Anglistyka UJ vs anglistyka UAM - co lepsze?

06.07.07, 15:26
Zarejestrowałam się na anglistykę UAM Poznań i UJ Kraków. Do tej pory
myślałam, że jeżeli dostanę się na oba to pójdę do Krakowa, który jest bliżej
mojego miasta, ale...No właśnie. Poczytałam opinie na różnych forach
internetowych i wypowiedzi studentów anglistyki UJ bardzo mnie zniechęciły.
Podobno średniowieczne metody nauczania, niemiła atmosfera, trudno się dostać
na specjalizację translatorską, graniczy to właściwie z cudem, poza tym
wykładowcy skupiają się na szczegółach a niewiele zwracają uwagi na to, żeby
przygotować studentów do biegłego posługiwania się tym językiem, do pracy
tłumacza. Ja absolutnie nie jestem zainteresowana pracą nauczyciela, idę na
anglistykę tylko i wyłącznie dlatego, że bardzo chcę pracować jako tumacz np
tłumacz przysięgły lub tłumacz w jakiejś firmie. A z tych opinii wynika, że
na UJ marne na to szanse. Wiem, że będę musiała uczyć się językoznawsta,
kultury i literatury, ale szlifowanie języka i nauka w kierunku zostania
tłumaczem jest najwazniejsza. I pdoobno na UAM tak właśnie jest, tam kładą
nacisk przede wszystkim na praktykę - tłumaczenie, pisanie, konwersacje.
Z tego wynika, że lepiej iść na UAM.
Proszę o opinie osoby studiujące ten kierunek na UJ lub UAM, lub kogoś, kto
zna takich studentów i ma pewne informacje.
    • Gość: Tawananna* Re: Anglistyka UJ vs anglistyka UAM - co lepsze? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.07, 15:40
      UAM-owska anglistyka ma opinię najlepszej w Polsce, choć mało kto nazywa
      panująca tam atmosferę miłą ;). Powiedziałabym wręcz, że krążą plotki o
      tamtejszym "terrorze" - jest ciężko i wymagająco. Ale są też efekty, i duży
      nacisk kładziony jest na szlifowanie praktycznej znajomości języka. Oczywiście
      jest też językoznawstwo i literatura. Na specjalności tłumaczeniowej konieczny
      jest język niemiecki (uczony zresztą obowiązkowo w ramach lektoratu). Z
      krążących opinii jednoznacznie wynika, że filologia angielska na UAM jest
      lepszym wyborem niż na UJ.

      Na Twoim miejscu, jeśli pozwala Ci na to matura, rozważyłabym jeszcze studia
      lingwistyczne. Warszawski ILS czy KJS przygotowują do zawodu tłumacza lepiej niż
      jakakolwiek z anglistyk.
      • sakura17 Re: Anglistyka UJ vs anglistyka UAM - co lepsze? 06.07.07, 16:10
        Bardzo chciałabym studiować lingwistykę stosowaną albo etnolingwistykę...Ale
        niestety tam wymagają 2 języków zdanych na maturze, ja zdawałam tylko
        angielski. Dlatego kierują się na anglistykę. I chyba rzeczywiście wybiorę UAM,
        jeżeli się tam dostanę
        • zgnity_lisc Re: Anglistyka UJ vs anglistyka UAM - co lepsze? 06.07.07, 18:28
          UAM, nie ma się co dłużej zastanawiac :P Mam znajomą na specjalizacji
          tłumaczeniowej na UJ (orłem nie była, o przyjęciu decydowało portfolio),
          narzeka na masę teorii tłumaczenia, mało praktyki, od przyszłego roku na tej
          specjalizacji ma być nacisk na tłumaczenie poezji :> Nawet niektóre wiodące
          postaci na anglistyce UJ (mam na myśli wykładowców) narzekają na pracę tu i
          chwalą, że UAM to dopiero coś reprezentuje...Wnioski wyciągnij sama :)
          • sakura17 Re: Anglistyka UJ vs anglistyka UAM - co lepsze? 07.07.07, 11:25
            Jeżeli się dostanę, to chyba rzeczywiście pójdę na UAM. Jedyny problem stanowi
            odległość, mieszkam w woj.lubelskiem i do Poznania mam około 580km, czyli 12-13
            godzin jazdy pociągiem (chyba do tego z przesiadką...),a do Krakowa około 7
            godzin. Ale uważam, że ważniejsze od wygody jest to, żeby nabyć jakieś
            konkretne umiejętności na studiach,a nie zakuwać teorię przez 5 lat i potem nie
            mieć pracy, albo zostać nauczycielką...Poza tym Poznań to bardzo fajne miasto.
            Jedyny problem będzie z odwiedzeniem rodzinki na święta :-D Cały dzien jazdy
            pociągiem trochę mnie przeraża...
            Porównałam sobie jakie są przedmioty na UJ, jakie na UAM, ile godzin itd, i
            widzę, że na UAM jest rzeczywiście więcej godzin praktyki. Poza tym mają
            b.dobrą specjalizację tłumaczeniową - uczą się tam nietylko tłumaczenia polski -
            angielski i na odwrót, ale też tłumaczenia niemiecki-angielski i niemiecki-
            polski, przy tym jest niewiele przedmiotów teoretycznych. To daje o wiele
            większe szanse na pracę, nawet za granicą. Poza tym pozostaje jeszcze
            specjalizacjz afrykańska oraz niderlandzka, czyli nie jest tak jak na UJ - 10
            osób na tłumaczeniową a reszcie pozostaje nauczycielska. Do tego w Poznaniu
            jest podyplomowe studium po którym można zostać tłumaczem przeysięgłym. Nie
            rozumiem, dlaczego UJ jakoś nie rozwinął i nie unowocześnił sposobó nauczania,
            przemdiotów, specjalizacji itp...Bez sensu.
            • zgnity_lisc Re: Anglistyka UJ vs anglistyka UAM - co lepsze? 07.07.07, 15:39
              Hehe, ja też jestem z lubelskiego i od Poznania odciągnęła mnie właśnie
              odległość, ale teraz bym się nie wahała...
              A żeby nie było że UJ to taki ciemnogród to podyplomowe studia dla tłumaczy tez
              są i z tego co mi wiadomo znacznie lepiej przygotowują do zawodu tłumacza niż
              ta specjalizacja tłumaczeniowa :> Szkoda tylko, że te podyplomowe kosztują 2500
              za semestr...
            • Gość: m Re: Anglistyka UJ vs anglistyka UAM - co lepsze? IP: *.171.160.82.crowley.pl 10.07.07, 14:15
              Eeee nie przesadzaj jestem z lublina i jade do poznania 6 godzin, bez zadnej
              przesiadki, takze nie jest az tak zle...A ilosc studentow w pociagu jest czasem
              zatrwazajaca;)
              > Jeżeli się dostanę, to chyba rzeczywiście pójdę na UAM. Jedyny problem
              stanowi
              > odległość, mieszkam w woj.lubelskiem i do Poznania mam około 580km, czyli 12-
              13
              >
              > godzin jazdy pociągiem (chyba do tego z przesiadką...),a do Krakowa około 7
              > godzin.
              • sakura17 Re: Anglistyka UJ vs anglistyka UAM - co lepsze? 10.07.07, 18:31
                Nie przesadzam :-)
                Z Lublina może rzeczywiście tak jest, ale ja mieszkam w małym mieście,które
                jest bardzo blisko granicy z Ukrainą, więc mam dalej. Poza tym w moim mieście
                nie ma PKP - aby dostać się na pociąg muszę najpierw jechać do Zamościa na PKP
                (1 godzina) lub do Lublina (około 2,5 godziny). Jeżeli wsiądę w Zamościu, to
                stamtąd doPoznania mają przesiądkę w Warszawie. Przynajmniej większość,
                bezpośrednie są te około 5 rano.
            • Gość: J. Re: Anglistyka UJ vs anglistyka UAM - co lepsze? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.07, 18:49
              Do Sakura17: ja już dawno wybrałam UAM (pomijając w ogóle UJ), jeżeli tylko się
              dostanę to będę happy. Ja mieszkam też b. daleko Poznania, więc jakby co..będę
              szukać stancji..nie mam żadnych znajomych w Pozniau niestety, no ale najpierw
              trzeba się dostać;]
              • sakura17 Re: Anglistyka UJ vs anglistyka UAM - co lepsze? 10.07.07, 21:10
                Ja też nie znam nikogo w Poznaniu i będę szukać stancji (nie chcę mieszkać w
                akademiku). Byłam tam przez kilka dni podczas ostatnich wakacji, miasto jest
                super, czystsze i bardziej zadbane niż Kraków. Mniej rozklekotane autobusy,
                tanie bilety MPK, ulice i parki czyste i zadbane. I jest też sporo ładnych
                miejsc, rynek, śliczne parki..Wg mnie Poznań nie jest ani trochę gorszy niż
                Kraków,a pod pewnymi względami nawet lepszy. Jedyny minus to odległość, ale
                jakoś to przeżyję. O ile się dostanę :D
                • Gość: J. Re: Anglistyka UJ vs anglistyka UAM - co lepsze? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.07, 23:40
                  Jeśli się dostaniemy na UAM to możemy szukać razem:P co dwie głowy to nie
                  jedna..a trochę się obawiam, bo sama w takim dużym mieście bez znajomych i
                  dachu nad głową..(w końcu i tak na ten sam kierunek się wybieramy;) )
                  • sakura17 Re: Anglistyka UJ vs anglistyka UAM - co lepsze? 11.07.07, 10:33
                    Jeżeli obie się dostaniemy, to czemu nie :)
                    Daj znać, jeżeli się dostaniesz.
    • Gość: d0minika Re: Anglistyka UJ vs anglistyka UAM - co lepsze? IP: *.54.jawnet.pl 07.07.07, 15:49
      A czy na innych filologiach na UJ jest tak samo jak na anglistyce? Iberystyka
      też jest kiepska?
      • zgnity_lisc Re: Anglistyka UJ vs anglistyka UAM - co lepsze? 07.07.07, 16:20
        Inne filologie na UJ charakteryzują się tym, że uczysz się w zdecydowanej
        większości języka od podstaw. I to jest właśnie najfajniejsze. Mniejszy jest
        nacisk na jakies duperele typu literatura, językoznawstwo :> Oczywiście są
        zajęcia z tych dziedzin, ale nie w takim wymiarze jak na anglistyce, gdzie
        założenie jest iż język masz znac swietnie przychodząc na te studia.
        • Gość: d0minika Re: Anglistyka UJ vs anglistyka UAM - co lepsze? IP: *.54.jawnet.pl 07.07.07, 16:41
          No to dobrze :) Bo tak sobie myślę, żeby na MISHU wziąć za kierunek wiodący
          iberystykę i nie chciałabym się rozczarować :)
          • zgnity_lisc Re: Anglistyka UJ vs anglistyka UAM - co lepsze? 07.07.07, 16:47
            Lepsza sama iberystyka niż MISH :P Ale to tylko moje skromne zdanie :P
            • Gość: d0minika Re: Anglistyka UJ vs anglistyka UAM - co lepsze? IP: *.54.jawnet.pl 07.07.07, 19:34
              A czemu tak sądzisz?
              • Gość: QbA:) Re: Anglistyka UJ vs anglistyka UAM - co lepsze? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.07, 01:23
                Ogólnie podobno filologie obce w Polsce najlepsze są na UAM-ie...
                Np. romańska na UJ ma bardzo ciekawy progrma studiów...
                Ja na UMK studiuję romańską<ogólnie spoko> Radzę ludziom sprawdzać programy
                studiów przed wyborem Uczelni,bo to jest ważne...!!
                QbA,elo:)
                • sakura17 Re: Anglistyka UJ vs anglistyka UAM - co lepsze? 08.07.07, 12:28
                  Ja na UJ złożyłam również na japonistykę, i jeżeli dostanę sie na to, wtedy idę
                  tam na 100%. Natomiast jeśli dostanę się tylko na anglistykę, to wybiorę UAM,
                  będę musiała jakoś sobie poradzić z tą doległością ;/
                  • wyssana.z.palca Re: Anglistyka UJ vs anglistyka UAM - co lepsze? 09.07.07, 20:20
                    > Ja na UJ złożyłam również na japonistykę, i jeżeli dostanę sie na to, wtedy
                    idę
                    >
                    > tam na 100%


                    a etnolingwistyka na UAM?? tam masz japonski i tlumaczenia angielsko-japosnkie,
                    japonsko-angielskie... chcoiaz nie wiem jak to na UJ jest
                    • Gość: Tawananna* Re: Anglistyka UJ vs anglistyka UAM - co lepsze? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.07, 20:26
                      Nie wiem, czy na etnolingwistyce ćwiczy się tłumaczenia angielsko-japońskie i
                      japońsko-angielskie. W programie w każdym razie osobnych zajęć nie ma.
                      • sakura17 Re: Anglistyka UJ vs anglistyka UAM - co lepsze? 09.07.07, 23:32
                        Interesowałam się kierunkiem lingwistyka stosowana, również etnolingwistyką.
                        Ale wszędzie ten sam problem - wymagają 2 języka obcego, w przypadku UAM może
                        to być ewentualnie geografia lub historia. Nie zdawałam żadnego z tych
                        przedmiotów, w liceum miałam tylko angielski, i podstawy rosyjskiego, rosyjski
                        na baaardzo niskim poziomie,nawet nie próbowałam zdawać z niego matury.
                        Więc na UAM złożyłam na anglistykę, na UJ - japonistyka i anglistyka, wymagają
                        tam rozsz. polski i angielski, z polaka mam 82%, z angielskiego 91%, ustny-
                        90%. Może gdzieś się uda, jeżeli nie to pójdę na SM do Torunia.
                • Gość: xyz Re: Anglistyka UJ vs anglistyka UAM - co lepsze? IP: *.chello.pl 08.07.07, 23:12
                  > Np. romańska na UJ ma bardzo ciekawy progrma studiów...

                  Na czym polega "ciekawosc" programu studiow na UJ?
                  • Gość: QbA Re: Anglistyka UJ vs anglistyka UAM - co lepsze? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.07, 01:15
                    Na UJ mają ciekawe specjalizacje,może żle to napisałem...(chodzi o
                    romanistyke...)!
                    • klymenystra Re: Anglistyka UJ vs anglistyka UAM - co lepsze? 10.07.07, 23:57
                      mamy tez kupe bardzo ciekawych opcji, jest w czym wybierac :)
                      • Gość: d0minika Re: Anglistyka UJ vs anglistyka UAM - co lepsze? IP: *.54.jawnet.pl 11.07.07, 10:24
                        Romanistyka, anglistyka, a co z iberystyką? Opłaca się na UJ? I ponawiam
                        pytanie dotyczące MISHu - czemu odradzacie studiowanie iberystyki w tym trybie?
                        • zgnity_lisc Re: Anglistyka UJ vs anglistyka UAM - co lepsze? 11.07.07, 14:07
                          Bo iberystyka to iberystyka. A MISH to takie wszystko a naprawdę
                          nic.Przepraszam jeśli ktoś może poczuć się urażony, ale wg mnie lepiej zając
                          się czymś od początku do końca,MISH to taki nawał, a naprawdę do niczego nie
                          przygotowuje, to studia raczej dla wielkich pasjonatów dziedzin
                          humanistycznych, a nie jako droga głównego wykształcenia.
                          • Gość: Tawananna* Re: Anglistyka UJ vs anglistyka UAM - co lepsze? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.07, 16:28
                            > A MISH to takie wszystko a naprawdę
                            > nic.Przepraszam jeśli ktoś może poczuć się urażony, ale wg mnie lepiej zając
                            > się czymś od początku do końca,MISH to taki nawał, a naprawdę do niczego nie
                            > przygotowuje, to studia raczej dla wielkich pasjonatów dziedzin
                            > humanistycznych, a nie jako droga głównego wykształcenia.

                            Nie mogę się zgodzić. Nieskromnie napiszę, że z mojego kierunku wiodącego jestem
                            równie dobra, co jego "zwykli" studenci.

                            MISH to bardziej tryb studiów niż kierunek, i tylko od studenta zależy, jak z
                            niego skorzysta. I nie ma zmiłuj się - żeby uzyskać magistra z kierunku
                            wiodącego trzeba zrobić często dokładnie tyle samo, co każdy inny student danego
                            kierunku.

                            Nie rozumiem więc, dlaczego MISH miałby do niczego przygotowywać - to, do czego
                            przygotuje, zależy od kierunku wiodącego i programu studiów, który ułoży sobie
                            student.
                        • klymenystra Re: Anglistyka UJ vs anglistyka UAM - co lepsze? 11.07.07, 17:43
                          iberystyke polecam, moje znajome sa bardzo zadowolone, przyjemny kierunek. a
                          mish to takie studia, ze wiesz wszystko i nic- chyba, ze doskonale wiesz, co
                          chcesz robic w przyszlosci i pod tym katem wybierasz przedmioty.
                          • Gość: Tawananna* Re: Anglistyka UJ vs anglistyka UAM - co lepsze? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.07, 18:08
                            > mish to takie studia, ze wiesz wszystko i nic- chyba, ze doskonale wiesz, co
                            > chcesz robic w przyszlosci i pod tym katem wybierasz przedmioty.

                            Myślę, że jeśli ktoś od początku wie, jaki kierunek wiodący na MISH-u chce mieć,
                            to nie ma takiego problemu: realizuje całość tego kierunku + dobiera sobie
                            ciekawe zajęcia na innych. Myślę, że nie jest to wszystko i nic - w końcu nie
                            jest się po tym magistrem MISH-u :))).
                            • klymenystra Re: Anglistyka UJ vs anglistyka UAM - co lepsze? 11.07.07, 22:39
                              no wlasnie :)
                              a znam kilka osob, ktore byly bardzo zdolne, olimpiady i te sprawy, ale nie
                              bardzo wiedzialy, co je tak do konca interesuje i co by chcialy robic w zyciu.
                              no i poszly na mish- zobaczymy za dwa lata, jakie beda efekty.
                              • tawananna Re: Anglistyka UJ vs anglistyka UAM - co lepsze? 11.07.07, 22:49
                                Jak ktoś nie wie, co chce robić, to faktycznie będzie mu ciężko. Ja jeszcze nie
                                jestem do końca pewna, co chciałabym robić "w życiu", natomiast naukowo już w
                                momencie zdawania wiedziałam - językoznawstwo.

                                Jeśli ktoś jest przekonany, że chce studiować iberystykę jako kierunek wiodący -
                                to myślę, że MISH nie wyrządzi mu większej szkody :), a może mu pomóc. Natomiast
                                nie uważam, by było to dobre zainteresowanie dla zdolnych, ale nie bardzo
                                znających swoje preferencje i zainteresowania osób.
                          • Gość: alicja Re: Anglistyka UJ vs anglistyka UAM - co lepsze? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.07, 21:19
                            A co to znaczy "przyjemny" w tym kontekście? ;)
                            Co jeszcze mówią znajome? :D
                            Szkoda, że i tak nie mam szansy się dostać :/
                            • Gość: alicja Re: Anglistyka UJ vs anglistyka UAM - co lepsze? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.07, 21:21
                              Pewnie z AP tez się nie uda. Ale już prędzej. Wiem, że to nowy kireunek tam,
                              ale może coś wicei, macie jakieś zdanie?
                              • klymenystra Re: Anglistyka UJ vs anglistyka UAM - co lepsze? 11.07.07, 22:42
                                na AP z tego co pamietam, to bylo sie chyba trudniej dostac niz na UJ- wiecej
                                chetnych:)


                                jest przyjemnie, bo wykladowcy sa przyjemni (a nawet jesli ktorys nie jest, to
                                jest charakterystyczny i ciekawy). duzo sie dzieje, na 3 roku kreca film, non
                                stop sa imprezy. poza tym w Krakowie duzo jest wydarzen kluturalnych
                                powiazanych z Hiszpania (glownie dzieki Cervantesowi) i taki sutdent iberystyki
                                moze sie rozwijac pozauczelniano :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja