co po maturze z historii?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.07, 18:10
bardzo lubie historę i chciałabym isc na studia zwiazane z tym kierunkiem,
tylko nie moze to byc historia, bo chciłabym zeby ten kierunek mial chociaz
jakies male perspektywy znalezienia pracy, co doradzicie?
    • Gość: Aga Re: co po maturze z historii? IP: *.chello.pl 19.03.07, 20:55
      Ależ po historii są "chociaż małe szanse na znalezienie pracy". ;)
      Jeśli chcesz studiować historię, to rób to (ewentualnie łącząc ją z drugim
      kierunkiem, choćby prawem). Przecież i tak wszystkich absolwentów studiów
      humanistycznych czeka zmywak w UK :D
      • Gość: karolina Re: co po maturze z historii? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.07, 16:54
        Jakkby kazdu myslal tak jak t ze po stuudiach humanistycznych tylko zmywak to
        nikt by nie studiowal bo by bylo szkoda czasu. chyba jednek czasami sie to
        przydaje....
        • Gość: Aga Re: co po maturze z historii? IP: *.chello.pl 20.03.07, 16:59
          Przecież żartowałam z tym zmywakiem, po prostu takie opinie często się słyszy i
          mnie wychodzą już bokiem.
    • xk Re: co po maturze z historii? 19.03.07, 23:13
      po histori są całkiem spore perspektywy znalezienia pracy, zwłaszcza w
      porównaniu z taką politologią czy marketingiem z czymśtam
    • Gość: Thai Re: co po maturze z historii? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.03.07, 18:06
      matura z historii daje Ci wstęp na WIEKSZOSC kierunków humanistycznych, więc
      jest w czym wybierać..

      a te bezpośrednio związane z historią: historia sztuki, etnologia, archeologia,
      muzykologia (historia muzyki), elementy historii znajdziesz także w dużej mierze
      na wszelkich kulturoznawstwach i filologiach..

      zastanów się, jaka historia Cię najbardziej interesuje i działaj! :) i nie
      słuchaj tych, którzy twierdzą, że to strata czasu, studiować takie "dziwne"
      kierunki studiów.. jeśli będziesz studiowała z pasją i będziesz się rozwijać,
      pracę znajdziesz na pewno!

      good luck!
      • Gość: KAROLINA Re: co po maturze z historii? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.07, 21:06
        no wlasnie najbardziej mnie wkurza jak ktos mysli ze czlowiek po studiach
        humanistyczych jest juz skonczony
        • Gość: belmondoo Re: co po maturze z historii? IP: *.199.54.123.tesatnet.pl 20.03.07, 21:29
          nie jest wcale skonczony. moze zawsze wyjechac na zmywak do uk, tam przyjma go z
          otwartymi ramionami. ludzie zastanowcie sie po co studiowac takie kierunki jak
          administracja, ktora mozna znalesc na kadej uczelni w kazdej wolczy wielkiej czy
          mniejszej;/
          • Gość: Thai Re: co po maturze z historii? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.03.07, 22:13
            Administracja to akurat bardzo średnio humanistyczny kierunek studiów, jeżeli
            tym przykładem chciałeś wykazać brak "przydatności studiowania" kierunków
            humanistycznych.. i akurat po tym kierunku nie jest raczej aż tak ciężko z
            pracą, w praktycznie każdej istniejącej firmie potrzebni są spece od
            administracji, poza tym kierunek ten daje dość szeroką, a jednocześnie
            PRAKTYCZNA wiedzę. Choć ja osobiście umarłabym z nudów, studiując coś takiego :)
          • Gość: karolina Re: co po maturze z historii? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.07, 13:36
            skoro jestes taki cwany to moze napisz co ty studiujesz Belmondoo?
            • Gość: Gość Re: co po maturze z historii? IP: *.chello.pl 01.04.07, 16:17
              ciekawe jakim cudem humanista (człowiek raczej niepotrafiacy liczyć :P) ma
              wybrać inny kierunek niż humanistyczny?? Tu chodzi nie tyle co o chęci, ale o
              umiejętności i predyspozycje.
              • Gość: Aga Re: co po maturze z historii? IP: *.chello.pl 01.04.07, 16:38
                Tu chyba nie chodzi o umiejętność liczenia, tylko o to, co nas interesuje. Nie
                zmuszę się do studiowania budownictwa, bo bym umarła z nudów (podobnie jak
                student budownictwa na socjologii).
Pełna wersja