Gość: overlord
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
21.07.07, 16:10
Mam taki dylemat, wlasciwie to chodzi mi o to na ktorej uczelni mniej cisna,
ile osob odpada na kazdej z nich, ktore miasto jest przyjemniejsze do
studiowania. Szukam mozliwie najlatwiejszej uczelni w ktorej prawie nikt nie
odpada:D