czy jest tutaj ktos studiujący zycie publiczne?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.07, 17:17
Jesli jest tutaj ktos z tego kierunku prosze o opinie na jego temat. Rady i
wrazenia.
Pozdrawiam
    • Gość: marcin Re: czy jest tutaj ktos studiujący zycie publiczn IP: *.eltronik.net.pl 02.02.07, 17:37
      to jakiś kryptonim socjologii?
    • Gość: ona Re: czy jest tutaj ktos studiujący zycie publiczn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.07, 17:37
      nie czasem zdrowie publiczne?
    • Gość: xxx ciapa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.07, 18:22
      Życie publiczne to Ty możesz studiować chyba tylko w domu publicznym:P a tak w
      ogóle to ten kierunek nazywa się zdrowie publiczne ale jesteś taka ciapa, że
      nawet nie wiesz o co pytasz. Żałosne.
      • Gość: Tawananna* Re: ciapa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.07, 00:09
        > a tak w
        > ogóle to ten kierunek nazywa się zdrowie publiczne ale jesteś taka ciapa, że
        > nawet nie wiesz o co pytasz. Żałosne.

        Zanim nazywasz kogoś ciapą i określasz jego pytanie jako żałosne, warto
        sprawdzić, czy właśnie się nie wygłupiasz. Tak się składa, że taki kierunek
        istnieje, a jeśli kojarzy Ci się z domem publiczny, to już jest Twój problem ;).

        I do rzeczy, czyli do kierunku. Ja bym się na niego nie zdecydowała, ot,
        "marketingowa" nazwa specjalności na filozofii.

        Na stronie niby piszą między innymi:
        " Celem studiów na kierunku „Życie publiczne” jest wypromowanie absolwenta
        wszechstronnie przygotowanego do
        * pracy zawodowej w sferze publicznej (w instytucjach i organizacjach
        samorządowych, pozarządowych, międzynarodowych);
        * do udziału jako obywatela w życiu politycznym i publicznym kraju;
        * animacji inicjatyw obywatelskich i organizacyjnych na szczeblu lokalnym
        oraz ponadlokalnym. "
        ale do tego wszystkiego lepiej przygotowuje pewnie politologia czy europeistyka,
        choć profil absolwenta życia publicznego przedstawiony na stronie przedstawia
        się imponująco...

        Do robienia tego wszystkiego (public relation, manager - te zawody też się
        wymienia!) nie jest potrzebna dogłębna znajomość filozofii, która wypełnia
        skrzętnie program studiów. Podobnie jest z drugą specjalnością na filozofii -
        komunikacją społeczną (wg mnie ciekawszą, ale i zdecydowanie trudniej się na nią
        dostać).

        Moim zdaniem to mogą być bardzo ciekawe studia - ale tylko dla osoby
        zafascynowanej filozofią i chcącej się rozwijać w tej dziedzinie, a przy okazji
        zdobyć jakieś bardziej praktyczne wykształcenie. Jeśli interesujące mają się
        komuś wydawać wyłącznie przedmioty nie-filozoficzne, lepiej podarować sobie
        myślenie o tych studiach.
    • jogusia24 jogusia24 02.02.07, 19:31
      ZDROWIE PUBLICZNE


      Absolwenci kierunku zdrowie publiczne będą mieli dobre podstawy w zakresie ogólnej wiedzy humanistycznej, z uwzględnieniem związków z ochroną zdrowia
      i środowiska. Zdobędą wiedzę o chemicznych, mikrobiologicznych i fizycznych zanieczyszczeniach środowiska, w tym żywności, i o ich niekorzystnym wpływie na zdrowie człowieka, wiedzę dotyczącą profilaktyki zdrowotnej i uzależnień oraz postępowania w przypadku masowych zakażeń i epidemii. Będą znali zasady i metody postępowania w zakresie przeciwdziałania zanieczyszczeniom środowiska oraz działań w przypadku katastrof ekologicznych. Będą znali zasady i metody analizy zanieczyszczeń powietrza, wody, gleby i żywności oraz sposobów oczyszczania gazów odlotowych, ścieków i utylizacji odpadów.

      Uzyskają podstawowe wiadomości dotyczące problematyki osób niepełnosprawnych, zdrowia psychicznego i seksualnego.

      Będą dysponować podstawową wiedzą w zakresie przepisów prawnych i norm obejmujących ochronę zdrowia, środowiska oraz bezpieczeństwa pracy.

      Opanują podstawową wiedzę z zakresu etyki służby zdrowia i ochrony środowiska.

      Wiedza, którą posiądą absolwenci kierunku zdrowie publiczne będzie wystarczająca do podjęcia przez nich pracy w:
      stacjach sanitarno-epidemiologicznych;
      laboratoriach ochrony środowiska i przemysłu spożywczego ;
      inspektoratach ochrony zdrowia i środowiska administracji państwowej i samorządowej oraz inspektoratach ochrony pracy ;
      placówkach służby zdrowia i kasach chorych ;
      opiece społecznej;
      Polskim Komitecie Normalizacyjnym;
      ośrodkach zapobiegania narkomanii i pomocy dla narkomanów;
      poradniach przeciwalkoholowych;
      szkołach różnych szczebli;
      Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych;
      towarzystwach ubezpieczeniowych;
      placówkach naukowo - badawczych.
      • Gość: pipka jogusia zycie nie zdrowie IP: *.cnb.com.pl 02.02.07, 20:11
        ale on napisal ZYCIE!!!NIE ZDROWIE;/
        • Gość: Megi Re: jogusia zycie nie zdrowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.07, 10:49
          a na jakiej uczelni jest takie kierunek??????????????i co można po tym
          robić??????
          • wyssana.z.palca Re: jogusia zycie nie zdrowie 03.02.07, 12:29
            na UAMie w poznaniu. Tawanna napisala wyzej co niby po tym mozna robic :)
            • wyssana.z.palca Re: jogusia zycie nie zdrowie 03.02.07, 12:29
              Tawananna*, sory :)
    • Gość: Ula Dniestr Re: czy jest tutaj ktos studiujący zycie publiczn IP: 62.121.144.* 03.02.07, 13:22
      No, mam tam troche znajomych. Jest to w gruncie rzeczy taka nowoczesna
      filozofia, program podobny jak na filozofii tyle ze tez troche prawa i wiedzy o
      swiecie wspolczesnym. Kierunek dosc bezsensowny sam w sobie, ale filozofia tez
      jest, wiec jesli Cie to kreci to mozna sprobowac. Ponoc mozna wyrobic
      specjalizacje nauczycielska i potem uczyc etyki i wosu.
      • Gość: zielone.pojecie Re: czy jest tutaj ktos studiujący zycie publiczn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.07, 15:01
        Ludki najdroższe owy kierunek o ktory mi chodzilo to ŻYCIE PUBLICZNE na UAM w
        Poznaniu. I nie chodzi tutaj o zadne zdrowie publiczne jak to nieumiejący
        czytac zrozumieli. Dzieki za opinie tych ktorzy znaja sie na rzeczy i prosze o
        inne.
Pełna wersja