od panny x 'masz notatki na wt
        koło? to przynieś jutro to sobie skseruje,ok?' krew mnie zalała.
        dlaczego ja mialam niby poswiecic tyle czasu zeby ktos dostał gotowe?
        są ludzie którym sie nie chce pozyczac a sa ludzie ktorym sie daje z
        przyjemnoscia.
        • Gość: normalny Re: wczoraj... IP: *.chello.pl 08.01.07, 21:18
          Przeciez robilas to dla siebie, uczysz sie dla siebie. jak tak ci to przeszkadza to nastepnym razem nie szykuj sie tylko idz i sama od kogos zkseruj.to ze ktos PRZY OKAZJI korzysta z twoich notatek powinno byc raczej zacheta i nobilitacja.
          • Gość: bardziej normalny Re: wczoraj... IP: *.dew.pl 08.01.07, 22:57
            nie no mistrzu ty to masz koncepcje..
            czyli jak ktos obija sie i caly semestr nie chodzi to mam pozyczyc notatki bo robie je dla siebie wiec moge i komus takiemu je pozyczyc?
            a co ja z tego bede mial?
            no sorki ale wieczny bibowicz i bumelant to nie bedzie nawet pamietal od kogo je pozyczyl a jak bede chcial by mi on pomog to zleje (sprawdzone) wiec czemu mam byc dla niego mily?
            nauka to tez jest praca :) wiec sorki ale cos za cos... z 2 strony jesli kogos znam i jest znajomy to nie ma problemu, ale obcym?

            a co do tego goscia co nie chciala... jesli ten gosciu by pozwolil skserowac no to zachwalby sie jak ham nie pytajac sie wlascicielki, w koncu to troche jak kradziez
              • Gość: bardziej normalny Re: wczoraj... IP: *.dew.pl 08.01.07, 23:13
                wiesz szczerze mowiac to na moich studiach rok jest mały wiec sie wszyscy znamy
                i jesli to jakas choroba czy cos takiego... nieszczesliwe wypadki to nie ma problemu (i zdarzaly sie akcje, ze dla kogos kogo nie bylo zbieralismy sami notatki i pozyczalismy)
                ale leserstwo i potem zgrywanie najlepszego przyjaciela no to inna sprawa
            • Gość: normalny Re: wczoraj... IP: *.chello.pl 09.01.07, 01:17
              > nie no mistrzu ty to masz koncepcje..
              > czyli jak ktos obija sie i caly semestr nie chodzi to mam pozyczyc notatki bo r
              > obie je dla siebie wiec moge i komus takiemu je pozyczyc?
              > a co ja z tego bede mial?

              W takim razie przyznajcie sie od razu ze chodzi o pieniadze. To juz by bylo mniej wstydliwe, jakbyscie brali za to kase (w koncu jest popyt to trzeba go zaspokoic). Co innego gdy ktos nie pozycza notatek z czystej zlosliwosci

              > no sorki ale wieczny bibowicz i bumelant to nie bedzie nawet pamietal od kogo j
              > e pozyczyl a jak bede chcial by mi on pomog to zleje (sprawdzone) wiec czemu ma
              > m byc dla niego mily?
              Tylko tu sie zgodze. gdy ktos sie nie odwdzieczyl za pomoc, zachowal sie jeszcze gorzej niz omawiane wczesniej sknerusy.
        • bateria_sloneczna Re: wczoraj... 09.01.07, 10:45
          " 'masz notatki na wt
          koło? to przynieś jutro to sobie skseruje,ok?' "

          nooo...po takim tekście to niech spada na drzewo

          co to za rozkaz do ch.olery?!
          niektórzy tak się przyzwyczaili, że coś im się NALEŻY ZAWSZE I WSZĘDZIE, czy co?

          zupełnie inaczej brzmi:"czy mogłabym od ?Ciebie pożyczyć notatki?"

          ehh
    • Gość: Normalna:] Re: co za ludzie!! IP: 212.191.80.* 09.01.07, 22:34
      A ja juz po examie....Na sto pytan mam sto poprawnie rozwiazanych :D Bez
      nizcyjej łaski, wyszlam jako pierwsza z sali i az mi zal bylo jak spojrzalam na
      tego sknerusa z xero. Az mu glowa parowala..jak widac same notatki nie
      wystarcza, potzreba tez troche rozumu. A sobie obiecalam, ze koniec z
      proszeniem kogo a cokolowiek. Bede liczyc tylko i wylacznie na siebie. Aaa,
      jeszcze ciekawostka:]Wczoraj pytalam dziewczyne z grupy czy mi da cos skserowac
      i sie nie zgodzila... A dzis jak zobaczyla moje swietne notatki, to nagle
      okazala sie byc moja "dobra kolezanka". Kasia, ładny masz sweterek. Kasia, co
      tam slychac, usmieszki itp, chociaz w ogole sie do mnie nie odzywa na co
      dzien.Brak słów. Szkoda ze jeszcze nie dodala..wiesz moge Ci jednak pozyczyc
      tych notatek..a Ty mnie tez pozyczysz>>?? i wyzszczerzyc zeby jak moja
      najlepsza pzryjaciolka:]
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka