Studiuję prawo-pytajcie;)

23.07.07, 16:41
To w odpowiedzi na te wszystkie śmieszne posty,w stylu,na jakie imprezy chodzą
studenci prawa?Co jedzą i czy na pewno są drętwi?:)
    • Gość: mimose Re: Studiuję prawo-pytajcie;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.07, 18:54
      A sa dretwi? =)
    • Gość: Dugo Re: Studiuję prawo-pytajcie;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.07, 19:02
      A co jedzą??? ;)
    • Gość: :) Re: Studiuję prawo-pytajcie;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.07, 19:05
      A myja sie w ogole?
      • histerykmaturzysta Re: Studiuję prawo-pytajcie;) 23.07.07, 19:14
        słyszałem, że z tym jest czasami kłopot :]
      • Gość: likurg 2.0 Re: Studiuję prawo-pytajcie;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.07, 23:20
        A jesli tak, to jakim mydlem?
        • Gość: prawdziwy likurg Re: Studiuję prawo-pytajcie;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.07, 23:24
          znowu podrobiony likurg
    • Gość: ja Re: Studiuję prawo-pytajcie;) IP: 195.136.180.* 23.07.07, 20:08

      czy na prawie rzeczywiście jest taki straszny wyścig szczurów, snobizm etc.?
      czy te studia to głównie wkuwanie kodeksów, czy może pozostawiająj jakieś pole
      dla rozwoju indywidualnej kreatywności?

      (a gdzie studiujesz?)
      • Gość: mimose Re: Studiuję prawo-pytajcie;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.07, 20:25
        Nasz prawnik sie chyba wystraszyl mnogosci i stopnia trudnosci naszych pytan =D

        P.S. Czy studenci prawa wygladaja mniej wiecej tak??=)))

        images.google.pl/imgres?
        imgurl=www.georgecoghill.com/gc02/images/illustration/_personal/nerd.png&
        imgrefurl=www.georgecoghill.com/gc02/html/_illustration/_personal/nerd.ht
        ml&h=340&w=219&sz=71&hl=pl&start=38&tbnid=bm91zhS3AVANRM:&tbnh=119&tbnw=77&prev=
        /images%3Fq%3Dnerd%26start%3D21%26gbv%3D2%26ndsp%3D21%26svnum%3D10%26hl%3Dpl%
        26sa%3DN
        • Gość: pytam bo słyszałem Re: Studiuję prawo-pytajcie;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.07, 23:26
          czy to prawda ze studenci prawa wieczorami wyją do księżyca?
          • l.i.k.u.r.g Re: Studiuję prawo-pytajcie;) 23.07.07, 23:29
            ulubiona zupa studentów prawa
            • Gość: lol Re: Studiuję prawo-pytajcie;) IP: *.eltronik.net.pl 24.07.07, 01:43
              czy studenci prawa są świadomi tego, że studiują prawo? :) :) :)
    • sundry Re: Studiuję prawo-pytajcie;) 24.07.07, 17:25
      Jestem,nie przestraszona:)
      Drętwi są,ale i nie drętwi też.
      Z jedzenia ja np.przepadam za żelkami,ale są też tacy,których dieta składa się
      głównie z browarów.
      Jeśli chodzi o mycie to nie mam powodów by narzekać,raczej czyści:)
      Wkuwanie jest,może nie kodeksów na pamięć,ale jednak.
      Fotki mi się nie otwierały.
      Z zup ja lubię rosół z makaronem,natomiast współstudiujących nie pytałam.
      Jestem z WPiA uś,jeśli kto ciekawy,to zajrzyjcie na :
      www.wpia.us.edu.pl/forum (nie żebym lansowała forum,dość głupie jest).
    • Gość: kate Re: Studiuję prawo-pytajcie;) IP: *.as.kn.pl 24.07.07, 17:54
      ja mam trochę inne pytania... dostałam się właśnie na prawo na uwr i chciałabym
      wiedzieć jak wyglądają te studia... szczególnie program. Czy faktycznie trzeba
      się uczyć non stop i o wyjściach można zapomnieć? Jakie są przedmioty na 1 roku
      i czy koła są do przejścia? I ogólnie jaka jest atmosfera?
      • sundry Re: Studiuję prawo-pytajcie;) 24.07.07, 18:00
        Najlepiej sprawdź przedmioty na Twojej stronie wydziałowej,na każdej uczelni są
        nieco inne..Na pewno nie trzeba uczyć się non stop,natomiast ja pierwszy rok
        wspominam jako naprawdę trudny,z tego względu,że przeżyłam trochę szok związany
        z ilością materiału,i miałam ten syndrom"ach,przecież ONI wszyscy tylko
        czekają,żeby wyrzucić mnie ze studiów":)Obawy okazały się nieuzasadnione..
        Atmosfera zależy od uczelni i ludzi w Twojej grupie,są różni,i tu znów popytaj
        starszych znajomych.Ja na UWr się nie dostałam,ale atmosfera podczas składania
        papierów i egzaminu wstępnego była dość nieprzyjemna,z hasłami w stylu:"Mam
        nadzieję,że się pani nie dostanie"(nie do mnie).
        Powodzenia!
Pełna wersja