Gość: ja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.07, 01:30 studiuje na UAM - są to studia dzienne, kierunek mało wysublimowany,zdałam maturę rok temu dzięki amnestii ... pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: e.de Re: Amnestia i studia państwowe IP: 217.173.198.* 08.07.07, 01:55 i co z tego? Odpowiedz Link Zgłoś
rama24 Re: Amnestia i studia państwowe 08.07.07, 08:59 Gość portalu: e.de napisał(a): > i co z tego? Chwali sie,ze zdala tylko dzieki amnestii i ,,reklamuje''swoja uczelnie,ze ,,Takich''przyjmuje na dzienne!Szkoda pieniedzy podatnikow.....i slow szkoda.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bebe Re: Amnestia i studia państwowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.07, 01:55 . eeyy ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: trtr Re: Amnestia i studia państwowe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.07.07, 09:04 no i studiuj sobie z bogiem...... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janka Re: Amnestia i studia państwowe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.07.07, 09:55 To normalne iż Uczelnie przyjmują z amnestią na nieoblegane kierunki. To nawet UW w zeszłym roku przedłużyło rekrutaję na studia dzienne by tylko ci z amnestii się załapali (choć kierunki były naprawdę mało oblegane np firyka) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ana Re: Amnestia i studia państwowe IP: *.chello.pl 08.07.07, 13:21 Tylko w Kaczorlandzie są takie cyrki, że ktoś, kto nie zdał matury, ją zdał. To po co są w ogóle matury, jak i tak można studiować nie zdawszy całej matury? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ana Re: Amnestia i studia państwowe IP: *.chello.pl 08.07.07, 13:22 A autorki nie rozumiem, chwali się że taka głupia była, że matury nie zdała czy jak? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kubek Re: Amnestia i studia państwowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.07, 03:10 Widać ze jesteś prosta dziwczynka... nowa matura jest CHORA, począwszy od wybierania przedmiotów, poziomow na ocenianiu kończąc. Ktoś kto nie zdał polskiego a miał 90 % z przedmiotu ktory sie liczy na rekrutacje na dany kierunek bardziej zasługuje na dostanie się niz ktoś kto mial wyniki przecietne... ale oczywiscie wykracza to poza umysły niektorych "ynteligentnych" osób.. j.w ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ana Re: Amnestia i studia państwowe IP: *.chello.pl 11.07.07, 05:01 Sorry, ale jak ktoś ma 3 lata żeby się nauczyć, i nie zdobędzie najmniejszej ilości punktów na maturze, to "ynteligencją", która na studiach się przydaje, nie grzeszy. Nie każdy musi być mgr. Poza tym każdy wybiera przedmioty, które chce zdawać, nikt cię nie zmusi do matmy, jak jesteś humanista. A jak ktoś polskiego nie zda, to już na magistra na pewno się nie nadaje. Nawet fizyk musi umieć pisać po polsku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kubek Re: Amnestia i studia państwowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.07, 06:28 Nie znasz mnie wiec jesteś ostatnią osoba ktora moze oceniać moją inteligencję. Ja po tym poście mam co Twojej szczere wątpliwości... Na dodatek zwyklym chamstwem od Ciebie traci...nie znasz dokładnie mnie, nie znasz okolicznosci, wiec nie wiem po co zabierasz głos. Skąd sie tacy ludzie biorą to nie wiem... aż żal czasami czytać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kubek Re: Amnestia i studia państwowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.07, 06:32 Aha i uwazasz ze ktoś kto mial 30% to juz zasługuje na studia a ktoś kto miał ze wszystkiego lepsze wyniki tylk wlasnie.. hmm jeden punk miej z jednego przedmiotu i jest gorszy?? Jesli tak uwazasz to chyba rozmowa z tobą to strata czasu... Ty sie na pewno uczyłaś 3 lata zeby zdać jak najlepiej. Gratulacje i zyczę ci zeby i ci sie kiedyś powineła noga, eby ci coś nie wyszło za pierszym razem.. Wtedy ja Ci powiem żeś jest bardzo "ynteligentna". Zeby co nieco zrozumieć trzeba mieć plastyczny umysł, Tobie tego brakuje, oceniać pochopnie każdy głupi (nomen omen...) umie. Bez odbioru Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ? Re: Amnestia i studia państwowe IP: *.chello.pl 08.07.07, 13:35 Co rozumiesz przez "mało wysublimowany" kierunek? Wg słownika PWN: "będący wyrazem wysokiego poziomu artystycznego lub umysłowego". Jak to ma się do kierunku studiów? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dugo Re: Amnestia i studia państwowe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.07.07, 14:34 Koleżanka nie zdała pewnie polskiego jak użyłą słowa którego nie czaji. Ja tam już wierze ze ona jest po amnestii ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tjebia Re: Amnestia i studia państwowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.07, 14:41 Ja tez wierze, zle nie wierzez, ze studiuje na UAM...chyba, ze zaocznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fgh Re: Amnestia i studia państwowe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.07.07, 16:44 czemu nie? przeciez na niektore kierunki nie ma nawet polowy chetnych na miejsca, ale co sie dziwic jak po nich nie ma zadnych perpektyw, ale kasa dla uczelni leci... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Amnestia i studia państwowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.07, 22:18 wysublimowany = wyszukany ... studiuje historię - studia dzienne... Napisałam tego posta ponieważ większość z was potępia osoby, które zdały maturę dzięki amnestii, nie wydaje mi się - tak jak wam, że jest to właściwe posunięcie ze strony pana G chociażby z tego powodu, iż jest sprzeczna z konstytucją i ustawą o systemie oświaty jak i jest to zbyt niesprawiedliwe dla tych, którzy przez cały rok się uczą, żeby zdać maturę, a potem dostać się na studia. Nie zdałam matury ustnej z języka angielskiego – dopadł mnie stres, blokada funkcji intelektualnych zrobiła swoje. Pozostałe przedmioty zdałam na 80%-90%. Jestem osobą po "przejściach" - próba samobójcza, ciągła depresja... ta przepustka na studia uratowała mi życie, w odpowiednim momencie doceniłam je i wzięłam się w garść, zaczęłam nad sobą pracować... Może to jest niesprawiedliwe wobec tych, którzy ciężko pracowali, żeby dobrze przygotować się do matury ale wydaje mi się, ze każdemu trzeba dać szansę - ze studiów zawsze można wylecieć... Pozdrawiam wszystkich – tych którzy rozumieją moje słowa i tych wszystkich zazdrosnych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dugo Re: Amnestia i studia państwowe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.07.07, 22:29 Do mnie nawet przemawia troche post "ja", ale to jest indywidualna sytuacja, chodzi mi o to że angielski ustny może być naprawde skutkiem stresu itp. Co innego pisemne gdzie już ciężko zgonić na stres Odpowiedz Link Zgłoś
rama24 Re: Amnestia i studia państwowe 09.07.07, 09:36 Ja jestem na tym samym kierunku-tryb zaoczny.Nie mam Ci czego zazdroscic,bo wiem,ze w zyciu nie ma nic gratis!Zdalam-stara mature-bo umialam,ze sie nie dostalam na dzienne-testy przygotowane na uczelnie byly b.trudne.Ale przygotowane przez fachowcow,a tak nie mozna nazwac pana GR,czy tych z CKE! Proby samobojcze-znam takie 2 dziewczyny.Jedna trula sie w szkole tabletkami,bo zawalila polski.Ale nie przeczytala lektury.Chciala wzbudzic w polonistce poczucie winy i wymusic zmiane oceny.Gdyby faktycznie chciala to zrobic,to nie w budynku,gdzie bylo 500 osob!Ja rozumie-ktos przegral ze stresem-tez tak teraz mam,jak piszemy 1 kolos/sem.Gdyby to bylo podzielone na 2,3 kolosy i wyciagana srednia jak w liceum.Ale nie jest fer dawanie papierka tym,ktorzy zawalili 1 przedmiot!Sama jestem na roku z osobami,ktore zdaly nowa mat.,nie dostaly sie na ukochana hist.Jak one maja sie czuc?Wiedza,ze matura jest do przejscia i zdaly normalnie w 2005r.U mnie,by cos zaliczyc-musi student napisac,odp.na wiecej,niz 50%.Jesli ktos zdal mat.raczej na 30%,czy 1 egz. zawalil i tak sie na tych zaocznych nie utrzymie!I tak macie fajnie,ze mozecie poprawiac nawet zdana mature(u mnie w lic.nawet glupiego spr.nie wolno poprawiac,jak ktos mial 2),a np.egz.wstepnych dla tych ze stara nie idzie poprawic.I tak jestescie w lepszej sytuacji,niz my ze stara. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ? Re: Amnestia i studia państwowe IP: *.chello.pl 09.07.07, 13:24 > Proby samobojcze-znam takie 2 dziewczyny.Jedna trula sie w szkole tabletkami,bo > zawalila polski.Ale nie przeczytala lektury.Chciala wzbudzic w polonistce > poczucie winy i wymusic zmiane oceny. Hmm... To chyba lekka nadinterpretacja postu ja. Dziewczyna wcale nie napisała, że ta próba samobójcza to wynik zawalonej matury i próba wymuszenia oceny, ale rezultat depresji ("Jestem osobą po "przejściach" - próba samobójcza, ciągła depresja...") Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ? Re: Amnestia i studia państwowe IP: *.chello.pl 09.07.07, 13:25 To jeszcze proszę o wyjaśnienie jakie kierunki są wyszukane, bo nadal nie rozumiem użycia tego słowa w tym kontekście. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Amnestia i studia państwowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.07, 01:20 Miałam na mysli to, iz ten kirunek na ktorym obecnie jestem jest nadal popularnym i obleganym kierunkiem pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ana Re: Amnestia i studia państwowe IP: *.chello.pl 11.07.07, 05:09 Hm, super, a potem osoba, która sama nie zdała matury, będzie przygotowaćmoje dzieci do tego egzaminu. To jakaś parodia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Racjonosz Re: Amnestia i studia państwowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.07, 13:59 do Anki: przeciez ona napisała wyraznie ze zdała mature na 80-90 procków - sam chciałbym miec takie wyniki z matury, dziewczyna jest zdolna i kazdy mogłby jej pozazdroscic takich wyskokich wyników, ustny angielski rzeczywiscie mogłb być wielkiem stresem dla niej jesli dziewxyna miała problemy to to rozumiem ... nie zdanie j. angielskiego ustnego jest w jej przypadku wynikiem stresu jesli zdała pisemny na 80 czy 90 procków - kazdemu sie zdarza, uwazam ze w takim wypadku pownno sie dawac ludziom szanse, ja zdałem mature w tym roku moje wyniki sa tragiczne ze wszystkiego mam po 40-50 % jej moge tylko pozazdrościć - chciałbym miec takie wysokie wyniki... wiec przetan jej zazdrosc, pewnie zdałąs mature na 40 czy 30 pproskow i uwazasz ze jestes kims ... bo moim zdaniem to jest WSTYD Odpowiedz Link Zgłoś
rama24 Re: Amnestia i studia państwowe 11.07.07, 15:31 Ale tu nie chodzi,ze ktos komus zazdrosci.....Byly jasne zasady,minimum 30%z KAZDEGO egzaminu i matura w kieszeni.Ale wprowadzac takie cyrki....! Najuczciwiej by bylo,gdyby byl egzamin poprawkowy np.w sierpniu,moze z osobami,ktore nie mogly przystapic w normalnym terminie!Jak juz pisalam,tez jestem na hist.-zaocznej z kol.z nowa matura i zapewniam,ze one tez mialy wysoki %.Byly jednak osoby w 2005r.lepsze od nich.Ale one wiedza,ze maja mature,ze wszystko bylo ok,gdy zdawaly w 2005r.Inaczej robi sie kpina z tak waznego egzaminu.Co najgorsze kpi z niego MEN! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Racjonusz Re: Amnestia i studia państwowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.07, 17:01 dobra rozumiem jesli ktoś zdał wszystko na 30% lub 40% i ma amnestwie z jednego przedmiotu który np zdał na 28% ... to moim zfdaniem takie osoby w ogóle nie powinny znaleźc sie na stucdiach lae jezeli ktoś ma wyniki 90% i nie pojdzie mu ustny bo sie zdenerwuje czy coś to niech idzie na te studia - do takich ludzie nie mam pretensji i jak nabardziej to rozumiem! niektrózy którzy nie mają amnestii i maja po 30% to niech lepiej pojdą na prywatne ... a jak wy mysliecie? nie mam racji? moze zdawała jakies dodatkowe przedmioty jescze i miała z 90%, ustne sie własciwie do niczego nie liczą poza tym stres na ustnych robi swoje i to rozumiem ... ale gdyby ktoś napisał że ma amnestwie z pisemnego to niech lepiej nie pcha sie na panstwowe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dugo Re: Amnestia i studia państwowe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.07, 17:18 Dlatego ja rozumiem tylko i wyłącznie oblanie ustnego. Wstyd może pisać, ale przeczytałem przez całe LO 2 lektury w całości i jedną w połowie, walczyłem z frekwencją żeby jakoś wychówa postawiła mi te 2 na koniec i co? Zdałem pisemny na 74 i ustny na 95 procków... A na ustny moją prace nawet nie wiem kto napisał bo znalazłem ją na googlach i tylko skopiowalem do worda... Także po wynikach wygląda ze umiem coś, a gó.. prawda, znowu były osoby w klasie co napisały 40-50% a wiedze mają nieporównywalną ze mną. Ps. I tak najciekawszy przypadek był w moim LO w tamtym roku: dziewczyna oblała pisemny polski podst. (26%) a rozszerzony pis. polski zdała na 70-pare%... I w tej sytuacji to moim zdaniem powinni za ten rozszerzony dać jej tą maturę, tak samo zdarzało się z zeszłoroczną pisemną histą. Ogólnie matura to jest jeden pic na wode Odpowiedz Link Zgłoś
rama24 Re: Amnestia i studia państwowe 11.07.07, 18:33 A widzisz cos zlego w egzaminie poprawkowym?Zorganizowac go tak,by osoby,ktore go zdaly mogly startowac na dzienne- mniej oblegane kierunki!Ale wtedy nikt by sie ich nie czepial.To nie bylo fair,ze poprawe przewidziano w nastepnym roku.Ale i nie bylo fair,ze zmieniono zasady gry,w czasie jej trwania!Autorka miala swietne wyniki,polegla na angielskim ustnym.Tylko,ze na amnestii skorzystaly osoby ze znacznie gorszymi wynikami,niz Ona.W tym roku co 7 skorzystal z amn.matur.90% z tych osob olalo i oblalo 1 egzamin,bo tak im pasowalo.Dobrze,ze w przyszlym roku juz tego nie bedzie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dugo Re: Amnestia i studia państwowe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.07, 19:46 > A widzisz cos zlego w egzaminie poprawkowym? Np. w sierpniu nie? Ten pomysł to już w ogóle jest bardzo dobry i dziwi mnie naprawde dlaczego nikt na niego nie wpadł??? Bo pomysł wydaje się zdecydowanie rozsądny i raczej nikt (wiadomo że niektórym to NIGDY nie dogodzi ;)) nie miałby obiekcji co do tego. I mogliby zdawać tacy we wrześniu, a sporo kierunków jeszcze jest dostępnych we wrześniu... Odpowiedz Link Zgłoś
g_l_o_r_i_a Re: Amnestia i studia państwowe 11.07.07, 19:05 zapewne dziennikarstwo i prawo ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: machina Re: Amnestia i studia państwowe IP: *.infinity.net.pl 19.07.07, 10:38 amnestia to POLITYKA AMEN Odpowiedz Link Zgłoś
totally_insane czegoś tu nie rozumiem 19.07.07, 11:38 jak można nie zdać matury?!?Ludzie, którzy korzystali z amnesti i się jeszcze tym chwalą mają chyba nierówno pod sufitem...Zdobyć 30% na prawde nie jest trudno!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kubek !! Re: czegoś tu nie rozumiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.07, 04:59 Skoro czegoś nie rozumiesz to ty masz nieówno pod syfitem, co roku poziom się komplentie różni, matamatyka podstawowa byla TRAGEDIĄ. Nie rozumeisz?? Widać zbyt prosty z Ciebie człowiek... Zreszta ABSURDEM jest to ze ktos kto ma z wszystkiego wyzsze wyniki tylko z jednego przedmiotu na 28% a ten człowiek ze ze słabszymi wynikami 30% (czyli okolo1 punkt wiecej zazwyczaj) ma niezdane a ten BEZ AMBICJI (czytaj: ten co zdawał np tylko jeden wybrany przez siebie przedmiot) zdaje... Idiotyczny system, przemyśl sobie to logicznie, wyobraź różne sytuacje, to naprawde nie wymaga od Ciebie zbytniego wysiłku umyslowego... Odpowiedz Link Zgłoś
magdusijaa Re: czegoś tu nie rozumiem 23.07.07, 08:49 ja jestem po starej maturze i zandych amnestii nie bylo. moze ona budzic kontrowersje, ale...wiecie ze Einstein nie mogl szkoly skonczyc przez matematyke? poza tym mature wspominam jako najgorszy egzamin. w sumie poszlo swietnie, ale wizja ze nie mam poprawki z pisemnego i jak zrobie z 5 bledow ortograficznych to mam rok przerwy to byl koszmar. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kubek Re: czegoś tu nie rozumiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.07, 08:55 Kiedyś słyszałem wlasnie o tym i na pewno nie tylko on był w takim połozeniu... :P ja bym w nowej maturze widział zupełnie inny system oceniania... nie ze 30% to zdane a 29% juz matura nie zdana... tylko wprowadzić zdanie matury od np SREDNIEJ PROCENTÓW wszystkich zdawanych przedmiotów na np. poziomie 40%, pozniom do ustalenia w sumie...a przy rekrutacji na studia brać wtedy pod uwagę naturalnie wymniki z poszczególnych, zgodnych z kierunkiem, przedmiotów.... Mysle ze to byłoby duzo sprawiedliwsze rozwiązanie. Odpowiedz Link Zgłoś
magdusijaa Re: czegoś tu nie rozumiem 23.07.07, 09:16 dokladnie. albo nawet średnia aryttmetyczna tylko jakis bardziej zlozony wzor. poza tym: nie jestem przekonana czy to jest madre ze nie ma egz wstepnych...tak na prawde inna jest matematyka na ekonomie inna na techniczne kierunki. zdalam mature z mat na 6, ale mialam na szczescie wybor 3 z 5zadan. bo jak przeczytalam zadanie z procentami, kredytami czy czyms podobnym to jeju, nie na moja glowe:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kubek Re: czegoś tu nie rozumiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.07, 09:56 O wląsnie sie zgadzam, egzaminy były chyba najbardziej wymierne... Co do wrozu to wiesz, chodzilo mi o pomysł ;) Wie szczrególy były pomijalne, ale teraz mi do głowy przyszło ze wroz moglby być srednią ważoną... o zmiejszonym znaczeniu przedmiotów obowiazkowych - narzucanych z góry, a o większym dla tych ktore sami sobie wybieramy... no i jakos rozgraniczone poziomami, hmm uwazam ze to byłaby dobra droga do zmian... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
magdusijaa Re: czegoś tu nie rozumiem 23.07.07, 10:00 to co, piszemy do Romana G.? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kubek Re: czegoś tu nie rozumiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.07, 10:06 hmmm czemu nie tylko jak tak na niego patrzę to nie mam pewności czy umie czytać :D :D PS moze by tak zebrać kilkaset tysiecy podpisów było łatwiej?? :D Odpowiedz Link Zgłoś
magdusijaa Re: czegoś tu nie rozumiem 23.07.07, 10:14 tak sie dalej zastanawiajac dochodze to wniosku: po co ta matura! przeciez sa regularne zaliczania semestrow. tak jak u mnie byl egz inzynierski: pytanka z 5lat studiow. to na ******** te wszystie egzaminy?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kubek Re: czegoś tu nie rozumiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.07, 10:38 Nie no nie popadajmy w skrajności ;) Niech ta matura będzie bo jednak jakiś tam egzamin ważny jest :P Tylko niech bedzie dobrze skonstuowany... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: re Re: czegoś tu nie rozumiem IP: *.chello.pl 23.07.07, 12:17 Człowiek z ambicją nie jest w stanie nauczyć się na tyle żeby zdobyć 30%? LOL. To coś wybrakowana ta jego ambicja. > matamatyka podstawowa byla TRAGEDIĄ. Nie rozumeisz?? Nie, nie rozumiem. Człowieku, mimo, że z matematyką jako przedmiotem nie mam do czynienia od 3 lat, to z podstawy spokojnie uzyskałabym te 30%. Połowa zadań jest banalna. Odpowiedz Link Zgłoś
magdusijaa Re: czegoś tu nie rozumiem 23.07.07, 12:23 a moglibyscie przeslac linka do tych zadan? Odpowiedz Link Zgłoś
bgwd14 Re: Wiele uczelni nie przyjmuje z amnestią 23.07.07, 13:17 np. Politechnika Wrocławska i ma do tego pełne prawo. Nieważne, ile uczeń zdobył procent z innych przedmiotów. Matura zdana dzięki Giertychowi i koniec marzeń o studiach. Weźcie pod uwagę, że matura to egzamin DOJRZAŁOŚCI i pierwszy krok w dorosłe życie, a to nie zawsze jest piękne i sprawiedliwe. Trzeba nauczyć się ponosić odpowiedzialność za własne życie, czyny, wybory itd... Twarda rzeczywistość, niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: totally_insane Re: czegoś tu nie rozumiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.07, 13:58 widze że kolega bardzo się zbulwersował moją wypowiedzią, nie mniej jednak nie zgodzę się, że co roku poziom matur się kompletnie zmienia.Dla mnie to bzdura!!! Czasem może być troche trudniej ale nigdy nie dadzą Ci czegoś, co wykracza poza Twoje możliwości.Poza tym przecież przez 3 lata w liceum uczysz się do danego przedmiotu, no chyba że startujesz z powtórką na tydzień przed egzamniem, wtedy gratuluje inteligencji.Na swoim przykładzie widzę, że jeśli człowiek się systematycznie uczy i mu rzeczywiście zależy,żeby dostać się na wymarzony kierunek, to później nie musi liczyć na amnestię!!By the way prosty to może jesteś Ty jeśli nie potrafisz zrozumieć,że żeby coś osiągnąć trzeba w to włożyć odrobine wysiłku, nic nie przychodzi w życiu od tak,no chyba że masz cholerne szczęście... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kubek Re: czegoś tu nie rozumiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.07, 14:35 taaa...co ty nie powiesz.. gdybym sie do tego egzaminu nie przygotowywał to bym miał pretensje tylko do siebie. Po drugie gdybym nie zmrużyłbym oka gdybym miał swiadomośc ze nie jestem przygotowany. Roobiąc arkusze z lat poprzednich swobodnie pisałem na 60-80% to co było w tym roku to bylo przesadzone... wg oficjalnego zestawiania coś ponad 30% maturzystów nie zdało matmy. To o czymś swiadczy i to wcale nie o głupocie piszących. Moge mieć tylko nadzieję ze i Tobie kiedyś sie powinie noga mimo nie wiem jak dobrrego przygotowania, wtedy zobaczysz jak to jest. Moze wtedy co nieco zrozumiesz. Mam kumpla, 0 ambicji, 0 przygotowania, dzien przed maturą na imprezie,totalna olewka, jeden przedmiot podstawowy do zdawania (biologia - banał...), polski pisemny to nie wiem jakim cudem zdał bo zapelnionego miaejsca mial tyle ze mu nie powinni tego ocenić. Resztę zdał na okolo 40% ... i nie wmówisz mi ze ON zasłuzył na zdanie bardziej niż ja, co nocami nad biologią i matma siedziałem, a ze z matmy nie wyszło... no cuż jeden punkcik wazy o tym czy ktoś jest wg ciebie z reszty byłem ZDECYDOWANIE lepszy. Ja mialem dobre wyniki a jemu TYLKO UDAŁO SIĘ ZDAĆ. Moj pech, bo gdybym zdecydował sie na chemię ktorej nie cierpię to i tak bym ją lepiej napisał niz tegoroczną matme... Dalej : jesli ty jestem człowiekiem ktorey do jednego egzaminu uczy sie przez senestr to wspołczuję bo chyba całe zycie spędzasz w domu.. ja nieco szybciej material przyswajam...jestem pewnien ze bylem przygotowany na zdanie matmy, na takich poziomach jak był co roku. W tym Zupelnie brakowalo zadań z prostego działu statystyki.. a zawsze coś było bo w sumie to też jest podstawa... wiec czesc punktow powinna sie na tym opierać jak co roku. Ale nie ty wiesz lepiej... PS na dzienne i tak sie dostałem mimo niezdanej matmy :P za rok poprawka i znowu probuję na weterynarię... Odpowiedz Link Zgłoś
totally_insane Re: czegoś tu nie rozumiem 23.07.07, 17:48 Chyba się nie zrozumieliśmy jednak.Nie twierdze,że wiem wszystko lepiej ale mam swoje racje.Ja też miałam przypadki osób, które prawie się nie ucząc zdały lepiej od tych, które siedziały i noce zarywały. Ale to nie była kwestia zdać czy nie zdać wogóle.Nie można też wszystkiego zwalać na poziom arkuszy.Nie napisałam,że nie zmieniają się one wogóle(!!!), zmiany są ale nie o 180 stopni.Jeżeli coś jest trudniejsze to możesz stracic troche punktów ale w czym innym nadrobić.Ja pisałam mature z hist.rozszerzoną, która zdaniem wielu była cholernie trudna i na wyższym poziomie niż zeszłoroczna.Fakt straciłam punkty i nie zdobyłam 80-90% ale 70%. Trzeba być przygotowanym na takie sytuacje,to że rok wcześniej było łatwiej nie znaczy,że w tym roku też tak będzie.Nie jestem zwolenniczką jeszcze ministra Giertycha i i jego reform, które boleśnie odczułam, ale na takie rzeczy nie mam wpływu. Poza tym nie jestem ograniczoną osobą(choć tak nie słusznie myślisz) i potrafię przyjąć Twoje argumenty.Rozumiem,że jesteś rozgoryczony, że ucząc się napisałeś tak jak osoby,które mature olały kompletnie.Twoje złe życzenia dla mojej osoby jakoś we mnie nie trafiają, zawsze lepiej pilnować siebie.Ja też przejechałam się na tej maturze, mimo bardzo dobrego przygotowania(mam na myśli ocenianie prac z rozszerzonego polskiego), aczkolwiek nie będę wyładowywała na Tobie swoich frustracji. Aha i nie wiem skąd wywnioskowałeś że do matury uczyłam się przez semestr, napisałam o systematycznej nauce, co nie oznacza kucie od rana do nocy bez wychodzenia z domu.Po prostu nie odkładałam wszystkiego na ostatnią chwilę, tylko staram się na bierząco przyswajać informacje.I tak jak Tobie nie zajmuje mi to dużo czasu, bo wbrew Twojemu mniemaniu jestem pojętną osobą, no i jeszcze dośc kulturalną, czego o Tobie nie mogę niestety napisać.Tak więc życze sczęścia za rok,ja również będę próbowała, mimo iż dostałam się na dzienne i to na jeden z kierunków, który chciałam, aczkolwiek arabistyka czeka a ja się nigdy nie poddaje! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kubek Re: czegoś tu nie rozumiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.07, 14:37 heh jesli ty uwazasz ze poziom matury z danego przedmiotu co roku jest taki sam to chyba musze tu skonczyć dyskusję bo sama chyba nie wiesz o czym mowisz... probujesz dopasować fałszywe argumenty to swoich teori... Odpowiedz Link Zgłoś
magdusijaa Re: czegoś tu nie rozumiem 23.07.07, 14:48 chcialabym te zadania gdzies zobaczyc...mozecie mi wskazac gdzie je znajde? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bart Re: czegoś tu nie rozumiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.07, 17:03 matura.gazeta.pl/matura/1,80448,4120361.html chyba o to chodzi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hmmm Re: Amnestia i studia państwowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.07, 22:13 zdałam maturkę dzięki amnestii, dostałam sie uniwerek pozdr ;) Odpowiedz Link Zgłoś