czym jest indywidualny tok nauczania

IP: 194.125.184.* 22.01.07, 12:21
WItam, nie mam o tym pojecie, kiedy mozna w takim trybie sie uczyc i w ogole
na czym on polega? Jakie sa oplaty z tym zwiazane i jak wygláda sesja? W
ogole prosze o wszelakie info oraz Wasze doswiadczenia lub linki poniewaz
jestem zielony. Dziekuje.
    • nuova Re: czym jest indywidualny tok nauczania 22.01.07, 15:43
      Studenci korzystający z its-a (indywidualny tok studiów) to osoby, któr mają
      trudną sytuację w domu, leczenie, itp.
      Po wyrażeniu zgody dziekana (lub dziekana d/s studiów) taki delikwent "biega" z
      listą do prowadzących zajęcia i prowadzący wpisują mu na te listę w jakiej
      formie będzie go obowiązywało zaliczenie przedmiotu. Generalnie zaliczenie
      ludzi z its-a nie różni się od tych, którzy studiują w mormalnym trybie (zaraz
      oberwę, że its może jest nienormalny ;P).
      Sam its to jest udokumentowanie, w przypadku nieobecności studenta na zajeciach
      (patrz: np lista obecności), że ktoś jest zwolniony z zajęć.
      Nie obiło mi się o uszy, żeby its był płatny, tzn na mojej uczelni nie jest
      płatny. Inna sprawa, że w tym roku akademickim, dziekan wydziału niechętnie
      przyznawał its. Aha, chyba jeszcze o jednym chce napisać: materiał na
      zaliczenie lub egz obowiązuje ten sam dla wszystkich. Jeżeli masz ios (infywid.
      organizację studiów), to możliwe, że ezg będziesz zdawać w terminie dogodnym
      dla Ciebie, a nie tak jak pozostali.

      To chyba tyle :) tyle ile ja wiem na ten temat ;)

      Pozdrawiam

      Good luck
      • Gość: h. Re: czym jest indywidualny tok nauczania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.07, 16:06
        its nie musi być związany z trudną sytuacją w domu, ani leczeniem, a moze być np
        związany z tym ze pracujesz, ze masz praktyki itp.itd.
        nie wiem jak u Ciebie, ale na mojej uczelni wymagana jest średnia co najmniej
        4,5 z całego toku studiów.
    • kamelia1985 Re: czym jest indywidualny tok nauczania 24.01.07, 09:46
      ja biore ios w nastepnym semestrze bo wyjezdzam za granice do chlopaka
      (teoretycznie jak rozmawialm z dziekanem to jade do pracy:).nie bylo problemu
      zadnego z zaltwieniem,trzeba tylko napisac podanie i dolaczyc jakies
      potwierdzenie ze wyjezdza sie np. bilet.
    • Gość: AAA Re: czym jest indywidualny tok nauczania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.07, 20:32
      ITS może mieć najróżniejsze formy. Jakie? To już (jak sama nazwa wskazuje)
      indywidualna sprawa studenta. Może się pod tym kryć zwolnienie z obecności na
      zajęciach, realizowanie innych niż przewidziane w planie studiów przedmiotów,
      szybsze ukończenie studiów itd. Niektórzy dzięki temu studiują dwa kierunki
      jednocześnie, inni pracują, leczą się, rodzą/wychowują dzieci.

      Ja na przykład mam ITS, bo nie chciało mi się jeździć codziennie na zajęcia na
      uczelnię :) W szkole pojawiam się praktycznie tylko na kolokwiach i egzaminach,
      które piszę w tych samych terminach co reszta studentów. Generalnie bardzo
      polecam taką formę nauki, bo jest to ogromna oszczędność czasu :) Na naukę
      poświęcam zaledwie jeden wieczór przed kolosem i 1-2 dni przed egzaminem (ucząc
      się ze skerowanych notatek), a zaliczam wszystko ze średnią 4.0-4.5 :D Inni
      poświęcają studiom po 8 godzin dziennie przebywania tam i czesto mają gorsze ode
      mnie wyniki. Tzeba jednak mieć pewne zdolności do samodzielnej nauki - ja mam
      już praktykę od LO. ITS mam od I semestru studiów.
      • Gość: BBB Re: czym jest indywidualny tok nauczania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.14, 17:50
        Hmm... co do ITS'a z powodu lenistwa mam inne zdanie. Zależy to na jakim kierunku się studiuje. Bo jeżeli jest to Zarządzanie i inżynieria produkcji czy inne kierunki gier i zabaw to oczywiście. Można cały rok olewać i nauczyć się wszystkiego w jeden wieczór.
        Jeżeli koledze/koleżance wyżej do egzaminu wystarczy 1-2 wieczory nauki to gratuluje wyboru kierunku. Na normalnych kierunkach tak się nie da a systematyczna nauka jest kluczem (ew. miesiąc przed sesją zacząć ogarniać wszystko na hardkora)
        Z powodu takich osób mamy w polsce taką sytuację. Skończy studia taka "banda debili" z papierem i później tylko narzekanie że po studiach pracy nie ma. A Ci co skończyli porządne kierunki oglądają to w TV i się śmieją. No cóż nie każdy po zarządzaniu może zarządzać ;)

        P.S. Tak, wiem że powyższy post jest sprzed 7 lat ale poruszył mnie on a sytuacja odnośnie studiów wiele się nie zmieniła.
        • Gość: cccc Re: czym jest indywidualny tok nauczania IP: 91.237.136.* 03.03.14, 16:22
          potwierdzam, studiuje prawo. są egzaminy, do których miesiąc nauki nie wystarczy, żeby zaliczyć na 3. z niektórych przedmiotów trzeba się uczyć codziennie przez cały rok, pamiętam, że na pierwszym roku jak mieliśmy prawo rzymskie na 1 semestr to codziennie minimum 3 godz. przez 4 miesiące. kpk, kpa, kc, kk, kpc- tylko cały rok systematycznej nauki
Pełna wersja