brak przeciwwskazań do podjęcia studiów

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.07, 19:05
Jak pewnie mnóstwo forumowiczów zamierzam w najbliższym czasie dokonać wpisu
na studia :). I mam takie, mam nadzieje, że nie dennie głupie, pytanie. Co z
zaświadczeniem o braku przeciwskazań do podjęcia studiów?? Sądziłam, że na
taki kierunek jak filologia angielska to nie jest potrzebne. Trzeba robić
badania u lekarza rodzinnego?? Pytam, bo przecież do szkoły robiliśmy w
trzeciej klasie takie badania i była tam rubryka "Ograniczenia dotyczące
wyboru i nauki zawodu". Czy to nie wystarczy??
    • Gość: -- Re: brak przeciwwskazań do podjęcia studiów IP: *.chello.pl 19.07.07, 19:11
      Idziesz do lekarza, siadasz, dyktujesz dane, lekarz wypisuje świstek, wracasz do
      domu. Przynajmniej u mnie i u znajomych tak to wyglądało.
      • krakra14 Re: brak przeciwwskazań do podjęcia studiów 19.07.07, 19:14
        no ;]. ale w niektórych zwykłych, państwowych gabinetach każa Ci za to płacić :O
      • Gość: Madziul Re: brak przeciwwskazań do podjęcia studiów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.07, 19:17
        Bosko. A mogę mamę wysłać??:). Tylko ja się zastanawiam, czy wystarczy do tego
        lekarz rodzinny czy trzeba iśc do jakiejś przychodni medycyny pracy??
        • Gość: -- Re: brak przeciwwskazań do podjęcia studiów IP: *.chello.pl 19.07.07, 19:39
          Idziesz do swojej osiedlowej przychodni :)
          Mnie nic płacić nie kazali ;P
Pełna wersja