Gość: kario
IP: *.137.unknown.vectranet.pl
25.04.07, 21:04
Witam
mam takie pytanie:
studiuję historię i jest tam przedmiot zwany dydaktyką historii. Na ćwiczenia
chodzę, a na wykładach byłam raptem 3 razy. Myślałam, że są nieobowiązkowe,
ale puszczano listę. I teraz do sedna: czy pan doktor z tych mnóstwa karteczek
spisuje sobie obecności do jakiegoś kajeciku i czy serio może to sobie później
jakoś odbić na studentach?
A gdyby mi nie zaliczył wykładów, to co wtedy? chyba nie wyrzucą mnie ze
studiów przez wykłady...