Oblali moja mgr po 6 latach studiow,mam dylemat :(

04.05.07, 20:06
...nawet nie wiem jak zaczac mysl. temat mowi w skrocie to co mnie spotkalo.
na zagranicznym uniwerku(choc prawie jak w polsce bo Frankfurt nad Odra)
oblali moja koncowa prace dyplomowa. dla wszystkich ktorzy sadza ze to
nieprawdopodobne z gory napisze ze to tam calkiem mozliwe, szczegolnie w
przypadku polakow ktorzy tam studiuja. skutek jest taki ze nie daja mi zadnego
tytulu, moze cos na ksztalt licencjata(co moglem miec w polsce po 3 latach)
ogolnie jestem dosc zdruzgotany bo nie mam pojecia co robic z tym fantem.
pisze moze dosc spokojnie bo tak naprawde nienawidzilem tych studiow bardzo
serdecznie przez 2 ostatnie lata. mgr nie mial byc cudownym uwienczeniem tylko
zakonczeniem meki ktora wykanczala mnie po troche przez caly czas. nie
przenosilem sie jednak bo jesli do polski to mi nie chcieli uznac examow,a
dalej do niemiec wcale nie chcialem. to mial byc zloty srodek, zagranica a jak
w polsce. niewazne. mysle o przeniesieniu sie do poznania, ale juz na zaoczne.
tak naprawde nie mam pojecia czego nawet chce. nie odnajdywalem sie w ekonomii
a nadal bede staral sie ja konczyc. to mi nie daje spokoju bo nie spodziewam
sie jakies wielkiej ulgi. w ogole jestem tak skolowany ze szkoda mowic. mam 25
lat a nie mam sily ani ochoty konczyc zadnych studiow, z drugiej strony mialem
nadzieje na ustabilozowane zycie tj rodzine itd. ale to co najmniej smieszne
bo nie mam nawet dziewczyny, wszystkie te rzeczy nakladja sie na siebie i daja
mi bardzo kiepski obraz jakosci mojego zycia, tego co robie i jakie decyzje
podejmuje. moze chcialbym uslyszec ze ktos ma podobne problemy, zeby moje nie
wydawaly mi sie takie duze. juz mowie rodzicom ze przeciez swiat sie nie
zawalil ale oni wciaz pytaja mnie o to jak ja sobie w takim razie wyobrazam
moje zycie, ani studiow, ani pracy, dziewczyny. strasznie mnie to doluje choc
wiem ze wcale nie musialbym sie tym przejmowac gdyby nie otoczenie. czy komus
wydaje sie znajoma moja sytuacja ?? jak radzic sobie kiedy masz wrazenie ze
nie dosc ze pewne sprawy w ogole nie ida jak bys chcial to nawet nie wiesz w
koncu za co sie tym razem zlapac zeby bylo lepiej. moze przeczyta to ktos kto
mysli trzezwo i niekoniecznie bedzie chcial mi wspolczuc. ja sam sobie staram
sie o tym tak nie myslec, nie w kategoriach ofiary. tylko wkolo jest raczej
atmosfera ktora zdaje sie mowic: i co zrobiles ze swoim zyciem ?? a mi jest
troche wstyd. troche wyrzucam sobie ze nie moge sie zebrac w sobie, odnalezc
sily i energii. moge albo sie modlic o jakies oswiecenie albo o to zeby nagle
ktos mnie zatrudnil, najlepiej zadala od domu choc samemu ciezko mi sie zyje.
mam teraz taka probke. odsuniety od rowiesnikow, czesciowo ze wstydu.
    • Gość: szczerze Re: Oblali moja mgr po 6 latach studiow,mam dylem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.07, 20:15
      wspolczuje;/
    • bugsior Re: Oblali moja mgr po 6 latach studiow,mam dylem 04.05.07, 20:23
      Trudna sprawa rzeczywiscie. Ale i tak jestes w lepszej sytuacji niz wiekszosc
      polskich studentow, co to nie wie co ze soba zrobic. Moje kilka rad:

      1. Nie da sie jakos jeszcze popracowac nad ta magisterka, popoprawiac, itd. i
      podejsc do tego egzaminu jeszcze raz?

      2. Sprobuj zrobic studia uzupelniajace (jesli dadza ci licencjat) gdzies
      indziej w Niemczech. Jestes plynny w niemieckim, mimo wszystko blisko do
      Polski i rodziny, a sprawia to ze nadal masz 'comparative advantage' studiow za
      granica. Wracajac do Poznania rezygnujesz z mocnego punku, zamykasz sobie
      droge mozliwoscu pracy w Niemczech, badz dyplomu zagranicznej uczelnii.

      3. Daj sobie spokoj na razie myslenie mo rodzinie. 25 lat to przeciez mlody
      • w_winnetou Re: Oblali moja mgr po 6 latach studiow,mam dylem 04.05.07, 21:10
        dzieki za rzeczowy i konkretny wpis. poprawki tej samej mgr nie ma, oni tego nie
        praktykuja. wiem ile lat maja czasem niemcy na studiach, koncza kolo 30 i jest
        O.K. jesli jednak zyjesz w naszym kraju bo czuje sie polakiem a nie jak
        niektorzy z mojej malej miejscowosci sadzili niemcem to moze domyslasz sie ze
        funkcjonuje tu inny model zycia i mi odpowiada on o wiele bardziej. najbardziej
        ucieszylbym sie gdyby moj jak fajnie napisales comparative advantage zostal
        gdzies doceniony w polsce. bywalem na paru rozmowach i mimo iz nie mam tytulu
        poprostu czuje jak rozkladam ludzi niemieckim. do tego znajomosc ekonomii,
        niestety narazie nieudokumentowana moglaby otworzyc mi mozliwosci, jak do tej
        pory nic, 2 m-ce
        • bugsior Re: Oblali moja mgr po 6 latach studiow,mam dylem 04.05.07, 21:21
          No widzisz, jeszcze nie masz magistra a juz miales okazje sie przekonac ze
          kilka lat temu dokonales dobrego wyboru.

          Co do presji spoleczenstwa odnosnie rodziny i skonczenia studow to sie tez nie
          martw. Nie ma nic gorszego niz wybieranie sobie zycia na podstawie tego co
          mysli spoleczenstwo. Nie jestes zul, let, ani glupek, znaj swoja wartosc,
          pracuj ciezko i bedziesz sie z tym dobrze czuc. A to ze nie bedziesz mial zony
          ani bachora przed 30 to jest najmniejszy problem.

          Otrzasnij sie z tej oblanej obrony, naladuj baterie, aplikuj do szoly gdzies
          glebiej w Niemczech (najlepiej w duzym miescie zebys spotkal duzo, dynamicznych
          ludzi), zrob tego magistra i wszystkie drzwi czy to w Niemczech czy w Polsce
          beda otwarte. Jak bedziesz usmiechniety i zadowolony facet to sie dziwczyna
          jakas po drodze trafi, a bachor, kto wie, czasem przez przypadek wychodzi, hehe.

          Glowa do gory i powodzenia!
    • Gość: doodle Re: Oblali moja mgr po 6 latach studiow,mam dylem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.07, 21:39
      a za co cie oblali? miales kiepsko napisana prace, czy z pytan ze studiow? bo ja niedlugo bede sie bronil i obawiam sie ze moga mnie oblac za prace;)
      a tak swoja droga, nie przejmuj sie, czuje ze na pewno sobie jeszcze w zyciu poradzisz, przyjdzie twoj sezon i wyjdziesz na swoje : )
    • Gość: Q Re: Oblali moja mgr po 6 latach studiow,mam dylem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.07, 21:54
      - a nie możesz tam powtarzać ostatniego roku ?
      Jakoś nie chce mi się wierzyć,że osoby które oblały egzamin mgr nie mają żadnej
      innej opcji. PRZESTUDIUJ dobrze ichniejszy regulamin ;) Pogadaj z dziekanem,
      pukaj do wielu drzwi a nuż uda się jakąś furtkę otworzyć.

      - jesli jednak nie ;) To kobinuj na innych uniwerkach niemieckich, a w
      ostateczności na polskich.
      Stanęłabym na dwóch głowach ;) żeby jednak znależć niemiecki uniwerek
      jakikolwiek niż polską uczelnię. To w przyszłości stanie się twoją kartą
      przetargową, szczególnie ż enie masz ochoty zostać w NIemczech.

      - A dla otuchy ;)))
      Miałam o niebo gorzej ;) Na ostatnim roku <samo pisanie mgr> wywalili mnie z
      powodu mojego niepisania ;) <małe moje różne dramaty życiowe ;(> ... , potem
      wróciłąm i znów mnie wywalili .... A teraz jestem już po obrnoie z 5 na
      dyplomie, z propozycją pisania dr i uczenia studentów. Olałąm to <też
      ekonomiczne, btw> i studiuję mój ukochany, nowy kierunek ;) Heee, a 25 lat już
      mi minęło ;)
      Było też tak, że w 1 czasie nie miałam studiów, nie miałam pracy, prawie nie
      miałam gdzie mieszkać, prawie że wariowałam dosłownie ... CIeżko, ale minęło.

      CLUE: trochę jeszcze postękaj jaki jesteś "nieudacznik" <heehehe, żart>,
      popłącz i zakasać rękawy i wio do roboty i "podnoszenia" się z dołów ;)))
      Innych olej, nie patrz na nich. Tylko rób swoje, a będzie dobrze.
      Pa !
      • Gość: doodle Re: Oblali moja mgr po 6 latach studiow,mam dylem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.07, 22:09
        polac jej, dobrze gada! uwielbiam takie historie, sam jestem poobijany, i obecnie z nozem na gardle:)
    • w_winnetou Re: Oblali moja mgr po 6 latach studiow,mam dylem 05.05.07, 10:39
      ...dzieki za ciekawe wpisy. przyznam sie jednak ze zaskoczony jestem jak wiele
      osob naprawde chce sie wyrwac z polski. moze te kometarze to za malo zeby dojsc
      do takiego wniosku ale od razu mi sie to nasunelo. byc moze ktos mi zazdrosci,
      ciagle slyszalem ten argument. nieistotne bylo czy sie czuje tam dobrze. wazne
      ze wszyscy studenci z polski mi zazdroszcza a dla mnie powinien byc to powod
      zeby sie cieszyc. studia w obcym jezyku i do tego z problemami to nic latwego.
      moze powinienem rzeczywiscie patrzec bardziej dlugoterminowo. potem liczylby sie
      moj niemiecki papier... bo wszystko co niemieckie to rzekomo lepsze. powiem w
      takim razie ze tym razem ja chcialbym cos napisac do wszystkich ktorzy uznaja ze
      na zachodzie wszystko jest lepsze. naprawde polscy studenci, ci ktorzy sie ucza
      a nie non stop opieprzaja i imprezuja sa z pewnoscia nic nie gorsi. to taki
      nieuzasadniony kompleks nas polakow. mam kumpla ktory pisal ciezkie examy
      najlepiej na roku, sposrod 260 osob razem z niemcami byl najlepszy. przebil
      wszystkich !! chodzi zatem tylko i wylacznie o to zeby pomachac papierkiem przed
      polskim pracodawca, na ktorym moze zrobi on wielkie wrazenie. podziele sie z
      zainteresowanymi jednak jeszcze jednym spostrzezeniem. otoz czasem te wybitne
      dyplomy sa paradoksalnie bariera. moze zle prowadzilem dotychczasowe rozmowy
      wstepne ale glowni szefowie zwykle obawiali sie kogos "za dobrze"
      wyksztalconego. Albo ze wzgledu na to ze moglbym odejsc, albo ze ich wymagania
      odnosnie stanowiska to bajki bo wszysko mozna szybko zalapac i potem odejsc.
      znam troche niemcy i wiem ze tam polak pozostanie auslenderem (obcy). wielu z
      nas koloryzuje sie tam na niemcow, zeby bardziej sie zintegrowac a prawdziwi
      niemcy tak naprawde kpia sobie wtedy z takich osob. zszedlem z tego co mialo byc
      najwazniejsze. ja nie mialbym po polskiej uczelni obecnie zadnych kompleksow.
      najwazniejsze to czuc sie dobrym albo dobrze w tym co sie robi. braki wynikajace
      z naszego ewentualnego zacofania sa wtedy szybko do nadrobienia. gorzej kiedy
      sie czlowiek nie odnajduje a wydaje mi sie ze to wlasnie moj przypadek.
      • Gość: Q Re: Oblali moja mgr po 6 latach studiow,mam dylem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.07, 11:31
        Z mojego pkt'u widzenia - studiowanie w innym kraju mówi trochę o takiej osobie
        niż innej studiującej we własnym języku, wśród swoich. Trochę prawdy w tym
        jest, a i za pewne trochę krzywdzących stereotypów w stosunku do studentów w
        Polsce ;)

        Zawsze - obojętnie z jakiego kraju - sam tylko dyplom z innego kraju, jest
        kartą przetargową. Czy nam się to podoba czy nie - taka jest rzeczywistość ...
        • Gość: lombardino Re: Oblali moja mgr po 6 latach studiow,mam dylem IP: *.ghnet.pl 05.05.07, 13:04
          Dyplom np. z Moładawii czy Kirgizji też? :)
        • Gość: <> Re: Oblali moja mgr po 6 latach studiow,mam dylem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.07, 14:17
          Q a co teraz studiujesz?
      • bugsior Re: Oblali moja mgr po 6 latach studiow,mam dylem 05.05.07, 13:59
        Nigdy nie sadzilem, ze studia zagranica sa nizszej jakosci niz w Polsce. Tak na
        prawde to aplikujac o prace w Polsce nie to dajesz do zrozumienia pracodawcy.
        Studia na Zachodzie sugeruja, ze nie boisz sie swiata, obcowania w nieznajomych
        dla siebie warunkach, wyjscia z tzw. 'ku.. dolka' i krotko - zrobiles cos na co
        nie kazdy sie zdecydowal. Znam osoby dla ktorych wyjazd z jakiejs ich wioski do
        Wroclawia to nie lada nobilitacja i wielkie otwarcie na swiat. Tylko sprobuj to
        powiedziec pracodawcy.

        Druga sprawa to taka, ze zachecajac cie do studiow zagranica niekoniecznie
        oznacza to ze nie masz wracac do Polski. W Polsce, w zaleznosci od dziedziny,
        mozna juz dzis robic kariere. Chodzi o to ze chcesz miec przed soba spektrum
        mozliwosci. Studia za granica ci takie otwieraja bo sa za granica lepiej
        rozpoznawalne i udowadniaja adaptowalnosc. Zycie jest dlugie i nigdy nie wiesz
        co ci sie przyda za 10 lat. Nawet mieszkajac w UK, Francji czy po drugiej
        stronie Atlantyku, wiecej osob bedzies swiadoma uczelni w Nemczech niz w PL.

        Krotko, w Polsce majac dyplom zachodni nic nie tracisz a najczesciej zyskujesz.
        Na Zachodzie zawsze zyskujesz. Co do poziomu to sie nie martw, bo najwiecej od
        ciebie zalezy i ile z tego wyciagniesz. Tak samo jak mozesz nic nie robic i
        ledwo zdawac na SGH tak samo mozesz to robic w Rzeszy
    • Gość: doodle Re: Oblali moja mgr po 6 latach studiow,mam dylem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.07, 14:19
      a powiedz dlaczego cie oblali, co im sie nie podobalo.
      • starveling Re: Oblali moja mgr po 6 latach studiow,mam dylem 05.05.07, 15:58
        > a powiedz dlaczego cie oblali, co im sie nie podobalo.

        Właśnie, bo my tu gadu, gadu, a w zasadzie nie wiemy, w czym rzecz. Jedno jest jednak pewne - naszemu Czerwonoskóremu Bratu nie tyle oblali pracę, co on oblał obronę i egzamin magisterski. Stawiałabym na obronę (egzamin, bowiem nie wyobrażam sobie sytuacji, gdy promotor wypuszcza pracę, po której spodziewałby się takiego efektu).

        I jeszcze jedno: jaki był status tego studenta? był tylko studentem Viadriny, czy miał też polski indeks UAM?
        • w_winnetou Re: Oblali moja mgr po 6 latach studiow,mam dylem 05.05.07, 18:17
          ..no wlasnie, malo kto potrafi sobie wyobrazic ze promotor wypuszcza prace ktora
          potem ma zostac oblana. otoz prace pisze sie bardzo samodzielnie tzn bez
          czytania kazdego rozdzialu i wytykania bledow przed oddaniem, ja wysylam tylko
          krotka mysl odnosnie podpuntku w planie i dostaje ewentualne wskazowki. promotor
          nie angazuje sie indywidualnie w kazda prace bo on ma za duzo innych studentow.
          praca mgr to praca samodzielna co jest bardzo podkreslane wiec on nie moze za
          mnie "odwalac czarnej roboty". mam stworzyc cos oryginalnego. czlowiek pisze w
          niepewnosci do samego konca.
        • w_winnetou Re: Oblali moja mgr po 6 latach studiow,mam dylem 05.05.07, 18:21
          ..bylem normalnym "niemieckim" ;) studentem. w sumie to pytanie dla mnie nie
          laczy sie ze sprawa. erasmusy chyba rzadko podejmuja sie czegos takiego, jest co
          najwyzej laczone pisanie prac, dla polskiego uni i niemieckiego.
      • w_winnetou Re: Oblali moja mgr po 6 latach studiow,mam dylem 05.05.07, 18:12
        ...po obronie do ktorej mnie dopuscili nie dajac w jakikolwiek sposob sygnalow
        ze cos jednak jest nie tak powiedzieli mi ze i praca i obrona byla slaba i oni
        mi za to nie daja mgr. rozne sa domysly, moze praca byla slaba wg nich ale
        chcieli zobaczyc obrone, a moze tak sobie jaja troche robia z czlowieka bo
        kumpeli taz taki nr wywineli. przyjechala na obrone, zrobila i jej mowia praca i
        obrona oblana. tylko ze to byly inne katedry i naprawde nie mozna wszystkiego
        brac za regule.
    • Gość: polla Re: Oblali moja mgr po 6 latach studiow,mam dylem IP: *.cnb.com.pl 05.05.07, 17:24
      Drogi winnetou:)

      Nie martw się nie jesteś sam.

      Ja także męczyłam się na swoich studiach, a dokładnie na mgr uzupełniających.
      Powinnam obronić się rok temu, ale...nawet nie wiem czy obronię się w tym roku.
      Niby coś tam piszę, ale moja promotorka ciągle coś wymyśla. Mam 5 prac mgr
      pisanych przez inne osoby, piszę podobnie jak one, ale u mnie jest niby ciągle
      nie tak jak trzeba.

      Też marzę by ta męka wreszcie się skończyła, bo wykańcza mnie to psychicznie.

      Ja mam 26 lat i tak naprawdę to marzę o rozpoczęciu PRAWDZIWYCH studiów, a nie
      pseudo;/ We wrześniu chcę wyjechać z Polski, ale nie będę mogła jeżeli się nie
      obronię.

      Gdyby to ode mnie zależało już dawno rzuciłabym to w cholerę, ale chcę dać ten
      papierek mojej mamie, bo ona na to tak czeka jakby przez to sam Pan Jezeus miał
      się jej objawić.

      Także ja radzić nie będę, bo sama nie umiem poradzić sobie:)

      Ale wiedz, że nie jesteś sam na świecie w swoich mękach:)

      Pozdrawiam i idę (udawać), że piszę pracę mgr:)
      • starveling Re: Oblali moja mgr po 6 latach studiow,mam dylem 05.05.07, 17:37
        Gość portalu: polla napisał(a):

        > Ja także męczyłam się na swoich studiach, a dokładnie na mgr uzupełniających.
        > Powinnam obronić się rok temu, ale...nawet nie wiem czy obronię się w tym roku.
        >
        > Niby coś tam piszę, ale moja promotorka ciągle coś wymyśla. Mam 5 prac mgr
        > pisanych przez inne osoby, piszę podobnie jak one, ale u mnie jest niby ciągle
        > nie tak jak trzeba.

        Jeżeli dla Ciebie wskaźnikiem wartości Twojej pracy dyplomowej ma być zgodność z formą i poziomem innych, to gratuluję Tobie dobrego samopoczucia, a Twojej promotorce ... współczuję. Nie wpadłaś na to, że właśnie to jest powodem Twoich kłopotów?
        • Gość: polla Re: Oblali moja mgr po 6 latach studiow,mam dylem IP: *.cnb.com.pl 05.05.07, 18:08
          Człowieku uspokój się.

          Nie rozumiesz co napisałam. Moja promotorka NIE powiedziała mi jak mam pisać
          pracę mgr. Podałam jej temat, potem plan, który akceptowała 3 tygodnie. Potem
          usłyszałam od niej: ok.za tydzień przynieś mi 1 rozdział; za 2 tyg. drugi itd.
          Przyniosłam jej po jakimś czasie 2 rozdziały, a ona na to: ok. dobrze tylko
          trochę opisowo. Pytam się więc co to znaczy, a ona do mnie: niech pani
          przyjdzie po długim weekendzie i niech pani zaczyna pisać 3 rozdział!! Przez 9
          dni wolnego mogłabym i poprawić tamte 2 rozdziały i napisać 3 zgodnie z jej
          życzeniem. Ale jak mam to zrobić, jak jest coś źle,a ona mi nie wytłumaczyła
          co?????? Znalazłam więc jakieś prace mgr (zupełnie z innych dziedzin), aby mieć
          jakiś PRZYKŁAD/WZÓR, a nie po inną cholerę. Nawet nie powiedziała mi jak
          przypisy mam pisać itd.

          Tak mam cholernie super dobre samopoczucie, szczególnie jak czytam takie
          debilne posty, inaczej już nie da się tego opisać.

          Przez: podobnie jak one, miałam na myśli układ, a nie zawartość, nawet nie wiem
          o czym piszą ci ludzie!!

          Ludzie, jeszcze na koniec dnia humor popsuł!
          • w_winnetou Re: Oblali moja mgr po 6 latach studiow,mam dylem 05.05.07, 18:31
            ...hmmm, sam do konca nie wiem jak to jest z tym pisaniem. jedno wiem na pewno
            ze wzorowac mozna sie najwyzej na ukladzie graficznym, takich bardzo
            standardowych cechach, wspolnych dla wszystkich prac. cala reszta powinna byc
            twoja mysla oparta na tym co przeczytasz w zrodlach. osobiscie nie wiem jak to
            sie ma do tych wszystkich ludzi ktorzy mowia ze przezynaja prace ze zrodel i
            jest spox. Albo nie mowia prawdy albo na tym polega zasada pisania pracy mgr. Mi
            np zarzucono wlasnie spisywanie, co przy 60 zrodlach w jezyku angielskim troche
            mnie scielo. Jak mialem w takim razie pisac mgr ?? niby ze zrodel a jednak
            intuicyjnie ?? mialem stycznosc z pannami ktore przy mnie cos pisaly, sprawa
            wygladala tak jak by opierala sie na "copy -> paste".
          • starveling Re: Oblali moja mgr po 6 latach studiow,mam dylem 05.05.07, 18:38
            Ręce opadają!!! To miała to być praca Twoja, Twoich poprzedników, czy może ... Twojej promotorki? Poważnie zastanów się nad odpowiedzią, to może się Tobie humor poprawi. Czego ocekujesz na studiach - samodzielnej pracy, czy 'pse pani, a pisać od środka, czy od końca? przepisać z innych prac, czy napisać swoje?


            Przepraszam za grubiańskość, ale na studiach trzeba myśleć, nawet w kontaktach z pracownikami uczelni. Kropka.

            PS. Pracę obroniłam parę dni temu i nie wyobrażam sobie, bym miała być tak niesamodzielna jak Ty. Bez samodzielności na zagranicznej uczelni czekałby na Ciebie los naszego Apacza.
            • Gość: bugsior Re: Oblali moja mgr po 6 latach studiow,mam dylem IP: *.nyc.biz.rr.com 05.05.07, 19:07
              To po co jest promotor wedlug ciebie?

              Promotor ma ci pomoc nie tylko z poprawianiu przecinkow, czy pilnowac czy
              dotrzymujesz terminow. Promotor ma ci udzielic rad, sugestii, czy po prostu
              zadawac pytania podwazajace prace, podejscie, konkluzje, itd. Promotor ma
              niezaleznie oceniac prace po drodze pisania w sposob w jaki potem mozna sie tego
              spodziewac na obronie.

              Wiesz jak sie pisze artykuly do 'journals'? Wiesz co to jest 'peer review'?
              Taka jest wlasnie rola promotora
              • w_winnetou Re: Oblali moja mgr po 6 latach studiow,mam dylem 05.05.07, 20:57
                ...Starverling napisalas tak jak bym liczyl na to ze ktos mial za mnie to
                napisac. Piszac "copy->paste" mialem na mysli ze niektore osoby tak podsumowuja
                jak sie "ciezko" napracowaly przy pisaniu w co nikt przy zdrowych zmyslach by
                nie wierzyl ani sie nie kierowal. wiedzialem ze praca ma byc samodzielna a to ze
                mi potem promotor ni stad ni zowad zarzuca spisywanie scielo mnie z nog.
                odnosnie pisanie artykulow do "journals" czy innych takich nie mam pojecia na
                czym polega zasada bo sam stwierdzilem jedynie ze sa one oparte na dojsciu do
                praktycznych przykladow przez co angielskie sa o wiele ciekawsze niz niemieckie.
                "peer review"...moja promotorka nie przeczytala przed oddaniem ani jednej strony
                z gotowej pracy. ona nie chciala czytac bo zadna katedra tego nie robi. taka
                jest zasada. ona gada ze mna o czyms czego sama nie przeczytala, tylko na
                podstawie czegos co ja jej opowiem. profesor na obronie potrafi zadac pytania
                nie zwiazane z praca tylko jego przedmiotem. ma do tego prawo. nikt mnie nie
                goni za terminy, to nie jest tak. na tym polega samodzielnosc w ich rozumieniu.
                piszesz sam, mowisz co napisales ale tez nie chce sie opowiadania, krotkie
                podpunkty ze pojedynczymi podsumowaniami planu zeby ich nie nudzic. na
                konsultacji pytania, ona mi sama mi ich nie zadaje bo skad jesli nie czyta ani
                strony z tego co juz napisalem. co najwyzej na tyle co ona sam uznaje ze powinno
                byc w pracy. Odnosnie podejscia, wyczulem w miedzyczasie z promotorka nadajemy
                niestety na innych falach. to byly indywidualne roznice zdan i ja nigdy nie
                moglem trafic w to co ona mysli. to wlasnie ogolnie sprawialo ze nie
                spodziewalem sie bynajmniej swietnej oceny. to taki odwieczny bol, ze nie moglem
                utrafic w oczekiwania.

                p.s. w takich momentach przypomina mi sie inny promotor, z tej katedry, ktory
                kiedy byl z nami na wycieczce po nowoczesnej elektrowni zadawal pytania ktore
                oprowadzajaca niemka skwitowala:"o takie rzeczy pytaja sie wycieczki z 3 klasy
                podstawowki". mnie za to pytala sie czy robie wywiad gospodarczy. nie ma to
                zwiazku edukacja ale sam dla siebie wspominam to jaki ciekawy przyklad jak ktos
                wyksztalcony moze zadawac dziecinne pytania. moje odpowiedzi na pytania ludzi z
                tej wlasnie katedry zawsze zdawaly sie nietrafione.

                Na zarzut czy jestem dosc samodzielny odpisze moze tak. oczywiscie ze mam sobie
                do zarzucenia pewne rzeczy, ale bez przesady.
                • starveling Re: Oblali moja mgr po 6 latach studiow,mam dylem 05.05.07, 22:34
                  Przeczytaj jeszcze raz moje posty, bo moje uwagi nie dotyczyły Ciebie. Ja tylko zadałam Tobie pytania o status (Viadrina/UAM) oraz o poddstawę negatywnej oceny/odrzucenia pracy.
                  • Gość: polla Re: Oblali moja mgr po 6 latach studiow,mam dylem IP: *.cnb.com.pl 06.05.07, 11:55
                    Ręce opadają to jak się czyta Twoje posty!

                    Nie rozumiesz co się do Ciebie pisze!

                    Wnioski znowu z księżyca i obrażanie to chyba domena 'wykształciuchów'.

                    Sorry, ale nie znasz mnie więc przestań pisać bzdury.

                    Niby w jaki sposób ma mi pomóc praca z informatyki czy psychologii jeżeli piszę
                    z zarządzania??????? Co mam spisać????????

                    Patrzę tylko jak wygląda układ, a nie treść!! Dotarło!

                    Każdy wykładowca wymaga czegoś innego: inaczej mają wyglądać przypisy itd.

                    Pracę piszę SAMA, więc daruj sobie swoje głupie komentarze. Już widzę jak sama
                    od razu wiedziałaś jak się piszę pracę, bez pomocy innych.

                    Zresztą, jak już ktoś napisał: promotor jest od tego by
                    pomóc/wytłumaczyć/poprawić itd. za to mu się płaci!!

                    Do autora:właśnie problem w tym, że Ci co już skończyli pisać mówią, że robili
                    to na zasadzie 'kopiuj / wklej' i zdali;/
                    Poza tym to bardzo dziwne, że Twój promotor dopuścił taką pracę. Jeżeli miałeś
                    przypisy itd. to nie wiem w czym problem.
                    • Gość: lola Re: Oblali moja mgr po 6 latach studiow,mam dylem IP: *.ds4.univ.gda.pl 06.05.07, 12:41
                      hm
                      jak to "Każdy wykładowca wymaga czegoś innego: inaczej mają wyglądać przypisy itd."?
                      to bardzo dziwne, sa chyba 2 systemy pisania przypisow, wybierasz sobie ten
                      ktory Ci bardziej pasuje. jeden albo drugi wiec jak kazdy moze wymagac czegos
                      innego? to nie lepiej zapytac promotora, ktory system on woli (choc i tak
                      decyzja nalezy do Ciebie)?
                      jejku, a ja ciagle mysle "dotrzec do zrodel", dlatego jestem tak cieta na tego
                      typu "sierotowatosc". zamiast pytac na forum chyba lepiej pytac promotora
                      zamiast szukac innych prac i dalej sie zastanawiac bo jedni maja takie przypisy
                      a inni - inne....
                      • Gość: polla Re: Oblali moja mgr po 6 latach studiow,mam dylem IP: *.cnb.com.pl 06.05.07, 14:07
                        Następna. Przeczytaj co napisałam wyżej, bo nie chce mi się powtarzać.

                        Zresztą to nie jest mój wątek, więc lepiej skończmy tę dyskusję.
                    • starveling Re: Oblali moja mgr po 6 latach studiow,mam dylem 06.05.07, 15:27
                      Gość portalu: polla napisał(a):


                      > Niby w jaki sposób ma mi pomóc praca z informatyki czy psychologii jeżeli piszę
                      >
                      > z zarządzania??????? Co mam spisać????????

                      Jeżeli nie rozumiesz, że prace magisterskie z różnych kierunków to całkiem rózne rzeczy, to po prostu nie wiesz, co masz pisać i jak, a Twoim podstawowym mankamentem jest brak samodzielności (o tym juz pisałam) oraz koncepcji Twojej pracy dyplomowej (promotor może Ciebie tylko ukierunkować, ale za Ciebie tego nie wymyśli - zresztą to Ty z rozmów sama powinnaś wyciągnąć wnioski, a nie czekać na podanie ich na tacy). Ciekawe, czy wzorowałabyś się na pracy dyplomowej matematyka lub fizyka teoretycznego, który swoja pracę (naukową) byłby w stanie zawrzeć na (maksymalnie) kilku stronach?

                      > Każdy wykładowca wymaga czegoś innego: inaczej mają wyglądać przypisy itd.

                      To po jaką cholerę zaglądasz do innych prac, skoro sama twierdzisz, jakoby każdy promotor miał własne wymagania? Jeśli nie jesteś w stanie promotora przekonać do swojej koncepcji merytorycznej i edytorsko-technicznej strony pracy, to ... No właśnie, co? Wygooglaj sobie nazwisko Januarego Weinera, poszukaj jednej z jego książek na temat pisania prac naukowych, zastanów się co dalej i ... do roboty.

                      > Już widzę jak sama
                      > od razu wiedziałaś jak się piszę pracę, bez pomocy innych.

                      Dobrze, że widzisz. Ja po prostu jestem oczytana w temacie, sporo czytam (i to nie tylko ze swojej specjalności, ale z całej dziedziny, bo wiem, iż zawsze się czegoś ciekawego dowiem) i umiem wyciągać wnioski. Z tego wątku widzę, że czytasz tylko oczyma, ale z myśleniem ...

                      • Gość: lola Re: Oblali moja mgr po 6 latach studiow,mam dylem IP: *.ds4.univ.gda.pl 06.05.07, 21:26
                        zgadzam się :)
Pełna wersja