Gość: kaja
IP: *.adsl.inetia.pl
25.04.07, 10:25
nie rozumiem tego zainteresowania które panuje już od kilku dobrych lat
właśnie tego typu kierunkami. Sporo osób zna już angielski przynajmniej na
poziomie który umożliwia rozmowę. Teraz podstaw angielskiego uczą się już
dzieci od przedszkola, także normą staje sie już znajomość tego języka.
Interesuje was historia tych krajów, czy sama chęć nauki tego języka?
Jeśli ten drugi powód, to po co uczyć sie 5 lat, jak w ciągu roku można
nauczyc sie języka bardzo biegle.
Perspektywy zatrudnienia po takim kierunku, tez marne.
Czyżby powodem był brak pomysłu na życie?
(pomijam jednostki które od zawsze miały takie zamiłowanie)