błąd w indeksie - pomóżcie młodej niedoświadczonej

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.07, 20:44
zapewne moje pytanie wyda sie niektórym oczywiste jednak co innego być doświadczonym studentem 3 roku a co innego nieopierzonym pierwszakiem ;) tydzień temu przy zaliczeniu kobieta kazała wpisać w odpowiednią rubryczke 'zal' i date, no i ja rozdygotana cała (zaliczenie ustne) popełniłam błąd i wpisałam owo 'zal' i date przy nazwisku innej - dodam: dosyć nieprzyjemnej - pani. pytanie brzmi - co teraz ? czy musze jechać z tym do dziekanatu który sie mieści na drugim końcu miasta czy wystarczy że przy zaliczeniu u tej drugiej niewiasty wytłumacze co i jak ?
    • Gość: vv Re: błąd w indeksie - pomóżcie młodej niedoświadc IP: *.aster.pl 22.01.07, 21:07
      ups... to narozrabialas... nie wiem co dalej, ale jak ta druga zobaczy ze sobie
      zala przy jej nazwisku sama postawilas to moze byc nieciekawie... chyba ze jest
      spoko babka :D
    • Gość: ciociajadzia1 Re: błąd w indeksie - pomóżcie młodej niedoświadc IP: *.cable.wsm.wielun.pl 22.01.07, 21:14
      Bez paniki, przecież kazdy moze sie pomylić. Ja nie raz takiego babola walnełam
      i co...korektor do ręki i zamazałam i wszystko grało. jak sie bedzie czepiac to
      wytłumaczysz.Skonczyłam juz studia i naprawde niejeden taki bład popełnił.
    • Gość: a. Re: błąd w indeksie - pomóżcie młodej niedoświadc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.07, 21:29
      ej no wrabiacie mnie? :P przecież korektora używać nie wolno a jeżeli chodzi o wpisanie - bądź co bądź najważniejszy jest podpis ! wystarczy że sie zmieni date, czyż nie? myślicie że moge mieć jakieś poważne nieprzyjemności? dodam że ta "spoko babka" jest bardzo spoko tyle że jakoś tak na samą myśl o spotkaniu z nią przechodzą mnie ciary po plecach
      • Gość: b. Re: błąd w indeksie - pomóżcie młodej niedoświadc IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.01.07, 21:36
        Nie przejmuj się. Zaden normalny wykladowca nie bedzie robil z tego problemu.
        powiesz ze sie pomylilaś, ewentualnie mozesz powiedziec (ale to już kłamstewko)
        ze to tamta Pani się pomylila i juz, powinnna zrozumiec
      • Gość: bdg Re: błąd w indeksie - pomóżcie młodej niedoświadc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.07, 21:37
        Przestań panikować, przecież każdemu sie może zdarzyć:) U mnie to załatwia sie
        w taki sposób ze idziesz do dziekanatu, tam wstawiaja ci pieczatke "anulowano"
        i po kłopocie. A czasami starczy sama rozmowa z danym wykładowcą.
        • Gość: a. Re: błąd w indeksie - pomóżcie młodej niedoświadc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.07, 22:31
          jeżeli z tego co pisze wynika że panikuje to chciałabym zawsze tak panikować :P b. - dziękuje za odp
    • eluch_a Re: błąd w indeksie - pomóżcie młodej niedoświadc 22.01.07, 22:33
      Ja tam korektoruję bez skrupułów.
    • Gość: anka Re: błąd w indeksie - pomóżcie młodej niedoświadc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.07, 22:44
      Chyba byłoby gorzej, gdybys zrobiła błąd w jej nazwisku.
      Myślę, że nie ma sie czym marać ;)
      A korektor to pożyteczna rzecz ;P

      Powodzenia na dalszych latach ;)
      • Gość: a. Re: błąd w indeksie - pomóżcie młodej niedoświadc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.07, 09:59
        anka - dziękuje i wzajemnie :)
    • Gość: merry_twix Re: błąd w indeksie - pomóżcie młodej niedoświadc IP: *.chello.pl 23.01.07, 00:20
      Wykreślić całą złą linijkę (nazwisko, przedmiot, 'zal', 'data',...) i napisać ją jeszcze raz.
      I trochę więcej luzu :)
    • jorge.martinez Re: błąd w indeksie - pomóżcie młodej niedoświadc 23.01.07, 00:58
      Pieczątka "anulowano" też strasznie w indexie nie wygląda :) Może zatem warto
      udać się do tego dziekanatu?
    • Gość: a. Re: błąd w indeksie - pomóżcie młodej niedoświadc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.07, 09:56
      >Przestań panikować,przecież każdemu sie może zdarzyć
      >I trochę więcej luzu :)
      >Pieczątka "anulowano" też strasznie w indexie nie wygląda :)

      Ja Was ludzie nie rozumiem :) chyba już zupełnie nie pamiętacie jak to jest być na pierwszym roku :P przecież włosów sobie z głowy nie wyrywam, normalnie pytam bo nie wiem! tak trudno to zrozumieć? studia to nie liceum a indeks to nie dzienniczek. a do dziekanatu nie pojechałam nie dlatego, że pieczątka strasznie wygląda <lol> a dlatego że jeżeli nie jest to sprawa życia i śmierci i można to załatwić z wykładowcą to po co sie pchać na drugi koniec miasta kiedy ma sie na głowie 6 ustnych egzaminów, dentyste i chorego zęba...
    • Gość: k Re: błąd w indeksie - pomóżcie młodej niedoświadc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.07, 11:04
      zalezy od zwyczajów... u mnie na jednym wydziale, jak sie pomylisz, po prostu
      skreślasz cała rubryczkę i wpisujesz w nowej.
      na drugim, musze szybko uzupełniac indeks przedmiotami i dać do podbicia, gdzie
      mi na końcu przybijają "wpis zakonczony" więc nie mam możliwości dopisania
      czegokolwiek.
      Jeśli nie masz czegoś takiego jak "wpis zakonczony" czy podobnych, to skreśl i
      wpisz na nowo
Inne wątki na temat:
Pełna wersja