administracja?warto?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.07, 14:04
przymierzam sie zdawav na nia w tym roku?jest ktoś kto studiuje albojakis
absolwent tego kierunku?
    • taka_jedna_ona Re: administracja?warto? 13.01.07, 20:19
      hmmmm ja obecnie jestem na 2 roku administracji publicznej. I jestem przekonana,
      że popełniłam wieeeelki błąd. Poprostu mnie to strasznie nudzi. Ale cóż zaczęłam
      to i skończę. Jeżeli lubisz dużo pamięciówy (rycia na pamięć przepisów,
      kodeksów, ustaw i tym podobnych atrakcji) to to jest coś dla Ciebie;)
      Administracja to coś zbliżonego do prawa tylko oczywiście bardziej okrojony
      materiał z wszelkich rodzajów praw. Tu musisz znac tylko podstawy a na prawie
      całość.
      I nie odczytaj tego postu jako próby zniechęcenia Cię do tego kierunku. Ja
      napisałam tylko moją opinię, chociaż przypuszczam, że wiele osób powie Ci, że
      administracja nie jest zbyt fascynującym kierunkiem.
      Pozdrowienia:*

      ************
      "Schowaj mnie gdzieś na dnie swojego plecaka..."
    • arnie.chich Re: administracja?warto? 13.01.07, 21:30
      Również studiuję na 2 roku, na UWr.
      Mnie osobiście podoba się ten kierunek, nie jest tak źle jak myślałem. Jednak definitywnie to nie są studia dla każdego. Jest dużo książek, aktów prawnych do nauki - część do wrycia, ale wiele z tego, co musisz się nauczyć jest dość ciekawe. Na szczęście.
      Nie jest prawdą, że materiał jest bardziej okrojony ze wszystkich rodzajów praw - np. prawo administracyjne, postępowanie administracyjne, prawo podatkowe i wiele innych mamy w szerszym zakresie. Więc pod tym względem to nie jest taka porażka.
      Jednak wybór kierunku studiów to dość ważna rzecz, więc lepiej dobrze się zastanów, żeby nie popełnić podobnego błędu jak przedmówczyni.
      • oxy_gen_86 Re: administracja?warto? 13.01.07, 23:57
        arnie.chich napisał:

        >


        Czesc:) ja tez a UWr i tez z admin.
        Nie starsz mnie wiecej;P
        • arnie.chich Re: administracja?warto? 14.01.07, 00:47
          > Czesc:) ja tez a UWr i tez z admin.

          Jest nas prawie 6000, wszędzie można spotkać znajomych :)

          > Nie starsz mnie wiecej;P

          Nie miałem takich intencji, wybacz.. ;]
    • 555e Re: administracja?warto? 13.01.07, 21:54
      Skończyłam w czerwcu 2006 r.
      Jestem zadowolona, choć nauki było dużo. Większość materiału to pamięciówki.
      Definicji, nomenklatury musowo się nauczyć i już. Innego wyjścia nie ma.
      Osobiście lubię przedmioty prawnicze i studia bardzo mi się podobały.
      Skończyłam z wyróżnieniem.
      Teraz studiuję jeszcze zarządzanie, a to dopiero jest nuda!
      • Gość: portalu Re: administracja?warto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.07, 12:04
        Na administrację idą w większości matołki, które nie miały szans na inne
        kierunki. Ci z ambicjami idą na prawo.
        • Gość: Michal Re: administracja?warto? IP: *.icpnet.pl 14.01.07, 13:21
          zgadzam sie z przedmowcą-w wiekszosci tak wlasnie jest-chociaz znam wyjatki-ktore pewnie potwierdzja regule-tzn tych ktorzy przemysleli dobrze wybor studiow i poszli na adm. chociaz dostaliby sie na np. prawo.
        • Gość: polis Re: administracja?warto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.07, 17:02
          Dobrze ze nie uogolniasz, chociaz slowa 'w wiekszosci' nie odzwierciedlaja
          dobrze sytuacji (przynajmniej u mnie). Na roku jest duzo osob co studiuja 2
          kierunki (jakas 1/5), a wiele osob poszlo na administracje rezygnujac z np.
          filologii, socjologii, ekonomii, zarzadzania, politologii, duzo by tu wymieniac
          (nawet prawa - bo nie chcieli studiowac w innym miescie). Znam mase osob z
          roku, a tylko 1 nie miala zadnej alternatywy (był egzamin wstepny, nie liczyla
          sie matura). Jednak zapewne wiele osob, jesli dostaliby sie na prawo i na
          administracje to wybraliby prawo (->prestiż, szansa na aplikacje). Ja tam na
          prawo nie skladalem, oprocz administracji studiuje ekonomie na polibudzie i
          choc jest ciezko nie narzekam. Z tych przedmiotow co mialem poki co (2 rok), to
          tylko z 1ego byly podstawy, a inny byl roszerzony w stosunku do prawa. Zakres
          reszty taki sam. A kierunek wg mnie jest ciekawy, przynajmniej wiekszosc
          przedmiotow. O prace sie nie martwie:)
Pełna wersja